Angela Merkel włącza się w kampanię wyborczą. Krytykuje socjaldemokratów za chęć stworzenia koalicji ze skrajną lewicą / Briefing z Europy

Niemcy, Scholz, Merkel, CDU/CSU/SPD, lewica, die linke, socjaldemokracja, pandemia, Polska, Białoruś, Unia Europejska, COVID19

Socjaldemokrata Olaf Scholz (SPD) (na zdj.), wicekanclerz Niemiec i minister finansów, jest obecnie najmocniejszym kandydatem na objęcie fotela kanclerza po wrześniowych wyborach do parlamentu - tak wskazują najnowsze sondaże. / Foto via [EPA-EFE/MIKA SCHMIDT]

Angela Merkel porównuje Olafa Scholza z radykalną niemiecką lewicą | Francja ma niemal 50 mln zaszczepionych obywateli | Polski rząd chce stanu wyjątkowego w dwóch województwach przy granicy z Białorusią | Francuski koncern Colas z przytupem wchodzi na północny rynek | Problemów premiera Czech ciąg dalszy | Międzynarodowy Fundusz Walutowy przyznał Białorusi miliard dolarów na walkę z pandemią | Austriacki kanclerz Sebastian Kurz żegna sąsiadkę. Ostatnia wizyta u Angeli Merkel | Alar Karis nowym prezydentem Estonii | Między innymi o tym piszemy w środowym briefingu z Europy.

 

BERLIN

Gry przedwyborcze. Kanclerz Angela Merkel skomentowała we wtorek (31 sierpnia) potencjalne szanse na koalicję po wyborach z Lewicą (Die Linke) w razie zwycięstwa SPD i objęcia stanowiska szefa rządu przez obecnego wicekanclerza Olafa Scholza.

„Ze mną jako kanclerzem koalicja z Die Linke nigdy nie wchodziła w rachubę. Pytanie, czy Olaf Scholz uważa podobnie, pozostaje otwarte”, powiedziała Merkel na wspólnej konferencji prasowej ze swoim austriackim odpowiednikiem Sebastianem Kurzem.

Socjaldemokrata Olaf Scholz (SPD), wicekanclerz Niemiec i minister finansów, jest obecnie najmocniejszym kandydatem na objęcie fotela kanclerza po wrześniowych wyborach do parlamentu – tak wskazują najnowsze sondaże.

To dlatego niemieccy konserwatyści wywierają presję na mającego nadzieje na zastąpienie Angeli Merkel w fotelu kanclerza lidera SPD. Politycy CDU/CSU domagają się, by Scholz jednoznacznie przed wyborami wyjaśnił wyborcom czy będzie współpracował z lewicową Die Linke w ramach powyborczej koalicji.

Kandydat na kanclerza z ramienia CDU/CSU Armin Laschet spodziewa się jasnego oświadczenia lidera SPD w sprawie potencjalnej koalicji z radykalną lewicą.

Scholz nie wykluczył jednoznacznie przyszłego sojuszu z Lewicą. „W tym aspekcie między nami i naszymi wizjami przyszłości Niemiec jest spora różnica”, uważa obecna kanclerz. Merkel zaatakowała socjaldemokratę porównując go do radykalnej lewicy w czasie, gdy jej ugrupowanie CDU ustępuje w sondażach SPD.

Die Linke było krytykowane za głosowanie przeciwko niedawnej misji ewakuacyjnej w Afganistanie. Partia opowiada się także za likwidacją NATO. Ugrupowanie jest postrzegane jako prorosyjskie, a przez niektórych nawet jako antydemokratyczne.

„Die Linke to partia, która nie powinna współtworzyć niemieckiego rządu”, powiedział Laschet.

Według ostatniego sondażu pracowni Insa dla dziennika Bild, SPD może liczyć na 25 proc. głosów, CDU/CSU na 20 proc., Zieloni – na 16,5 proc., a liberalna FDP – 13,5 proc. Skrajnie prawicową Alternatywę dla Niemiec (AfD) popiera 11 proc., a Die Linke – 7 proc. wyborców.

