Serbia: Współpraca z Chinami korzystna dla obu stron? / STOLICE

Serbia, Chiny, koronawirus, Unia Europejska, Polska, Ukraina, Andrzej Duda

Serbski prezydent Aleksandar Vucic (na zdj.) powiedział, że „nie zawsze jest łatwo” chronić przyjaźń Serbii z Chinami. / The Capitals to codzienny biuletyn EURACTIV z całej Europy. [EPA/ANDREJ CUKIC]

Serbia zacieśni współpracę z Chinami? Wizyta Andrzeja Dudy na Ukrainę da nowy impuls we wzajemnych relacjach? UE nałoży sankcje na prezydenta Łukaszenkę? Akcja Wyborcza Polaków na Litwie przegrała wybory przez George’a Sorosa? Imigranci wracają na Lampedusę? Między innymi o tym piszemy we wtorkowej edycji „Stolic Europy”.

 

 

BELGRAD

Chiny zachęcają swoich inwestorów do prowadzenia interesów w Serbii. „Chiny przywiązują dużą wagę do „praktycznej współpracy” z Serbią”, powiedział członek Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin Yang Jiechi podczas poniedziałkowej (12 października) wizyty w Belgradzie, gdzie spotkał się z prezydentem Serbii Aleksandarem. Vučiciem. Jiechi potwierdził również, że chińskie firmy są zachęcane do inwestowania w Serbii.

„Współpraca między Chinami a Serbią jest korzystna dla obu stron (…). Chiny przywiązują dużą wagę do praktycznej współpracy z Serbią, zachęcając lokalne firmy i przedsiębiorstwa do inwestowania w waszym państwie”, dodał wysoki rangą przedstawiciel chińskiej partii.

W odpowiedzi serbski prezydent powiedział, że „nie zawsze jest łatwo” chronić przyjaźń Serbii z Chinami, biorąc pod uwagę sposób, w jaki inne wielkie mocarstwa patrzą na wzrost gospodarczy tego kraju, ale obiecał, że Serbia, „chroniąc wolność wyboru”, nadal będzie budować „szczerą przyjaźń” z Pekinem.

Vučić podziękował także swojemu chińskiemu odpowiednikowi, Xi Jinpingowi, i Komunistycznej Partii Chin jako za wsparcie integralności terytorialnej i niezależności Serbii.

(EURACTIV.rs  betabriefing.com)

Serbia pod presją UE? Belgrad zmienia decyzję ws. ćwiczeń wojskowych na Białorusi

Serbia nie weźmie udziału w białoruskich manewrach przy polskiej granicy.

WARSZAWA

Nowy impuls dla polsko-ukraińskich relacji? Polsko-ukraińskie forum w Odessie zamknie dziś program trzydniowej, oficjalnej wizyty polskiego prezydenta na Ukrainie. Dzień wcześniej Andrzej Duda i jego ukraiński odpowiednik Wołodymyr Zełenski podpisali wspólną deklarację, w której m.in. wezwali do zakończenia „nielegalnej okupacji” Krymu i agresji w Donbasie. Więcej szczegółów poniżej.

(Barbara Bodalska | EURACTIV.pl)

Prezydent Andrzej Duda kończy dziś oficjalną wizytę na Ukrainie

Polsko-ukraińskie forum w Odessie zamknie dziś program trzydniowej, oficjalnej wizyty polskiego prezydenta na Ukrainie. Dzień wcześniej Andrzej Duda i jego ukraiński odpowiednik Wołodymyr Zełenski podpisali wspólną deklarację, w której wezwali do zakończenia „nielegalnej okupacji” Krymu i agresji w Donbasie. 

WILNO

Opozycja wygrywa. Nie potwierdziły się ani przedwyborcze sondaże, ani podawane we wczorajszy (11 października) wieczór wstępne wyniki. To jednak opozycyjni dotąd konserwatyści – a nie rządzący centryści – zdobyli najwięcej głosów w wyborach parlamentarnych. Akcja Wyborcza Polaków na Litwie nie przekroczyła zaś progu wyborczego. Więcej szczegółów poniżej.

(Anna Wolska | EURACTIV.pl)

Litwa: Jednak to konserwatyści triumfują w wyborach? AWPL nie przekracza progu wyborczego

Ale w jeszcze 68 okręgach mandatowych potrzebna będzie druga tura wyborów.

Znowu Soros? Waldemar Tomaszewski, przywódca prorosyjskiej Akcji Wyborczej Polaków na Litwie powiedział po wyborczej porażce w niedzielnych wyborach parlamentarnych, że amerykański miliarder George Soros sfinansował kampanię przedwyborczą przeciwko AWPL.

Partii mniejszości polskiej nie udało się przekroczyć 5-proc. progu wyborczego, mimo że przez ostatnie cztery lata należała do koalicji rządowej. Litewskie skrajne partie nacjonalistyczne również nie zdołały pokonać progu wyborczego.

