Słowenia przejmuje stery prac w UE. Wśród priorytetów unijny pakt migracyjny / Briefing z Europy

Słowenia, unia europejska, polska, V4, Wielka Brytania, Bałkany, pandemia, prezydencja, COVID

Słowenia formalnie przejmuje dziś (1 lipca) sześciomiesięczną rotacyjną prezydencję w Radzie UE. Priorytetami rządu w Lublanie są m.in. walka z pandemią COVID-19, ożywienie gospodarcze unijnych gospodarek, zwiększenie odporności na przyszłe kryzysy oraz rozszerzenie UE.  / Foto via [EPA-EFE/MICOL BRUSAFERRO]

Słowenia przejmuje prezydencję w Radzie UE | Rozejm w „wojnie o kiełbaski” | Minister spraw wewnętrznych Niemiec proponuje odcięcie Węgier od unijnych funduszy | Austria chce repatriacji skazanych uchodźców | Loteria szczepionkowa na Słowacji | Skandal we włoskim więzieniu | Między innymi o tym piszemy w czwartkowym briefingu z Europy |

 

LUBLANA

Nowa prezydencja. Nowe stare problemy. Słowenia formalnie przejmuje dziś (1 lipca) sześciomiesięczną rotacyjną prezydencję w Radzie UE. Priorytetami rządu w Lublanie są m.in. walka z pandemią COVID-19, ożywienie unijnych gospodarek, zwiększenie odporności na przyszłe kryzysy oraz rozszerzenie UE. 

Ale Lublana otrzymała także w spadku sprawę, której nie udało się doprowadzić do końca Portugalii – unijny pakt migracyjny, w sprawie którego negocjacje utkwiły w martwym punkcie.

W celu skutecznego zarządzania migracjami alpejski kraj będzie dążyć do postępów w negocjacjach o Nowym Pakcie o Migracji i Azylu oraz do wzmocnienia roli Unii Europejskiej w zewnętrznym wymiarze migracji.

Słoweński minister spraw wewnętrznych Aleš Hojs odwiedził wczoraj (30 czerwca) przejście graniczne Gruškovje, aby spotkać się z burmistrzami gmin położonych wzdłuż południowej granicy strefy Schengen.

Zapowiedział, że w tym roku 32 gminy otrzymają 2,5 mln euro dodatkowych środków na koszty związane z ochroną granic. Rząd zatwierdził we wtorek (29 czerwca) dekret o rozmieszczeniu rezerwowych sił policyjnych do końca prezydencji Słowenii w UE. Oznacza to zwiększenie sił policyjnych na granicy, ale jednocześnie wysłanie ich do popularnych miejsc turystycznych w celu zwiększenia „poczucia bezpieczeństwa”.

To funkcjonariusze rezerw, dlatego ich zadaniem będzie głównie pomoc regularnym jednostkom policji. W większości przypadków będzie to wiązało się z patrolowaniem granicy lub pomocą na przejściach granicznych. Policjanci rezerwy mogą być również wykorzystywani jako patrole policji drogowej – dodał minister.

Tymczasem Agencja ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) wezwała słoweńską prezydencję w Radzie UE do zapewnienia lepszej ochrony uchodźcom w Europie i na całym świecie. UNHCR zaapelowała również o jak najszybsze osiągnięcie porozumienia w sprawie unijnego paktu migracyjnego.

Gonzalo Vargas Llosa, przedstawiciel UNHCR w Brukseli, podkreślił, że prawo do azylu w UE musi być zachowane i nie może być żadnych kompromisów w jego zapewnianiu. 

Komisja Europejska zaprezentowała we wrześniu 2020 r. nowy tzw. pakt migracyjny, w którym zrezygnowała z obowiązkowego przyjmowania uchodźców, ale stawia na „obowiązkową solidarność”.

Propozycja KE to próba szukania kompromisu między państwami Południa kontynentu, najbardziej narażonymi na napływ uchodźców, a tymi, które jak dotąd unikały wzięcia współodpowiedzialności za unijną politykę w tej kwestii, jak państwa Grupy Wyszehradzkiej.