Według agencji Reuters te wyniki w znaczący sposób zwiększają szansę na powyborczą koalicję SPD, Zielonych oraz Die Linke.

Kto jest bardziej prorosyjski?

Chadecy w Niemczech oskarżają Die Linke o prorosyjską postawę, ale ostatnio zarówno CDU, jak i SPD były krytykowane w Europie za przyjazne nastawienie wobec polityki Rosji, zwłaszcza w przypadku gazociągu Nord Stream 2.

Sprawa kontrowersyjnego gazociągu na dnie Morza Bałtyckiego spowodowała rozłam między Die Linke a partią Zielonych. We wrześniu 2020 r. grupa parlamentarna Zielonych złożyła wniosek wzywający rząd federalny do natychmiastowego zdystansowania się od rurociągu i zablokowania jego realizacji, co stało się jednym z głównych postulatów ich obecnej kampanii wyborczej.

Die Linke przekonuje, że Nord Stream 2 leży w interesie Europy i Niemiec, także w celu uzyskania suwerenności gazowej z USA.

Więcej o możliwych powyborczych koalicjach w Niemczech poniżej.

(Alexandra BrzozowskiGeorgi GotevNikolaus J. Kurmayer, Sarantis Michalopoulos | EURACTIV.com EURACTIV.de | Aleksandra Krzysztoszek, Mateusz Kucharczyk | EURACTIV.pl)

Koalicja kenijska, jamajska, a może niemiecka? Jak może wyglądać przyszły rząd Niemiec?

Od ośmiu lat Niemcami rządzi koalicja CDU, CSU i SPD, zwana wielką koalicją.

BRUKSELA

Twierdza Europa. Ministrowie spraw wewnętrznych państw UE uzgodnili wczoraj, że państwa członkowskie  wspierane przez Frontex powinny zapobiegać próbom nielegalnego przekraczania granicy zewnętrznej Unii i zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom. Chodzi o to, żeby nie dopuścić do powtórzenia błędów z poprzedniego kryzysu migracyjnego. Szczegóły poniżej. 

(Barbara Bodalska | EURACTIV.pl)

Rada UE: Państwa członkowskie powinny chronić zewnętrzną granicę Unii

Chodzi o to, żeby nie dopuścić do powtórzenia błędów z poprzedniego kryzysu migracyjnego.

PARYŻ

Francja ma niemal 50 mln zaszczepionych obywateli. Jak dotąd we Francji 48,5 mln osób otrzymało co najmniej jeden zastrzyk szczepionką przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2. Z kolei 43,9 mln Francuzów, czyli 65 proc. populacji, zostało w pełni zaszczepionych.

Dzięki temu – jak przekonuje premier Jean Castex – czwarta fala pandemii COVID-19 „jest pod kontrolą”. Władze spodziewają się, że na początku września liczba osób zaszczepionych we Francji przekroczy 50 mln.

We Francji akcja szczepień przyspieszyła latem, gdy prezydent Emmanuel Macron skutecznie ograniczył swobody obywatelskie mieszkańcom kraju, którzy nie posiadają tzw. paszportów covidowych, a więc nie zostali zaszczepieni, nie byli ozdrowieńcami lub nie mieli negatywnego wyniku testu na COVID-19.

Tymczasem we Francji trwają już prace nad alternatywą dla certyfikatów szczepień. To tzw. „opaski covidowe”. W departamencie Żyronda oraz jego stolicy, mieście Bordeaux, 200 barów i restauracji testuje „opaski covidowe”, które miałyby zastąpić w przyszłości cyfrowe certyfikaty. Szczegóły poniżej. 

(Magdalena Pistorius | EURACTIV.fr | tłum. Mateusz Kucharczyk)

Zachodnia Francja testuje "opaski covidowe". To alternatywa dla certyfikatów

W departamencie Żyronda 200 barów i restauracji testuje „opaski covidowe”, które miałyby zastąpić w przyszłości cyfrowe certyfikaty.

MIŃSK

Międzynarodowy Fundusz Walutowy przyznał Białorusi miliard dolarów na walkę z pandemią. Wsparcie finansowe zostało przyznane władzom w Mińsku w ramach nowej alokacji SDR – tzw. specjalnych praw ciągnienia MFW. Przeciwna objęciu alokacją Białorusi była Swiatłana Cichanouska, która apelowała, by wstrzymać wypłatę do czasu organizacji wolnych wyborów.

(Marharyta Hurman | EURACTIV.pl)

Międzynarodowy Fundusz Walutowy przyznał Białorusi miliard dolarów na walkę z pandemią

Białoruś jest jednym ze 190 krajów, które otrzymają środki od MFW na odbudowę gospodarki dotkniętej pandemią.

WIEDEŃ

Kurz żegna sąsiadkę. Pożegnalna wizyta u Angeli Merkel. Kanclerz Sebastian Kurz złożył wczoraj ostatnią wizytę u swojej niemieckiej odpowiedniczki Angeli Merkel przed zaplanowanymi na 26 września wyborami do Bundestagu. Szefowie rządów omawiali aktualne sprawy europejskie i międzynarodowe, takie jak sytuacja w Afganistanie czy transformacja ekologiczna. Oboje zgodnie chwalili sobie współpracę w ostatnich latach jako kanclerzy w swoich krajach. Szczegóły poniżej.

(Oliver Noyan | EURACTIV.de | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Austria: Kanclerz Kurz żegna sąsiadkę. Ostatnia wizyta u Angeli Merkel

Szefowie rządów omawiali aktualne sprawy europejskie i międzynarodowe, jak sytuacja w Afganistanie czy transformacja ekologiczna.

EDYNBURG

Szkocka premier Nicola Sturgeon określiła we wtorek (31 sierpnia) koalicję między Szkocką Partią Narodową (SNP) a Zielonymi jako „skok wiary” dla obu partii, podczas gdy pracodawcy poparli powołanie dwóch ministrów Zielonych w jej rządzie.

Umowa koalicyjna oznacza, że Zieloni po raz pierwszy weszli do szkockiego rządu. Patrick Harvie i Lorna Slater zajmują stanowiska ministerialne, koncentrując się na kwestiach takich jak mieszkalnictwo o zerowej emisji dwutlenku węgla i „zielone” miejsca pracy.

SNP zdobyła w majowych wyborach 64 ze 129 mandatów w szkockim parlamencie, a dodatkowe siedem mandatów wniesionych przez Zielonych daje partii wyraźną większość w kwestii poparcia drugiego referendum w sprawie niepodległości, które Strugeon obiecała przeprowadzić podczas swojej czteroletniej kadencji.

(Benjamin Fox | EURACTIV.com | tłum. Martyna Kompała)

Szkocja: SNP wygrywa wybory i obiecuje referendum niepodległościowe

Uchwalenie w szkockim parlamencie ustawy o nowym referendum niepodległościowym wydaje się być przesądzone.

HELSINKI | PARYŻ

Francuski koncern Colas z przytupem wchodzi na północny rynek. Francuska firma Colas, zajmująca się m.in. infrastrukturą drogową i kolejową, przejęła firmę Destia, największy fiński koncern o podobnym profilu działalności.

Historia Destii sięga jeszcze XVIII w. Przedsiębiorstwo powstało bowiem w 1799 r., kiedy Finlandia była jeszcze częścią Szwecji. Obie strony wyraziły zadowolenie z transakcji, która oczekuje na zatwierdzenie przez urzędy ochrony konkurencji obu krajów.

