Miłośnicy broni palnej z Gibraltaru rozczarowani decyzją Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości

źródło: https://knpr.org/sites/default/files/public/styles/detail_small/public/images/npr-story/434998486_1529742802.jpg?itok=gnAZxX5B

Członkowie stowarzyszenia miłośników broni z Gibraltaru czują się zawiedzeni decyzją Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości mówiącą, że dyrektywa o broni nie ma zastosowania dla brytyjskich terytoriów zamorskich.

 

W 2015 przewodniczący gibraltarskiego stowarzyszenia miłośników broni próbował uzyskać dla członków swojego klubu europejskie pozwolenie na broń, które podlega pod prawo unijne. Takie pozwolenie daje możliwość jego posiadaczowi na transport jednej lub dwóch sztuk broni do innego kraju członkowskiego w  celu wzięcia udziału w zawodach lub jej sprzedaży. Korzystają z tego zarówno myśliwi, osoby uprawiające strzelectwo sportowe, jak i sprzedawcy i kolekcjonerzy broni.

Co na to władze?

Lokalne władze stwierdziły jednak, że dyrektywa ta nie ma zastosowania w przypadku Gibraltaru, ponieważ nie podlega on pod przepisy o swobodzie przemieszczania się. Przewodniczący stowarzyszenia miłośników broni Albert Buhagiar stwierdził jednak, że niektóre regulacje dotyczące swobody przemieszczania się dotyczą również Gibraltaru i postanowił dowieść swoich racji przed sądem.

Parlament przeciw Komisji ws. broni

Po paryskich zamachach z 13 listopada 2015 r. wyszło na jaw, że zamachowcy część broni użytej w atakach nabyli legalnie, już na terenie UE. Były to egzemplarze teoretycznie „pozbawione cech użytkowych”, czyli zmodyfikowane w sposób uniemożliwiające strzelanie z nich.Propozycja KEW …

Trybunał Sprawiedliwości odrzucił skargę Buhagiara stwierdzając, że skoro Gibraltar jest wykluczony z Europejskiego Obszaru Celnego, to żadne przepisy dotyczące tego obszaru nie mają zastosowania do Gibraltaru. Podkreślił również, że ewentualne pozytywne skutki udzielenia tej licencji gibraltarskiemu stowarzyszeniu nie mogą mieć wpływu na decyzję.

Nieprzemyślane prawo?

W poprzednim roku, Unia Europejska  zaktualizowała dyrektywę o broni palnej. Zmiany zostały jednak skrytykowane przez Komisję Europejską,  która stwierdziła, że większość jej propozycji nie zostało uwzględnionych.

Po serii zamachów z użyciem broni palnej Unia postanowiła jak najszybciej usunąć luki prawne w istniejącym prawie. Ostateczny kształt dyrektywy zawiera dużo bardziej  restrykcyjne przepisy o dostępie do broni pozbawionej cech bojowych i badaniach psychologicznych dla przyszłych posiadaczy broni.

UE zwiększa kontrolę nad bronią palną

Parlament Europejski zatwierdził zmiany w unijnych przepisach dotyczących posiadania broni palnej. Ostateczny ich kształt znacząco odbiega od oryginalnej propozycji Komisji Europejskiej.

 

Wczoraj (14 marca) Parlament Europejski zatwierdził zmiany w przepisach dotyczących broni palnej w Unii Europejskiej. Zmiany zostały zaproponowane w grudniu …

Jednakże Komisja Europejska chciała w regulacjach pójść jeszcze dalej i zakazać wybranych typów broni pół-automatycznej, która może być równie niebezpieczna jak broń w pełni automatyczna. Ostatecznie jednak europosłowie ugięli się pod presją między innymi stowarzyszeń myśliwskich i przepisy te nie weszły w życie. Unia chciała również zmniejszyć maksymalną pojemność magazynka z 20 naboi do 10, ale również ten przepis ostatecznie nie został uchwalony przez Parlament Europejski.