Premier Morawiecki na COP26: „Szantaż” UE utrudnia realizację celów klimatycznych | COP26: Macron wzywa największych emitentów do zwiększenia ambicji klimatycznych | Sondażowy zjazd PiS | Podejrzenia defraudacji funduszy UE zagrożą planowi odbudowy Czech? | Finlandia: Rząd powołał Komisję Prawdy i Pojednania do zbadania przestępstw wobec Samów | Serbia importuje gaz ziemny z Węgier po pęknięciu bułgarskiego gazociągu | Na Węgrzech Pies z Dwoma Ogonami wyłamuje się z jedności opozycji | Między innymi o tym piszemy w poniedziałkowym briefingu z Europy |
GLASGOW
Premier Mateusz Morawiecki powtarzał wczoraj w Glasgow, że transformacja klimatyczna nie może odbywać się kosztem ludzi. Zastrzegł także, że jeśli Polska ma realizować ambitne cele klimatyczne w sposób porównywalny z innymi krajami, to “musimy być zasilani w odpowiednie środki”. Szczegóły poniżej.
(Barbara Bodalska | EURACTIV.pl)
Wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego w trakcie COP26 spotkało się z ostrą krytyką ekspertów i aktywistów klimatycznych. Szczegóły poniżej.
(Martyna Kompała | EURACTIV.pl)
WARSZAWA
Efekt Tuska polexitu? Z ostatniego sondażu Instytut Badań Pollster na zlecenie „Super Expressu” wynika, że choć PiS wygrałoby wybory, gdyby odbyły się w najbliższą niedzielę, to partia rządząca traci poparcie.
Największe zainteresowanie wzbudził jednak przeprowadzony niemal w tym samym czasie sondaż Fundacji CBOS, według którego PiS odnotował tym razem wynik najgorszy od 2015 r. Szczegóły poniżej.
(Barbara Bodalska | EURACTIV.pl)
BERLIN
Szkody spowodowane rosnącą przestępczością zorganizowaną. Przestępczość zorganizowana spowodowała znaczne szkody gospodarcze w 2020 r., stwierdza roczny raport federalnej agencji policji kryminalnej. W 2019 r. władze skonfiskowały aktywa o wartości 644 mln euro, podczas gdy w 2020 r. odnotowano konfiskaty o wartości 1,02 mld euro, stwierdzono w raporcie.
„Jeżeli przejmiemy majątek zdobyty w wyniku przestępstwa, uderzamy przestępców tam, gdzie boli najbardziej. Przestępstwo nie może być dla nikogo warte zachodu! Nie tolerujemy przestrzeni bezprawia, ani w świecie realnym, ani w cyfrowym”, stwierdził szef MSW Horst Seehofer.
„Presja na przestępczość zorganizowaną jest dziś w Niemczech większa niż kiedykolwiek”, wyjaśnił Seehofer.
Łącznie w 2020 r. przeprowadzono 594 dochodzenia w stosunku do 579 z 2019 r., co stanowi stosunkowo niewielki wzrost, mimo że 2020 r. był rokiem związanym z pandemią COVID-19, a więc ścisłych restrykcij, w tym m.in. braku możliwości przemieszczania się. Ze statystyk wynika, że ponad 70 proc. dochodzeń dotyczyło grup składających się z więcej niż dziesięciu osób, podczas gdy największa liczyła 158.
Spośród zatrzymanych 6529 osób w całym 2020 r. 38,9 proc. stanowią Niemcy. Odsetek imigrantów podejrzanych o udział w przestępczości zorganizowanej to 13,6 proc. ogółu zatrzymanych, tj. 890 osób.
Ponad 1/3 grupa trudniła się handlem narkotykami.
(Nikolaus J. Kurmayer | EURACTIV.de, tłum. Mateusz Kucharczyk)
PARYŻ
COP26: Macron wzywa największych emitentów do zwiększenia ambicji klimatycznych. Prezydent Francji Emmanuel Macron wezwał największych emitentów podczas przemówienia otwierającego szczyt klimatyczny COP26 w Glasgow do „podniesienia” swoich ambicji klimatycznych.
„Kluczowe na najbliższe 15 dni jest podniesienie ambicji największych emitentów CO2, których strategie krajowe nie są zgodne z celem 1,5°C ”, powiedział.
W porozumieniu paryskim z 2015 r. określono ogólnoświatowy plan działania, który ma uchronić ludzkość przed groźbą daleko posuniętej zmiany klimatu dzięki ograniczeniu globalnego ocieplenia do wartości poniżej 2°C oraz dążeniu do utrzymania go na poziomie 1,5°C.