Colas, firma o obrotach przekraczających wokół 12 mld dol., funkcjonuje obecnie łącznie w pięćdziesięciu krajach Afryki, Bliskiego Wschodu w Europy. Europa Północna jest dla francuskiego koncernu całkiem nowym, niezdobytym jeszcze rynkiem.

Kierownictwo firmy ma nadzieję na zdobycie silnej pozycji w Finlandii, Szwecji i Norwegii, w czym pomóc ma spore doświadczenie w obszarze cyfryzacji i konserwacji obiektów. Firma liczy, że uda jej się silnie zaznaczyć swoją obecność w sektorze drogowym, ziemnym, skalnym, a zwłaszcza w usługach kolejowych.

Destia, znana w przeszłości jako Fińska Administracja Drogowa, w 2008 r. zmieniła profil własności i obecnie jest państwową spółką z o.o. W 2014 r. związała się z rodzinną firmą inwestycyjną Ahlström Capital. Colas i Ahlström Capital nie ujawniły na ile opiewała transakcja, ale specjalizująca się w tematyce gospodarczej gazeta „Kauppalehti” mówi o sumie ok. 300 mln euro.

Destia również wiąże spore nadzieje ze współpracą z Colasem. Prezes Tero Kiviniemi, cytowany przez „Kauppalehti”, oczekuje, że wraz z przejęciem przez Francuzów firma rozwinie skrzydła i „fiński gigant w dziedzinie infrastruktury stanie się teraz gigantem na skalę globalną”.

(PekkaVänttinen | EURACTIV.com | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

TALLIN

Alar Karis nowym prezydentem Estonii. Riigikogu, estoński parlament, wybrał 63-letniego Alara Karisa na nowego prezydenta Estonii. Kandydat otrzymał wymaganą większość dwóch trzecich głosów w drugiej turze głosowania. Karis, nigdyś rektor Uniwersytetu w Tartu i Estońskiego Uniwersytetu Przyrodniczego, a następnie estoński audytor generalny, będzie szóstym prezydentem kraju od czasu odzyskania niepodległości w 1991 roku. Zaprzysiężenie nowej głowy państwa odbędzie się 11 października.

W wywiadzie dla ERR News prezydent-elekt określił się jako konserwatysta o szczególnym zamiłowaniu do kultury i języków. Jednym z celów, jakie chce osiągnąć w czasie swojej pięcioletniej kadencji, jest to, by Estonia stała się światowym liderem w sferze edukacji.

Nowy estoński przywódca wywodzi się ze środowiska naukowego, jego niewątpliwą wadą jest natomiast nikłe doświadczenie w polityce zagranicznej i dyplomacji. Dziennikarze pytali go o jego poglądy na sprawy międzynarodowe. O roli Unii Europejskiej przyszły prezydent powiedział, że Estonia „nie ma wielu alternatyw” dla członkostwa w UE. Unia stanowi według niego gwarancję bezpieczeństwa regionu bałtyckiego, a „w interesie Estonii leży przetrwanie” bloku. Karis chciałby jednak silniejszej pozycji Tallina w debacie o przyszłości UE.

Jeśli chodzi o napięte stosunki z Rosją, zwrócił uwagę na nierozwiązaną kwestię granic jako na wciąż utrzymującą się przeszkodę w relacjach między krajami. Nie wykluczył, że w przyszłości dojdzie do jego spotkania z Władimirem Putinem, ale podkreślił, że musiałby mieć „bardzo konkretny powód” i być „dobrze przygotowanym” do rozmowy ze swoim rosyjskim odpowiednikiem. Szczegóły poniżej. 

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Estonia ma nowego prezydenta. Kim jest Alar Karis?

Kandydaturę Alara Karisa na prezydenta wysunęła niecałe dwa tygodnie temu koalicja rządząca, złożona z Partii Reform (RE) i Partii Centrum (KE).

