Lider partii Nyanset przekonuje, że muzułmanie powinni otrzymać status mniejszości narodowej. Afera maseczkowa w Niemczech. Czechy zwrócą się do TSUE o nałożenie na Polskę kary w wysokości 5 mln euro dziennie za to, że nie zaprzestała wydobycia w kopalni Turów. Między innymi o tym piszemy we wtorkowej edycji „Stolic Europy”.
SZTOKHOLM
Muzułmanie chcą wejść do parlamentu. Ugrupowanie Nyanset (Niuans) zintensyfikowało w ostatnich tygodniach swoje działania, aby w nadchodzących wyborach parlamentarnych w 2022 r. przekroczyć 4 proc. prób wyborczy i dostać się do parlamentu. Partia oficjalnie ma reprezentować społeczeństwo wielokulturowe, głównie mieszkańców przedmieść zamieszkiwanych przez ludność muzułmańską.
Partia Nyanset istnieje od 2019 r. Jej założycielem jest Mikail Yüksel, w przeszłości polityk Partii Centrum, z której został wyrzucony za związki z turecką ultraprawicową organizacją terrorystyczną Szare Wilki. Jej członkiem był ojciec obecnego szefa Nyanset.
W Szwecji według oficjalnych danych mieszka około 800 tys. muzułmanów (ok. 10 proc. mieszkańców kraju) z czego około 50 tys. ma tureckie pochodzenie. Głosy muzułmańskiej mniejszości pozwoliłyby na zdobycie przez Nyanset nawet kilkunastu procent wszystkich głosów w wyborach, a ugrupowanie zamierza prowadzić swoją kampanię także w Turcji.
Politycy Nyanset nie ograniczają się jednak wyłącznie do mniejszości muzułmańskiej. Przekonują, że tradycyjne partie zawiodły Szwedów, dlatego Niuans chce reprezentować wszystkich – całe wielokulturowe społeczeństwo.
Nyanset w swoim programie zwraca szczególną uwagę na edukację, kwestie socjalne, integracje imigrantów w Szwecji oraz religię. Yüksel przekonuje, że muzułmanie powinni otrzymać status mniejszości narodowej, tak samo jak jest to w przypadku Samów, Żydów, Romów czy Finów.
Polityk podkreśla, że populizm i ksenofobia doprowadziły do sytuacji, w której „liberałowie nie są już liberałami, a socjaliści nie są już socjalistami”. Jego ugrupowanie ma się skoncentrować na walce z islamofobią i rasizmem, na integracji społecznej i braku mieszkań.
„Naszym celem jest powstrzymanie Szwecji przed przekształceniem się w kolejną Francję”, zaznaczył Yüksel w styczniowej rozmowie z tureckim dziennikiem „Yeni Şafak”. Nyanset ma pozytywny stosunek do UE, ale odrzuca ideę wspólnej waluty.
Mikail Yüksel przybył do Szwecji z Turcji w 2001 r. Na początku pracował jako pomywacz, podczas studiów został członkiem Partii Centrum. W wywiadzie udzielonym w sierpniu 2019 r. tureckiemu dziennikowi „Daily Sabah” stwierdził, że został wyrzucony z ugrupowania, ponieważ „nie krytykował Turcji ani prezydenta Erdoğana”.
(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com)
BERLIN
Afera maseczkowa. Ministerstwo zdrowia Niemiec chciało rozdać nienadające się do użytku maski ochronne bezdomnym, niepełnosprawnym i osobom na zasiłkach. Współrządząca SPD i opozycja ostro krytykują za to szefa resortu zdrowia Jensa Spahna, który odrzuca oskarżenia. Polityk ma wsparcie najważniejszych członków ugrupowania z kanclerz Angelą Merkel na czele. Szczegóły poniżej.
(Nikolaus J. Kurmayer | EURACTIV.de)
PRAGA | WARSZAWA
Bliżej porozumienia? Czechy zwrócą się do TSUE o nałożenie na Polskę kary w wysokości 5 mln euro dziennie za to, że nie zaprzestała wydobycia w kopalni Turów. Jednocześnie rząd tego kraju zatwierdził wczoraj (7 czerwca) mandat do negocjacji z Polską dla ministrów środowiska oraz spraw zagranicznych w celu rozwiązania sporu. Szczegóły poniżej.
(Aneta Zachová | EURACTIV.cz, Joanna Jakubowska | EURACTIV.pl)
BUDAPESZT
Krok w tył premiera Orbana? Po masowych demonstracjach przeciwko budowie kampusu chińskiego uniwersytetu w Budapeszcie, węgierskie władze zapowiadają zorganizowanie referendum w tej sprawie. Rząd Viktora Orbana ugiął się pod naciskiem opozycji? Szczegóły poniżej.



