Szczyt UE: Jest zgoda na pakiet budżetowy i na mechanizm praworządności

Prezydent Francji Emmanuel Macron pokazuje kanclerz Niemiec Angeli Merkel, premierowi Polski Mateuszowi Morawieckiemu, przewodniczącemu Rady Europejskiej Charlesowi Michelowi i premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi w kuluarach szczytu w Brukseli jak mało brakuje do kompromisu ws. budżetu UE, źródło: European Union 2020 (newsroom.consilium.europa.eu)

Prezydent Francji Emmanuel Macron pokazuje kanclerz Niemiec Angeli Merkel, premierowi Polski Mateuszowi Morawieckiemu, przewodniczącemu Rady Europejskiej Charlesowi Michelowi i premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi w kuluarach szczytu w Brukseli jak mało brakuje do kompromisu ws. budżetu UE, źródło: European Union 2020 (newsroom.consilium.europa.eu)

Przywódcy państw członkowskich osiągnęli na szczycie w Brukseli kompromis dotyczący unijnego budżetu na następne siedem lat. Jest także zgodna na mechanizm wiążący wypłatę unijnych środków z praworządnością.

 

O osiągnięciu kompromisu ws. Wieloletnich Ram Finansowych UE na lata 2021-2027 oraz Funduszu Odbudowy Gospodarczej po pandemii poinformował przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel.

„Jest zgoda unijnych przywódców na pakiet budżetowy i dołączony do niego mechanizm praworządnościowy” – przekazał. Dodał, że „teraz wszyscy możemy przejść do wdrażania budżetu i odbudowywania naszych gospodarek”. „Nasz przełomowy pakiet odbudowy napędzi naszą zieloną cyfrową transformację” – napisał na Twitterze.

Kompromis budżetowy stał się możliwy, bo mechanizm wiążący  wypłatę unijnych funduszy z kwestią praworządności obwarowany został wytycznymi i warunkami co do możliwości użycia. To sprawiło, że Polska i Węgry wycofały swój sprzeciw.

Szef MSZ Czech: Mamy doskonałe relacje z Polską. Sprawa weta budżetu UE nic nie zmienia

W jaki sposób relacje polsko-czeskie postrzega minister spraw zagranicznych Czech Tomáš Petříček?

Co ustalono w Brukseli

W konkluzjach ze szczytu zapisano, że celem przepisów dotyczących warunkowości jest „ochrona unijnego budżetu przed oszustwami, korupcją i konfliktem interesów.” Jest też mowa o tym, że samo stwierdzenie naruszenia praworządności nie jest powodem do uruchomienia mechanizmu warunkowości.

Komisja Europejska została również zobowiązania do przygotowania zestawu wytycznych określających możliwości uruchomienia mechanizmu, a ten nie będzie mógł być użyty przed oceną jego zgodności z unijnym prawem przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Chcą go zaskarżyć do TSUE Polska i Węgry. To zapewne sprawi, że do 2022 r. (tyle mniej więcej zajmie wydanie wyroku Trybunału) nie będzie raczej możliwości skorzystania z tego mechanizmu.

TSUE: Przegrana Polski i Węgier ws. pracowników delegowanych

Zwolennicy regulacji ws. pracowników delegowanych, m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron, przekonują, że znacząco wzmocnią one społeczny wymiar europejskiej gospodarki.

Holandia zgłaszała wątpliwości

Porozumienie na szczycie stało się możliwe, dzięki przygotowanemu przez niemiecką prezydencję projektowi kompromisu, który dziś znalazł się na stole negocjacyjnym w Brukseli. Już wczoraj (9 grudnia) jednak zapoznali się z nim ambasadorowie państw członkowskich.

Dlatego dziś dyskusja o kompromisie budżetowym okazała się bardzo krótka. Charles Michel zmienił jednak kolejność omawianych tematów i przywódcy państw członkowskich omówili najpierw walkę z koronawirusem oraz kwestie klimatyczne.

Potem zarządzono przerwę, a po niej szybko zatwierdzono kompromis budżetowy. Zmiana porządku obrad wynikała z prowadzonych do ostatniej chwili kuluarowych negocjacji nad kwestią mechanizmu praworządności. Wątpliwości co do kompromisu zgłosiła bowiem Holandia.

Holenderski premier Mark Rutte najmocniej w całej UE nalegał na wprowadzenie mechanizmu warunkowości. Teraz domagał się jeszcze wydania opinii przez Parlament Europejski, a to europosłowie ostatecznie będą na sesji plenarnej zatwierdzać unijny budżet.

Premier Holandii chciał mieć pewność, że w PE dzisiejsze ustalenia nie zostaną uznane za złamanie wcześniejszego porozumienia co do budżetu między europosłami a Radą. Mark Rutte żądał także zapewnienia, że ewentualne naruszenia praworządności po 2020 r. będą mogły zostać ukarane budżetowo wstecznie i fakt wydawania opinii przez TSUE tylko je ewentualnie odroczy.

Brexit: Wielka Brytania usunie sporną klauzulę z ustawy o rynku wewnętrznym

To efekt osiągniętego we wtorek porozumienia z Unią Europejską.

Unijny budżet ma pomóc zwalczyć kryzys

Premier Polski Mateusz Morawiecki uznał ustalenia szczytu w Brukseli za sukces. „Porozumienie, które wynegocjowaliśmy, to podwójne zwycięstwo. Po pierwsze, budżet UE może wejść w życie i Polska otrzyma z niego 770 mld zł. Po drugie – te pieniądze są bezpieczne, bo mechanizm warunkowości został ograniczony bardzo precyzyjnymi kryteriami” – napisał na Facebooku. Stwierdził też, że „dzisiejsze konkluzje, blokują możliwość zmiany tych zasad w przyszłości wbrew Polsce.”

Łącznie WRF na lata 2021-2027 i Fundusz Odbudowy nazwany „NextGenerationEU” to 1,95 bln euro. Dla Polski przewidziano łącznie około 123 mld euro dotacji, w tym 27 mld euro w ramach „NextGenerationEU”. Poza tym Polska może liczyć na prawie 32 mld euro środków zwrotnych, a więc opartych o tanie pożyczki z funduszu.