RZYM

Protesty przeciwko nowym przepisom dotyczącym zielonych przepustek. Włochy wprowadziły obowiązek pokazania zielonej przepustki COVID-19 w transporcie dalekobieżnym oraz dla personelu szkolnego i studentów od środy. Wywołało to protesty, a kilka grup aktywistów grozi zablokowaniem ruchu pociągów.

Zielona przepustka która potwierdza, czy ktoś otrzymał szczepionkę, uzyskał negatywny wynik testu w ciągu ostatnich 48 godzin lub wyzdrowiał z wirusa w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, była wymagana od 6 sierpnia, by uzyskać wstęp do restauracji w pomieszczeniach, na koncerty, siłownie a także do lokali, gdzie istnieje ryzyko przeniesienia wirusa.

Od środy certyfikat będzie obowiązkowy dla całej kadry szkolnej i uniwersyteckiej: nauczycieli, pracowników technicznych i administracyjnych, sekretarek, kierowników, a także studentów, którzy chcą uczestniczyć w zajęciach osobiście.

Nieposiadający przepustki pracownicy szkół i uczelni zostaną ukarani zawieszeniem  w pracy i otrzymaniu wynagrodzenia po pięciu dniach nieusprawiedliwionej nieobecności.

Certyfikat będzie również obowiązkowy przy podróżowaniu transportem dalekobieżnym: samolotami, szybkimi pociągami, autobusami i promami które łączą wiele regionów. Nie będzie to jednak wymagane w miejskim transporcie publicznym. Od środy rana zaostrzono protokoły bezpieczeństwa na stacjach.

„Groźby i zaproszenia do popełnienia przestępstwa nie będą tolerowane”, ogłosiła we wtorek minister spraw wewnętrznych Luciana Lamorgese, dodając, że „niedozwolone są nielegalne inicjatywy podczas protestów w pobliżu stacji kolejowych, ogłaszane w internecie”

(Daniele Lettig | EURACTIV.it | tłum. Kinga Wysocka)

WARSZAWA

Rząd chce stanu wyjątkowego w dwóch województwach przy granicy z Białorusią. Rada Ministrów postanowiła wystąpić do prezydenta o wprowadzenie stanu wyjątkowego w części woj. podlaskiego i lubelskiego na okres 30 dni, poinformował we wtorek (31 sierpnia) premier Mateusz Morawiecki. Szczegóły poniżej. 

(Mateusz Kucharczyk | EURACTIV.pl)

Rząd chce stanu wyjątkowego w dwóch województwach przy granicy z Białorusią

Chodzi o 183 miejscowości. Decyzja ma związek z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej.

Rozprawa odroczona. Trybunał Konstytucyjny miał zająć się we wtorek wnioskiem premiera Mateusza Morawieckiego, dotyczącym wyższości prawa unijnego nad krajowym. Rozprawa została jednak po raz kolejny odroczona, a następny termin wyznaczono na 22 września. Szczegóły poniżej. 

(Paulina Borowska | EURACTIV.pl)

TK: Rozprawa ws. wyższości prawa unijnego nad krajowym po raz kolejny odroczona

Rozprawę odroczono do 22 września, aby zająć się wnioskiem o wyłączenie z obrad Stanisława Piotrowicza.

 

PRAGA

Sprawy ze sprzeniewierzeniem unijnych funduszy ciąg dalszy. Prokurator Jaroslav Saroch skierował we wtorek (31 sierpnia) do dalszego dochodzenia przez policję, głośną sprawę „Capi Hnizdo” (Bocianie Gniazdo), dotyczącą podejrzenia defraudacji 2 mln euro z unijnego budżetu. Jednym z podejrzanych jest premier Andrej Babiš. Sprawa znajdzie rozwiązanie przed październikowymi wyborami parlamentarnymi? Szczegóły poniżej. 