Źródła w Komisji poinformowały redakcję EURACTIV, że negocjacje z państwami członkowskimi nie posunęły się znacząco, częściowo z powodu pandemii COVID-19. Drażliwą kwestią pozostaje zagadnienie relokacji – dobrowolne w ramach propozycji KE – co nie podoba się krajom południa kontynentu.

(Agencja STA | EURACTIV.com | tłum. Mateusz Kucharczyk)

Kim jest Janez Janša – premier Słowenii, który chce bronić Polski i Węgier ws. budżetu?

Kim jest polityk, który „mógł być słoweńskim Vaclavem Havlem, ale postanowił być drugim Orbánem”?

DUBLIN | LONDYN

Rozejm w „wojnie o kiełbaski”. Wielka Brytania i Unia Europejska zawarły tymczasowe porozumienie, zezwalając na opóźnienie wejścia w życie zakazu sprzedaży schłodzonego mięsa sprowadzanego do Irlandii Północnej z pozostałej części Zjednoczonego Królestwa, który miał obowiązywać od dziś (1 lipca).

Oznaczać to będzie, że w tzw. „wojnie o kiełbaski” – jak brytyjskie media nazwały trwający od początku czerwca spór – nastąpi rozejm. Rozejm oznacza więcej czasu na wypracowanie stałego porozumienia, aby za kilka tygodni spór na nowo nie rozgorzał.

Schłodzone mięso nie może być przewożone na jednolity rynek UE z miejsc poza Unii, w których nie obowiązują takie same zasady. Irlandia Północna nadal jest objęta jednolitym rynkiem UE na mocy tzw. protokołu północnoirlandzkiego, a okres karencji miał zakończyć się przed końcem miesiąca.

Jednak w środę (30 czerwca) władze UE i Wielkiej Brytanii ogłosiły, że porozumienie zostanie przedłużone do 30 września, a Komisja Europejska ogłosiła szereg środków mających na celu złagodzenie innych aspektów protokołu.

„Nie wystawiamy czeku in blanco. To rozwiązanie ma charakter tymczasowy, z którym wiążą się silne warunki”, powiedział dziennikarzom wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Maros Sefcovic.

UE zezwoliła również na zmiany, które ułatwiłyby przemieszczanie zwierząt między Irlandią Północną a Zjednoczonym Królestwem. Ponadto, ustanowiono wyjątek dla Irlandii Północnej, by umożliwić płynną dystrybucję leków z Wielkiej Brytanii. Premier Michael Martin nazwał zmiany „pożądaną wiadomością”.

Dlaczego rozejm w sporze o kiełbaski jest tak ważny? Ma on potencjał do storpedowania budzącego kontrowersje protokołu północnoirlandzkiego, który miał zapewniać podtrzymywanie procesu pokojowego po brexicie.

Protokół północnoirlandzki jest częścią umowy o warunkach wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE. Został stworzony, aby zapobiec powrotowi twardej granicy między Irlandią Północną a Irlandią, bo jej brak uznano za warunek niezbędny do utrzymania procesu pokojowego w brytyjskiej prowincji.

(Paula Kenny | EURACTIV.com | tłum. Martyna Kompała)

Wielka Brytania: Będą ograniczenia w reklamowaniu niezdrowej żywności

Dziś co trzecie brytyjskie dziecko kończące szkołę podstawową jest otyłe lub ma nadwagę.

BUDAPESZT

Minister spraw wewnętrznych Niemiec proponuje odcięcie Węgier od unijnych funduszy. „Wstrzymanie unijnego finansowania byłoby właściwym sygnałem odnośnie tego, jakie jest stanowisko Wspólnoty wobec ostatnio przyjętej na Węgrzech ustawy, dyskryminującej osoby LGBTQI”, powiedział niemiecki minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer w rozmowie z Augsburger Allgemeine.

Nowe węgierskie prawo zakazuje „przedstawiania i promowania” homoseksualizmu oraz tożsamości płciowej w szkołach, mediach i reklamach skierowanych do osób poniżej 18 r.ż. Niemiecki polityk, zapytany o to czy UE powinna skorzystać z mechanizmu warunkowości, który wiąże wypłatę unijnych funduszy z przestrzeganiem praworządności, stwierdził, że „musimy stawać w obronie europejskich wartości z determinacją. Może to się odbywać na różne sposoby”. Szczegóły poniżej. 

(Vlagyiszlav Makszimov | EURACTIV.com with Telex | tłum. Paulina Borowska)

Niemiecki minister proponuje odcięcie Węgier od unijnych funduszy. "Orban poszedł za daleko"

„Odcięcie od unijnych pieniędzy jest jednym ze sposobów na pokazanie, że nie stoimy bezczynnie”, powiedział niemiecki polityk.

SOFIA

Bułgaria planuje przyjęcie euro w 2024 r. Bułgarski rząd potwierdził, że kraj ten planuje przyjęcie euro jako oficjalną walutę 1 stycznia 2024 r., bez przejściowego okresu przygotowawczego. Wszystkie instytucje i sklepy w Bułgarii będą zobowiązane do akceptowania płatności w euro od samego początku jego wprowadzenia.

Przeliczanie waluty nastąpi poprzez zastosowanie obecnego stałego kursu wymiany euro na lewa – 1.9558 BGN za euro. Po wprowadzeniu waluty w ciągu miesiąca, zarówno lew jak i euro będą legalnymi walutami w Bułgarii.

Takie założenia zawarto w Narodowym Planie Wprowadzenia Euro w Bułgarii – strategicznym dokumencie, na podstawie którego realizowane będą prace operacyjne na rzecz zastąpienia lewa europejską walutą. Projekt zostanie opublikowany i poddany publicznej dyskusji.

Dokument określa zasady przeliczania cen i innych wartości, wyjaśnia procedury wymiany gotówki i przeliczania depozytów i pożyczek w lewach o stałym i zmiennym oprocentowaniu.

Wskazano w nim też procedury dostarczania i dystrybucji banknotów i monet euro oraz opisano konieczne do wprowadzenia zmiany na gruncie prawa.

Data planowanego przyjęcia euro, określona przez obecny rząd tymczasowy stanowi kontynuację planów trzeciego rządu premiera Bojko Borysowa. Już rok temu dzień 1 stycznia 2024 r. jako możliwą datę dla przyjęcia europejskiej waluty przez Bułgarię wskazywał wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Valdis Dombrovskis, który jest jednym z najbardziej konsekwentnych zwolenników dołączenia Sofii do strefy euro.

Na tym etapie nie ma jednak gwarancji, że członkostwo w strefie nastąpi w tym terminie

(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg | tłum. Paulina Borowska)

Bułgaria pewnie zmierza do strefy euro. Rumunia jeszcze poczeka?

Spośród państw członkowskich UE do strefy euro należy obecnie 19 państw.

BERLIN

Niemiecka armia opuściła Afganistan. Kontyngent Niemiec, skoncentrowany w północnym Afganistanie, był drugim co do wielkości w obecnej misji Resolute Support po Stanach Zjednoczonych. Jego ostatnie bazy znajdowały się w Mazar-e-Sharif i Kabulu. Wycofanie dowodzonych przez USA sił NATO wzbudziło obawy, że w kraju może wybuchnąć wojna domowa. Szczegóły poniżej.

(Nikolaus J. Kurmayer  | EURACTIV.de | tłum. Mateusz Kucharczyk)

Niemcy opuściły Afganistan. Sytuacja w zakresie bezpieczeństwa pogorszyła się

Kontyngent Niemiec był drugim co do wielkości po Stanach Zjednoczonych.

PARYŻ

Francuscy naukowcy ostrzegają przed jesienną czwartą falą COVID-19. Chociaż liczba szczepień we Francji rośnie, wciąż może być za mało zaszczepionych osób, aby uniknąć czwartej fali zakażeń SARS-CoV-2, ostrzegają eksperci z Instytutu Pasteura.

We Francji rozpoczął się wczoraj (30 czerwca) ostatni etap wychodzenia z lockdownu. Władze zdecydowały o rezygnacji z limitów osób m.in. w restauracjach, barach, sklepach, obiektach sportowych oraz placówkach kultury.

W restauracjach i barach zniesiono limit sześciu osób przy jednym stole, ale nadal należy zachowywać środki ostrożności, jak dystans społeczny i nosić maski ochronne podczas przemieszczania się po lokalu.

