Katalonia: Strajk generalny i starcia z policją na demonstracjach

Zwolennicy niepodległości Katalonii, źródło: Flickr, fot. Beverly Yuen Thompson

Zwolennicy niepodległości Katalonii, źródło: Flickr, fot. Beverly Yuen Thompson

Gorący czwartek (21 lutego) w Katalonii. Zwolennicy oderwania się tego regionu od Hiszpanii zorganizowali strajk generalny, zablokowali drogi i autostrady oraz wyszli tłumnie na ulice katalońskich miast. Wszystko to w akcie sprzeciwu wobec toczącego się w Madrycie procesu 12 katalońskich polityków.

 

Do rozpoczęcia strajku generalnego o północy wezwała centrala związkowa Intersindical-CSC, która sympatyzuje ze zwolennikami niepodległości Katalonii. Wczoraj do pracy nie poszło ponad 70 proc. pracowników oświaty oraz transportu. Zamknięto więc szkoły, a na trasy nie wyjechało wiele autobusów i pociągów. Strajk odbył się pod hasłem: „Bez prawa nie ma wolności.”

Z kolei do blokad dróg oraz do organizowania protestów ulicznych wezwały radykalne Komitety Obrony Republiki (CDR). Działacze tej organizacji od wczorajszego poranka blokowali 11 biegnących przez Katalonię autostrad oraz kilkadziesiąt dróg krajowych. W niektórych miejscach pojawiły się nawet barykady z płonących opon. Blokujących usuwała policja.

Podobnie było z blokadami głównych ulic w Barcelonie. Tam też interweniowała policja, w kilku miejscach starła się z manifestantami. Zatrzymano jednego z uczestników blokad.

Dużo więcej emocji było podczas zorganizowanych popołudniu i wieczorem manifestacji. Na tę w Barcelonie przyszło ponad 13 tys. osób. Manifestanci wyszli także na ulice m.in. Leridy, Girony, Tarragony oraz Tortosy, Większość manifestacji była bardzo gorąca. W kilku miejscach, np. w Barcelonie, doszło do starć między zwolennikami katalońskiej niepodległości a policją. Rannych lub poszkodowanych zostało 46 osób, w tym 16 policjantów. Zatrzymano jednak tylko 4 osoby.

Katalonia: Tysiące zwolenników niepodległości na ulicach

Kilkadziesiąt tysięcy osób manifestowało w Barcelonie swoje poparcie dla idei niepodległości Katalonii. Domagali się też zwolnienia z więzień katalońskich polityków, którym grożą bardzo wysokie wyroki za zorganizowanie w 2017 r. referendum niepodległościowego. Ich proces ruszył w Madrycie w ubiegłym tygodniu.
 

Proces …

Proces katalońskich polityków

Strajk generalny oraz uliczne protesty i blokady dróg to wyraz sprzeciwu zwolenników niepodległości Katalonii wobec toczącego się od 12 lutego procesu liderów ruchu separatystycznego. 12 katalońskich polityków – byłych członków lokalnych władz oraz liderów organizacji proniepodległościowych – odpowiada przed Sądem Najwyższym w Madrycie. Oskarżeni są o wszczęcie rebelii, podżeganie do niej oraz sprzeniewierzenie środków publicznych, które wydano na przeprowadzenie 1 października 2017 r. referendum niepodległościowego, które władze Hiszpanii uznały za nielegalne.

Oskarżonym (9 z nich przebywa na stałe w areszcie) grożą wyroki nawet 25 lat więzienia. Najwyższy wyrok – 27 lat pozbawienia wolności – grozi byłemu katalońskiemu wicepremierowi Oriolowi Junquerasowi. Na ławie oskarżonych siedzi także m.in. była przewodnicząca lokalnego parlamentu w Barcelonie Carme Forcadell.

Katalonia: Ruszył proces organizatorów referendum niepodległościowego

Przed Sądem Najwyższym w Madrycie stanęło dziś 12 katalońskich polityków związanych z obozem niepodległościowym. Wszyscy oni brali udział w organizacji nielegalnego według władz Hiszpanii referendum na temat niepodległości Katalonii, które odbyło się 1 października 2017 r.
 

9 z 12 oskarżonych jest …