Lekarze z Omska mówią o stanie zdrowia Aleksieja Nawalnego. Są problemy z jego kartą zdrowia / STOLICE

Niemieccy lekarze jak dotąd nie otrzymali karty leczenia szpitalnego Aleksieja Nawalnego.

Niemieccy lekarze jak dotąd nie otrzymali karty leczenia szpitalnego Aleksieja Nawalnego.

Niemieccy lekarze jak dotąd nie otrzymali karty leczenia szpitalnego Aleksieja Nawalnego. Nowa funkcja premier Finlandii. Jest szansa na spotkanie przywódców Serbii i Kosowa w USA? Między innymi o tym piszemy w poniedziałkowej edycji „Stolic Europy”.

 

 

BERLIN

Bez karty leczenia. Klinika Charité, w której obecnie przebywa Aleksiej Nawalny, od soboty nie publikuje żadnych komunikatów dotyczących stanu zdrowia rosyjskiego opozycjonisty – oficjalne informacje mają pojawić się w najbliższych dniach.

Niemieccy lekarze jak dotąd nie otrzymali jednak karty leczenia szpitalnego polityka z placówki z Omsku, zawierającej wyniki m.in. przeprowadzonych badań krwi i moczu. Żona Nawalnego Julia zwróciła się już w tej sprawie do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który orzekł, że Rosja ma przekazać wszelkie dokumenty małżonce polityka. Sędziowie ETPCz żądają również, by informowano ich o przebiegu leczenia Aleksieja Nawalnego w niemieckiej klinice.

Tymczasem lekarze ze szpitala Charité w Berlinie oceniają, że Nawalny jest w „stanie stabilnie ciężkim”, poinformował w poniedziałek (24 sierpnia) lekarz naczelny szpitala w Omsku Aleksandr Murachowski, powołując się na list, który przysłali niemieccy lekarze.

„W sobotę (22 sierpnia) wysłałem list do kliniki Charité pisząc, że jesteśmy gotowi współpracować z niemieckimi kolegami i przedstawić wszelkie dane z badań. Dosłownie wczoraj po południu otrzymaliśmy odpowiedź z kliniki. Podziękowali nam i zaznaczyli, że Aleksiej Nawalny jest w stanie stabilnie ciężkim”, oświadczył Murachowski.

Więcej na temat przewiezienia Nawalnego do Niemiec piszemy tutaj, a o prawdopodobnym otruciu m.in. tutaj

(EURACTIV.pl)

Sztab Aleksieja Nawalnego: Zidentyfikowano "groźną truciznę". Problemy z transportem do Niemiec

Rosyjski opozycjonista znajduje się w ciężkim stanie w szpitalu.

MIŃSK

Wschodnie aluzje. Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka polecił ministrowi obrony i dowódcy Zachodniego Dowództwa Operacyjnego podjęcie “najostrzejszych środków na rzecz ochrony integralności terytorialnej kraju”.

Ostrzegł też przed zagrożeniem zewnętrznym i podkreślił, że „ktoś nawet zaciera ręce i przypomina sobie o Kresach Wschodnich”.

(Barbara Bodalska | EURACTIV.pl)

Białoruś: Łukaszenka straszy ingerencją Zachodu

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka ostrzegł przed zagrożeniem zewnętrznym i podkreślił, że „ktoś nawet zaciera ręce i przypomina sobie o Kresach Wschodnich”.

Licznie i bez starć. Tymczasem w niedzielę (23 sierpnia) ulicami Mińska przeszedł kolejny wielki marsz przeciwników prezydenta Łukaszenki.

Około 200 tys. zwolenników zmian w Białorusi znów domagało się jego odejścia i przeprowadzenia nowych wyborów prezydenckich. Wbrew obawom nie doszło do starć.

Białoruś: Znów ok. 200 tys. przeciwników Łukaszenki w pokojowym proteście

Ulicami Mińska przeszedł wczoraj kolejny wielki marsz przeciwników prezydenta Alaksandra Łukaszenki. Około 200 tys. zwolenników zmian w Białorusi znów domagało się jego odejścia i przeprowadzenia nowych wyborów prezydenckich. Wbrew obawom nie doszło do starć.

MOSKWA

Scenariusz ukraiński? Na Białorusi widoczne są oznaki normalizacji sytuacji, które są bardzo ważne, ale też wiemy, że nie wszystkim to się podoba – oświadczył minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow. Dodał, że na Białorusi są siły, które próbują sprowokować tam rozlew krwi i zrealizować scenariusz ukraiński.

Moskwa – podkreślił w niedzielę (23 sierpnia) na młodzieżowym forum edukacyjnym Ławrow – ma pytania dotyczące formowania Rady Koordynacyjnej opozycji białoruskiej. W szczególności, zdaniem Rosji, w skład tej Rady weszli ludzie, którzy negatywnie odnoszą się do rozwijania Państwa Związkowego Białorusi i Rosji.

Więcej szczegółów poniżej. 

(EURACTIV.pl)

Ławrow o sytuacji na Białorusi: "Są siły, które chcą powtórzenia scenariusza ukraińskiego"

Według Rosji „nadzwyczaj perspektywiczny” jest dialog na temat reformy konstytucji Białorusi.

PARYŻ

Rządowe opóźnienie. Rząd Francji opóźni przedstawienie wartego 110 mld euro planu ożywienia gospodarki po kryzysie wywołanym przez koronawirusa; zamiast we wtorek (25 sierpnia) zostanie on zaprezentowany w pierwszym tygodniu września, poinformował w sobotę  (22 sierpnia) rzecznik rządu Gabriel Attal.

„Plan ożywienia gospodarki jest gotowy, harmonogram jego wdrożenia nadal obowiązuje”, napisał w komunikacie Attal. Wyjaśnił jednak, że rząd pracuje jeszcze nad wdrożeniem zapowiedzianych niedawno przepisów sanitarnych, które obowiązywać będą po rozpoczęciu roku szkolnego, jak np. obowiązek noszenia masek w szkołach.

W kwietniu rząd poinformował, że zwiększył wartość pakietu antykryzysowego z 45 mld do 110 mld euro.

(Anne Damiani | EURACTIV.FR)

Francja: Rząd nie chce przywrócenia lockdownu. Wirusa pokonają maski w zakładach pracy?

Rząd Francji szuka sposobów na opanowanie pandemii koronawirusa.

HELSINKI

Nowa funkcja. Premier Finlandii Sanna Marin została jednogłośnie wybrana na przewodniczącą Socjaldemokratycznej Partii Finlandii (SDP). Oznacza to, że ze stanowiskiem szefa ugrupowania żegna się były premier – 57-letni Antti Rinne.

Socjaldemokraci pomimo pandemii zyskują w sondażach. SDP pod wodzą Marin może liczyć średnio na 23 proc. poparcia w badaniach preferencji politycznych wyborców. To o kilka punktów procentowych więcej niż wtedy, gdy Marin objęła funkcję premier Finlandii. Więcej szczegółów poniżej.

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com)

Finlandia: Premier Sanna Marin przejęła władzę w Partii Socjaldemokratycznej

„Jestem niezwykle dumna z Finlandii. Tutaj dziecko z biednej rodziny może uzyskać wysokie wykształcenie i dużo osiągnąć w swoim życiu”, podkreśla Sanna Marin.

RZYM

Spokój w epicentrum. W Bergamo w regionie Lombardia na północy Włoch po raz pierwszy od początku epidemii nie zanotowano w sobotę (22 sierpnia) żadnego przypadku koronawirusa. Przez kilka miesięcy miasto to było jednym z epicentrów szerzenia się wirusa we Włoszech.

(Valentina Iorio | EURACTIV.it)

Hiszpania i Włochy: Spada wiek zakażonych koronawirusem. Więcej przypadków zaburzeń psychicznych

O ile obniżył się wiek zakażonych koronawirusem w obu krajach?

MADRYT

Na czarnej liście. Ponad 60 krajów może wkrótce znaleźć się liście państw objętych zakazem pasażerskiego ruchu lotniczego z Polską, wynika z projektu rządowego rozporządzenia. Na listę ma trafić między innymi Hiszpania.

Według projektu rozporządzenia Rady Ministrów na czarną listę trafi ponad 60 krajów, z których nie będzie można przylecieć do Polski. Są to między innymi Hiszpania, Malta czy Albania. Z listy zakazów mają zniknąć Chiny i Rosja. Rozporządzenie miałoby obowiązywać od 26 sierpnia do 8 września.

To efekt analiz sytuacji epidemicznej i rekomendacji Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób. W Hiszpanii odnotowywanych jest od 5 do 7 tys. zakażeń koronawirusem na dobę.

(EURACTIV.pl)

Wakacje 2020: Pandemia przybiera na sile w Chorwacji

Od soboty rano wszyscy przyjeżdżający do Wielkiej Brytanii m.in. z Chorwacji muszą poddać się 14-dniowej kwarantannie.