(Ondřej Plevák | EURACTIV.cz | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Czechy: Problemów premiera ciąg dalszy. Prokurator chce kontynuacji śledztwa ws. wyłudzenia funduszy UE

Prokurator wyjaśnił, że od czasu zakończenia w maju policyjnego dochodzenia pojawiły się nowe fakty, które trzeba zbadać

BUDAPESZT

Minister potępia sojusznika Orbana za homofobiczną wypowiedź. Minister ds. rodziny Katalin Novák potępiła wypowiedź szefa Izby Handlowej, który stwierdził, że czułby się niekomfortowo, gdyby homoseksualny nauczyciel dotykał jego dziecka.

Słowa te spotkały się też z oburzeniem przedstawicieli związków zawodowych nauczycieli. Podczas uroczystości rozpoczęcia roku akademickiego w szkolnictwie zawodowym prezes Węgierskiej Izby Przemysłowo-Handlowej László Parragh stwierdził, że „jest mu ciężko”, gdy jego dziewięcioletniego syna, podczas lekcji WF, wspomaga homoseksualny nauczyciel.

Parragh jest sojusznikiem premiera Viktora Orbana i uważa się, że ma znaczny wpływ na politykę edukacyjną i gospodarczą kraju. „To, co powiedział, jest głęboko niewłaściwe, nie zgadzam się z tym, a rząd konsekwentnie zajmuje zdecydowane stanowisko, że orientacja seksualna jest sprawą prywatną i że każdy ma prawo do życia zgodnie z własną orientacją“, powiedziała minister Novák.

Z kolei wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Nauczycieli (PSZ) Gábor Gosztonyi stwierdził, że oczekuje od Parragha co najmniej przeprosin, a Rzecznik Praw Obywatelskich ds. edukacji Lajos Aáry-Tamás skomentował sytuację słowami: „Więcej szacunku dla nauczycieli!“.

(Vlagyiszlav Makszimov | EURACTIV.com with Telex | tłum. Paulina Borowska)

Węgry: Będzie referendum ws. ustawy anty-LGBT

W zeszłym tygodniu KE wszczęła procedurę przeciwko Węgrom za łamanie praw osób LGBT.

BRATYSŁAWA

Prokurator Generalny oddala zarzuty o korupcję na wysokim szczeblu. Postępy Słowacji w walce z korupcją zostały kwestionowane po tym, jak nowo mianowany prokurator generalny Maroš Žilink wykorzystał nadzwyczajny środek, by umorzyć obserwowane sprawy o korupcję w dniu, w którym zrezygnował szef policji oskarżony o utrudnianie pracy wymiaru sprawiedliwości.

W swoim Raporcie na temat praworządności z 2021 r. Komisja Europejska pochwaliła dochodzenie w sprawie korupcji na wysokim szczeblu na Słowacji. Postępy zostały we wtorek (31 sierpnia) zakwestionowane, ponieważ Žilinka odrzucił liczne zarzuty o korupcję na wysokim szczeblu.

Dotyczyły one dyrektora tajnych służb wspieranego przez jedną z partii rządzących, Vladimíra Pčolinskýego. Spędził on ostatnie sześć miesięcy w areszcie. Žilinka oddalił także zarzuty wobec drugiego najbogatszego człowieka Słowacji, inwestora Jaroslava Haščáka. Haščák został oskarżony o udział w monumentalnym skandalu korupcyjnym „Gorila” z 2011 r.

Tego samego dnia zrezygnował komendant policji Peter Kovařík. Prokurator generalny oskarżył go o nadużycie władzy i utrudnianie pracy wymiaru sprawiedliwości. Kovařík utrzymuje swoją niewinność.

Działania Žilinki zostały uznane za „głęboko niepokojące” przez wicepremier Veronikę Remišovą z partii Za ľudí, której członkowie nie głosowali na Żylinkę z powodu obaw związanych z jego powiązaniami politycznymi.

(Barbara Zmušková | EURACTIV.sk | tłum. Kinga Wysocka)

Słowacja: Policja zatrzymała jednego z najbogatszych ludzi w kraju

Policja zatrzymała we wtorek jednego najbogatszych Słowaków Jaroslava Haščáka. Jest on oskarżony o korupcję i pranie brudnych pieniędzy.