(Benas Gerdžiūnas | LRT.lt)

Gest solidarności z Polską i Litwą. Łotwa i Estonia również wzywają ambasadorów z Białorusi

W poniedziałek Białoruś opuścili ambasadorzy Polski i Litwy, a we wtorek ambasador Niemiec.

RZYM

Imigranci wracają na Lampedusę. 32 łodzie z około 800 migrantami przypłynęły w weekend na Lampedusę, podały w niedzielę władze tej włoskiej wyspy. Oznacza to wznowienie dużej fali migracyjnej po trzech tygodniach przerwy. Większość przybyszów stanowią Tunezyjczycy.

Ośrodek rejestracji migrantów na Lampedusie jest znów przepełniony, ale jeszcze – jak się podkreśla – mniej niż we wrześniu, kiedy pękał w szwach, gdy przyjęto tam jednocześnie 1,2 tys. osób. Miejsc jest zaś 200.

Obecnie przebywa tam około 800 migrantów: 728, którzy przypłynęli od soboty na pokładzie 27 łodzi, oraz 70, którzy zeszli z pokładu następnych pięciu jednostek w niedzielny wieczór.

Wszyscy migranci poddawani są od razu testom na obecność koronawirusa i kierowani na kwarantannę na przeznaczonym do tego statku stojącym na redzie.

(EURACTIV.pl)

Prawie 3/4 bez środków do życia. Pandemia wywiera tragiczny wpływ na sytuację uchodźców

Prawie 70 proc. uchodźców przyznało, że poważnie rozważa udanie się do bogatszych krajów.

LUKSEMBURG

UE wyciągnie konsekwencje? Szefowie dyplomacji państw Unii Europejskiej podjęli polityczną decyzję o potrzebie nałożenia sankcji na osoby powiązane z otruciem opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. Zostały też przedłużone sankcje za zatrucie Siergieja Skripala.

Decyzja w sprawie sankcji wobec Rosji zapadła na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych UE w Luksemburgu. Ministrowie 27 krajów poparli tym samym propozycję Francji i Niemiec, które już wcześniej potępiły zaangażowanie Rosji w próbę otrucia Nawalnego. O nałożeniu sankcji poinformował szef fińskiego MSZ Pekka Haavisto.

(EURACTIV.pl)

Nawalny udzielił wywiadu i oskarżył Putina o zlecenie otrucia

Nawalny wprost oskarżył prezydenta Rosji Władimira Putina o to, że zlecił zamach na niego.

BRUKSELA | MIŃSK

Prezydent trafi na listę? Prezydent Białorusi miałby zostać dopisany do unijnej listy przedstawicieli białoruskich władz objętych sankcjami. Taka wstępna decyzja zapadła na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich w Luksemburgu. Więcej szczegółów poniżej. 

(Anna Wolska | EURACTIV.pl)

Białoruś: Aleksander Łukaszenka trafi na unijną listę sankcyjną?

Prezydent Białorusi miałby zostać dopisany do unijnej listy przedstawicieli białoruskich władz objętych sankcjami. Taka wstępna decyzja zapadła na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich w Luksemburgu.

 

W przyjętych na ministerialnym spotkaniu konkluzjach zapisano, że „wybory prezydenckie na Białorusi z 9 sierpnia …

PARYŻ

Lockdown niewykluczony. Premier Francji Jean Castex oświadczył w poniedziałek 12 października, że nie wyklucza wprowadzenia ścisłej kwarantanny w regionach najbardziej dotkniętych pandemią koronawirusa. W kraju notuje się obecnie najwięcej zakażeń w Europie.

„Niczego nie można wykluczyć, kiedy widzimy, jaka jest sytuacja w szpitalach”, powiedział Castex w wywiadzie dla radia France Info. Dodał, że należy zrobić wszystko, by uniknąć lockdownu na skalę ogólnokrajową.

Castex poinformował przy tym, że 22 października zostanie uruchomiona nowa wersja francuskiej aplikacji StopCovid do śledzenia kontaktów zakażonych. Aktualna wersja została pobrana przez 2,6 mln osób, znacznie mniej niż w Niemczech, gdzie liczba użytkowników wynosi 18 mln.

(Lucie Duboua-Lorsch, EURACTIV.FR)

Francja przedłuży możliwość legalnego przerywania ciąży?

Co zrobi Senat, w którym większość ma konserwatywna partia Republikanie?

WIEDEŃ

Winni za Ischgl. Niezależna komisja, kierowana przez byłego wiceprezesa Sądu Najwyższego, skrytykowała zarządzanie kryzysowe w ośrodku narciarskim Ischgl, który w marcu stał się sławny jako jedno z największych ognisk koronawirusa w Europie, skąd turyści z całego świata (głównie ze Starego Kontynentu) przenosili chorobę do swoich krajów.

