Szwecja: Lider centroprawicy z misją utworzenia rządu

Ulf Kristersson, źródło: Flickr/News Ãresund, Malmö, Sweden, fot. Johan Wessman (CC BY 3.0)

Ulf Kristersson, źródło: Flickr/News Öresund, Malmö, Sweden, fot. Johan Wessman (CC BY 3.0)

Przewodniczący Umiarkowanej Partii Koalicyjnej Ulf Kristersson otrzymał od przewodniczącego parlamentu zadanie sformowania nowego gabinetu. Wcześniej nie udało się to dotychczasowemu premierowi i jednocześnie liderowi Partii Robotniczej-Socjaldemokraci Stefanowi Loefvenowi. Szwedzki parlament jest po wyborach tak rozdrobniony, że mało kto także Kristerssonowi wróży sukces.

 

Misję utworzenia powierzył Ulfowi Kristerssonowi (zgodnie ze szwedzką konstytucją) przewodniczący parlamentu Andreas Norlén. Zrobił to po tym, jak ponownie w ciągu ostatnich trzech tygodni spotkał się z liderami wszystkich parlamentarnych stronnictw. To także Norlén zadecyduje o tym, kiedy (i czy w ogóle) ewentualny gabinet Kristerssona będzie poddany pod głosowanie ws. udzielenia mu wotum zaufania. Na stworzenie większości lider centroprawicy ma maksymalnie dwa tygodnie.

Loefven: Nie poprę Kristerssona

Kłopot z utworzeniem nowego stabilnego rządu po przeprowadzonych 9 września wyborach wynika z tego, że żaden z dwóch największych bloków politycznych nie uzyskał większości – ani rządząca dotąd lewica, skupiona wokół Socjaldemokratów, ani centroprawica, której przewodzą Umiarkowani. Pierwsi zdobyli 144 miejsca w parlamencie, drudzy – 143. Wszystko to za sprawą najlepszego w historii wyniku nacjonalistycznych Szwedzkich Demokratów, którzy uzyskali aż 62 mandaty. Pierwsza próba utworzenia rządu, której podjął się Stefan Loefven, zakończyła się fiaskiem. Centroprawica nie chce poprzeć lewicowego gabinetu, lewica zapowiada, że teraz zrewanżuje się centroprawicy tym samym.

Andreas Norlén (który jest członkiem Partii Umiarkowanej) liczy jednak na to, że liderzy dwóch bloków dojdą do jakiegoś porozumienia. „Partie muszą przemyśleć swoje stanowiska, aby udało się sformować rząd” – oświadczył. Zastrzegł jednak, że „nie jest czarodziejem, tylko przewodniczącym parlamentu”. Z kolei Kristersson zapowiedział, że spotka się w najbliższym czasie z Loefvenem, aby omówić sytuację.

Loefven odpowiada natomiast, że i tak nie zamierza poprzeć centroprawicowego rządu. Przekonuje, że skoro to jego blok zdobył o jeden mandat więcej, to on powinien stanąć na czele gabinetu. Poza tym, do czasu zatwierdzenia nowego rządu, wciąż urzęduje poprzedni, czyli kierowany właśnie przez Loefvena. A gdy Kristersson poniesie porażkę, Norlén znów najprawdopodobniej powierzy misję zbudowania parlamentarnej większości liderowi Socjaldemokratów. Lewica liczy przy tym, że uda jej się przekonać do siebie Liberałów lub Centrystów i tym samym rozbić centroprawicowy blok.

Szwecja: Rząd bez wotum zaufania, premier odchodzi

Ponieważ gabinet pod wodzą dotychczasowego premiera Stefana Loefvena nie uzyskał w nowo wyłonionym parlamencie odpowiedniej większości, szef rządu musiał się podać do dymisji. Pozostanie jednak na stanowisku do czasu wyłonienia swojego następcy. A to może być trudne, bo żaden z …

Szwedzcy Demokraci kuszą centroprawicę

Tymczasem ofertę poparcia złożyli Kristerssonowi Szwedzcy Demokraci. Postawili jednak swoje warunki. Jak wyjaśnił lider nacjonalistów Per Jimmie Åkesson, chodzi o spełnienie postulatów jego partii w zakresie migracji, ochrony zdrowia, systemu emerytalnego oraz walki z przestępczością. „Jeśli Ulf Kristersson chce być premierem, to może to zrobić tylko dzięki mnie” – chełpił się Åkesson.

Tyle że politycy centroprawicowego sojuszu wcale nie chcą poparcia nacjonalistów. Oficjalnie poinformowali, że nie mają zamiaru nawet z nimi rozmawiać. Nie poparli także kandydata Szwedzkich Demokratów podczas wyłaniania prezydium parlamentu. W efekcie tylko nacjonaliści nie są w tym gremium reprezentowani.

Tworzenie rządu może zająć w Szwecji wiele czasu. Niektórzy wieszczą nawet powtórzenie się scenariuszy z Belgii i Holandii, gdzie rządy tymczasowe rządziły dłużej niż 500 dni. A dotąd koalicyjne negocjacje w Szwecji trwały najdłużej tylko 25 dni. Choć w Sztokholmie będzie funkcjonował tymczasowy rząd Loefvena, nie będzie on podejmował żadnych decyzji o dalekosiężnych skutkach, a jedynie zarządzał bieżącymi sprawami.

Szwecja: "Wybory inne niż wszystkie"

W niedzielnych wyborach parlamentarnych populistyczni Szwedzcy Demokraci odnotują najlepszy wynik w historii. Co na tym ugrają?
 
Na promenadzie w Vaxholm, urokliwym miasteczku na wyspie nieopodal Sztokholmu, robotnicy zbijają budki z drewna. Lada chwila zawieszą na spadzistych skandynawskich dachach banery partii politycznych. …