SOFIA

Incydent z bułgarską flagą w Macedonii Północnej. Tymczasowy szef ambasady Macedonii Północnej w Bułgarii Vladimir Krastevski został wezwany do bułgarskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, gdzie wręczono mu notę protestacyjną po incydencie z bułgarską flagą w macedońskiej Bitoli.

W zeszłą sobotę władze Bułgarii poinformowały o uszkodzeniu pylonu i usunięciu bułgarskiej flagi, umieszczonej obok biura Służby ds. Handlu i Spraw Gospodarczych przy Konsulacie Generalnym RP w Bitoli.

Bułgarskie MSZ wyraziło głębokie oburzenie tym incydentem, podkreślając, że wszelkie przejawy nienawiści wobec innego państwa lub jego obywateli, są sprzeczne z podstawowymi wartościami nowoczesnych społeczeństw demokratycznych i utrudniają nawiązanie dobrosąsiedzkich stosunków. Wyrażono też zaniepokojenie częstymi przypadkami agresji wobec Bułgarii, w tym wobec obywateli Macedonii Północnej pochodzenia bułgarskiego lub sympatyzujących z tym krajem.

MSZ Macedonii Północnej zdecydowanie potępiło akt wandalizmu i zobowiązało się do przeprowadzenia dochodzenia w tej sprawie i postawienia sprawców przed sądem.

(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg | tłum. Paulina Borowska)

BUKARESZT

Rumuński rząd nie planuje ograniczenia cen energii. Rząd Rumunii nie planuje ograniczenia cen energii, ale szuka sposobów na rekompensatę dla konsumentów po tym, jak wpłynęło wiele skarg dotyczących nieuzasadnionych podwyżek cen zarówno energii elektrycznej, jak i gazu ziemnego.

Kwoty te wzrosły o ponad 20 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.Od 1 lipca wszyscy konsumenci mogą wybierać swoich dostawców energii elektrycznej na wolnym rynku, a wszystkie ceny regulowane zostały zniesione.

Firmy energetyczne ostrzegały, że deregulacja pociągnie za sobą wyższe ceny, ale niektórzy konsumenci skarżyli się, że ich dostawcy zmienili cenę w stosunku do tej uzgodnionej w nowych umowach, mimo że ogłoszono ją jako stałą.W związku ze wzrostem cen rumuńskie władze rozpoczęły działania kontrolne w przedsiębiorstwach energetycznych.

Jak poinformował premier Florin Citu, rząd zdecydował się nie ograniczać cen energii, ale będzie rekompensować konsumentom część rachunków za energię w sezonie zimowym.

(Bogdan Neagu | EURACTIV.ro | tłum. Paulina Borowska)

Rumunia wykluczy firmy z Chin z realizacji inwestycji publicznych?

W 2020 r. chińska spółka została odsunięta od rozbudowy elektrowni atomowej Cernovoda na Dunaju.

BELGRAD

Większość szkół w Serbii rozpoczyna nauczanie stacjonarne. Większość szkół zacznie od środy prowadzić dla uczniów zajęcia stacjonarne a nie w trybie online.

„Najważniejsze, aby zajęcia trwały 45 minut, aby dzieci uczęszczały na zajęcia w szkołach, aby edukacja rozpoczęła się w tradycyjny sposób. Po raz pierwszy rok szkolny rozpoczniemy odegraniem hymnu państwowego”, oświadczył w rozmowie z państwowym nadawcą publicznym RTS minister edukacji Branko Ružić.

Dodał, około 52 proc. personelu szkolnego zostało zaszczepione oraz podkreślił, że osoby niezaszczepione będą musiały nosić maski ochronne na terenie szkoły.

Rok szkolny pod znakiem pandemii. Jak będzie wyglądała nauka w Europie? Szczegóły poniżej. 

