Wzrost cen materiałów budowlanych zagraża projektom unijnym na Słowacji / Briefing z Europy

słowacja-budownictwo-inflacja-unia-europejska-komisja-ceny-kryzys-fundusze-unijne-pandemia-Bałkany-kuznica-białorus-polska

Kilka dużych projektów infrastrukturalnych na Słowacji, finansowanych w okresie 2014-2020, jest zagrożonych z powodu szybkiego wzrostu cen materiałów budowlanych. / Foto via [Shutterstock/Dragana Gordic]

Wzrost cen materiałów budowlanych zagraża projektom unijnym na Słowacji | Premier zaproponuje dziś sankcje i zwołanie szczytu UE ws. Białorusi | Litwa idzie w ślady Polski. Ogłasza stan wyjątkowy na granicy z Białorusią | Austriacki europoseł kandydatem na szefa Parlamentu Europejskiego | Rekordowa inflacja na Węgrzech | Ruch Pięciu Gwiazd dołączy do socjalistów w Parlamencie Europejskim? | Finlandia: Uniwersytety dostaną wskazówki, jak współpracować z Chinami | Między innymi o tym piszemy w środowym briefingu z Europy |

 

 

BRATYSŁAWA

Wzrost cen materiałów budowlanych zagraża projektom unijnym na Słowacji. Kilka dużych projektów infrastrukturalnych na Słowacji, finansowanych w okresie 2014-2020, jest zagrożonych z powodu szybkiego wzrostu cen materiałów budowlanych.

Zgodnie z przepisami UE projekty muszą zostać ukończone do końca 2023 r., ale władze obawiają się, że podwyżki cen mogą spowolnić budowę a nawet sprawić, że terminy nie zostaną dotrzymane. „Wzrost cen na rynku budowlanym to problem we wszystkich programach operacyjnych. Wiemy, że Komisja ocenia problem i możliwe rozwiązania. Czekamy na wytyczne”, powiedział Tomáš Światlowski ze słowackiego ministerstwa inwestycji i rozwoju regionalnego.

Światlowski kieruje działem odpowiedzialnym za realizację projektów transgranicznych. Dodał, że mają już kilka projektów, w których odbiorcy wskazali, że obecne alokacje po prostu nie wystarczą. „Dopóki nie pojawią się szczegółowe wytyczne, będziemy oceniać projekty indywidualnie”, dodał Światlowski.

Projekty transgraniczne stanowią jednak stosunkowo niewielki odsetek. Ministerstwo rozwoju regionalnego jest szczególnie zaniepokojone dużymi projektami infrastrukturalnymi, takimi jak przedłużenie linii tramwajowej w Bratysławie – projektem o wartości ponad 90 mln euro.

„Jest duża szansa, że ​​Bratysława nie zdąży dokończyć rozbudowy linii tramwajowej i to jest problem”, powiedziała minister inwestycji i rozwoju regionalnego Veronika Remišová. Martwi się również minister transportu Andrej Doležal. Podkreśla, że to nie jedyny projekt, który jest zagrożony. Innym jest obwodnica Tvrdošíny, miasta w północnej Słowacji, warta 63 mln euro. Jak powiedział Pavol Kováčik ze Stowarzyszenia Firm Budowlanych, to tylko wierzchołek góry lodowej.

„Mamy problemy w każdym projekcie budowlanym. W niektórych przypadkach cena całego projektu wzrosła o jedną czwartą ceny pierwotnej”, twierdzi Kováčik. Dozwolony wzrost projektów europejskich wynosi zwykle od 10 do 15 proc.

Szczególnie podrożały stal, cement czy styropian. Wynika to głównie ze wzrostu cen materiałów niezbędnych do ich produkcji – aluminium, żelaza, tworzyw sztucznych czy ropy naftowej, spowodowanych zakłóceniami łańcuchów podażowo-popytowych podczas pandemii.

Według analityków niewiele można zrobić z cenami. Rząd może poluzować obecnie bardzo restrykcyjne prawo zamówień publicznych i tym samym przyspieszyć budowę. Premier Eduard Heger powiedział, że wie o sprawie i porozmawia o tym z ministrami.

