Szwecja boi się wojny z Rosją?

źródło: en.wikipedia.org

Szwecja przygotowuje dla swoich obywateli broszurę informacyjną o tym, jak postępować w przypadku wybuchu wojny. Coraz bardziej zaniepokojony działaniami Rosji szwedzki rząd przekaże obywatelom nową wersję informatora, który po raz ostatni został wydany podczas zimnej wojny.

Wszystkie 4,7 mln szwedzkich gospodarstw domowych otrzyma broszurę w maju. Publikacja o roboczym tytule „Jeśli dojdzie do kryzysu lub wojny” („Om krisen eller kriget kommer”) ma informować o tym, jak zachować się w przypadku wybuchu konfliktu zbrojnego, ataku terrorystycznego, cyberataku, zagrożenia pandemicznego czy kryzysu ekologicznego. Szwedzi dowiedzą się z niej, w jaki sposób zaangażować się w „obronę totalną” oraz jak zabezpieczyć dostęp do wody, żywności i ogrzewania.

Rosnący niepokój Szwedów

Po raz ostatni broszura trafiła do szwedzkich obywateli w 1961 r. Decyzja o publikacji aktualnej wersji wiąże się z rosnącym niepokojem o bezpieczeństwo Europy oraz wątpliwościami, które budzą zintensyfikowane działania militarne Rosji.

We wtorek 16 stycznia Christina Andersson ze szwedzkiej agencji obrony cywilnej, jednostki podlegającej ministerstwu obrony, która nadzoruje publikacje broszury, ogłosiła: „Całe społeczeństwo powinno być przygotowane na wypadek konfliktu, nie tylko militarnego. Nie używaliśmy słów takich jak «obrona totalna» czy «stan alarmowy» od 25 czy 30 lat. Wiedza obywateli jest zatem niewielka.”

Szwecja przywróciła obowiązkową służbę wojskową

Dziś Szwecja przywróciła powszechny obowiązek wojskowy. „Jeśli chcemy mieć znakomicie wyszkolone jednostki, nasz system obronny musi być uzupełniony przez obowiązkową służbę wojskową” – komentuje szwedzki minister obrony Peter Hultqvist.

Dzisiaj szwedzki rząd przywrócił powszechny obowiązek wojskowy. Obowiązek służby został ostatecznie zniesiony …

Nasilone zbrojenia

Po zakończeniu zimnej wojny Szwecja cieszyła się pokojową dywidendą, zmniejszając środki na zbrojenia. Jednak po wydarzeniach, które nastąpiły po aneksji Krymu przez Rosję w 2014 r., czyli m.in. po wtargnięciu rosyjskich sił powietrznych i podwodnych na terytorium szwedzkie, Sztokholm obrał nowy kurs polityki obronnej. Zwiększono nakłady na wojsko, ponownie wprowadzono służbę wojskową (tym razem zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet), a na wyspie Gotland na Morzu Bałtyckim po raz pierwszy od dekady umieszczono stałe oddziały wojskowe.

Napięta sytuacja w rejonie Bałtyku jest źródłem intensywnej debaty w Sztokholmie. Komisja obronna, międzypartyjny organ wspierający rząd w kształtowaniu kierunków polityki, oznajmiła w grudniu, że „nie można wykluczyć ataku zbrojnego na Szwecję” ze strony Rosji. Kilku ministrów z centrolewicowego rządu nie dopuszcza jednak takiej możliwości, zarzucając komisji niepotrzebne wprowadzanie chaosu.

Szwecja dołączy do NATO?

Martin Kragh stojący na czele programu ds. Rosji i Eurazji w niezależnym Szwedzkim Instytucie Spraw Międzynarodowych (Utrikespolitiska institutet – UI) komentuje: „To, co jeszcze pięć lat temu było niewyobrażalne, teraz staje się możliwe, nawet jeśli wciąż jest mało prawdopodobne”.

W perspektywie tegorocznych wyborów parlamentarnych w Szwecji, które odbędą się 9 września br., ważną kwestię w ramach debaty publicznej stanowi ewentualne członkostwo tego kraju w NATO. Po raz pierwszy cztery główne centroprawicowe partie opozycyjne zgadzają się, że kraj powinien dołączyć do sojuszu.

Socjaldemokratyczny rząd nie przychyla się jednak do tego postulatu. Tymczasem podpisana została umowa o współpracy, która ma ułatwić wojskom NATO działanie na terytorium Szwecji w przypadku wybuchu konfliktu. Kragh zauważa, że wielkim problemem jest wyraźna polaryzacja szwedzkiej polityki: „Ci, którzy są przeciwko wejściu do NATO, postrzegani są jako sympatyzujący z Rosją. To niebezpieczne. Powinniśmy spojrzeć na Rosję strategicznie.”

Artykuł powstał w oparciu o informację opublikowaną w dzienniku Financial Times.

Ukraina szuka drogi do NATO

Ukraina rozpocznie rozmowy z Sojuszem Północnoatlantyckim w sprawie planu działań przybliżających ją do członkostwa w tej organizacji
 

Prezydent Petro Poroszenko powiedział w poniedziałek (10 lipca), że jego kraj będzie pracować nad reformami w armii tak, aby do 2020 r. spełnić standardy …