KE uruchomiła wobec Węgier mechanizm warunkowości

Věra Jourová, KE, Komisja Europejska

Wiceprzewodnicząca KE ds. wartości i przejrzystości Věra Jourová / Zdjęcie: © European Union, 2021, Source: EC - Audiovisual Service, P-051575/00-04 [Christophe Licoppe]

Mechanizm uzależnia wypłatę unijnych funduszy od kwestii praworządności. Komisarz do spraw budżetu przesłał już w tej sprawie oficjalne pismo do Budapesztu.

 

O uruchomieniu wobec Węgier mechanizmu warunkowości poinformował wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Margaritis Schinas. Jak przekazał, komisarz ds. budżetu Johannes Hahn przesłał w tej sprawie oficjalne pismo do władz w Budapeszcie.

Działania te potwierdziła też na Twitterze odpowiedzialna za kwestie wartości i przejrzystości wiceprzewodnicząca KE Věra Jourová. „Wskazaliśmy problemy, które mogą naruszać zasadę rządów prawa na Węgrzech i wpływać tym samym na unijny budżet” – napisała.

Komisja Europejska uruchomiła wobec Węgier tzw. mechanizm warunkowości w unijnym budżecie

Pozwala zamrażać wypłatę unijnych funduszy m.in. w razie łamania przez państwo członkowskie zasad praworządności.

Mechanizm warunkowości użyty po raz pierwszy

KE po raz pierwszy w historii skorzystała z istniejącego od niedawna mechanizmu warunkowości. O tym, że tak się stanie przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen poinformowała 5 kwietnia w Parlamencie Europejskim.

Uzgodniony na szczycie budżetowym UE w grudniu 2020 r. w Brukseli, ale obowiązujący dopiero od stycznia 2021 r. mechanizm pozwala na zamrożenie unijnych funduszy dla danego państwa członkowskiego (w części lub całości), jeśli wydatkuje ono owe środki niezgodnie z uzgodnionym przeznaczeniem lub łamie praworządność.

Bruksela wszczęła już wcześniej wobec Węgier procedurę praworządności przewidzianą w art. 7 unijnego traktatu. Teraz sięgnęła po mechanizm warunkowości. Władze w Budapeszcie od dziś mają dwa miesiące na udzielenie KE swojej odpowiedzi.

Powinny w niej odnieść się do zarzutów i zaproponować środki zaradcze. Jeśli tego nie zrobią, to Bruksela będzie mogła podjąć kolejne kroki. Nie wszystko jednak w tym procesie zależy od samej KE.

Trybunał Konstytucyjny odracza wyrok ws. mechanizmu łączącego unijne fundusze z praworządnością

Tymczasem Trybunał Sprawiedliwości UE uznał mechanizm warunkowości za zgodny z unijnymi traktatami i nieprzekraczający kompetencji UE.

Wszystko zależy od unijnej rady

Komisja mechanizm uruchamia, ale wszystko wymaga jeszcze głosowania w unijnej radzie, która przeprowadzi m.in. wysłuchania stron, a całe postępowanie może zajmować od sześciu do dziewięciu miesięcy. Wniosek KE musi także poprzeć co najmniej 15 z 27 państw członkowskich.

To jednak teoria, bo mechanizmy warunkowości jeszcze nigdy w historii UE nie stosowano. Nie tylko dlatego, że to nowe rozwiązanie prawne, ale także dlatego, że Polska i Węgry, które groziły z powodu wprowadzania mechanizmu zawetowaniem całego unijnego siedmioletniego budżetu, wynegocjowały, że najpierw mechanizm musi ocenić TSUE.

Trybunał w Luksemburgu w połowie lutego uznał jednak, że mechanizm jest zgodny z unijnym prawem i może być stosowany. Od tamtego czasu jego uruchomienia wobec Węgier domagał się głośno od KE Parlament Europejski.