Jeżeli projekty nie zostaną zakończone na czas, instytucje zarządzające programami mają zasadniczo dwie możliwości. Pierwszą jest przenoszenie pieniędzy na inne projekty, które można zakończyć na czas. W takim przypadku niedokończone pozostaną bez pokrycia z funduszy UE. Zgodnie z zasadami Komisji państwa członkowskie mogą poprosić o tzw. phasing, co oznacza, że ​​projekty byłyby dzielone i finansowane z dwóch okresów programowania. Dotyczy to tylko projektów o wartości powyżej 5 mln euro i musi zostać zatwierdzone przez Komisję. Drugą opcją jest po prostu strata pieniędzy.

Fazowanie to jednak pewien problem. Doležal powiedział, że chociaż w przypadku niektórych projektów jest to możliwe, Słowacja będzie musiała przenieść środki z innych projektów planowanych do sfinansowania z kolejnego okresu programowania 2021-2027.W przypadku mniejszych projektów, np. transgranicznych, które są warte mniej niż 5 mln euro, phasing w ogóle nie jest możliwy.

(Michał Hudec | EURACTIV.sk | tłum. Kinga Wysocka)

Koronawirus: Słowacja wprowadza poważne obostrzenia w niemal co trzecim powiecie

Są wśród nich także takie, które graniczą z Polską.

BERLIN

Belg w Berlinie o Europie. Szef Rady Europejskiej Charles Michel w Berlinie we wtorek spotkał się z przywódcami ugrupowań biorących udział w negocjacjach dotyczących powstania nowego rządu.

Michel spotkał się z Olafem Scholzem z SPD, Annaleną Baerbock, Robertem Habeckiem z Partii Zielonych oraz Christianem Lindnerem z FDP.

Szybkie utworzenie kolejnego niemieckiego rządu wydaje się kluczowe, aby móc rozpocząć negocjacje w sprawie unijnego pakietu klimatycznego Fit for 55 i zająć się toczącą się w Polsce i na Węgrzech debatą na temat praworządności.

Istnieją jednak obawy co do zakończenia rozmów koalicyjnych po przedostaniu się do mediów informacji jakoby Zieloni byli niezadowoleni z dotychczasowych ustaleń w kluczowych dla tego ugrupowania zagadnieniach, m.in. polityki klimatycznej.

Do 10 listopada 22 grupy robocze, które sformowały podstawy dla przyszłej umowy koalicyjnej musza zakończyć swe prace, aby na kolejnej Radzie Europejskiej to już Olaf Scholz reprezentował Niemcy.

„Głównymi tematami rozmów z Charlesem Michelem były sprawy europejskie, polityka klimatyczna i brexit”, podkreślił Scholz.

„Nie ma wątpliwości, że zgadzamy się co do potrzeby rozwiązania głównych problemów naszych czasów na poziomie europejskim”, tak podsumował rozmowy z Michelem Baerbock.

(Nikolaus J. Kurmayer  | EURACTIV.de, tłum. Mateusz Kucharczyk)

Niemcy: Sojusznik Scholza, "przyjaciel" Schroedera i pragmatyk wspierający interesy z Rosją ma zostać współprzewodniczącym SPD

Po zwycięskich dla SPD wyborach do Bundestagu czas na zmiany na szczycie partyjnych władz.

PARYŻ

Macron zachęca i obiecuje. Prezydent Francji zachęcał we wtorek niezaszczepionych rodaków do przyjęcia dawki preparatu przeciwko COVID-19. Zapowiedział także, że Francja wybuduje nowe reaktory jądrowe. Ma to pomóc Francji w odejściu od węglowych źródeł energii, a przede wszystkim zapewnić – jak przekonywał Emmanuel Macron – zmniejszenie uzależnienia od dostaw energii zza granicy.

(Magdalena Pistorius | EURACTIV.fr, tłum. Mateusz Kucharczyk)

Francja: Przed wyborami prezydenckimi lewica podzielona jak nigdy. Przegra jak ostatnio?

Weteran lewicy, burmistrzyni Paryża, dawny działacz Greenpeace, komunista. Żaden z kandydatów lewicy nie może liczyć na więcej niż kilka procent poparcia w wyborach prezydenckich.