(Mathieu Pollet | EURACTIV.fr, tłum. Mateusz Kucharczyk)
HELSINKI
Rząd powołał Komisję Prawdy i Pojednania do zbadania przestępstw wobec Samów. Fińskie władze powołały już dawno zapowiadany organ, który zajmie się zbadaniem przypadków dyskryminacji i naruszeń dokonanych na przestrzeni lat wobec ludu Samów, ze względu na rejon zamieszkiwania określanych niekiedy jako Lapończyków. Szczegóły poniżej.
(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com | Tłumaczenie Aleksandra Krzysztoszek)
RZYM
Triest zakazuje ulicznych protestów po gwałtownym wzroście liczby przypadków zachorowań na COVID-19. Do 31 grudnia na miejskim placu Unità d’Italia nie będą mogły odbywać się żadne demonstracje, ogłosił szef policji w Trieście, prefekt Valerio Valenti.
W ciągu ostatniego miesiąca miasto stało się centrum krajowych protestów sprzeciwiających się decyzji włoskiego rządu o wprowadzeniu obowiązkowych dla wszystkich pracowników przepustek zdrowotnych. Po każdej z manifestacji w mieście odnotowywano wzrost liczby nowych zakażeń wirusem SARS-CoV-2.
W Triescie odnotowuje się obecnie najwyższą tygodniową zachorowalność na COVID-19 w całym kraju (283 przypadki na 100 tys. mieszkańców), podczas gdy każde inne duże włoskie miasto odnotowuje 100 przypadków na 100 tys. mieszkańców.
Według miejscowych lekarzy, co najmniej 93 osoby zakaziły się koronawirusem po niedawnych protestach, podczas których nie przestrzegano społecznego dystansu, a uczestnicy w większości nie nosili maseczek.
Jednym z nich był dawny skrajnie prawicowy radny miejski Fabio Tuiach, który twierdził, że koronawirusem zakaził się z “hydrantów przeciwpożarowych”. “Na placu Unità d’Italia, który zawsze był uważany za dostępny dla wszystkich, prawo do demonstracji zostanie chwilowo ograniczone.
Do 31 grudnia nie będzie on miejscem kolejnych wydarzeń“, ogłosił Valenti. “Przy równoważeniu interesów, moim zdaniem prawo do zdrowia przeważa nad prawem do demonstracji”, dodał prefekt.
(Viola Stefanello | EURACTIV.it I tłum. Monika Mojak)
ATENY
Masz wiadomość: „Zaszczep się”. „Cała globalna społeczność naukowa opowiada się za szczepieniem przeciwko COVID-19. Możesz być częścią rozwiązania. Umów się na szczepienie już teraz na emvolio.gov.gr”. To przykład wiadomości, którą niezaszczepieni na koronawirusa Grecy otrzymają na swoje telefony. Rząd planuje uruchomić usługę natychmiast po uzyskaniu zgody od Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Do tej pory tylko 63,4 proc. populacji Grecji otrzymało co najmniej jedną dawkę szczepionki, podczas gdy tylko 60,8 proc. ukończyło pełen cykl szczepienia. Komunikat ministerstwa zdrowia, który pojawił się w mediach, mówił, że teraz to „spersonalizowane kampanie” mają przekonać ludzi do przyjęcia szczepionki, co rodzi pytania o bezpieczeństwo danych osobowych.
Oczekuje się, że około 450 tys. niezaszczepionych obywateli otrzyma te wiadomości. Infekcje biją wszystkie rekordy przypadków w kraju. W poniedziałek Narodowa Organizacja Zdrowia (EODY) zgłosiła 5449 infekcji tylko w ciągu ostatnich 24 godzin.
W północnej Grecji sytuacja wymyka się spod kontroli, co stawia szpitale w stanie pogotowia. Według doniesień greckich mediów, powrót szpitali jednoimiennych tylko dla pacjentów z COVID-19 wkrótce zostanie ogłoszony.
(Matthaios Tsimitakis | EURACTIV.gr | tłum. Kinga Wysocka)
PRAGA
Podejrzenia defraudacji funduszy UE zagrożą planowi odbudowy Czech? Urząd Kontroli, czeski odpowiednik NIK, wykrył niedociągnięcia w zarządzaniu przez czeski rząd środkami unijnymi. Organ zwrócił uwagę na słabości systemu nadzoru dystrybucji unijnych pieniędzy, brak jasnych celów w programach finansowanych przez UE oraz brak dostatecznej oceny przez władze stopnia realizacji owych programów.
Zdaniem audytorów takie problemy stanowią poważne zagrożenie dla prawidłowego wdrażania czeskiego KPO. Czechy w ramach unijnego Funduszu Odbudowy powinny otrzymać łącznie 7 mld euro. Nieprawidłowości w dystrybucji środków mogły doprowadzić do tego, że unijne finansowanie trafiało do niewłaściwych podmiotów, twierdzi czeski NIK. W niedawno opublikowanym komunikacie izba wskazała, że władze państwowe często nie mają pojęcia o tym, jakie organizacje bądź inne podmioty naprawdę potrzebują wsparcia z unijnych funduszy.
„Raport ten zostaje opublikowany w szczególnym czasie, tuż po wyborach”, zwrócił uwagę Miłosław Kala, prezes Urzędu Kontroli.
„Zmienia się władza, a państwo zmaga się z bezprecedensowo wysokim deficytem. Jeśli chodzi o tempo zadłużenia, to Czechy prawie nie mają sobie równych w Europie. Wciąż nie została rozwiązana sprawa podejrzewanego konfliktu interesów w przypadku ustępującego premiera. A wszystko to dzieje się w czasie, gdy z Brukseli płyną do nas ogromne pieniądze”, podkreślił Kala.
Urząd Kontroli wzywa teraz przyszły rząd do podjęcia działań na rzecz zwiększenia skuteczności publicznego finansowania, zwłaszcza jeśli chodzi o programy dotowane przez UE.
(Aneta Zachová | EURACTIV.cz | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)
BUDAPESZT
Pies z Dwoma Ogonami nie wystartuje w wyborach razem z resztą opozycji. Partia Pies z Dwoma Ogonami (MKKP) wystartuje w wiosennych wyborach parlamentarnych z 85 kandydatami na oddzielnej liście niż reszta opozycji, która stara się wystawić jednego kandydata przeciwko rządzącemu Fideszowi w każdym okręgu wyborczym.
Przewodniczący MKKP Gergely Kovács przekazał, że jego partia nie zamierza współpracować z koalicją, w której skład wchodzi szerokie spektrum ideologii, od socjaldemokratów po byłą skrajną prawicę.
Kovács podkreślił, że jego ugrupowanie ma sympatyków, którzy na nią zagłosują, dzięki czemu w parlamencie może znaleźć się „5-6 posłów, którzy nie są z Fideszu”. Opozycja twierdzi jednak, że przez takie posunięcie istnieje ryzyko, że koalicji opozycyjnej może zabraknąć głosów w jakimś okręgu i Viktor Orban pozostanie u władzy.
(Vlagyiszlav Makszimov | EURACTIV.com with Telex | tłum. Paulina Borowska)
BRATYSŁAWA | BUDAPESZT
Dwa największe miasta Słowacji w końcu połączyły się dzięki węgierskiej autostradzie. Po tym, jak Słowakom od lat obiecywano, że budowa autostrady łączącej Bratysławę i Koszyce, dwa największe miasta kraju, zostanie wreszcie ukończona, Węgrzy zbudowali własną autostradę z zachodu na wschód.
W zeszłym tygodniu Węgrzy ukończyli i otworzyli ostatni 57-kilometrowy odcinek od wschodniowęgierskiego Miszkolca do granicy ze Słowacją, gdzie łączy się z krótką słowacką autostradą prowadzącą do Koszyc.
„Bardzo się cieszę, że z pomocą rządu węgierskiego byliśmy w stanie zrealizować to, co obiecało wielu byłych premierów Słowacji, zwłaszcza Robert Fico. Chociaż nie jest to rok 2010, jak powiedział, Węgrom udało się połączyć Koszyce z Bratysławą. Dla wielu osób ze wschodu znacznie skróci to podróż do naszej stolicy – powiedział podczas ceremonii otwarcia burmistrz Koszyc Jaroslav Polaček.
Słowacka autostrada D1 łącząca Bratysławę z Koszycami przez północną Słowację to gorzki temat w kraju. Pierwszym terminem jego ukończenia był 1990 r. Po rozpadzie Czechosłowacji terminy ukończenia przez kolejne lata przekładano.
(Michał Hudec | EURACTIV.sk | tłum. Kinga Wysocka)
SOFIA
Sofia oskarża o stosowanie antybułgarskiej retoryki podczas wyborów. Bułgarskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zajęło ostre stanowisko w sprawie „antybułgarskiej retoryki” podczas wyborów lokalnych w Macedonii Północnej.
Kolejnym punktem spornym na linii Sofia – Skopje stała się krytyka wobec Danieli Arsowskiej, która wygrała wybory w stolicy Macedonii Płn.
Partia SDSM premiera Macedonii Zorana Zaewa atakowała Arsowską zarzucając jej, że ukrywa swoje podwójne obywatelstwo – macedońskie i bułgarskie. „Nie ma znaczenia czy jest Bułgarką, ważniejsze jest to, że ukrywa ten fakt i kłamie”, napisano na stronie internetowej SDSM.
Arsowska zaprzecza jednak posiadaniu bułgarskiego obywatelstwa. Bułgarskie MSZ określa wybory w Skopje jako “agresywną kampanię polityczną związaną z celowym nadużywaniem tematu bułgarskiego obywatelstwa w procesie wyborczym”. Sofia podkreśla, że nie akceptuje ciągłej dyskryminacji i mowy nienawiści wobec obywateli Macedonii Płn., którzy są w jakiś sposób związani z Bułgarią i narodem bułgarskim.
„Wydarzenia minionego tygodnia i agresywna retoryka stosowana w kampanii wyborczej na burmistrza Skopje są kolejnym przykładem atmosfery nietolerancji i wrogości wobec obywateli o bułgarskiej tożsamości i Republiki Bułgarii”, głosi oficjalny komunikat.
Bułgaria sprzeciwia się akcesji Macedonii do Unii Europejskiej, a oficjalne weto w tej sprawie argumentowała nieuznawaniem przez Skopje wspólnej historii obu krajów i pochodzenia języka Macedończyków, a także stosowaniem mowy nienawiści wobec obywateli Macedonii pochodzenia bułgarskiego.
(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg | tłum. Paulina Borowska)
BELGRAD
Serbia importuje gaz ziemny z Węgier po pęknięciu bułgarskiego gazociągu. Po pęknięciu gazociągu w Bułgarii, który odciął dostawy gazu do niektórych części kraju, Serbia sprowadziła 5 mln metrów sześciennych gazu ziemnego z Węgier i oczekuje, że dostawy gazu ziemnego ustabilizują się po południu, podała w poniedziałek (1 listopada) Serbska Korporacja Nadawcza.
Bułgaria wyłączyła transport gazu ziemnego do Serbii i części Rumunii za pośrednictwem gazociągu Balkan Stream. Bulgartransgaz podał, że przyczyną wyłączenia była awaria poprzedniej nocy na starej części sieci gazociągów w kraju. Gazociąg bałkański transportuje rosyjski gaz i biegnie około 400 kilometrów przez Serbię, od granicy z Bułgarią do granicy z Węgrami.
Dyrektor serbskiej państwowej spółki gazowej Srbijagas Dušan Bajatović potwierdził, że dostawy gazu ziemnego zostały przerwane z powodu zakłóceń parametrów hydraulicznych rurociągu Balkan Stream.
(EURACTIV.rs | betabriefing.com | tłum. Kinga Wysocka)
Zdrawko Ponos jest najbardziej prawdopodobnym kandydatem opozycji do serbskiego wyścigu prezydenckiego. Wynika tak z informacji gazety Nova. Zdrawko Ponos jest wiceprzewodniczący Partii Ludowej.
W poniedziałek (1 listopada) gazeta, powołując się na własne źródła, napisała, że w następnym głosowaniu parlamentarnym, zaplanowanym na kwiecień 2022 r., zbiegającym się z wyborami prezydenckimi, głównym kandydatem w głosowaniu opozycji powinna być wiceprzewodnicząca partii Wolność i Sprawiedliwość Marinika Tepić.
Chociaż trzy centralne partie opozycyjne, Ruch Wolnych Obywateli i Ruch na rzecz Zwrotu, nie ujawniły jeszcze jasnego stanowiska co do swojego udziału w wyborach, Nova mówi, że prawdopodobieństwo porozumienia „rośnie”. Ostatnio donosiły media. że innym kandydatem na prezydenta Partii Ludowej może być lider partii, Vuk Jeremić.
(EURACTIV.rs | betabriefing.com | tłum. Kinga Wysocka)
SKOPJE
Premier rezygnuje, ale oficjalnych informacji brak. Prezydent Macedonii Północnej Stewo Pendarowski nie został jeszcze oficjalnie poinformowany o rezygnacji premiera Zorana Zaewa.
Uzyskawszy taką informację głowa państwa przedstawi mandat do sformowania rządu partii lub partiom posiadającym większość w parlamencie w ciągu 10 dni.
Na razie jednak parlament także nie otrzymał oficjalnej rezygnacji premiera. Jego dymisja pociągnęłaby za sobą dymisję całego rządu.
Lider albańskiej partii DUI i członek koalicji rządzącej Ali Ahmeti powiedział, że rozmawiał z premierem Zaewem i poprosił go o cofnięcie swojej decyzji o rezygnacji.
Podkreślił, że oczekuje zrealizowania porozumienia koalicyjnego, zgodnie z którym etniczny albański kandydat stanie na czele rządu w ostatnim roku jego istnienia.
(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Paulina Borowska)