(Philipp Grüll | EURACTIV.de)

Austria: Nadeszła już druga fala koronawirusa?

W piątek (11 września) austriacki rząd ogłosił zaostrzenie od poniedziałku (14 września) zasady noszenia masek ochronnych i utrzymania dystansu społecznego podczas imprez publicznych i w restauracjach.

LUKSEMBURG

Deficyt rośnie. Do końca sierpnia deficyt publiczny finansów Luksemburga wyniósł 2,9 mld euro, podczas gdy deficyt skarbu państwa sięgnął prawie 4 mld euro, poinformował luksemburski minister finansów Pierre Gramegna członków parlamentarnej Komisji Finansów i Kontroli Budżetowej.

W związku z kryzysem zdrowotnym związanym z koronawirusem dodatkowe wydatki wynikają z działań państwa wspierających gospodarkę, w szczególności poprzez wspieranie pracy krótkoterminowej. W porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku wydatki wzrosły o 17,7 proc., a dochody spadły o 9,6 proc.

(Anne Damiani | EURACTIV.com)

Luksemburg stawia na darmowy transport publiczny

Od soboty pasażerowie transportu publicznego w księstwie nie muszą płacić za przejazdy komunikacją miejską. Czy to krok, który rozwiąże problemy komunikacyjne Luksemburga?

 

 

Wciśnięte między Niemcy a Francję Wielkie Księstwo Luksemburga przoduje pod wieloma względami wśród państw Unii Europejskiej, jak w przypadku …

DUBLIN

Obawy dotyczące transferu danych w związku z brexitem. Komisja Europejska nie powinna zawierać z Wielką Brytanią umowy w zakresie ochrony danych w ramach trwającej oceny stanu ochrony danych w tym kraju, stwierdziła irlandzka grupa ds. praw obywatelskich.

W piśmie wysłanym w poniedziałek (12 października) do komisarza UE ds. sprawiedliwości Didiera Reyndersa, komisarza ds. rynku wewnętrznego Thierry’ego Bretona i wiceprzewodniczącej wykonawczej Margrethe Vestager, irlandzka Rada ds. Wolności Obywatelskich potwierdziła nieprawidłowości w zakresie ochrony danych w Wielkiej Brytanii jako główny powód, dla którego nie powinno podpisywać się umowy z rządem w Londynie.

(Samuel Stolton | EURACTIV.com)

Irlandia: Facebook będzie musiał wstrzymać transfer danych użytkowników z UE do USA?

Przedstawiciele Facebooka twierdzą, że nie wiedzą, w jaki sposób świadczyć usługi na terenie państw UE po niedawnym orzeczeniu irlandzkiego urzędu ds. ochrony danych.

HELSINKI

Sanna Marin nie radzi sobie z pandemią? Według październikowego badania Centralnej Izby Handlowej 34 proc. z około 3 tys. fińskich firm uważa, że ​​koalicyjny rząd premier Sanny Marin radzi sobie z kryzysem źle lub nawet bardzo źle i nie zdołał opanować pandemii. W podobnym sondażu przeprowadzonym w maju zdecydowana większość firm i przemysłu w kraju pochwaliła działania podjęte przez rząd, a tylko 13 proc. ankietowanych wyraziło niezadowolenie.

Najbardziej krytycznym w odniesieniu do działań rządu ze wszystkich były sektory usług i turystyki. W zeszłym tygodniu pracownicy restauracji i barów zorganizowali masową demonstrację w Helsinkach, protestując przeciwko ograniczeniom wprowadzonym na czas pandemii koronawirusa, które uważają za zbyt przesadne.

Spośród firm objętych październikowym badaniem około 75 proc. z nich doświadczyło spadku sprzedaży, a 44 proc. zostało zmuszonych do zwolnienia pracowników. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy 43 proc. przewiduje dalsze redukcje zatrudnienia.

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com)

"Nie chcemy marginalizacji mniejszych gospodarek". Finlandia przeciwna zmianom w europejskiej polityce konkurencji?

Rząd w Helsinkach opowiada się przeciwko budowie „europejskich czempionów”?

SZTOKHOLM

Jeszcze porządzą? Szwedzki rząd socjaldemokratów i Zielonych uniknął głębszego kryzysu po osiągnięciu kompromisowego porozumienia w sprawie drażliwej kwestii migracji.

W pierwotnym schemacie zaproponowanym przez socjaldemokratów, wraz z opozycyjną konserwatywną Umiarkowaną Partią Koalicyjną (M), założono przyznawanie z góry maksymalnej liczby uchodźców rocznie, podczas gdy pozwolenia na pobyt byłyby przyznawane tylko na czas określony, dopóki dana osoba nie udowodniłaby, że ma wystarczające umiejętności językowe i „odpowiedni” poziom dochodów.

Kompromis w koalicji osiągnięto, na przykład, poprzez złagodzenie związku między pracą a pozwoleniem na pobyt i obiecanie większej elastyczności, jeśli dana osoba zdołałaby zintegrować się ze społeczeństwem. Nowe przepisy imigracyjne mają wejść w życie latem 2021 r.

Opozycja już ostro skrytykowała osiągnięty przez rząd kompromis. „To oznacza wojnę”, napisał na Twitterze Jimmie Åkesson, przewodniczący prawicowej populistycznej partii Szwedzkich Demokratów (SD)

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com)

Norwegia i Szwecja: Antyislamskie wiece Oslo i Malmö. Sprofanowano Koran

W ciągu ostatnich dwóch dni w Norwegii i Szwecji doszło do antyislamskich manifestacji. Interweniowała policja.

MADRYT

Trzeba mieć dobry powód do wyjścia. Po Madrycie kolejne regiony zacieśniają rygory epidemiczne. Coraz mniej osób będzie mogło przebywać w miejscach publicznych, przedsiębiorstwa wracają do pracy zdalnej.

Rządy czterech wspólnot autonomicznych Hiszpanii ogłosiły nowe restrykcje epidemiczne w związku ze wzrostem zachorowań na COVID-19. Wchodzą one w życie od poniedziałku (12 października) w Nawarze i części Asturii i Madrytu, a od wtorku (13 października) w położonej w Andaluzji prowincji Grenada.

(EURACTIV.pl)

Koronawirus: W jaki sposób Hiszpania i Portugalia zacieśnią współpracę regionalną?

Na Szczycie Iberyjskim zdecydowano o ułatwieniach w pracy służby zdrowia i administracji publicznej w rejonach nadgranicznych.

BUDAPESZT

Imigranci nie odpuszczają? Według węgierskiej policji i mediów w zeszłym tygodniu Węgry odnotowały ponad 1 tys. nielegalnych wjazdów na swoje terytorium. Podczas gdy straż graniczna na Węgrzech zatrzymała aż 1144 nielegalnych migrantów w ciągu siedmiu dni, 502 z nich próbowało przekroczyć granicę w weekend, ale zostali zawróceni za ogrodzenie, które rozpościera się wzdłuż granicy Węgier z Serbią.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr)

Polska i Węgry zamierzają utworzyć instytut oceniający praworządność w UE

„Nie chcemy, aby brano nas za głupców”, oświadczył szef węgierskiej dyplomacji Péter Szijjártó, ogłaszając plany stworzenia wraz z Polską instytutu oceny praworządności w krajach UE.

PRAGA

Szkolny lockdown. Od czwartku (15 października) w Czechach zamknięte zostaną szkoły podstawowe, a także restauracje, bary i kluby. Zakazano też spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Nauka w szkołach ma być wznowiona 1 listopada.

Pozostałe ograniczenia będą obowiązywać do 3 listopada. Na konferencji prasowej, na którą czekano przez wiele godzin do późnego wieczora, poinformowano także o rozszerzeniu obowiązku noszenia maseczek na przystankach komunikacji miejskiej, wewnątrz wiat i w poczekalniach autobusowych oraz kolejowych. Obecnie maseczki obowiązują w pomieszczeniach zamkniętych. Wymóg ten dotyczy aktualnie również środków komunikacji miejskiej.

(EURACTIV.pl)

Koronawirus: Czechy ponownie "zamrożą" gospodarkę?

W Czechach tempo wzrostu liczby nowych przypadków zakażenia SARS-CoV-2 jest największe w Europie.

BRATYSŁAWA

Hamulec ręczny. Zdaniem szefa słowackiego resortu zdrowia jego kraj podąża tą samą drogą, co Czechy. Dlatego będą wprowadzone nowe, drakońskie obostrzenia. Ale granice pozostaną otwarte, zapewnił minister spraw wewnętrznych.

„Nasza krzywa [przyrostu zakażeń] ma bardzo podobny przebieg do czeskiej, tylko jest trochę bardziej stroma”, mówił minister zdrowia Marek Krajczí w niedzielne popołudnie, zaraz po zakończeniu posiedzenia Centralnego Sztabu Kryzysowego, który przyjął szereg posunięć mających wyhamować szerzenie się koronowirusa.

Większość z nich ma zacząć obowiązywać w najbliższy czwartek, 15 października, czyli w dzień po wejściu w życie bardzo podobnych kroków przyjętych przez rząd Andreja Babisza w Czechach. Jedyny wyjątek dotyczy szkół średnich, których uczniowie zostaną w domu i przejdą na naukę zdalną już dziś, w poniedziałek 12 października. To była pierwsza decyzja wczorajszego posiedzenia Centralnego Sztabu Kryzysowego.

(Zuzana Gabrižová | EURACTIV.sk)