WIEDEŃ

Centrysta chce pokierować Parlamentem Europejskim. Eurodeputowany Austriackiej Partii Ludowej (ÖVP) Othmar Karas ogłosił wczoraj plany ubiegania się o stanowisko przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Partia zapowiedziała, że poprze jego kandydaturę. Szczegóły poniżej. 

(Oliver Noyan | EURACTIV.de | Tłumaczenie Aleksandra Krzysztoszek)

Austriacki europoseł kandydatem na szefa Parlamentu Europejskiego

Chadecki eurodeputowany Othmar Karas ogłosił, że będzie ubiegał się o zastąpienie od przyszłego roku socjaldemokraty Davida Sassolego na stanowisku przewodniczącego PE.

HELSINKI

Wskazówki dla świata akademickiego. Podczas gdy Unia Europejska przygotowuje zalecenia dotyczące bezpiecznej współpracy z chińskimi partnerami, fińskie władze już opracowują własne wytyczne dla uniwersytetów i całego środowiska naukowego. Szczegóły poniżej. 

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com | Tłumaczenie Aleksandra Krzysztoszek)

Finlandia: Uniwersytety dostaną wskazówki, jak współpracować z Chinami

Finlandia, prowadząca wiele zaawansowanych technologicznie badań, jest atrakcyjnym celem dla ewentualnych ataków lub nadużyć.

WILNO

Stan wyjątkowy. Litewski parlament podjął we wtorek decyzję o ogłoszeniu stanu wyjątkowego na granicy z Białorusią. Wchodzi ona w życie już dziś. To pierwszy taki przypadek od czasu uzyskania przez Litwę niepodległości. Szczegóły poniżej. 

(Benas Gerdžiūnas | LRT.lt/en | Tłumaczenie Aleksandra Krzysztoszek)

Litwa idzie w ślady Polski. Ogłasza stan wyjątkowy na granicy z Białorusią

To pierwszy taki przypadek od czasu uzyskania przez Litwę niepodległości.

RZYM

Ruch Pięciu Gwiazd dołączy do S&D? Sekretarz Partii Demokratycznej Enrico Letta uda się w czwartek (11 listopada) do Brukseli, aby omówić przystąpienie Ruchu Pięciu Gwiazd (M5S) do socjalistycznej grupy S&D, ale nadal nie jest pewne czy wiceprzewodniczący Ruchu, Fabio Massimo Castaldo, zachowa swoje stanowisko po wyborach nowego przewodniczącego i wiceprzewodniczących w Parlamencie Europejskim w styczniu 2022 r.

Były premier Włoch i lider Ruchu Pięciu Gwiazd Giuseppe Conte rozmawiał na ten temat z Lettą 25 października. Podczas gdy Partia Demokratyczna powitała ośmiu eurodeputowanych Ruchu w grupie socjalistów, wciąż nie jest jasne, czy Castaldo pozostanie wiceprzewodniczącym po wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Nawet włoski minister spraw zagranicznych Luigi Di Maio, powiedział w zeszłą sobotę (6 listopada): “Pracujemy nad postępową koalicją także w Europie, w Parlamencie Europejskim. Musimy przyjrzeć się tej przestrzeni politycznej, dołączając do socjalistów”.

Deklaracja Di Maio zaskoczyła polityków we Włoszech i wywołała poważne spory wewnątrz Ruchu, choć negocjacje z socjalistami trwają już od zeszłego roku. Wynika to z faktu, że M5S ma znaczącą historię jako siła eurosceptyczna (i Di Maio również).

Ruch wszedł do Parlamentu Europejskiego w 2014 roku i dołączył do grupy Europa Wolności i Demokracji (EFD), której przewodziła brytyjska eurosceptyczna partia Nigela Farage’a UKIP (Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa).

Równolegle M5S zbierał we Włoszech podpisy pod wnioskiem o referendum przeciwko euro. W ciągu ostatnich lat Ruch zrewidował jednak swoje stanowisko w sprawie UE, wykazując bardziej proeuropejskie podejście.

Koalicja rządowa z premierem Mario Draghim, utworzona w lutym ubiegłego roku, z pewnością przyczyniła się do utrwalenia tej zmiany.

Jednak już poprzedni rząd Conte był proeuropejski, zwłaszcza podczas negocjacji w sprawie Funduszu Odbudowy.

(Eleonora Vasques | EURACTIV.com I tłum. Monika Mojak)

Włochy po wyborach samorządowych: Największe miasta dla centrolewicy. Porażka prawicy

Słabe rezultaty w wyborach na burmistrzów włoskich miast odnotowała włoska prawica.

MADRYT

Sanchez rozpoczyna drugą połowę swojej kadencji, pewny silnej koalicji do wyborów w 2023 r. Premier Hiszpanii Pedro Sánchez rozpoczyna dziś (10 listopada) drugą połowę swojej kadencji, z optymizmem co do przyszłości koalicyjnego rządu z lewicową grupą Unidas Podemos.

Podczas gdy inne kraje UE nadal odczuwają skutki pandemii, Hiszpania może być zadowolona ze swojego wskaźnika szczepień – ponad 80 proc. populacji otrzymało już dwie dawki szczepionki.  Według niektórych ekspertów, kraj mógł osiągnąć już odporność stadną.

Ponadto pomimo politycznej kłótni między dwoma partnerami koalicyjnymi, socjalistyczną PSOE i lewicową Unidas Podemos o reformę pracy i wiele innych kwestii, koalicja  przetrwała trudne chwile i według oficjalnych źródeł cytowanych przez agencję EFE Sánchez nie ma wątpliwości, że utrzyma władzę do końca kadencji.

Wybory w Hiszpanii zaplanowano na koniec 2023 r.  Do tego czasu hiszpańska egzekutywa ma nadzieję, że obywatele dostrzegą wymierne korzyści z polityki społecznej wdrożonej w celu złagodzenia społeczno-ekonomicznych skutków pandemii COVID-19, a także z środków pochodzących z Funduszy Odbudowy UE. Hiszpania ma otrzymać łącznie 140 mld euro.

(Fernando Heller | EuroEFE.EURACTIV.es | tłum. Kinga Wysocka)

Hiszpania: Premier Sánchez zapowiada wprowadzenie zakazu prostytucji

Prostytucja stała się w Hiszpanii w pełni legalna w 1995 r., a seksbiznes błyskawicznie się rozwinął.

WARSZAWA

Wstęp do sankcji? Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że podczas spotkania z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem zaproponuje jak najszybsze zwołanie unijnego szczytu poświęconego sytuacji na granicy UE-Białoruś. Szef RE przyleci dziś do Polski w związku z kryzysem migracyjnym na polsko-białoruskiej granicy. Sczegóły poniżej. 

(Barbara Bodalska | EURACTIV.pl)

Premier zaproponuje dziś sankcje i zwołanie szczytu UE ws. Białorusi

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że podczas spotkania z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem zaproponuje jak najszybsze zwołanie unijnego szczytu poświęconego sytuacji na granicy UE-Białoruś.

PRAGA

Fiala z nową misją. Prezydent Miloš Zeman zlecił wczoraj Petrowi Fiali, liderowi konserwatywnej Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS) zadanie utworzenia nowego czeskiego rządu. „Przyjąłem ten mandat. W najbliższych dniach będę kontynuował negocjacje z koalicjantami w sprawie ostatecznego kształtu rządu”, poinformował Fiala. Szczegóły poniżej. 

(Aneta Zachová | EURACTIV.cz | Tłumaczenie Aleksandra Krzysztoszek)

Czechy: Petr Fiala z misją utworzenia nowego rządu. "Przyjąłem ten mandat"

Prezydent Miloš Zeman zlecił Petrowi Fiali, liderowi konserwatywnej Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS) zadanie powołania nowego gabinetu.

BUDAPESZT

Analitycy przewidują inflację powyżej 7 proc. Zaskoczeni wtorkowym ogłoszeniem, że inflacja na Węgrzech wyniosła 6,5 proc. w październiku, eksperci przewidują, że następne sześć miesięcy może przynieść jeszcze wyższy wynik, jak również znaczne podwyżki stóp procentowych przez Bank Centralny, poinformował portal Telex.

Péter Virovácz, analityk ING, powiedział, że pomimo już dość podwyższonych oczekiwań inflacyjnych, najnowsze dane po raz kolejny zdołały zaskoczyć analityków.

Jego zdaniem skok inflacji nie może być po prostu przypisany niskim stopom procentowym.  Dávid Németh, analityk banku K&H, powiedział, że popyt może tylko wzrosnąć, ponieważ wkrótce pojawią się świadczenia pieniężne dla emerytów i rodzin, takie jak premie, korekta inflacji, 13-ta emerytura i ulga podatkowa dla rodzin, które napędzają popyt krajowy.

Bank Centralny Węgier ma podjąć decyzję w sprawie stopy procentowej w najbliższy wtorek (16 listopada).

(Vlagyiszlav Makszimov | EURACTIV.com with Telex | tłum. Martyna Kompała)

Inflacja w strefie euro: Austria wzywa do powrotu do ścisłego przestrzegania unijnych reguł fiskalnych

Austria jest szczególnie zaniepokojona wysoką inflacją w strefie euro.

SOFIA

Bułgaria będzie wydawać zielone certyfikaty COVID-19 osobom z przeciwciałami. Bułgarskie władze poddały się żądaniom branży restauracyjnej i ogłosiły, że dla osób z dużymi ilościami przeciwciał COVID-19 zostanie wydany zielony certyfikat. Komisja Europejska ogłosiła, że ​​nie ma jeszcze wystarczających danych potwierdzających, by posiadanie przeciwciał uzasadniało wydanie europejskiego zielonego certyfikatu, ale państwa mają swobodę w opracowywaniu własnych rozwiązań.

„Od czwartku (4 listopada) mamy decyzję o wprowadzeniu zielonych certyfikatów dla osób z dużą ilością przeciwciał”, powiedział minister zdrowia Stojcho Katsarow. Certyfikat będzie ważny 90 dni.

„Głównym celem jest przyznanie certyfikatu osobom dobrze zabezpieczonym przed infekcją. Dotyczy to osób, które przeszły chorobę bezobjawowo, kupiły w aptece test antygenowy i zauważyły, że jest pozytywny, ale nie pojechały do ​​szpitala” ,wyjaśnia wirusolog prof. Radka Argirowa.

Aby zapewnić rzeczywistą ochronę przed koronawirusem, wymagane jest, aby przeciwciała znajdowały się 10 razy powyżej granicy ochronnej określonej w testach. W ostatnim tygodniu Bułgaria odnotowała 20 proc. spadek liczby nowych przypadków COVID-19.

Stało się tak po wprowadzeniu systemu zielonych certyfikatów i przejściu szkół do nauczania online. Od przyszłego tygodnia najmłodsi uczniowie wrócą do szkoły, jeśli rodzice pozwolą im na badanie na obecność wirusa dwa razy w tygodniu.

(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg | tłum. Kinga Wysocka)

Bułgaria: Były premier oskarżany o rozpowszechnianie fake newsów na temat szczepionek. "To społecznie niebezpieczne działanie"

Według bułgarskiego ministra zdrowia Bojko Borysow musi zostać pociągnięty do odpowiedzialności.

BELGRAD

Ambasada USA w Serbii: Szczyt Bidena na rzecz Demokracji nie mógł objąć wszystkich partnerów. Inicjatywa prezydenta USA Josepha Bidena „Szczyt dla Demokracji” nie mogła objąć wszystkich partnerów Waszyngtonu, podczas gdy celem było zgromadzenie regionalnej i zróżnicowanej społeczno-gospodarczo grupy państw i instancji sądowniczych – poinformowała agencję Beta ambasada USA w Belgradzie.

Zapytany przez Betę, czy to prawda, że Serbia nie została zaproszona i dlaczego, rzecznik Ambasady USA w Belgradzie powiedział, że „celem było zgromadzenie zarówno krajów z już silnie rozwiniętą demokracją, jak i początkujących demokracji, które są zróżnicowane pod względem populacji, składu etnicznego i położenia geograficznego”.

Portal Politico podał wcześniej, że Serbia, Kosowo oraz Bośnia i Hercegowina nie znalazły się na liście zaproszonych, podczas gdy pozostałe państwa Bałkanów Zachodnich – Czarnogóra, Albania i Macedonia Północna – tak.

