ECDC: Lepiej unikać niektórych greckich wysp. Właśnie uznano je za obszar wysokiego ryzyka epidemicznego / Briefing z Europy

mykonos-santorini-i-rodos-Grecja-Włochy-wakacje-urlop-2021-turystyka-Bałkany-covid

Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) oświadczyło wczoraj (29 lkipca), że z powodu wzrostu liczby zakażeń koronawirusem uznaje greckie południowe wyspy egejskie za obszar bardzo wysokiego ryzyka epidemicznego i odradza podróże m.in. na Mykonos, Santorini i Rodos. / Foto via [Shutterstock/Marco von Rehbinder]

Popularne greckie wyspy obszarem wysokiego ryzyka epidemicznego | Według Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób Chorwacja jest bezpieczna dla turystów | Kontrole graniczne między Serbią, Macedonią Północną i Albanią znikną od 2023 r. | Mieszkańcy Pragi i odwiedzający stolicę Czech mogą teraz zaszczepić się przeciwko COVID-19 w mobilnym centrum szczepień | Litwa będzie badać cyberataki związane z kryzysem migracyjnym | Światowy Kongres Żydów: Zaprzeczanie ludobójstwu w Srebrenicy jest jak nazistowska propaganda | Między innymi o tym piszemy w piątkowym briefingu z Europy |

 

 

ATENY | LIZBONA

Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) oświadczyło wczoraj (29 lipca), że z powodu wzrostu liczby zakażeń koronawirusem uznaje greckie wyspy na Morzy Egejskim za obszar bardzo wysokiego ryzyka epidemicznego i odradza podróże m.in. na Mykonos, Santorini i Rodos.

W Grecji potwierdzono w czwartek 2,7 tys. nowych przypadków zakażeń SARS-CoV-2. Obecnie 62,8 proc. Greków przyjęło co najmniej jedną dawkę szczepionki przeciwko COVID-19, a 55 proc. jest już w pełni zaszczepionych.

Centrum określiło wyspy jako strefy „ciemnoczerwone”, co w terminologii ECDC oznacza obszary bardzo wysokiego ryzyka epidemicznego, dokąd odradza się wszelkie podróże poza tymi, które są absolutnie konieczne.

W ciągu ostatnich tygodni liczba infekcji SARS-CoV-2 w Grecji znacząco wzrosła. Aby opanować epidemię, wprowadzono obowiązek szczepień przeciw COVID-19 dla pracowników medycznych i personelu domów opieki.

Od połowy lipca wstęp do wielu miejsc wewnątrz budynków, na przykład restauracji, barów czy kin, jest możliwy tylko za okazaniem zaświadczenia o szczepieniu lub negatywnego wyniku testu na obecność koronawirusa, nie starszego niż sprzed trzech dni.

Na mapie ECDC jako rejony wysokiego ryzyka zakażeń koronawirusem znalazły się też włoskie wyspy Sycylia i Sardynia, które zostały oznaczone kolorem czerwonym.

Turyści w całej Europie muszą pamiętać, że w wielu krajach obowiązują już certyfikaty zdrowotne pozwalające na wejście np. do restauracji czy kina osobom, które zaszczepiły się przeciw COVID-19, przeszły infekcję lub mają aktualny, negatywny wynik testu na obecność koronawirusa. Jest tak m.in. w Austrii, Francji, Grecji czy na Cyprze. Niedługo – 6 sierpnia – podobnie będzie we Włoszech.

Tymczasem w Portugalii tamtejsze władze zdecydowały, że w związku z przyspieszeniem szczepień przeciw COVID-19 Portugalia zniesie godzinę policyjną wprowadzoną w ramach pandemicznych obostrzeń sanitarnych. Rząd Antonia Costy zniesie także ograniczenia dotyczące godzin otwarcia restauracji. Nowe zasady będą obowiązywały od niedzieli (1 sierpnia).

Antonio Costa zapowiedział także zniesienie obowiązku noszenia maseczek w zatłoczonych miejscach na świeżym powietrzu. Ma to się stać na początku września. Natomiast w sierpniu będą mogły zostać ponownie otwarte nieczynne od marca zeszłego roku kluby nocne i bary.

Costa przekazał decyzje rządu na czwartkowej konferencji prasowej, gdy zaprezentował trzy fazy znoszenia przeciwepidemicznych restrykcji. Są one ściśle powiązane z postępem kampanii szczepień przeciwko COVID-19.

Faza 1 powinna rozpocząć się 1 sierpnia, gdy tylko zostanie osiągnięty współczynnik szczepień w populacji na poziomie 57 proc. zaszczepionych osób. Fazę drugą przewidziano na 5 września, a ostatnią w październiku.

(Jorge Eusébio and Margarida Pinto | Lusa.pt, Sarantis Michalopoulos | EURACTIV.com | tłum. Mateusz Kucharczyk)

WARSZAWA

Jest zgoda na ambasadora. Polski MSZ wysłał wczoraj do Waszyngtonu tzw. agrément, czyli zgodę na przyjęcie syna Zbigniewa Brzezińskiego w charakterze ambasadora Stanów Zjednoczonych, podały media. Mark Brzeziński ma przyjechać do Warszawy już w sierpniu, a jesienią oficjalnie objąć  funkcję. Szczegóły poniżej. 

(Barbara Bodalska | EURACTIV.pl)

Jest zgoda polskiego rządu dla Marka Brzezińskiego jako ambasadora USA

Polski MSZ wysłał wczoraj do Waszyngtonu tzw. agrément, czyli zgodę na przyjęcie syna Zbigniewa Brzezińskiego w charakterze ambasadora Stanów Zjednoczonych.

Zbigniew Ziobro złożył wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Prokurator Generalny uważa, że Europejski Trybunał Praw Człowieka nie powinien oceniać legalności wyboru sędziów polskiego Trybunału Konstytucyjnego. W związku z tym skierował do polskiego TK wniosek o uznanie jednego z przepisów europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka za niezgodny z konstytucją. Szczegóły poniżej. 

(Mateusz Kucharczyk | EURACTIV.pl)

Zbigniew Ziobro złożył wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją Europejskiej Konwencji Praw Człowieka

Prokurator Generalny uważa, że Europejski Trybunał Praw Człowieka nie powinien oceniać legalności wyboru sędziów polskiego Trybunału Konstytucyjnego.

PRAGA

Szczepionkobus przez ulice mego miasta mknie. Mieszkańcy Pragi i odwiedzający stolicę Czech mogą teraz zaszczepić się przeciwko COVID-19 w mobilnym centrum szczepień, utworzonym przez urząd miasta. „Szczepionkowy autobus” zawita do kilkunastu miejsc w stolicy, w tym do praskiego zoo. „Autobus zatrzyma się w miejscach, które są często odwiedzane, a także na ważnych wydarzeniach”, poinformował burmistrz Zdeněk Hřib partii Piraci.

W pojeździe, który został nieodpłatnie wypożyczony przez Przedsiębiorstwo Komunikacji Publicznej w Pradze, będzie można zaszczepić nawet do 300 osób dziennie. W autobusie dostępne będą dwudawkowe szczepionki Pfizer/BioNTech i jednodawkowy preparat Johnson & Johnson. Oprócz głównego celu, jakim jest zaszczepienie jak największej ilości osób, inicjatywa ma także pomóc w kampanii promującej szczepienia i w walce z dezinformacją na temat szczepionek.

W Pradze, podobnie jak w kilku innych dużych czeskich miastach, zorganizowano już kilka punktów, gdzie można zaszczepić się bez wcześniejszego umówienia wizyty. Tymczasowe punkty szczepień powstały m.in. na dworcu centralnym w Pradze oraz w galeriach handlowych.

Tymczasem premier Andrej Babiš zapowiedział 28 lipca, że zaproponuje rządowi, aby wszyscy pracownicy administracji państwowej zaszczepieni przeciwko COVID-19. Szczegóły poniżej. 

(Ondřej Plevák | EURACTIV.cz | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Czechy: Płatny urlop dla pracowników budżetówki za zaszczepienie się przeciwko COVID-19?

To tylko jeden z pomysłów, mających na celu zachęcenie Czechów do szczepienia się na koronawirusa.

ZAGRZEB

Chorwacka minister turystyki: Musimy pozostać najbezpieczniejszym miejscem na Morzu Śródziemnym. „Dziś mamy ponad milion turystów, co zobowiązuje nas do odpowiedzialności, ponieważ wybrali oni Chorwację za bezpieczny kierunek”, powiedziała minister turystyki i sportu Nikolina Brnjac, dodając, że konieczne jest dalsze działanie i przestrzeganie wszystkich środków epidemiologicznych. „To sposób na bezpieczny sezon turystyczny”, powiedziała.

Poproszona o komentarz dotyczący wiadomości z Austrii, na temat 90 austriackich turystów, którzy zarazili się na plaży w chorwackim Zrče i zapytana o to, czy należy zwiększać kontrole w takich miejscach, Brnjac powiedziała, że około pół miliona Austriaków odwiedziło Chorwację do tej pory i że nowe środki epidemiologiczne zostały wprowadzone ze względu na takie incydenty.

Jednak zespół reagowania na COVID-19 w Novalji – w mieście na wyspie Pag, znanym z plaży Zrče – oraz lokalni urzędnicy ds. turystyki zdementowali doniesienia mediów o co najmniej 94 Austriakach, u których wykryto COVID-19 podczas lokalnego festiwalu, podkreślając, że 12 osób, u których wykryto obecność koronawirusa, poddano kwarantannie w Novalji, przy czym żadna z nich nie pochodziła z Austrii.

Chorwacja nadal uważana jest za najbezpieczniejszy kierunek podróży, nawet po opublikowaniu w czwartek (29 lipca) przez Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) najnowszej wersji raportu dotyczącego COVID-19.

Chorwackie wybrzeże Adriatyku jest zaznaczone w nim na pomarańczowo, a Chorwacja kontynentalna na zielono.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Martyna Kompała)

SKOPJE | BELGRAD | TIRANA

Kontrole graniczne między Serbią, Macedonią Północną i Albanią znikną od 2023 r. Osiągnięto porozumienie w sprawie zniesienia kontroli granicznych między tymi trzema sąsiednimi krajami od 1 stycznia 2023 r., oświadczył w czwartek (29 lipca) prezydent Serbii Aleksandar Vučić.

Na Forum Ekonomicznym ds. Współpracy Regionalnej Vučić ogłosił, że w ciągu ostatnich dwóch lat między nim a premierami Macedonii Północnej i Albanii, odpowiednio Zoranem Zaewem i Edi Ramą, rozwinęło się prawdziwe zaufanie i że jest ono kluczem do dalszej współpracy, wspólnego działania i postępu trzech wymienionych krajów.

Przemawiając na wspólnej konferencji prasowej, albański premier Edi Rama wezwał sceptyków w Kosowie, Bośni i Hercegowinie oraz Czarnogórze, którzy od dwóch lat odmawiają przyłączenia się do inicjatywy, która do tej pory była określana jako „Mini- Schengen”, a teraz nazywa się „Otwarte Bałkany”, aby powiedzieli, co ich zniechęca do projektu. „W jej ramach współpracujemy, będziemy mogli wspólnie walczyć z klęskami żywiołowymi, mieć wspólne systemy i pomagać sobie wzajemnie w razie potrzeby”, dodał.

Zaew stwierdził, że narody: macedoński, albański i serbski podzielają tę samą drogę, wizję i europejskie wartości oraz że razem posuwają się naprzód.

„Bałkany już wystarczająco długo były otoczone murami. Zamiast murów zbudowaliśmy dziś nowe mosty” – dodał premier Macedonii Północnej.

(EURACTIV.rs | betabriefing.com | tłum. Paweł Natorski)

UE: Bałkany Zachodnie i Turcja bliżej Unii?

Komisja Europejska zaprezentowała we wtorek (6 października) doroczny raport ws. polityki rozszerzenia UE.

BELGRAD | SKOPJE | TIRANA

Ekspert: Inicjatywa Otwarte Bałkany jest dobra, ale to „nic nowego”. „Inicjatywa współpracy regionalnej, czyli strefa „Mini-Schengen”, która obejmuje Albanię, Macedonię Północną i Serbię, nazywająca się od czwartku (29 lipca) Otwartymi Bałkanami, to dobra rzecz, ponieważ kraje będą miały te same zasady w eksporcie i imporcie oraz swobodny dostęp do siły roboczej. Jednakże coś takiego już podpisano wcześniej i nie widzę w nowej umowie nic odkrywczego”, stwierdził profesor Ljubodrag Savić z wydziału ekonomii Uniwersytetu w Belgradzie.

Savić zaznaczył, że wspólny projekt umożliwiłby wdrożenie tych samych zasad we wszystkich trzech krajach i mimo, że ich terytoria nie są zbyt duże, ułatwiłoby to prowadzenie biznesu i sprawiło, że „ten, kto jest lepszy, odniesie sukces”.

„W umowie podpisanej w 2019 r. uzgodniono, że ludzie mogą podróżować tylko z dowodami osobistymi, a także otworzono rynek pracy. W tych czwartkowych trójstronnych memorandach nie widzę nic nowego”, dodał Savić.

W czwartek podczas regionalnego forum gospodarczego w Skopje premier Albanii Edi Rama, jego odpowiednik z Macedonii Północnej, gospodarz spotkania Zoran Zaew, oraz prezydent Serbii Aleksandar Vučić podpisali porozumienie o współpracy w zakresie klęsk żywiołowych oraz dwa memoranda dotyczące ułatwień w handlu i ruchu międzynarodowym.

Decyzja ta jest następstwem dwuletnich spotkań trzech przywódców i odmowy przyłączenia się do inicjatywy trzech pozostałych krajów Bałkanów Zachodnich – Bośni i Hercegowiny, Kosowa oraz Czarnogóry.

Premier Kosowa Albin Kurti odrzucił propozycję spotkania, określając projekt jako inicjatywę „bez wizji” i wezwał kraje regionu do zawarcia umowy handlowej z Unią Europejską. Natomiast uczestniczący w forum w Skopje Rama i Vučić wezwali mieszkańców regionu, aby zamiast skupiać się na bolesnej przeszłości, patrzyli w przyszłość i oczekiwali na dobrobyt gospodarczy.

(EURACTIV.rs | betabriefing.com; Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Paweł Natorski)

Chorwacka prezydencja w UE: Nie tylko rozszerzenie na Bałkany Zachodnie

„W styczniu Chorwacja przejmuje prezydencję w Radzie UE i wyjdzie z własną propozycją nowego budżetu unijnego. Chcemy, aby znalazło się więcej środków na politykę spójności i Wspólną Politykę Rolną” – mówi w rozmowie z EURACTIV minister spraw zagranicznych Chorwacji Gordan Grlić-Radman.

 

 

Zoran …

SARAJEWO

Światowy Kongres Żydów: Zaprzeczanie ludobójstwu w Srebrenicy jest jak nazistowska propaganda. Propaganda bośniackich Serbów, która bagatelizuje rozmiar zbrodni popełnionych podczas wojny w Bośni i Hercegowinie w latach 90-tych, w tym ludobójstwo Bośniaków w Srebrenicy, przypomina antynazistowski semityzm, ostrzegł w czwartek (29 lipca) Menachem Rosensaft ze Światowego Kongresu Żydów (WJC).

Rosensaft odniósł się do raportu „Cierpienia wszystkich ludzi w regionie Srebrenicy w latach 1992-1995”, który został opublikowany w zeszłym tygodniu przez komisję kierowaną przez izraelskiego naukowca Gideona Greifa, nazywając go „żenującym”.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Martyna Kompała)

Bośnia i Hercegowina upamiętniła 26. rocznicę masakry w Srebrenicy

Kolejne ofiary spoczęły w Centrum Pamięci Potočari.

BERLIN

Berlińska policja zakazuje 12 protestów zaplanowanych na weekend. Policja zakazała kilku demonstracji zarejestrowanych w sobotę i niedzielę z powodu wątpliwości co do przestrzegania przepisów sanitarnych.

Weekendowe protesty w Niemczech są organizowane przez ruchy tzw. koronasceptyków. Sprzeciwiają się oni obostrzeniom oraz szczepieniom przeciwko SARS-CoV-2. Podobne protesty odbyły się rok temu m.in. w Berlinie. Wówczas w niemieckiej stolicy zgromadziło się około 20 tys. osób, a 18 policjantów zostało rannych w wyniku starć z tłumem. Weekendowe protesty – organizatorzy zaproponowali hasztag #b0108 w mediach społecznościowych jako znak rozpoznawczy akcji – mają nawiązywać do wydarzeń sprzed roku.

Zakaz berlińskiej policji opiera się na tym, że uczestnicy konsekwentnie odmawiali przyjęcia środków bezpieczeństwa, w tym standardów dystansowania społecznego w trakcie protestu. Uczestnicy wyraźnie powiedzieli również, że odmówią noszenia masek ochronnych podczas.

Niemcy spierają się o szczepienia. Szef urzędu kanclerskiego zapowiada ograniczenia dla odmawiających preparatu przeciwko COVID-19. Szczegóły poniżej. 

(Nikolaus J. Kurmayer  | EURACTIV.de | tłum. Mateusz Kucharczyk)

Niemcy spierają się o szczepienia. Szef urzędu kanclerskiego zapowiada ograniczenia dla odmawiających preparatu przeciwko COVID-19

Opozycja przekonuje, że poprzez wywieranie presji władze próbują przeforsować program obowiązkowych szczepień.

WILNO

Litwa będzie badać cyberataki związane z kryzysem migracyjnym. Litewskie Centrum Bezpieczeństwa Cyfrowego wszczęło dochodzenie w sprawie dezinformacji na temat miejsca przebywania migrantów nasłanych przez Białoruś. Nieprawdziwe wiadomości jedynie wzmogły obawy wielu Litwinów w związku z masową imigracją, podkreśliła szefowa MSW Agnė Bilotaitė.

„Mam informacje o cyberatakach przeprowadzonych w celu rozpowszechniania dezinformacji o planach utworzenia ośrodków zakwaterowania w niektórych gminach”, przekazała wczoraj (29 lipca) minister. Stwierdziła, że ataki te w założeniu mają „wzbudzić u ludzi niepokój i niechęć i w ten sposób jeszcze zaognić sytuację

„Nie możemy tego tolerować”, podkreśliła, dodając, że „mamy do czynienia z wojną hybrydową”.

Według słów Bilotaitė Centrum Bezpieczeństwa Cybernetycznego rozpoczęło dochodzenie po tym, jak pojawiły się nieprawdziwe wiadomości o zakwaterowaniu imigrantów w okolicach Płungian w zachodniej części kraju. Minister nie pokusiła się jednak o spekulacje, jakie podmioty mogą stać za rozpowszechnianiem dezinformacji. Sprawą być może zajmie się również policja, oznajmiła.

(Gytis Pankūnas | LRT.lt/en / tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Wojna hybrydowa Łukaszenki z Litwą: Niemiecki polityk proponuje, by UE sfinansowała mur na granicy z Białorusią

Szef frakcji Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim proponuje, by to Unia Europejska sfinansowała budowę płotu na granicy Litwy z Białorusią.

RZYM

Włoskie więzienia borykają się z problemem przeludnienia i samobójstw. W czerwcu 2021 roku w więzieniach we Włoszech odnotowano “rzeczywisty wskaźnik zatłoczenia” na poziomie 113 proc., przy 53 637 osobach zajmujących około 47 tys. faktycznie dostępnych miejsc – wynika z przedstawionego w czwartek (29 lipca) rocznego raportu stowarzyszenia obrony praw więźniów Antygona. Wzrosła również liczba samobójstw.

Spośród 189 więzień w całym kraju, 117 przekroczyło wskaźnik 100 proc. obłożenia, a niektóre więzienia, m.in. w Brescii, osiągnęły rekordowe 200 proc.

Od początku 2021 roku we włoskich więzieniach doszło do 18 samobójstw (jedno na każde 10 tys. osadzonych), co jest najwyższą liczbą w ostatnich latach. Alarmujące są również dane dotyczące zażywania narkotyków.

Według raportu średnio jeden na czterech więźniów jest uzależniony od narkotyków. W ciągu ostatnich 15 lat liczba więźniów uzależnionych od narkotyków wzrosła o 10 proc., a liczba osób przebywających w więzieniach za przestępstwa narkotykowe wynosi obecnie 15 proc.

Zdaniem Antygony, „reforma więzień musi się zacząć od modyfikacji prawa o narkotykach”. Antygona zaapelowała do włoskiego rządu o wprowadzenie kamer w więzieniach oraz wyposażenie pracowników służby więziennej w “kody identyfikacyjne”, w celu zapewnienia ich rozpoznawalności, która jest kluczowa dla dochodzenia w sprawie nadużyć w więzieniach.

(Daniele Lettig | EURACTIV.it | tłum. Monika Mojak)

Włochy: System więziennictwa do reformy

Włoskie więzienia od lat borykają się problemem przeludnienia.

BRATYSŁAWA

Protestują przeciwko „dyskryminacji”. Setki osób zebrało się wczoraj (29 lipca) pod Pałacem Prezydenckim w stolicy Słowacji, aby zaprotestować przeciwko rządowi i jego nowej decyzji o wprowadzeniu tzw. przepustek covidowych.

Niedawno przyjęta ustawa umożliwi wszystkim zaszczepionym uniknięcia wprowadzanych w przyszłości kolejnych obostrzeń. Protestujący sparaliżowali ulice miasta około południa. Protest popiera skrajnie prawicowa Słowacka Partia Narodowa (SNS), oraz opozycyjne ugrupowanie Kierunek – Socjalna Demokracja (SMER).

Według przedstawicieli obu partii nowa ustawa dyskryminuje osoby niezaszczepione. “Jedynym sposobem na pozbycie się wirusa jest budowanie odporności stadnej, poprzez szczepienia”, powiedział premier Eduard Heger z partii Zwyczajni Ludzie i Niezależne Osobistości (OĽaNO) o profilu konserwatywnym.

(Irena Jenčová | EURACTIV.sk)

Słowacja: Rząd dopuszcza przywileje dla zaszczepionych

Ma to zmotywować obywateli do szczepień.

SOFIA

Bułgaria ryzykuje trzecimi wyborami parlamentarnymi w ciągu roku. Partia „Są Tacy Ludzie” oskarżyła dwa inne ugrupowania – „Demokratyczną Bułgarię” i „Wstań BG” – o próbę wpływania na skład przyszłego rządu.

Według lidera ugrupowania w parlamencie, Toshko Yordano, partie te nie mają do tego prawa i może to doprowadzić do kolejnych, trzecich w tym roku wyborów parlamentarnych.

Ugrupowanie „Są Tacy Ludzie”, założone przez popularnego bułgarskiego showmana telewizyjnego Slawiego Trifonowa, w ostatnich wyborach zdobyło większość parlamentarną niewielką przewagą nad partią GERB byłego premiera Bojko Borysowa. 

Nie pozwoliło to jednak do utworzenia samodzielnego rządu. Obecnie prowadzone są rozmowy koalicyjne z innymi partiami, ale niewiele wiadomo na temat potencjalnego składu nowego gabinetu.

„Demokratyczna Bułgaria” i „Wstań BG” zadeklarowały, że poprą utworzenie nowego rządu, ale tylko wtedy, gdy otrzymają jasne zobowiązania do przeprowadzenia reform. Oczekują, że ugrupowanie Trifonowa będzie walczyć z korupcją, a także z wpływami partii GERB i partii mniejszości tureckiej MRF.

(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg | tłum. Paulina Borowska)

Bułgaria: Partia Bojko Borysowa wygrywa wybory parlamentarne, ale czy będzie rządzić?

Drugie miejsce zajęła populistyczna partia Są Tacy Ludzie.

BUKARESZT

Problematyczny plan odbudowy. W związku letnią przerwą w pracach Komisji Europejskiej, temat rumuńskiego planu odbudowy jest daleki od rozstrzygnięcia. Komisja Europejska nadal domaga się bowiem wyjaśnień w wielu istotnych kwestiach.

Rumunia wnioskowała o miesięczne opóźnienie w ocenie swojego planu, aby mogła w tym czasie rozwiązać wskazywane problemy. Jednak jak informują media, prawdopodobnie kraj będzie potrzebował na to więcej czasu.

Według niemieckiej gazety „Die Welt” w dokumencie występują poważne luki, w tym brakuje informacji dotyczących kosztów, wydatków oraz inne niespójności.

Premier Florin Citu potwierdził natomiast, że plan jest wynegocjowany w 95 proc., a pozostałe szczegóły zostaną ustalone w najbliższych tygodniach. Według niego KE powinna zatwierdzić plan około 15 września, a pierwsze fundusze mają być dostępne w listopadzie

W poniedziałek (26 lipca) za ministrowie gospodarki i finansów krajów UE (ECOFIN) zatwierdzili Krajowe Plany Odbudowy (KPO) dla Słowenii, Litwy, Chorwacji oraz Cypru. Polska wciąż czeka. Szczegóły poniżej. 

(Bogdan Neagu | EURACTIV.ro | tłum. Paulina Borowska)

Dzisiaj zatwierdzono Krajowe Plany Odbudowy czterech kolejnych państw. A co z Polską?

Wiele wskazuje na to, że pieniądze trafią do nas dopiero jesienią.

SKOPJE | SOFIA

Parlament wyznacza „czerwone linie” dla rozmów z Bułgarią. Parlamentarzyści Macedonii Północnej zatwierdzili rezolucję zaproponowaną przez opozycyjną Wewnętrzną Macedońską Organizację Rewolucyjną – Demokratyczną Partię Macedońskiej Jedności Narodowej (VMRO-DPMNE), przy 95 głosach „za”, która wyznacza rządowi „czerwone linie” w dążeniu do rozwiązania sporu z Bułgarią o język i tożsamość, jako że Sofia nadal blokuje drogę kraju do UE.

„Język macedoński jest wyjątkowy i różni się od innych języków. Naród macedoński ma kulturę i historię, z której może być dumny i nie pozwolimy nikomu tego zakwestionować. Niech żyje Macedonia” – powiedział wiceprzewodniczący VMRO-DPMNE Aleksandar Nikoloski, ogłaszając wynik głosowania.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Martyna Kompała)