Jak dotąd nad Sekwaną zaszczepionych przeciwko koronawirusowi przynajmniej jedną dawką zostało 33,6 mln osób, czyli połowa populacji, poinformowało ministerstwo zdrowia, a 22 265 100 osób czyli 33 proc. ludności jest w pełni zaszczepionych.

We wtorek (29 czerwca) Instytut Pasteura ostrzegł w swoim modelu rozwoju pandemii, że jesienią możliwy jest znaczący wzrost liczby hospitalizacji przy braku jakichkolwiek środków kontroli epidemii. W swoich prognozach naukowcy ocenili możliwą ewolucję sytuacji zdrowotnej na jesieni wraz z pojawieniem się bardziej zaraźliwych wariantów koronawirusa, takich jak Delta.

Uwzględniono również wpływ ograniczonego zakresu szczepień, który nie pozwala na zbiorową odporność. Udałoby się ją osiągnąć, gdyby zaszczepiono 30 proc. dzieci i młodzieży w wieku 12-17 lat, 70 proc. dorosłych w wieku 18-59 lat i 90 proc. seniorów w wieku powyżej 60 lat.

„Nieszczepione osoby dorosłe w dużym stopniu przyczyniają się do zwiększenia presji na szpitale”, napisano w analizie, „podczas gdy niezaszczepione osoby w wieku 60 lat lub więcej stanowią tylko 3 proc. populacji, a to przekłada się na aż 35 proc. przypadków wymagających hospitalizacji”.

Ryzyko zakażenia jest według specjalistów z Instytutu Pasteura 12 razy wyższe w przypadku osób niezaszczepionych. Wreszcie, dzieci i młodzież – ostatnia grupa społeczeństwa, która została dopuszczona do szczepień – stanowią aż połowę nowych infekcji, mimo że stanowią tylko 22 proc. populacji.

(Magdalena Pistorius | EURACTIV.fr | tłum. Mateusz Kucharczyk)

Francja: Rekordowo niska frekwencja w wyborach regionalnych. Zwycięstwo Republikanów

Według wstępnych szacunków wyników I tury niedzielnych (20 czerwca) wyborów departamentalnych i regionalnych we Francji, zwyciężyli Republikanie z 29-procentowym poparciem. Socjaliści i Zjednoczenie Narodowe Le Pen uzyskali po około 18 proc. głosów. W niedzielę – zgodnie z przypuszczeniami – odnotowano …

WIEDEŃ

Austria chce repatriacji skazanych uchodźców. Minister Karoline Edtstadler zapowiedziała konsultacje z ekspertami na temat możliwości repatriacji uchodźców skazanych za przestępstwa karne. Dyskusję na ten temat wywołało zabójstwo 13-letniej dziewczynki, do którego doszło w miniony weekend, a którego sprawcami miała być dwójka afgańskich azylantów.

„W naszym kraju nie ma miejsca dla osób, które ubiegają się o azyl, ale nie obchodzą ich nasze wartości i okazują to przez swoje działania”, oświadczyła minister. Resort chce powołania panelu specjalistów, którzy doradzą rządowi, jak skutecznie chronić kobiety i dzieci i w jaki sposób ocenić, czy dana osoba wnioskująca o azyl rzeczywiście powinna go otrzymać.

Zdaniem Edtstadler sprawa repatriacji uchodźców wymaga rozwiązań na poziomie europejskim. Minister wskazała na potrzebę zaostrzenia kontroli na granicach zewnętrznych UE, aby utrzymać imigrację pod kontrolą. Wiedeń kilkukrotnie występował już do Komisji Europejskiej z takim postulatem.

Nie cała austriacka scena polityczna zgadza się, że odsyłanie uchodźców do ogarniętego wojną Afganistanu to dobry pomysł. Sprzeciw pojawia się nawet w samym rządzie – krytyczna wobec takiego rozwiązania jest choćby pochodząca z partii Zielonych minister sprawiedliwości Alma Zadic.

Tym niemniej kanclerz Sebastian Kurz podkreśla, że kontrowersyjne repatriacje będą kontynuowane. „Nie zamierzamy wprowadzić zakazu deportacji do Afganistanu”, podkreślił szef rządu. Znany ze stanowczego podejścia do kwestii imigracji Kurz zapowiedział, że nie zrezygnuje ze zdecydowanych kroków wobec skazanych uchodźców.