LONDYN

Szkoła mniejszym ryzykiem. Naczelny lekarz Anglii Chris Whitty stwierdził, że wycofanie się z ponownego otwarcia szkół jest nierozsądną decyzją. Jego zdaniem pozostanie uczniów w domu stanowi dla nich większe ryzyko, niż zachorowanie na COVID-19.

„Bardzo niewiele dzieci i nastolatków, jeśli w ogóle, odniesie znaczący uszczerbek na zdrowiu w wyniku COVID-19 jedynie za sprawą uczęszczania do szkoły”, uważa Whitty, cytowany przez agencję Reutersa. Jego zdaniem władze kraju powinny rozważyć ryzyko wynikające z długiej nieobecności w szkole. Wśród potencjalnych zagrożeń wymienił „narastające nierówności, mniejsze możliwości rozwoju i niebezpieczeństwo pogorszenia się zdrowia fizycznego i psychicznego”.

Podkreślił, że odsetek przypadków koronawirusa wymagających hospitalizacji jest wśród dzieci i młodzieży znacznie niższy, niż wśród dorosłych.

(EURACTIV.pl)

Wielka Brytania: Kwarantanna dla przybyszów z kolejnych krajów. Teraz z Francji, Holandii i Malty

Wielka Brytania, która wprowadziła już pod koniec lipca obowiązkową 14-dniową kwarantannę dla osób przybywających z Hiszpanii, teraz ten obowiązek rozszerzyła na kolejne kraje członkowskie UE – Francję, Holandię oraz Maltę.

PRAGA

Zagranie wyborcze? Rząd premiera Andreja Babiša (ANO) ma zaproponować jednorazową pomoc w wysokości 230 euro dla wszystkich czeskich seniorów.

Chociaż rząd nie wyjaśnił jeszcze, w jaki sposób chce sfinansować wsparcie socjalne, opozycja skrytykowała zapowiedź jako działanie w ramach kampanii wyborczej partii rządzących przed zaplanowanymi na 2 października wyborami regionalnymi i senackimi.

(Aneta Zachová | EURACTIV.cz)

Koronawirus: Wybory w trakcie pandemii. Czechy dopuszczą głosowanie korespondencyjne?

Pandemia wymusiła wprowadzenie poprawek do ordynacji wyborczej. Koronawirus mógłby pozbawić prawa głosu kilka tysięcy osób. 

ZAGRZEB

Symboliczny gest. Po raz pierwszy w historii członek Niezależnej Demokratycznej Partii Serbskiej (chorwacka partia polityczna o profilu socjaldemokratycznym, reprezentująca Serbów zamieszkujących na terytorium Chorwacji; SDSS) wziął udział w obchodach operacji wojskowej Storm (5 sierpnia), która wyzwoliła część Chorwacji pod kontrolą zbuntowanych Serbów i stworzyła warunki do operacji w Bośni i Hercegowinie, które doprowadziły do ​​porozumienia z Dayton.

W 2020 r. Niezależna Demokratyczna Partia Serbska wsparła premiera Andreja Plenkovicia z HDZ, otrzymując w jego drugim rządzie stanowisko wicepremiera dla Borisa Miloševicia. To właśnie ten polityk pojawił się podczas uroczystości. Powiedział on, że „spirala nienawiści powinna zostać przerwana, aby okropności wojny nigdy się nie powtórzyły”.

(Željko Trkanjec, EURACTIV.hr)

Chorwacja po wyborach: Nowy "stary" premier i rząd koalicyjny

Prezydent Zoran Milanović desygnował w czwartek (17 lipca) dotychczasowego premiera Andreja Plenkovicia na szefa rządu. Jaki będzie nowy rząd Chorwacji?

SOFIA

Na protesty najlepsza zmiana konstytucji. 46 dni protestów antyrządowych w Bułgarii. Niedziela była 46. dniem z rzędu protestów w Bułgarii, podczas których tysiące demonstrantów nadal wzywają do dymisji rządu i prokuratora generalnego. Prezydent Rumen Radev także wzywa do dymisji rządu.

Jednak premier Bojko Borysow nie ma zamiaru rezygnować ze stanowiska. Zamiast tego jego ugrupowanie – GERB – przedłożyło projekt nowej konstytucji. Premier Bułgarii zaproponował rozwiązanie obecnego parlamentu i zwołanie Ustawodawczego Zgromadzenia Narodowego, które przyjęłoby nową konstytucję.

