Niemcy: Członkowie SPD poparli w głosowaniu koalicję z CDU

Olaf Scholz, źródło Flickr

Olaf Scholz, źródło Flickr

Znane są już wyniki trwającego od 20 lutego referendum wśród ponad 460 tys. szeregowych członków niemieckiej socjaldemokracji. Zdecydowaną większością poparli oni ponowne zawarcie koalicji rządowej z dwiema partiami chadeckimi – CDU i CSU. Wszystko wskazuje na to, że to koniec trwającego ponad pięć miesięcy kryzysu politycznego i w Niemczech wreszcie powstanie nowy rząd.

 

O wynikach referendum poinformował skarbnik SPD Dietmar Nietan. Przeprowadzone korespondencyjnie referendum dobiegło końca w ostatni piątek, ale wyniki opublikowano dopiero dziś (4 marca). 66,02 proc. głosujących członków partii opowiedziało się za przedłużeniem tzw. Wielkiej Koalicji, czyli ponownym utworzeniem gabinetu rządowego wraz z CDU i CSU. Przeciw było 33,98 proc. uczestników referendum. Frekwencja wyniosła zaś 78 proc. Wynik głosowania oznacza, że znikła ostatnia już przeszkoda dla utworzenia w Niemczech koalicji rządowej złożonej z socjaldemokratów i chadeków.

Zadowolenie z wyniku referendum

Kierownictwo socjaldemokracji, które mocno optowało za koalicją z chadekami, wyraziło satysfakcję z ostatecznego wyniku referendum. „Mamy teraz pełną jasność. SPD wejdzie do przyszłego rządu” – oświadczył pełniący obowiązki przewodniczącego tego ugrupowania, obecny burmistrz Hamburga Olaf Scholz. Kieruje on SPD od czasu ustąpienia w zeszłym miesiącu Martina Schulza. W kwietniu kongres socjaldemokratów ma zatwierdzić na stanowisko szefowej partii Andreę Nahles.

Niemcy: Skrajnie prawicowe trolle próbowały wpłynąć na wynik ostatnich wyborów

Dwa opublikowane w tym tygodniu raporty pokazały nie tylko skalę zjawiska, ale także metody jakimi posługiwali się aktywiści skrajnie prawicowych organizacji, aby szerzyć w niemieckojęzycznym internecie mowę nienawiści oraz agitować przeciw partiom głównego nurtu, a za nacjonalistyczną Alternatywą dla Niemiec …

Wyniki referendum w łonie socjaldemokracji z zadowoleniem przyjął zarówno prezydent Frank-Walter Steinmeier, jak i kierownictwo chadecji. Należący do CDU premier Hesji Volker Bouffier oświadczył, że to co się stało jest „dobre dla Niemców i dobre dla przyszłości kraju”. Wyraził także nadzieję, że rząd powstanie jak najszybciej. Podobne nadzieje płyną także z głównej siedziby SPD. Olaf Scholz obiecał, że nazwiska sześciu ministrów, których desygnuje do rządu socjaldemokracja, zostaną przedstawione niebawem. Będą to trzy kobiety i trzech mężczyzn.

Wewnętrzna debata w SPD bardzo intensywna

Obawy o ostateczny wynik referendum były silne. Otwarcie do głosowania przeciw koalicji z CDU i CSU nawoływała m.in. socjaldemokratyczna organizacja młodzieżowa Jusos. Im bliżej było porozumienia z chadekami, tym niższe okazywały się też notowania SPD w badaniach opinii publicznej. Wewnętrzna kampania przed referendum był więc bardzo intensywna. „To były ważne, pasjonujące dyskusje, w których uczestniczyło wielu członków partii. Podczas tej debaty doszło do konsolidacji partii, co daje nam obecnie siłę, by pracując w rządzie skierować kraj na właściwe tory” – mówił Olaf Scholz. Zarówno on, jak i Dietmar Nietan nie okazywali jednak publicznie żadnego entuzjazmu z wyniku głosowania. Niemiecka prasa podejrzewa, że nie chcieli zrażać do siebie tych członków partii, którzy głosowali przeciw Wielkiej Koalicji.

Najbliższe posiedzenie Bundestagu, na którym może dojść do zatwierdzenia kandydata na kanclerza (niemal na pewno będzie to po raz czwarty Angela Merkel) zaplanowane jest na 14 marca.

Niemcy: AfD po raz pierwszy wyprzedziła w sondażach SPD

W Niemczech rozpoczęło się wielkie referendum wśród ponad 460 tys. członków partii socjaldemokratycznej, które ma zatwierdzić – lub nie – koalicję z sojuszem CDU/CSU. Tymczasem według ostatnich sondaży SPD notuje najniższe poparcie w swojej historii. W jednym z nich została …