(Oliver Noyan | EURACTIV.de | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Nowe unijne sankcje na Białoruś. To Austria wycofała swój sprzeciw

Unijni ministrowie spraw zagranicznych prawdopodobnie dziś wyrażą zgodę dla nałożenia sankcji gospodarczych.

SZTOKHOLM

Dotychczasowy lider opozycji nowym premierem? Przewodniczący Riksdagu, jednoizbowego szwedzkiego parlamentu, Andreas Norlén powierzył mandat do sformowania nowego rządu Ulfowi Kristerssonowi, liderowi konserwatywno-liberalnej Umiarkowanej Partii Koalicyjnej, największego opozycyjnego ugrupowania w parlamencie. Czasu jest jednak mało. Propozycję składu rządu Kristersson musi przedstawić najpóźniej jutro. Szczegóły poniżej. 

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Szwecja: Ulf Kristersson ma podjąć próbę stworzenia rządu

W poniedziałek do dymisji podał się dotychczasowy premier Stefan Löfven.

RZYM

Skandal w więzieniu. Publikacja przez gazetę Domani w środę (1 lipca) nagrania z monitoringu więzienia Santa Maria Capua Vetere na południu Włoch, wywołała we kraju duże kontrowersje. Nagranie ukazuje funkcjonariuszy policji więziennej uzbrojonych w pałki i brutalnie bijących tamtejszych więźniów. Pobicia miały miejsce 6 kwietnia 2020 r. podczas pierwszego lockdownu we Włoszech. W zdarzeniu miało wziąć udział 283 przedstawicieli policji więziennej.

W tygodniach poprzedzających incydent więźniowie protestowali przeciwko przeludnieniu, obawie przed zarażeniem koronawirusem i brakiem sprzętu ochronnego.

Włoska minister sprawiedliwości Marta Cartabia ogłosiła w środę (1 lipca), że zawieszonych w obowiązkach zostało 52 funkcjonariuszy policji więziennej, dla których sędziowie zażądali środków zapobiegawczych.

Cartabia podkreśliła, że incydent jest „obrazą dla godności więźniów i dla munduru, który każdy przedstawiciel służby więziennej powinien nosić z honorem. W obliczu tak poważnych zdarzeń nie wystarczy potępienie w słowach, ale konieczne jest podjęcie odpowiednich działań”. Minister wyraziła ponadto nadzieję, że podobne zdarzenia więcej nie będą miały miejsca.

W międzyczasie centrolewicowa partia demokratyczna zwróciła się do rządu o pilne zebranie się w parlamencie, podczas gdy prawicowe partie – Liga Północna i Braci Włosi oraz związki policyjne wyraziły solidarność z zawieszonymi funkcjonariuszami policji więziennej

Lider Ligi Północnej Matteo Salvini zapowiedział demonstrację na rzecz policjantów przed więzieniem Santa Maria Capua Vetere. „Znam oskarżonych ojców rodzin i jestem przekonany, że nie zrobiliby nic złego”, podkreślił Salvini.

Trudne warunki życia w więzieniach to problem, który nęka Włochy od lat. Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) wydał liczne orzeczenia potępiające kraj za przeludnienie we włoskich więzieniach i brak przestrzegania praw więźniów. Według raportu Rady Europy „Space” opublikowanego w kwietniu 2021 r., włoskie więzienia są najbardziej zatłoczone w Europie, z 120 osadzonymi na 100 dostępnych miejsc.

(Daniele Lettig | EURACTIV.it | tłum. Monika Mojak)

Włochy: Watykan domaga się zmian w prawie przeciw homofobii. Powołuje się na konkordat

„Jesteśmy państwem świeckim, a nie religijnym”, zaznaczył premier Mario Draghi. 

MADRYT

„Nie” dla referendum. Partia Socjalistyczna „nigdy” nie poprze referendum niepodległościowego w Katalonii, podkreślił wczoraj (30 czerwca) premier Hiszpanii Pedro Sanchez.

Lider PSOE zaznaczył, że w Katalonii nie dojdzie do referendum niepodległościowego, ponieważ kierowane przez niego ugrupowanie, „nigdy tego nie zaakceptuje”, informuje agencja EFE.

(EUROEFE | tłum Mateusz Kucharczyk)

Hiszpania: Rząd ułaskawia katalońskich separatystów

Gest hiszpańskiego rządu wobec Katalończyków ma być zaproszeniem do dialogu, oświadczył premier Pedro Sánchez.

WARSZAWA

Silna Grupa Wyszehradzka. Z V4 liczą się w UE wszyscy, powiedział wczoraj premier Mateusz Morawiecki, podsumowując polską prezydencję w Grupie Wyszehradzkiej. Nasz kraj objął przewodnictwo w V4 1 lipca 2020 r.

Podczas wczorajszego (30 czerwca) szczytu państw V4 szefowie rządów Polski, Czech Słowacji i Węgier podsumowali ostatni rok współpracy, a Węgry przedstawiły plany na przyszły rok. Spotkanie w Katowicach zakończyło bowiem roczne, rotacyjne przewodnictwo Polski w Grupie Wyszehradzkiej, które od dziś przejmują Węgry. Szczegóły poniżej. 

(Barbara Bodalska | EURACTIV.pl)

PRAGA

Rząd skąpi środków na unijną prezydencję? Premier Andrej Babiš uspokaja wszystkich zaniepokojonych wysokością zaproponowanego budżetu czeskiej prezydencji w Radzie UE, przypadającej na drugą połowę przyszłego roku.

W ubiegłym tygodniu grupa złożona z ekonomistów, inwestorów i dyplomatów wystosowała do szefa rządu list otwarty, w którym oceniła, że przedstawiona przez władze kwota 1,24 mld koron jest o wiele za niska. W wydanym wczoraj oświadczeniu premier wyjaśnił jednak, że nie jest to ostateczna suma.

Jak wytłumaczył Babiš, kwota, o której wspomina list, zostanie zwiększona na podstawie opinii poszczególnych ministerstw i w oparciu o przyszłoroczny budżet krajowy. Premier zarzucił sygnatariuszom listu, że albo dali się zwieść mylącym informacjom szerzonym przez media, albo kierują się celami politycznymi.

Babiš podkreślił, że czeski rząd nie lekceważy unijnej prezydencji. Odrzucił też argument dotyczący braków, jeśli chodzi o personel, choć niezależne oceny z ostatnich miesięcy wskazują, że kadry, jakie mają „obsługiwać” prezydencję będzie w dużym stopniu składać się ze stażystów i ekspertów „pożyczonych” od unijnych instytucji.

Obowiązująca na tę chwilę propozycja wysokości budżetu prezydencji stanowi zaledwie jedną trzecią budżetu pierwszej czeskiej prezydencji w Radzie UE, która miała miejsce w 2009 r. Sprawa dzieli nawet sam rząd, bo również Czeska Partia Socjaldemokratyczna (ČSSD), koalicjanci partii Babiša ANO, uważa tę kwotę za zbyt małą. Jak wskazuje Czeska Agencja Informacyjna (ČTK), powołując się na informacje uzyskane od brukselskich dyplomatów, jest to najniższy budżet unijnej prezydencji w historii.

(Ondřej Plevák | EURACTIV.cz | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Czechy żądają od Rosji odszkodowania za wybuch we Vrběticach

Sprawa doprowadziła do poważnego kryzysu w relacjach między Pragą a Moskwą.

BRATYSŁAWA

Żeby wygrać, trzeba się… zaszczepić. W środę (30 czerwca) słowacki rząd wprowadził nowy zestaw zachęt w celu zwiększenia wskaźnika szczepień w kraju. Wśród nich znalazła się loteria szczepionkowa. Co tydzień będzie można w niej wygrać 2 mln euro. Przewidziano także premię pieniężną o wartości od 30 do 90 euro dla osób, które przekonają niezaszczepionych do przyjęcia preparatu przeciwko COVID-19.

Jednocześnie, od 9 lipca niezaszczepieni podróżni przybywający na Słowację będą kierowani na obowiązkową, 14-dniową kwarantannę. Będzie ją można zakończyć po pięciu dniach, po wykonaniu testu PCR, którego wynik musi być negatywny.