Do propozycji premiera należy: zmniejszenie liczby posłów z 240 do 120; wygaśnięcie mandatu Naczelnej Rady Sądownictwa i utworzenie odrębnych rad sędziowskich oraz prokuratorskich, które będą rozstrzygać kwestie kadrowe.

Ponadto Borysow chce utworzenia oddzielnego inspektoratu dla każdej z rad; skrócenia z 7 do 5 lat mandatów prezesów Sądu Najwyższego i Prokuratora Generalnego; przesłuchań przez Parlament Prokuratora Generalnego co 6 miesięcy oraz ustanowienia procedury umożliwiającej Parlamentowi przesłuchanie Prokuratora Generalnego w określonych postępowaniach karnych.

(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg)

Bułgaria: Kolejny dzień antyrządowych protestów, w stolicy pojawiły się blokady dróg

Już ponad trzy tygodnie trwają w Bułgarii antyrządowe protesty, które wybuchły w związku z ujawnieniem niejasnych powiązań rządu z oligarchami. Manifestanci domagają się przede wszystkim dymisji premiera oraz prokuratora generalnego. W Sofii pojawiły się nawet uliczne blokady.

BELGRAD

Przedwyborcza gra? Spotkanie delegacji Kosowa i Serbii w Białym Domu zostało zaplanowane na 4 września, poinformował w piątek (22 sierpnia) prisztiński dziennik Koha. Starszy dyrektor ds. Komunikacji strategicznej w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, John Ullyot, powiedział, że doradca ds. Bezpieczeństwa narodowego Robert O’Brien zaprosił prezydenta Serbii Aleksandara Vučicia i premiera Kosowa Avdullaha Hotiego na spotkanie w Waszyngtonie 4 września.

„Spotkanie zostało przesunięte o dwa dni z powodu porządku obrad. Stany Zjednoczone liczą na ważne rozmowy z prezydentem Vučiciem i premierem Hotim”, powiedział Ullyot, dodając, że spotkanie przyczyni się do rozwinięcia kwestii gospodarczych między Kosowem a Serbią.

Wcześniejsze spotkanie przywódców obu państw przełożono z powodu oskarżenia w czerwcu br. prezydenta Kosowa Hashim Thaciego przez Specjalną Izbę Sądową Kosowa (KSC) trybunału w Hadze o popełnienie zbrodni wojennych.

Oskarżenie dotyczy popełnienia zbrodni przeciwko ludzkości oraz zbrodni wojennych popełnionych na Serbach przez albańską partyzantkę w czasie wojny w Kosowie w latach 1998-1999.

Komentatorzy podkreślają, że prezydent USA Donald Trump poszukuje sukcesu na arenie międzynarodowej w związku z zaplanowanymi na 3 listopada wyborami prezydenckimi w USA. Sukcesem takim mogłoby być doprowadzenie do zmiany statusu Kosowa – wzajemne uznanie obu państw.

„Rosja zgodzi się na zmianę statusu Kosowa tylko wtedy, gdy Rada Bezpieczeństwa ONZ wyrazi na to zgodę”, podkreślił ambasador Rosji w Belgradzie Aleksandar Bocan-Harczenko.

(EURACTIV.rsbetabriefing.com; Željko Trkanjec | EURACTIV.hr)

Kosowo: Prezydent Thaci oskarżony o zbrodnie wojenne. Premier Hoti nie jedzie do USA

Prezydent Kosowa Hashim Thaci został oskarżony o popełnienie zbrodni wojennych. Polityk miał w sobotę rozmawiać w Waszyngtonie z prezydentem Serbii Aleksandarem Vučiciem.

PODGORICA

Kluczowe wybory. Na 30 sierpnia zaplanowano wybory parlamentarne – jedenaste od czasu wprowadzenia systemu wielopartyjnego w Czarnogórze i piąte od przywrócenia niepodległości w 2006 r. Według sondaży Demokratyczna Partia Socjalistów (DPS) uzyska 35 proc. głosów, a opozycyjny pro-serbski blok „Za przyszłość Czarnogóry” może liczyć na 25 proc.

Pierwsze wielopartyjne wybory parlamentarne odbyły się w grudniu 1990 r. I wygrał je Związek Komunistów Czarnogóry (SCG), który później zmienił nazwę na DPS.

Wkrótce potem liderem DPS został Milo Đukanović – prezydent kraju od 2018 r. „Zbliżające się wybory parlamentarne mogą zadecydować o dalszej geopolitycznej i europejskiej przyszłości Czarnogóry”, powiedział Vladimir Biličik, szef delegacji Parlamentu Europejskiego w Czarnogórze.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr)