Premier Morawiecki: „Trzeba przemyśleć rolę Polski w Europie w ramach wspólnoty transatlantyckiej”/ STOLICE

Polska, NATO, UE, Morawiecki,

"Trzeba przemyśleć rolę Polski w Europie w ramach wspólnoty transatlantyckiej, Polski jako integratora”, stwierdził premier Mateusz Morawiecki podczas kongresu X kongresu "Polska Wielki Projekt". The Capitals to codzienny biuletyn EURACTIV z całej Europy.

Polska powinna przemyśleć swoją rolę w ramach wspólnoty transatlantyckiej? Fidesz Viktora Orbána zachowa większość konstytucyjną w parlamencie? Węgry kupią międzynarodowe lotnisko znajdujące się w Budapeszcie? Kto wygrał wybory lokalne w Wiedniu? Między innymi o tym piszemy w poniedziałkowej edycji „Stolic Europy”.

 

 

WARSZAWA

Polska powinna przemyśleć swoją rolę? Walka ze skutkami pandemii SARS-CoV-2, transformacja energetyczna oraz „zielone rolnictwo”. To tylko niektóre tematy poruszane w trakcie X kongresu „Polska Wielki Projekt” – spotkania środowisk konserwatywnych, które zakończyło się w niedzielę.

X kongres rozpoczął się w piątek. Jego organizatorem jest Fundacja Polska Wielki Projekt. Ideą kongresu – jak wskazali jego organizatorzy – jest debata nad strategicznymi wyzwaniami rozwojowymi, stojącymi przed Polską w najbliższych dekadach.

W kongresie wziął również udział Mateusz Morawiecki. Zdaniem premiera środowisko naturalne i transformacja energetyczna to jedne z najważniejszych wyzwań na najbliższe lata. Morawiecki powiedział, że kraje Europy Zachodniej mogły rozwijać się w XIX i XX wieku w wyniku kolejnych rewolucji przemysłowych, pomijając rolę środowiska naturalnego i niszcząc je.

Zaznaczył, że „wszelka transformacja energetyczna, klimatyczna, która w Polsce będzie miała miejsce, jest potrzebna, musi mieć miejsce, jest zjawiskiem pozytywnym również dla naszej gospodarki”. „Chcemy się uniezależnić od rosyjskiego gazu, od arabskiej ropy, nie mamy tych surowców”, dodał  Morawiecki.

Szef rządu przekonywał, że transformacja energetyczna musi być sprawiedliwa i uwzględniająca historię Polski w stosunku do krajów zachodnich, które – jak powiedział – mogły się rozwijać normalnie.

„Trzeba przemyśleć rolę Polski w Europie w ramach wspólnoty transatlantyckiej, Polski jako integratora”, stwierdził także premier Morawiecki. „Świat dzisiaj stoi na pewno w obliczu gwałtownych zmian. Kryzys COVID-19 przebudowuje świat na naszych oczach. Wspólnota transatlantycka, która do tej pory poprzez Pax Americana („Amerykański pokój”) budowała coś w rodzaju fundamentu stabilności gospodarczej i politycznej, drży w posadach. Niewątpliwie trzeba przemyśleć i rolę Polski w Europie w ramach wspólnoty transatlantyckiej,  i Polski jako integratora”, powiedział.

Morawiecki uzasadnił to tym, że „z całą pewnością w naszym interesie leży wzmocnienie i NATO, i wspólnoty transatlantyckiej w obliczu zagrożeń za naszą wschodnią granicą blisko- i zagrożeń dalekowschodnich, gdzie rośnie potęga Chin, i nie można chować głowy w piasek”.

(Mateusz Kucharczyk | EURACTIV.pl)

BUDAPESZT

Fidesz pozostanie z konstytucyjną większością w parlamencie? Zsófia Koncz zwyciężyła w wyborach uzupełniających w okręgu Tiszaújváros – Szerencs, zdobywając 50,9 proc. głosów, zapewniając Fideszowi w niedzielę (11 września) przewagę dwóch trzecich w węgierskim parlamencie.

Wybory musiały zostać ogłoszone po tym, jak ojciec Koncz zginął w wypadku motocyklowym w lipcu, co postawiło pod znakiem zapytania konstytucyjną przewagę Fideszu w parlamencie.

Kandydat opozycji László Biró z partii Jobbik zdobył 45,9 proc. głosów. Krytycy wypominali Biró jego antysemickie i antycygańskie komentarze, za które polityk publicznie przeprosił.

(Vlagyiszlav Makszimov | EURACTIV.com)

Węgry: Redaktor naczelny największego niezależnego portalu zwolniony. Co z wolnością mediów?

Redaktor naczelny największego węgierskiego niezależnego portalu informacyjnego index.hu Szabolcs Dull został zwolniony. Miesiąc wcześniej Dull ostrzegał, że niezależność medium jest zagrożona.

 

 

„Kierownictwo index.hu przeanalizowało najnowsze wydarzenia i prezes zarządu zainicjował rozwiązanie umowy o pracę z redaktorem naczelnym Szabolcsem Dullem w ramach …

Orbán kupi lotnisko? Premier Viktor Orbán chce kupić lotnisko w Budapeszcie od GIC, spółki zarządzającej obiektem. Lotnisko, w miesiącach poprzedzających pandemię, było jednym z najszybciej rozwijających się centrów przesiadkowych średniej wielkości na świecie. Wyceniane jest na 700-800 mld forintów (2,245 mld euro), co oznacza, że ​​rząd potrzebowałby partnera, aby wykupić udziały obecnych właścicieli.

Eksperci już sugerują, że może to być MOL, wiodący regionalny koncern naftowo-gazowy, współwłaściciel firm energetycznych na Słowacji i Chorwacji. Premier ma nadzieję, że cena będzie znacznie niższa ze względu na wpływ pandemii na działalność lotniska.

Tylko we wrześniu lotnisko odwiedziło 88 tys. pasażerów. To rekordowo niski wynik, który oznacza 70 proc. spadek w porównaniu do analogicznego okresu we wrześniu ubiegłego roku. Jak podaje Bloomberg, właściciele nie planują jednak sprzedaży obiektu.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr)

Węgry: Telex zastąpi Index. Na Węgrzech będą jeszcze niezależne media?

Telex tworzy 70 dziennikarzy, którzy w lipcu zrezygnowali z pracy w Indexie z obawy przed utratą przez ten portal niezależności.

WIEDEŃ

SPÖ górą. Socjaldemokraci (SPÖ) wygrali niedzielne wybory samorządowe w Wiedniu zdobywając 42 proc. głosów (wzrost o 2,4 proc. w porównaniu do 2015 r.). Zwycięstwo SPÖ nie dziwi, ponieważ austriacka stolica od dawna nazywana jest „czerwonym Wiedniem”.

Na drugim miejscu znalazła się Austriacka Partia Ludowa (ÖVP) z 18,9 proc. – prawie dwukrotnie więcej niż w 2015 r. To prawdopodobnie zasługa przerzucenia części głosów przez rozczarowanych wyborców skrajnie prawicowej FPÖ, którzy po skandalu na Ibizie – sfilmowaniu lidera ugrupowania Christiana Strache pertraktującego z rzękomą córką rosyjskiego oligarchy na temat wsparcia FPÖ przyczyniła się do spadku popularności partii.

Zieloni – wieloletni partner socjaldemokratów w Wiedniu – zyskał 2,5 proc. w stosunku do 2015 r. uzyskując łącznie 14,1 proc.

Choć najprawdopodobniej kontynuacja koalicji czerwono-zielonych jest możliwa, socjaldemokraci mogą także zabiegać o sojusz z liberalnym NEOS-em, który uzyskał 7,8 proc.

Koalicja z konserwatywną ÖVP byłaby mało prawdopodobna, biorąc pod uwagę, że stosunki między dwiema partiami, mimo ukształtowania dużej części historii Austrii jako „wielkiej koalicji”, nigdy nie wróciły do ​​normy po ich ostatnim rozpadzie w 2017 r., kiedy Kurz ogłosił przedterminowe wybory i wybrał za koalicjanta FPÖ.

(Sarah Lawton | EURACTIV.de)

Austria: Kanclerz nie chce przyjęcia uchodźców z obozu Moria. Spór doprowadzi do kryzysu w rządzie?

Mimo apeli władz Wiednia, a także wielu środowisk politycznych i Konferencji Episkopatu Austrii kanclerz Sebastian Kurz nie zgadza się na przyjęcie stu uchodźców ze spalonego obozu Moria w Grecji.

BERLIN

Niemieckie rekordy. Ograniczenia w godzinach pracy restauracji i barów oraz zakaz sprzedaży alkoholu. To rozwiązania wprowadzone w dużych niemieckich miastach, w tym w Berlinie, w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa.

W ciągu ostatniej doby w Niemczech zarejestrowano 2467 nowych zakażeń koronawirusem i sześć kolejnych zgonów – poinformował w poniedziałek rano (12 października) berliński Instytut im. Roberta Kocha (RKI).

Największy wzrost nowych przypadków koronawirusa notowany jest obecnie w Berlinie, Bremie i Hamburgu. Wyższe od średniej liczby zakażeń są także w Nadrenii Północnej-Westfalii, Bawarii i Hesji.

W największych miastach, w tym w stolicy kraju – Berlinie, z uwagi na rozprzestrzenianie się koronawirusa wprowadzono od soboty ograniczenia. Obowiązują one zwłaszcza w weekendy i dotyczą godzin pracy restauracji i barów, a także sklepów.

(Sarah Lawton | EURACTIV.de)

Koronawirus: Niemcy wprowadzają surowsze restrykcje

W związku z rosnącą liczbą zakażeń wirusem SARS-CoV-2 rząd federalny zdecydował się wprowadzić nowe obostrzenia.

LONDYN

Dziś decyzja rządu. Łączna liczba przypadków zakażenia koronawirusem w Wielkiej Brytanii przekroczyła już 600 tysięcy. W ciągu ostatniej doby wykryto 12 872 nowe. To o ponad dwa tysiące mniej niż dzień wcześniej. Zmarło także kolejnych 65 osób – poinformował brytyjski rząd.

Tymczasem od dziś (12 października) miliony mieszkańców Wielkiej Brytanii mogą dowiedzieć się o zakazie odbywania jakichkolwiek podróży poza miejsce zamieszkania. Jak donosi brytyjska prasa, Boris Johnson wprowadzi również zakaz spotykania się ludzi z różnych domów i nakaże zamknięcie pubów i restauracji.

Szef brytyjskiego rządu ma zamiar ujawnić szczegóły nowych restrykcji, które obejmują m.in. przymusowe zamknięcie pubów, restauracji i barów w całej północnej Anglii. Decyzja o tym ma być podjęta w związku z ostatnim ostrzeżeniem szefa angielskiego NHS, który wskazał, że „sytuacja w kraju znajduje się w krytycznym momencie”.

Lokalne władze miast takich jak Manchester czy Liverpool ostrzegają, że w przypadku wprowadzenia jakichkolwiek restrykcji „niestabilne gospodarki Północy zostaną zniszczone”, jeśli rząd nie zapewni większego wsparcia finansowego.

Urzędnicy położonych w północnej Anglii miast wskazali ponadto, że „rząd traktuje Północ jak region drugiej kategorii” i w związku z tym zamierzają podjąć działania prawne. Dodali, iż „nowe wsparcie zaoferowane przez Rishiego Sunaka nie jest wystarczająco dobre, aby chronić firmy i pracowników”.

Jak donosi prasa, Boris Johnson podzieli również jutro kraj na „strefy”, z których każda będzie mieć oddzielne restrykcje i zalecenia.

W całej Wielkiej Brytanii tzw. współczynnik R – średnia liczba osób, na które każda zarażona osoba przenosi korowirusa – jest obecnie szacowana na poziomie 1,2-1,5. Każda liczba powyżej 1 oznacza, że liczba przypadków będzie wzrastać.

Oczekuje się, że hrabstwo Merseyside, które obejmuje Liverpool, będzie jedyną częścią Anglii, która będzie musiała zmierzyć się z najsurowszymi ograniczeniami, obejmującymi zamknięcie pubów i restauracji.

(Benjamin Fox | EURACTIV.com)

Brexit: Flandria powoła się na XVII-wieczny traktat, jeśli nie dojdzie do zawarcia umowy handlowej UE-Wielka Brytania

Czy w innych państwach członkowskich trwa teraz kwerenda archiwów z najstarszymi dokumentami?

RZYM

Nie będzie nowego lockdownu? Od początku przyszłego roku rząd planuje rozpocząć program szczepień przeciwko SARS-CoV-2, zapowiedział minister spraw zagranicznych Luigi Di Maio. W najbliższym czasie władze mają ogłosić zaostrzenie obowiązujących ograniczeń. Tymczasem w Rzymie miały miejsce kolejne protesty przeciwników reżimu sanitarnego.

Od początku miesiąca liczba zakażeń koronawirusem we Włoszech znacząco wzrosła, zbliżając się do wartości rejestrowanych w szczytowym okresie pierwszej fali pandemii, który na Półwyspie Apenińskim miał miejsce w marcu i kwietniu. Od trzech dni liczba przypadków SARS-CoV-2 przekracza 5 tys. dziennie. Ilość zgonów z powodu COVID-19 jest nieporównywalnie niższa w porównaniu do wiosny i utrzymuje się na poziomie, lecz i te wartości w ostatnich dniach odczuwalnie się zwiększyły.

(Aleksandra Krzysztoszek | EURACTIV.pl)

Włoski MSZ: Nie możemy sobie pozwolić na nowy lockdown. Na początku 2021 r. ruszą szczepienia

Szef dyplomacji Luigi Di Maio zapewnił też, że kraj jest dużo lepiej przygotowany do walki z epidemią niż podczas pierwszej fali zakażeń.

MADRYT | LIZBONA

Współpraca iberyjska. Portugalia i Hiszpania uzgodniły zasady współpracy przygranicznej w związku z rozwojem epidemii SARS-CoV-2. Na Szczycie Iberyjskim w portugalskiej Guardzie zdecydowano o ułatwieniach w pracy służby zdrowia i administracji publicznej w rejonach nadgranicznych. W Portugalii podczas ostatniej doby zanotowano największą od początku wybuchu epidemii liczbę dobowych zakażeń.

Madryt i Lizbona zamierzają także współpracować w takich obszarach, sieć 5G, wodór, rozwój baterii elektrycznych. Obaj premierzy potwierdzili, że projekty te mogą zostać uwzględnione w ich krajowych planach odbudowy, które będą finansowane z funduszy UE.

Oba kraje zintensyfikują również współpracę w zakresie rozwoju wspólnej infrastruktury transportowej, głównie dla sieci kolei dużych prędkości, kolei konwencjonalnych i autostrad, również kwalifikujących się do finansowania UE w ramach funduszu odbudowy UE.

(EUROEFE)

Koronawirus: Jaki plan ma Hiszpania na wyjście z kryzysu?

Ile nowych miejsc pracy planuje stworzyć rząd Hiszpanii?

PRAGA

Coraz trudniejsza sytuacja. W ciągu najbliższych dni czeski rząd ogłosi nowe obostrzenia, które mają pomóc w spowolnieniu rozprzestrzeniania się koronawirusa po kraju.

W październiku w Czechach potwierdzono ponad 43 tys. nowych przypadków SARS-CoV-2 – tyle, co w całym poprzednim miesiącu. W ostatnim tygodniu liczba hospitalizowanych osób zakażonych koronawirusem wzrosła o 76 proc. i zbliżyła się do 2,1 tys., co rodzi obawy o wydolność systemu ochrony zdrowia.

W ciągu ostatniej doby potwierdzono 4635 nowych zakażeń koronawirusem – podał czeski rząd. To najwyższy od początku epidemii wynik, jaki odnotowano w dzień wolny od pracy, gdy przeprowadza się mniej testów.

Czechy odnotowały 432 nowe przypadki SARS-CoV-2 na 100 tys. mieszkańców w okresie 14 dni – to najgorsza liczba w porównaniu z innymi państwami z UE. Przy uwzględnieniu liczby mieszkańców, w ostatnim czasie w blisko jedenastomilionowych Czechach tempo wzrostu liczby nowych przypadków zakażenia SARS-CoV-2 jest największe w Europie. W związku z pogarszającą się sytuacją epidemiczną władze planują zaostrzenie obowiązujących restrykcji.

(Aneta Zachová | EURACTIV.cz)

Czechy: Brak Wi-Fi w galeriach handlowych. W jaki sposób rząd walczy z koronawirusem?

Od poniedziałku nieczynne będą kina i teatry, a także część szkół.

ZAGRZEB

Pierwsi pośród równych? Chorwacja będzie jednym z dziesięciu pierwszych państw członkowskich UE, w przypadku których do 2030 r. stopa zatrudnienia będzie wyższa niż średnia unijna. Oczekuje się, że wzrośnie ona z obecnych 66,7 proc. do 75 proc. według twierdzi resort cyfryzacji. Szacunki wynikają z obliczeń przeprowadzonych na potrzeby krajowej strategii rozwoju „Chorwacja 2030”.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr)