Czy Chiny szpiegowały Komisję Europejską z maltańskiej ambasady w Brukseli?

Budynek Komisji Europejski i siedziba ambasady Malty. Czy działali tu chińscy szpiedzy?, źródło: The Permanent Representation of Malta to the EU (CC BY 2.0)

Budynek Komisji Europejski i siedziba ambasady Malty. Czy działali tu chińscy szpiedzy?, źródło: The Permanent Representation of Malta to the EU (CC BY 2.0)

Trwa śledztwo w sprawie potencjalnej działalności szpiegowskiej, w jaką miałby być zaangażowany chiński wywiad. Chodzi o remont maltańskiej ambasady w Brukseli, która znajduje się tuż obok siedziby Komisji Europejskiej.

 

Belgijskie władze potwierdziły wcześniejsze medialne doniesienia mówiące o tym, że prowadzone jest dochodzenie w sprawie remontu w budynku przedstawicielstwa dyplomatycznego Malty w Brukseli. W 2007 r. prace przeprowadziła tam firma, która ma powiązania z władzami w Pekinie, a część ekipy robotników stanowili chińscy obywatele.

Podejrzany remont w ambasadzie Malty

Ambasada Malty w Brukseli – nazywana Dar Malta, czyli Domem Malty – znajduje się przy Rue Archimède 25, a więc zaledwie kilka kroków od Ronda Schumana, które stanowi centralny punkt tzw. dzielnicy europejskiej. To w tej okolicy mieszczą się najważniejszej instytucje unijne oraz siedziby wielu innych organizacji czy mediów. Brukselska redakcja EURACTIV mieści się niecałe 200 metrów dalej.

Ale centralnym punktem okolicy są główne siedziby Rady Europejskiej oraz Komisji Europejskiej. Drugi z tych budynków – tzw. budynek Berlaymont – znajduje się tuż obok maltańskiej ambasady.

W połowie maja we francuskim dzienniku „Le Monde” ukazał się artykuł na temat przeprowadzonych 13 lat temu prac remontowych. Przeprowadziła go firma CIT Blaton. Ma ona powiązania z chińskim rządem. Uczestniczyła m.in. w budowie belgijsko-chińskiego kompleksu technologicznego.

Remont maltańskiej ambasady kosztował 21 mln euro, a prace realizowała m.in. ekipa złożona z obywateli Chin. Dodatkowo Chiny pokryły część tych kosztów. Wywiad Wielkiej Brytanii miał więc ostrzec wywiad belgijski, że podczas remontu mogło dojść do zainstalowania w budynku aparatury szpiegowskiej.

Teraz władze Belgii potwierdzają, że toczy się dochodzenie w sprawie remontu z 2007 r. Zapewniają jednak, że belgijski wywiad podjął swoje działania niezależnie. Mają już one trwać od kilku lat.

UE nie chce, by chińscy inwestorzy przejmowali europejskie firmy

W Unii Europejskiej rosną obawy, że problemy europejskich firm związane z koronakryzysem spowodują masowe odkupywanie ich przez chińskich inwestorów.

Malta zaprzecza, że wpuściła chińskich szpiegów

Tymczasem władze maltańskie błyskawicznie odpowiedziały na nowe prasowe doniesienia. Przekazały, że siedziba ambasady została dokładnie sprawdzona kontrwywiadowczo po zakończeniu remontu. Sprawdzane miały być także warte 300 tys. euro meble podarowane w 2006 r. maltańskiej ambasadzie przez… władze Chin.

Ale, jak zauważa „Guardian”, audyt bezpieczeństwa w ambasadzie Malty nastawiony był na poszukiwanie ewentualnych urządzeń podsłuchujących prace urzędników maltańskich, a tymczasem obiektem chińskiego zainteresowania mogły być budynki położone obok, w tym główna siedziba KE, oddalona zaledwie o kilkanaście metrów.

Ale zarówno obecny szef maltańskiego przedstawicielstwa przy UE Daniel Azzopardi (urzęduję od 2018 r.), a były szef tej placówki Richard Cachia Caruana (kierował nią w czasie remontu) odrzucają sugestie, że doszło do jakiejś szpiegowskiej gry wokół budynku.

„Budynek spełnia wszystkie najwyższy standardy związane z osłoną kontrwywiadowczą. Jest regularnie sprawdzamy. Tak było za mojej kadencji, jak i po 2013 r., gdy przestałem kierować tą placówką” – mówił drugi z nich dziennikowi „Times of Malta”.

Rosja i Chiny sieją dezinformację na temat koronawirusa

Chińskie i rosyjskie media oraz wspierane przez Moskwę i Pekin profile w serwisach społecznościowych są zaangażowane w szerzenie dezinformacji oraz narracji spiskowych na temat pandemii koronawirusa – informuje Europejska Służba Działań Zewnętrznych (ESDZ).

Szpiegowanie na odległość

Największy audyt bezpieczeństwa przeprowadzono w placówce w 2014 r., gdy kierowała nią Marlene Bonnici. Pierwszy miał wykazać pewne luki w bezpieczeństwie i powstały po nim rekomendacje. Po ich wdrożeniu budynek sprawdzono w 2014 r. ponownie. W budynku nie zainstalowano też dostarczonego przez chińskiego producenta systemu wewnętrznego monitoringu.

Ale znów, służby kontrwywiadowcze miały poszukiwać urządzeń szpiegujących wewnątrz ambasady, a nie na zewnątrz niej. Tymczasem przez sąsiedni budynek KE przechodzą nie tylko dokumenty maltańskie, ale również dotyczące pozostałych państw członkowskich UE.

Co więcej, remont budynku daje dużo większe możliwości instalowania aparatury szpiegowskiej niż np. podrzucanie takich urządzeń później przez agentów. W ścianach można tak umieścić jakiś sprzęt, że trudno będzie go potem wykryć podczas audytów.

W okresie zimnej wojny w ten sposób nawzajem szpiegowały się USA i ZSRR. Oba kraje umieszczały aparaturę podsłuchową w budynkach oddanych w swoich stolicach na siedzibę ambasadom drugiego kraju. Podstępy wyszły na jaw dzięki informacjom uzyskanym od podwójnych agentów.

Finlandia: Obce wywiady zainteresowane prezydencją w UE

Fińska agencja kontrwywiadowcza SUPO poinformowała w swoim raporcie, że zanotowała zwiększone zainteresowanie obcych służb specjalnych infrastrukturą krytyczną oraz dokumentami dotyczącymi prezydencji Finlandii w Unii Europejskiej.

 

SUPO (czyli tzw. Policja Ochronna) to specjalna jednostka policyjna, której zadaniem jest osłona kontrwywiadowcza instytucji państwowych, …

UE na razie nie komentuje

Na razie UE nie zabrała oficjalnego stanowiska w sprawie podejrzeń co do remontu w budynku Dar Malta. „Zostałem o tych podejrzeniach poinformowany, ale naprawdę nic więcej na ten temat nie wiem. Wiemy tyle, ile napisała prasa” – powiedział Wysoki Przedstawiciele UE ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Josep Borrell.

Na razie UE nie planuje własnego dochodzenia w tej sprawie i czeka na wyniki działań belgijskiego kontrwywiadu. Ale na razie nie wiadomo, czy Belgowie rzeczywiście potwierdzili to, przed czym miał przestrzegać wywiad brytyjski.

O bardziej zdecydowane działania wystąpił już do Komisji Europejskiej holenderski europoseł z frakcji „Odnowić Europę” Bart Groothuis. Zwrócił się on do wiceprzewodniczącego KE Valdisa Dombrovskisa, aby wpisać kwestie bezpieczeństwa wywiadowczego w agendę działań Komisji.

USA i Wielka Brytania: Hakerzy zaatakowali systemy służby zdrowia

Zajmujące się kontrwywiadem elektronicznym dwie agencje z USA i Wielkiej Brytanii wydały wspólne oświadczenie, w którym zaalarmowały, że powiązane z obcymi państwami grupy hakerskie zaatakowały instytucje zajmują się walką z pandemią koronawirusa.

Malta w bliskich relacjach gospodarczych z Chinami

Malta to państwo członkowskie, które łączą bliskie relacje z Chinami jeszcze sprzed czasów maltańskiej akcesji do UE (Malta, podobnie jak Polska, dołączyła w 2004 r.). Kraj ten, choć zawsze daleki był od rządów komunistycznych, jeszcze w latach 70. XX wieku otrzymywał od komunistycznych Chin duże pożyczki.

Co więcej, Malta była jednym z pierwszych krajów na świecie (i pierwszym europejskim niekomunistycznym), który uznał Chińską Republikę Ludową, a przestał tym samym utrzymywać oficjalne stosunki dyplomatyczne z Republiką Chińską obejmującą jedynie Tajwan.

Także dziś Chiny dużo inwestują na Malcie. Są obok Włoch i Wielkiej Brytanii największym inwestorem zagranicznym na wyspie. Chiński koncern Shanghai Electric Power zakupiła m.in. za 320 mln 33 proc. udziałów w maltańskiej spółce energetycznej Enemalta.

Malta również jako pierwsza podpisała w 2014 r. z Chinami memorandum o porozumieniu w sprawie dołączenia do chińskiej Inicjatywy Pasa i Szlaku. Wielu chińskich biznesmenów zdobyło także na Malcie dające im dużą swobodę podróżowania i działania biznesowego w UE tzw. złote wizy.

PE wzywa do rezygnacji maltańskiego premiera

Parlament Europejski większością głosów przyjął rezolucję wzywającą premiera Malty do ustąpienia ze stanowiska. „Pozostanie Josepha Muscata na stanowisku podważa wiarygodność śledztwa ws. zabójstwa dziennikarki Daphne Caruany Galizii”, uznali europarlamentarzyści.

 

 

Tekst rezolucji poparło 581 głosujących z 690, w tym zdecydowana większość reprezentantów …