Szef MSZ Niemiec za włączeniem Polski w skład europejskiego przywództwa

Szef niemieckiego MSZ Heiko Maas, źródło twitter

Szef niemieckiego MSZ Heiko Maas, źródło twitter Heiko Maas

Niemiecki minister spraw zagranicznych Heiko Maas uważa, że niemiecko-francuski tandem jest za słaby, by przewodzić tak dużej Unii Europejskiej i dlatego opowiedział się za włączeniem Hiszpanii, Włoch i Polski w skład europejskiego przywództwa.

 

Inaugurując wczoraj (26 sierpnia) w Berlinie 17. konferencję niemieckich ambasadorów Heiko Maas podkreślił, że niemiecka polityka zagraniczna hołduje zasadzie „nigdy w pojedynkę, zawsze z partnerami”, a jej celem jest „silna i suwerenna Europa”. “Zasada, że nigdy nie działamy w pojedynkę oznacza, że nigdy nie działamy bez Francji” – wyjaśnił w poniedziałkowym przemówieniu podkreślając, że sojusz Niemiec z Francją „nigdy nie był tak ważny, jak obecnie”.

25 marca ruszy francusko-niemieckie zgromadzenie

Wśród napięć między Niemcami a Francją, których jednym ze źródeł jest apel prezydenta Francji Emmanuela Macrona o odrodzenie Europy, powstaje niemiecko-francuskie zgromadzenie. Ma zacząć prace 25 marca i zająć się wdrożeniem przyjętego pod koniec stycznia traktatu akwizgrańskiego.
 

Dokument, który zakłada współpracę …

Szef niemieckiej dyplomacji zastrzegł jednak, że UE jest już obecnie zbyt duża, by mógł nim kierować tandem niemiecko-francuski, a w dodatku – jak dodał – niektóre państwa członkowskie „podejrzliwie patrzą na naszą współpracę”.

Więcej odpowiedzialności dla Hiszpanii, Włoch i Polski

“Krajom takim jak Hiszpania i Włochy na Południu oraz Polska na Wschodzie musimy przyznać większą niż dotychczas odpowiedzialność, wykorzystując do tego innowacyjne nowe formaty” – mówił Maas. Przyznał, że to nie jest proste, ale  – jak podkreślił – tylko dlatego, że obecne rządy we Włoszech i Polsce prowadzą inną politykę europejską, nie wolno zdejmować z nich odpowiedzialności”.

“Nie myślę o europejskim dyrektoriacie, ale o pragmatycznej współpracy. Musimy częściej się spotykać, aby osiągnąć postęp w Europie. Te pięć krajów będzie miało decydujące znaczenie” – przewiduje szef niemieckiego MSZ. Maas podkreślił, że ta współpraca powinna być rozwijana niezależnie od rządów sprawujących władzę w poszczególnych państwach. “Nie możemy uzależniać współpracy od tego, że w niektórych z tych krajów rządzą partie, których celów nie zawsze podzielamy” – zastrzegł.

Grupa Wyszehradzka: Od wzorcowych demokracji do autorytaryzmu?

W tym roku państwa Grupy Wyszehradzkiej świętują 30-lecie upadku komunizmu. Polska i Węgry nie mają jednak wielu powodów do zadowolenia, ciążą nad nimi bowiem unijne procedury dotyczące nieprzestrzegania zasad praworządności. W dodatku ostatnie dane dotyczące stanu demokracji na świecie …

Praworządność niezbędną wartością Unii Europejskiej

Niemiecki socjaldemokrata zwrócił również uwagę, że europejski system prawny opiera się na zasadzie wzajemnego zaufania. “Utrata zaufania prowadzi do zakłóceń w funkcjonowaniu Wspólnoty” – powiedział. Przypomniał również, że głęboki kryzys, w jakim znalazła się Europa, był wynikiem nie tylko presji z zewnątrz, ale też utratą zaufania w Unii, wywołaną kryzysem finansowym, migracjami i konfliktem o praworządność.

“Kraje UE są solidarne i podzielają wspólne wartości podstawowe, a praworządność jest wartością niezbędną” – podkreślił szef niemieckiej dyplomacji. Nawiązując do problemu praworządności, Maas uznał ją za sprawę „centralną” dla UE. “Musi nam się udać uczynić z praworządności to, co czym być powinna – tym co łączy, Europejczyków, zamiast nas dzielić” – powiedział.

Prezes niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego Andreas Vosskuhle, który był gościem konferencji ambasadorów powiedział, że jest więcej niż zaniepokojony „dobrze udokumentowanym pozbawieniem władzy i dezawuowaniem” trybunałów konstytucyjnych w Polsce, na Węgrzech, w Rumunii i Turcji.

Finlandia chce wzmocnić nadzór nad przestrzeganiem praworządności

Antti Rinne, premier Finlandii, przewodniczacej w tym półroczu pracom Rady UE, oświadczył na corocznym zgromadzeniu fińskiej dyplomacji, że jego kraj zamierza w tym czasie “wzmocnić nadzór nad przestrzeganiem zasad państwa prawa” i zapewnił, że Finlandia będzie bronić unijnych wartości.

“Może to być początkiem procesu polegającego na kwestionowaniu przez siły pojmujące demokrację na sposób populistyczny kontrolnych funkcji trybunału wobec ustawodawcy” – uznał Vosskuhle. Jego zdaniem demokracja “jest jednak czymś więcej niż tylko rządami aktualnej większości w parlamencie”. “Jest gwarancją, że aktualna mniejszość może stać się większością” – podkreślił.

Niemcy w Inicjatywie Trójmorza

Przez kilka ostatnich miesięcy Niemcy zabiegały  o „odzyskanie utraconego zaufania” w związku z czym Berlin zdecydował się uczestniczyć w Inicjatywie Trójmorza. Minister Maas przyznał przy tym, że stało się tak mimo, że początkowo rząd Niemiec tego nie planował.

Szef niemieckiej dyplomacji tłumaczył, że początkowo Niemcy uznawały ten projekt za działania zmierzające do pogłębienia podziału UE. “Podjęliśmy słuszną decyzję, aby nie przyglądać się biernie, lecz przyczynić się do tego, by Europa nie rozpadała się na Wschód i Zachód” – argumentował szef MSZ Niemiec w czasie poniedziałkowej konferencji ambasadorów tego państwa.

Inicjatywa Trójmorza zdynamizuje swoje działania

Szefowie 12 państw Inicjatywy Trójmorza postanowili zdynamizować swoją współpracę m.in. poprzez publikowanie dokumentu om stanie realizacji priorytetowych projektów, a także przyciągnąć do ich finansowania prywatny kapitał poprzez organizowane cyklicznie Fora Biznesu.