Słowacja: Zabójstwo Jána Kuciaka kosztowało 70 tys. euro

Słowacki policjant, źródło: Wikipedia, fot. Kiwiev

Słowacki policjant, źródło: Wikipedia, fot. Kiwiev

Słowacka policja i prokuratura poinformowały na konferencji prasowej w Bratysławie o szczegółach śledztwa w sprawie zabójstwa w lutym tego roku dziennikarza śledczego portalu Aktuality.sk. W sprawie tej postawiono już zarzuty czterem osobom -prawdopodobnemu zabójcy, jego pomocnikowi, pośrednikowi oraz zleceniodawczyni.

 

Według dotychczasowych ustaleń śledczych za zastrzelenie Jána Kuciaka sprawcy otrzymali w sumie 70 tys. euro. 50 tys. wręczono im w gotówce, zaś 20 tys. stanowiło umorzenie zaciągniętego kiedyś długu. Potwierdziły się też wcześniejsze informacje medialne, że za bezpośredniego zabójcę prokuratura uważa byłego policjanta Tomasa Szabo. Pomagać mieli mu dwaj inni mężczyźni – jego kuzyn Miroslav M., który był kierowcą oraz przedsiębiorca Zoltan A., który pośredniczył w wynajęciu zabójców. Morderstwo zlecić miała zaś Alena Zs., bizneswoman i tłumaczka z języka włoskiego, przez wiele lat pracująca dla kontrowersyjnego biznesmena Mariana Kocnera. Media szybko zidentyfikowały ją jako Alenę Zsuzsovą. Zadłużony u niej miał być Zoltan A.

Śledczy podejrzewają jednak, że Zsuzsova może nie być prawdziwym zleceniodawcą, a jedynie kolejnym pośrednikiem. „Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że to ona wypłaciła pieniądze, ale nie wiemy, skąd te pieniądze pochodziły” – powiedział na konferencji prasowej słowacki prokurator generalny Jaromir Ciznar. Oprócz niego na konferencji wystąpiło jeszcze dwóch bezpośrednio nadzorujących śledztwo prokuratorów specjalnych. Nie ujawniono jednak ich nazwisk, ani nie pokazano ich twarzy.

Słowacja: Czterem osobom postawiono zarzut w związku z zabójstwem dziennikarza

Cztery spośród ośmiu zatrzymanych w ostatni czwartek (27 września) osób otrzymały od prokuratury zarzut udziału w zabójstwie dziennikarza śledczego Jána Kuciaka. Czwórkę pozostałych, po przesłuchaniu, zwolniono. Wśród osób z zarzutami jest były policjant, który szkolił się m.in. w Polsce.
 
Do zatrzymań doszło …

Broni użytej podczas morderstwa nie odnaleziono

Policja i prokuratura są mocno przekonane o winie czterech aresztowanych osób. „Dowody, jakie mamy do dyspozycji, są moim zdaniem bardzo mocne. Na razie wszystko jest wciąż na etapie stawiania zarzutów, zatem nadmierny optymizm nie byłby na miejscu. Da się jednak z dużym prawdopodobieństwem założyć, że sprawa ta zostanie doprowadzona do pomyślnego końca” – mówił prokurator Ciznar. Śledztwo będzie się teraz koncentrować na ustaleniu tego, kim byli kolejni zleceniodawcy zabójstwa Jána Kuciaka i jego narzeczonej Martiny Kusnirovej, która – jak podała prokuratura – zginęła, ponieważ sprawcy nie chcieli zostawiać świadków.

Wiadomo już też, że śledztwo przyspieszyło, gdy jedna z aresztowanych osób – Zoltan A. – zaczął współpracować z policją. „Oszacował skalę naszej wiedzy o sprawie i to sprawiło, że stał się bardziej gotowy do współpracy” – mówił komendant główny słowackiej policji Milan Lucansky. Policja ma też szereg dowodów zebranych dzięki przeszukaniom w domach aresztowanych osób. Znaleziono dwie sztuki broni i magazynek. Jednak tych pistoletów nie użyto podczas zabójstwa. Właściwa broń o kalibrze 9 mm wciąż nie została odnaleziona. Policjanci odkryli natomiast pocisk, którego indywidualne cechy świadczą o tym, że znajdował się w magazynku użytym podczas morderstwa. Śledczy zabezpieczyli także telefon komórkowy i trzy samochody, którymi poruszali się sprawcy.

Słowacja: Aresztowano podejrzanych o zabójstwo dziennikarza śledczego

Słowacka policja potwierdziła, że zatrzymano kilka osób podejrzanych o związek z zabójstwem dziennikarza śledczego Jána Kuciaka oraz jego narzeczonej. Zostali oni zastrzeleni w swoim domu w lutym. Reporter pracował ostatnio nad tekstem o związkach osób z otoczenia ówczesnego premiera z włoską …

Słowacja wstrząśnięta zabójstwem dziennikarza

Do zabójstwa Kuciaka i jego narzeczonej doszło w lutym. Znaleziono ich zastrzelonych we własnym domu we wsi Velka Maca niedaleko Trnavy na zachodzie Słowacji. Para niebawem miała się pobrać. Tuż przed śmiercią dziennikarz śledczy pracował nad reportażem o powiązaniach osób z otoczenia ówczesnego premiera Roberta Fico z włoską mafią. Gangsterzy wspólnie z doradcami szefa rządu mieli się parać wyłudzaniem unijnych dopłat rolnych na gospodarstwa na wschodzie Słowacji.

Morderstwo Kuciaka wstrząsnęło krajem. W wyniku protestów po tej zbrodni doszło do zmian w słowackim rządzie (odeszli m.in. premier, szef MSW i minister sprawiedliwości) oraz dymisji komendanta głównego policji. Śledztwo wciąż jest w toku. Jak poinformowała niedawno minister spraw wewnętrznych Denisa Saková, jest to największe dochodzenie w historii Słowacji. Przesłuchano dotąd już ponad 200 osób. Saková, po dokonaniu zatrzymań pochwaliła prokuratorów i policjantów za „dobrą pracę przy śledztwie w sprawie tej zbrodni”.

Malta: Śledczy, który badał korupcyjne afery ujawnione przez zamordowaną dziennikarkę, boi się o swoje życie

Jonathan Ferris, były śledczy z Urzędu ds. Analiz i Wywiadu Finansowego (FIAU) na Malcie zajmował się opisanymi przez zamordowaną w październiku ubiegłego roku dziennikarkę śledczą Daphne Carunę Galizię sprawami korupcyjnym. Badając wątki głośnej afery „Panama Papers”, reporterka odkryła związki osób …