(EURACTIV.rs | betabriefing.com | Paweł Natorski)

Rok szkolny pod znakiem pandemii. Jak będzie wyglądała nauka w Europie?

W Polsce, mimo licznych obaw, uczniowie zaczną naukę w ławkach szkolnych, a nie przed komputerem. A jak jest w innych państwach?

SARAJEWO

Dodik: Bojkot do czasu rozwiązania kwestii zakazu negowania ludobójstwa. Milorad Dodik, serbski członek prezydencji Bośni i Hercegowiny (BiH), zagłosował przeciwko wszystkim decyzjom podjętym na posiedzeniu Izby.

Polityk działał zgodnie z wcześniejszą decyzją parlamentu części składowej BiH zamieszkałej głównie przez Serbów – Republiki Serbskiej. Według Šefika Džaferovicia, członka prezydencji bośniackiej, jest to próba zablokowania Izby przez Dodika.

Prezydencja nie przyjęła, z powodu bojkotu Dodika, konkluzji w sprawie otwarcia konsulatu Federacji Rosyjskiej w Banja Luce, udzielenia agrément ambasadorom Białorusi i Dominikany oraz składu delegacji na sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ , podał kanał informacyjny N1. Nie doszło również do zgody ws. umowy z Turcją i Pakistanem oraz porozumienia z Chorwacją.

Džaferović wezwał Wysokiego Przedstawiciela dla Bośni i Hercegowiny, Christiana Schmidta do reakcji na blokadę – nawet jeśli oznaczałoby to dymisję Dodika.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | Paweł Natorski)

Bośnia i Hercegowina upamiętniła 26. rocznicę masakry w Srebrenicy

Kolejne ofiary spoczęły w Centrum Pamięci Potočari.

SKOPJE | ATENY

Macedonia Płn. i Grecja za wzmocnieniem stosunków dwustronnych. Premier Macedonii Północnej Zoran Zaew przyjął greckiego ministra spraw zagranicznych Nikosa Dendiasa. Obaj politycy pozytywnie ocenili dynamizację i ciągłe wzmacnianie dialogu politycznego, co miało miejsce w ostatnich latach, a także budowanie przyjaźni i zaufania między dwoma sąsiednimi krajami, podało biuro premiera.

Jako szczególnie ważna została oceniona współpraca gospodarcza między Macedonią Północną a Republiką Grecką, co jak podkreślono, odzwierciedla przyjaźń i współpracę obu krajów w kilku obszarach, wynikającą z realizacji Porozumienia z Prespy.

Premier Zaew wykorzystał spotkanie do poinformowania strony greckiej o istotnych działaniach podejmowanych przez Macedonię Płn. w celu dostosowania się do zobowiązań wynikających z umowy z Prespy, a także o dalszych planowanych odpowiednich procedurach.

„Nasz rząd liczy na greckie poparcie wśród państw członkowskich UE w kwestii naszego członkostwa, ponieważ jest to nasza jedyna alternatywa, a relacje i współpraca między naszymi dwoma krajami mają szczególne znaczenie ws. przystąpienia Macedonii Północnej do Unii Europejskiej” – oświadczył premier Zaew.

Skrupulatna realizacja umowy z Prespy podpisanej przez Grecję i Macedonię Północną będzie podstawą do zbudowania jeszcze bliższych stosunków, poinformował we wtorek Dendias po spotkaniu ze swoim odpowiednikiem w Skopje, Bujarem Osmanim. Grek dodał, że otrzymał „niezbędne wyjaśnienia” Osmaniego w sprawie niedawnej umowy obronnej podpisanej przez Macedonię Północną i Turcję.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan odbył w ostatnich dniach krótką wizytę w regionie, podczas której rządy Ankary i Skopje podpisały porozumienie o współpracy obronnej. Wzbudziło ono obawy w Atenach.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | Paweł Natorski)