„Stany Zjednoczone pozostają zaangażowane we współpracę z Serbią na rzecz rozwoju i wzmocnienia demokracji poprzez inne fora, jak również zapobieganie regresowi demokracji, promowanie poszanowania praw człowieka i ograniczanie korupcji, abyśmy razem mogli udowodnić, że demokratyczne kraje spełniają potrzeby swoich obywateli”, powiedział rzecznik.

Odrzucił on jako obraźliwe i nieprawdziwe oskarżenia najwyższych serbskich urzędników wobec grupy amerykańskich kongresmenów, którzy wskazywali na korupcję i problemy z wolnością mediów w Serbii.

„Od wymiany akademickiej po współpracę w zakresie bezpieczeństwa i walkę z COVID-19, relacje Stanów Zjednoczonych z Serbią są doskonałe i z dnia na dzień coraz silniejsze. Ostatnie zarzuty wobec naszych wybranych członków Kongresu są absurdalne, obraźliwe i nieprawdziwe” – powiedział rzecznik.

5 listopada grupa kongresmenów wezwała prezydenta USA do rozważenia sankcji wobec osób destabilizujących region Bałkanów Zachodnich, wyrażając zaniepokojenie wpływem sytuacji politycznej w Serbii na region i Europę. Wezwali również administrację do kontynuowania zaangażowania i rozmów z serbskim rządem w celu wykorzenienia korupcji w Serbii i zaprzestania ataków na media.

List wywołał krytykę i reakcje władz serbskich, a sam prezydent Serbii Aleksandar Vučić powiedział, że „Serbia jest czynnikiem stabilności na Bałkanach” i że nie obawia się, że jego aktywa czy konta w obcym państwie zostaną zamrożone, ponieważ powiedział, że „nie ma żadnych”.

(EURACTIV.rs | betabriefing.com | tłum. Martyna Kompała)

Szczyt Ruchu Państw Niezaangażowanych wrócił do Belgradu. Vučić: Serbia nie przeniesie ambasady do Jerozolimy

W dniach 11-12 października odbył się w Belgradzie specjalny szczyt Ruchu Państw Niezaangażowanych, związany z 60. rocznicą pierwszej konferencji organizacji, która miała miejsce w stolicy Serbii.

SARAJEWO

Lider opozycji w Republice Serbskiej chce dialogu, a nie kryzysu. Partie opozycyjne w Republice Serbskiej nie będą podążać za pomysłami politycznymi Milorada Dodika, ponieważ uważają, że zagraża on pokojowi w całej Bośni i Hercegowinie (BiH), powiedział lider opozycji Mirko Šarović po spotkaniu ze specjalnym wysłannikiem USA Gabrielem Escobarem.

Šarović podkreślił, że Dodik próbuje wykorzystać obecny kryzys w kraju do wzmocnienia swojej władzy.

Escobar, kończąc swoją wizytę w BiH, przyznał, że sankcje są „na stole”. „Nie chcę mówić o tym, jak Republika Serbska zostanie ukarana, ponieważ ludzie w tym regionie wycierpieli już wystarczająco dużo” – powiedział.

„Te sankcje dotyczą osób i przywódcy muszą być osobiście odpowiedzialni. I nie tylko sankcje, istnieją inne środki ekonomiczne, które mogą być wdrożone nie tylko przeciwko liderom prowadzącym działalność anty-Dayton, ale także przeciwko tym, którzy udzielają im wsparcia, przeciwko firmom, które im pomagają”, ogłosił Escobar.

Serbski członek trójstronnej prezydencji BiH, Milorad Dodik, spotkał się również w Ankarze z prezydentem Turcji, Recepem Tayyipem Erdoğanem. Dodik powiedział mediom przed spotkaniem, że „informacje, które Erdoğan otrzymał do tej pory, były jednostronne”.

Sąd Konstytucyjny BiH uznał, że lasy i grunty leśne na całym terytorium BiH stanowią dobro publiczne, które zalicza się do własności państwowej, będącej w wyłącznej kompetencji państwa BiH – poinformowało Biuro Wysokiego Przedstawiciela w BiH, odstępując od stwierdzenia RS, że lasy są we władaniu jednostek i okręgu Brczko.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Martyna Kompała)