Słowacja: Czterem osobom postawiono zarzut w związku z zabójstwem dziennikarza

Martina Kušnírová i Ján Kuciak, źródło Facebook

Martina Kušnírová i Ján Kuciak, źródło Facebook

Cztery spośród ośmiu zatrzymanych w ostatni czwartek (27 września) osób otrzymały od prokuratury zarzut udziału w zabójstwie dziennikarza śledczego Jána Kuciaka. Czwórkę pozostałych, po przesłuchaniu, zwolniono. Wśród osób z zarzutami jest były policjant, który szkolił się m.in. w Polsce.

 

Do zatrzymań doszło w miejscowości Kolarovo niedaleko Komarna na południu Słowacji. Jak poinformowała słowacka prokurator generalna Andrea Predajniova, zarzuty udziału w zabójstwie 27-letniego Jána Kuciaka oraz jego narzeczonej Martiny Kusnirovej otrzymali Tomas S., Miroslav M., Zoltan A. oraz Alena Zs. – jedyna kobieta wśród oskarżonych. Troje z zatrzymanych złożyło już zażalenia na decyzję sądu.

Zabójca szkolił się w Polsce?

Wiadomo, że Tomas S. był niegdyś policjantem. Przeszedł też w sierpniu 2014 r. w jednej z firm ochroniarskich we Wrocławiu szkolenie z zakresu ochrony osobistej i ochrony ważnych osób. Uczył się jednak nie tylko udzielania pierwszej pomocy, ale również strzelania (także z broni półautomatycznej) oraz technik szturmowych. To właśnie on miałby być bezpośrednim sprawcą zabójstwa dziennikarza śledczego. Pozostałe trzy osoby miały mu w tym natomiast pomagać.

Miroslav M. to kuzyn Tomasa S. Jako były żołnierz miał go wspierać w dokonaniu morderstwa. Alena Zs. jest zaś tłumaczką z języka włoskiego. Miała pracować m.in. dla kontrowersyjnego biznesmena Mariana Kocnera, który znajduje się obecnie w areszcie w związku z inną sprawą – próbą wyłudzenia wielkiej kwoty od prywatnej słowackiej stacji telewizyjnej Markiza. Alena Zs. miała pomóc Tomasowi S. i Miroslavovi M. w zakupie broni. Według niektórych doniesień otrzymała ona jednak zarzut zlecenia zabójstwa, choć dziennikarze na Słowacji podejrzewają, że mogła być jedynie pośrednikiem między zabójcą a prawdziwym zleceniodawcą. Nieznana jest natomiast rola Zoltana A. To on jako jedyny nie zaskarżył decyzji sądu o swoim aresztowaniu. Słowackie media spekulują, że może to oznaczać, iż ten właśnie człowiek współpracuje już w śledztwie z policją.

Według słowackiego prawa sąd musi wydać decyzję w sprawie tymczasowego aresztowania podejrzanych w ciągu 72 godzin od ich zatrzymania. Sędziowie z Bańskiej Bystrzycy stwierdzili, że w przypadku czterech osób dowody są mocne. „Zespół śledczy jest przekonany o winie tych osób. Wszyscy interweniujący policjanci i cały zespół śledczy dokonali maksimum wysiłków na rzecz tego, by winni mogli zostać ukarani. Teraz o ich losie będą decydować prokurator i sąd” – oświadczyła słowacka policja. Więcej w tej sprawie nie ujawniono. Konferencja prasowa na temat ustaleń śledztwa ma się odbyć w tym tygodniu. „Chcemy poprosić wszystkich o cierpliwość. Potrzeba czasu na dokończenie dochodzenia” – napisano w policyjnym komunikacie.

Słowacja: Aresztowano podejrzanych o zabójstwo dziennikarza śledczego

Słowacka policja potwierdziła, że zatrzymano kilka osób podejrzanych o związek z zabójstwem dziennikarza śledczego Jána Kuciaka oraz jego narzeczonej. Zostali oni zastrzeleni w swoim domu w lutym. Reporter pracował ostatnio nad tekstem o związkach osób z otoczenia ówczesnego premiera z włoską …

Morderstwo, które wstrząsnęło Słowacją

Do zabójstwa Kuciaka i jego narzeczonej doszło w lutym. Znaleziono ich zastrzelonych we własnym domu we wsi Velka Maca niedaleko Trnavy na zachodzie Słowacji. Para niebawem miała się pobrać. Tuż przed śmiercią dziennikarz śledczy pracował nad reportażem o powiązaniach osób z otoczenia ówczesnego premiera Roberta Fico z włoską mafią. Gangsterzy wspólnie z doradcami szefa rządu mieli się parać wyłudzaniem unijnych dopłat rolnych na gospodarstwa na wschodzie Słowacji.

Morderstwo Kuciaka wstrząsnęło krajem. W wyniku protestów po tej zbrodni doszło do zmian w słowackim rządzie (odeszli m.in. premier, szef MSW i minister sprawiedliwości) oraz dymisji komendanta głównego policji. Śledztwo wciąż jest w toku. Jak poinformowała niedawno minister spraw wewnętrznych Denisa Saková, jest to największe dochodzenie w historii Słowacji. Przesłuchano dotąd już ponad 200 osób. Saková, po dokonaniu zatrzymań pochwaliła prokuratorów i policjantów za „dobrą pracę przy śledztwie w sprawie tej zbrodni”.

Malta: Śledczy, który badał korupcyjne afery ujawnione przez zamordowaną dziennikarkę, boi się o swoje życie

Jonathan Ferris, były śledczy z Urzędu ds. Analiz i Wywiadu Finansowego (FIAU) na Malcie zajmował się opisanymi przez zamordowaną w październiku ubiegłego roku dziennikarkę śledczą Daphne Carunę Galizię sprawami korupcyjnym. Badając wątki głośnej afery „Panama Papers”, reporterka odkryła związki osób …