Metsola: UE musi przekonać kraje członkowskie do zmian w traktatach

parlament-europejski-embargo-rosja-ukraina-wojna-ropa-gaz-energia

Szefowa Parlament Europejskiego Roberta Metsola (Malta/EPP). [© European Union 2021 - Source : EP]

Wiele wskazuje, że rekomendacje płynące z Konferencji w sprawie przyszłości Europy, będą wymagały zmian traktatów unijnych. Podczas gdy popiera to m.in. przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola, sprzeciw wyraża część państw członkowskich.

 

 

Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, 13 unijnych państw, w tym także i Polska, opublikowało wspólny list w którym wyraziły sprzeciw „bezmyślnym i przedwczesnym próbom rozpoczęcia procesu zmiany traktatu”.

List wystosowano w odpowiedzi na rekomendacje wynikające z Konferencji w sprawie przyszłości Europy (CoFoE), pierwszego unijnego eksperymentu w zakresie demokracji deliberatywnej. Realizacja części z nich wymaga właśnie zmiany traktatów unijnych.

Przedstawiciele państw zaznaczyli, że chociaż uważają, że Konferencja ułatwiła dialog z obywatelami w całej Europie, wszelkie decyzje dotyczące UE muszą być podejmowane w ramach podziału kompetencji ustanowionego w traktacie UE, a jego zmiana nigdy nie była celem Konferencji”.

Jednocześnie podkreślono, że sposób w jaki UE radziła sobie z kryzysami w ostatnich latach – pandemią COVID-19 czy atakiem Rosji na Ukrainę – pokazał, że UE może osiągnąć wiele w ramach obecnych ram traktatowych.

„Teraz do nas będzie należało przekonanie tych państw członkowskich, że są pewne obszary, [takie jak – red.] zdrowie, środowisko czy być może obrona, gdzie reformy są bardzo potrzebne”, zauważyła Roberta Metsola.

Szefowa Parlamentu Europejskiego przyznała, że podczas gdy niektóre kraje opowiadają się przeciw zmianie traktatów unijnych, inne są bardzo otwarte wobec tej idei.

Podczas ceremonii kończącej CoFoE, Metsola zauważyła, że „ po raz kolejny znajdujemy się w decydującym momencie integracji europejskiej i żadna propozycja zmian nie powinna być niedostępna”.

Poparcie dla zmian traktatów UE zasugerowali także prezydent Francji Emmanuel Macron i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.