Po 9 sierpnia, z kwarantanny będą zwolnione tylko te osoby, które otrzymały już drugi zastrzyk na co najmniej dwa tygodnie przed przekroczeniem granicy.  Powodem tych decyzji jest fakt posiadania przez Słowację jednego z najniższych wskaźników szczepień w Unii Europejskiej – jedynie 29 proc. jej populacji jest w pełni zaszczepionych.

Każdy z przyjeżdżających do kraju ma obowiązek rejestracji na stronie www.korona.gov.sk/ehranica. Osoby przejeżdżające przez Słowację nie muszą się rejestrować – warunkiem jest pokonanie kraju w ciągu ośmiu godzin i zatrzymywanie się jedynie na stacjach benzynowych.

(Barbara Zmušková | EURACTIV.sk | tłum. Kinga Wysocka)

Koronawirus: Polska będzie szczepić za pieniądze?

Minister zdrowia Adam Niedzielski przyznał, że rząd rozważa wprowadzenie odpłatności za szczepienia przeciwko COVID-19.

LUBLANA

Raport: Z wolnością mediów coraz gorzej. Media Freedom Rapid Response (MFRR), mechanizm monitorowania i reagowania na stan wolności mediów i dziennikarstwa w państwach UE i krajach kandydujących, ostrzega, że słoweński rząd w coraz większym stopniu ogranicza wolność kluczowych mediów. Niekorzystna diagnoza w kwestii mediów przypada dla Słowenii w wyjątkowo niekorzystnym momencie, bowiem już dziś kraj obejmuje półroczne przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej

Swoją krytyczną ocenę MFRR opiera na wynikach dwutygodniowej misji rozpoznawczej. Wynika z niej, że pogarszająca się tendencja w zakresie wolności mediów ma związek z powrotem do władzy w 2020 r. Janeza Janšy, który sprawował już funkcję słoweńskiego premiera w latach 2004–2008 i 2012–2013.

„Od tamtej pory rządząca Słoweńska Partia Demokratyczna (SDS, partia Janšy – red.) rozpoczęła zdecydowane działania na rzecz przeobrażenia krajobrazu medialnego na korzyść narracji prorządowej, korzystając z taktyk, które okazały się skuteczne za poprzednich rządów, ale też próbując nowych form presji”, zwraca uwagę MFRR. Więcej szczegółów poniżej. 

(Ela Petrovčič | STA | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Słowenia rozpoczyna unijną prezydencję. Tymczasem z wolnością mediów coraz gorzej

Według raportu Media Freedom Rapid Response słoweński rząd w coraz większym stopniu ogranicza wolność mediów publicznych i prywatnych.

SKOPJE

Chorwacja rozumie Bałkany. Premier Chorwacji, Andrej Plenković na spotkaniu z prezydentem Macedonii Północnej, Stevo Pendarovskim w Zagrzebiu oświadczył, że jego kraj popiera jak najszybsze rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych przez UE z Macedonią Północną.

„Każda indywidualna zasługa powinna być wzięta pod uwagę przy akcesji do członkostwa w UE”, podkreślił Pendarovski. Jego zdaniem, w przypadku dalszej blokady kandydatury Macedonii Północnej, Albania powinna mieć możliwość kontynuacji swojej „europejskiej drogi”, a więc rozdzielenia rozmów akcesyjnych od Macedonii Północnej, tylko pod warunkiem, że spełni niezbędne kryteria. Obaj przywódcy wyrazili także chęć pogłębienia współpracy gospodarczej oraz w dziedzinie przemysłu zbrojeniowego.

Plenković, wraz z chorwackim prezydentem Zoranem Milanovićem, uważają, że Chorwacja i Słowenia, która z dniem dzisiejszym (1 lipca) obejmuje rotacyjne przewodnictwo w Radzie UE, są w stanie najlepiej zrozumieć rozwój sytuacji na Bałkanach Zachodnich i mogą obiektywnie oceniać kandydaturę krajów z tego obszaru, starających się o członkostwo.

Plenković i Pendarovski skrytykowali oświadczenie portugalskiej sekretarz stanu ds. europejskich, Any Pauli Zacarias, w którym powiedziała ona, że język macedoński był częścią języka bułgarskiego. Milanović oświadczył, że negowanie czyjejś tożsamości jest niemoralne.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Kinga Wysocka)