Rezygnacja Georgiewy z KE zaskoczeniem

Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Krystalina Georgiewa// Źródło: Komisja Europejska

W zeszłym tygodniu swoje odejście z Komisji Europejskiej zapowiedziała jej wiceprzewodnicząca, Bułgarka Krystalina Georgiewa.  Georgiewa o swojej decyzji poinformowała KE tego samego dnia, w którym ją upubliczniła.

W piątek 28 października wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej ds. budżetu i zasobów ludzkich Krystalina Georgiewa poinformowała o tym, że zrezygnuje ze swojego stanowiska. Od przyszłego roku – 2 stycznia 2017 r. – ma przejść do Banku Światowego (BŚ), gdzie obejmie stanowisko dyrektora generalnego.

Nowe stanowisko

Stanowisko w Banku Światowym jest nowe – Georgiewa będzie pierwszą osobą, która będzie je sprawować. Mimo to jest odpowiedzialne – będzie drugą osobą po prezesie i jego zastępcach .

Dla Georgiewy będzie to powrót do Banku – pracowała w tej organizacji prawie 20 lat, od 1993 r. do 2010 r. Gdy odchodziła by zostać komisarzem w drugiej KE José Manuela Barroso, w BŚ pełniła rolę wiceprezes.

Georgiewa ubiegała się także o stanowisko nowej Sekretarz Generalnej ONZ, walcząc o bułgarską nominację z szefową UNESCO Iriną Bokową. Mimo zdobycia poparcia Sofii, ostatecznie jednak nowym Sekretarzem Generalnym ONZ zostanie Portugalczyk António Guterres.

Konflikty

Odejście bułgarskiej wiceprzewodniczącej z KE kończy okres napięć w jej relacjach z szefem Komisji Jean-Claudem Junckerem. Georgiewa miała być skonfliktowana zwłaszcza z szefem gabinetu Junckera, Martinem Selmayrem. Selmayr nie odpowiedział na pytania EurActiv o prawdziwość tych pogłosek.

Symptomatyczny dla tych napięć ma być fakt, że o swoim odejściu Georgiewa nie poinformowała wcześniej Junckera. Przewodniczący KE o planach swojej zastępczyni miał się dowiedzieć tego samego dnia, w którym podała ona informacje o nich do wiadomości publicznej.

Przyszłość Geoergiewy

Georgiewa pozostanie na swoim stanowisku najprawdopodobniej do końca grudnia br. Spowodowane jest to tym, że obecnie trwają negocjacje przyszłorocznego budżetu Unii Europejskiej, więc wiceprzewodnicząca nie chce odchodzić przed ich zakończeniem. Ustalony musi być także termin wysłuchania przed Parlamentem Europejskim następcy bądź następczyni Georgiewy po tym, jak swojego wyboru dokona Bułgaria.

W Brukseli pojawiły się jednak głosy, że dalszy udział Georgiewy w negocjacjach budżetowych może stanowić dla niej konflikt interesów. Unia Europejska bowiem wspiera finansowo Bank Światowy ze swojego budżetu.