Napięcie na linii Hiszpania – Gibraltar

Źródło : [HM Govt of Gibraltar/Twitter]

Władze Gibraltaru oskarżają Hiszpanię o celowe wydłużanie czasu odpraw na hiszpańsko-gibraltarskiej granicy. Zdaniem Gibraltarczyków, działania te są próbą wywarcia presji politycznej dot. statusu terytorium po Brexicie.

 

Gibraltar stał się punktem zapalnym w negocjacjach wyjścia Wlk. Brytanii z Unii Europejskiej.

Odpowiedzialny za kwestię europejskie wicepremier Gibraltaru Joseph Garcia skrytykował rosnące kolejki na hiszpańskiej granicy.Uznał, że Madryt celowo doprowadza do wydłużania odprawy, by wywrzeć presję na gibraltarski rząd.

Stanowisko wicepremiera

Przedłużające się kontrole graniczne oraz utrata płynności ruchu granicznego spotkała się z dezaprobatą władz brytyjskiego terytorium zależnego. Garcia wczoraj (5 kwietnia), w wypowiedzi dla lokalnej telewizji GBC, wskazywał przyczyny tego stanu rzeczy i ostrzegał przed możliwymi reakcjami władz na działania strony hiszpańskiej.

„Ostatnie działania Hiszpanii są jasną i klarowną odpowiedzią na polityczne wydarzenia ostatnich dni” – stwierdził. Wicepremier odniósł się w ten sposób do rozpoczętej w zeszłym tygodniu (29 marca) procedury opuszczenia UE przez Zjednoczone Królestwo.

„Rozmawialiśmy z funkcjonariuszami hiszpańskich służb na granicy i żaden z nich normalnie tutaj nie stacjonował. Sami nie do końca rozumieli zaistniałą sytuację, jak i po co mają dokonywać kontroli granicznych” – stwierdził Garcia, podkreślając celowe działanie Hiszpanii w celu sparaliżowania ruchu granicznego między krajami.

Tymczasem płynność ruchu granicznego stale spada. Według brytyjskiego tabloidu „The Sun” oczekiwanie na odprawę graniczną wynosi już ponad 5 godzin, a sam przygraniczny postój osiąga długość 2 mili (ok 3,2 km).

Naruszenie wód terytorialnych

Utrudnienia w ruchu granicznym spowodowane spowodowane przez stronę hiszpańską stanowią kolejny etap trwającego konfliktu między Gibraltarem a Hiszpanią. Przedwczoraj (4 kwietnia) hiszpański niszczyciel Infanta Cristina wpłynął na gibraltarskie wody terytorialne bez zezwolenia. Został eskortowany przez brytyjską łódź patrolową do granic morskich będących pod jurysdykcją Wlk. Brytanii.

Sytuację skomentowało w komunikacie hiszpańskie MSZ nazywając ją rutynowym patrolowanie własnych wód terytorialnych. Władze w Madrycie, powołując się na zapisy traktatu w Utrechcie z 1713 r. (na mocy którego Gibraltar trafił pod panowanie brytyjskie), nie uznają jurysdykcji Gibraltaru nad pasem wód terytorialnych.

Status Gibraltaru

Terytorium Gibraltaru znajduje się pod władzą brytyjską od 1713 r. Zgodnie z zapisami traktatu Hiszpania oddawała terytorium Zjednoczonemu Królestwu na „wieczne czasy”.

Madryt, mimo zapisów traktatu wielokrotnie próbował podważyć jego zapisy i przywrócić Gibraltar pod swoje panowanie. Jednak referenda przeprowadzone w Gibraltarze w latach 1967 oraz 2002 pokazały, że mieszkańcy wolą pozostać terytorium Wlk. Brytanii.

Wydarzenia związane z referendum ws. Brexitu oraz przeważający odsetek mieszkańców Gibraltaru głosujących za pozostaniem w UE (96 proc.) spowodował kolejny wzrost hiszpańskiej aktywności ukierunkowanej na „roztoczenie opieki” po Brexicie nad terytorium zależnym.

>> Czytaj więcej o hiszpańskich działaniach