Jarosław Kaczyński: Bruksela jak Moskwa? UE wykracza poza unijne traktaty? / STOLICE

Jarosław Kaczyński, Polska, Unia Europejska, ZSRR

"Dziś instytucje Unii Europejskiej, jej przeróżni urzędnicy, jacyś politycy, których Polacy nigdy nigdzie nie wybierali, żądają od nas, byśmy zweryfikowali całą naszą kulturę, odrzucili wszystko, co dla nas arcyważne, bo im się tak podoba” – stwierdził Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Gazety Polskiej Codziennie. / Foto via [EPA/POLAND OUT]

Dlaczego prezes PiS przyrównał obecną sytuację Polski do sytuacji PRL? W Niemczech panuje chaos z powodu koronawirusa? Rumunia coraz bliżej z USA? Jakie są szczegóły umowy o współpracy wojskowej? Między innymi o tym piszemy w środowej edycji „Stolic Europy”.

 

 

WARSZAWA

UE nowym ZSRR? Premier Mateusz Morawiecki odbył wczoraj wideokonferencję z szefem Rady Europejskiej Charlesem Michelem, której tematem był m.in. przyszły budżet UE. Tymczasem prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński zapowiedział, że Polska zawetuje ten budżet “jeśli groźby i szantaże będą utrzymane”.

Tymczasem prezes PiS przyrównał obecną sytuację Polski do sytuacji PRL. “Polska oczywiście była całkowicie podporządkowana Moskwie, ale pewna oddzielność jednak została zachowana” – powiedział. “A dziś instytucje Unii Europejskiej, jej przeróżni urzędnicy, jacyś politycy, których Polacy nigdy nigdzie nie wybierali, żądają od nas, byśmy zweryfikowali całą naszą kulturę, odrzucili wszystko, co dla nas arcyważne, bo im się tak podoba” – stwierdził Kaczyński w ujawnionym wczoraj fragmencie rozmowy. “Przecież żadnego innego uzasadnienia nie ma” – dodał wicepremier. Więcej szczegółów poniżej. 

(Barbara Bodalska | EURACTIV.pl)

Polska zawetuje unijny budżet?

Premier Mateusz Morawiecki odbył wczoraj wideokonferencję z szefem Rady Europejskiej Charlesem Michelem, której tematem był m.in. przyszły budżet UE. Tymczasem prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński zapowiedział, że Polska zawetuje ten budżet “jeśli groźby i szantaże będą utrzymane”.

BERLIN

Nad przepaścią? Przed dzisiejszą (14 października) konferencją przywódców państw związkowych premier Bawarii Markus Söder (CSU) wezwał do wprowadzenia krajowych ograniczeń dotyczących COVID-19, ostrzegając, że „drugi lockdown jest możliwy”.

„Jeśli nic konkretnego nie wydarzy się w kwestii ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa, możliwy jest scenariusz zamknięcia gospodarki drugi raz, podobnie jak miało to miejsce na początku tego roku”.

Problemem wg. Söder’a jest brak odpowiedniej reakcji rządu federalnego na ostatnie wydarzenia związane z rosnącą liczbą infekcji zakażeń koronawirusem. “Musimy spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa, zanim uruchomimy plan awaryjny”, powiedział.

Markus Söder odniósł się do sytuacji w innych krajach, gdzie sytuacja robi się bardzo poważna i nie inaczej jest w Niemczech. Dla niego Niemcy są na skraju utraty kontroli.

Jednym z rozwiązań mają być jednolite zasady obowiązujące we wszystkich krajach związkowych. Obecnie w Niemczech pojawia się wiele słów krytyki związanych z chaosem, jaki panuje chociażby podróżując wewnątrz kraju – na przykład zakaz możliwości zakwaterowania osób przyjeżdżających z obszarów ryzyka.

W środę wszyscy szefowie krajów związkowych przyjadą do Berlina spotkać się z kanclerz Angelą Merkel w celu omówienia aktualnej sytuacji w Niemczech. Jak podkreślił niemiecki Bild, obecność każdego z szefów jest obowiązkowa, co może wskazywać na to, że jutro pojawią się ważne decyzje związane z zatrzymaniem rosnącej liczby infekcji koronawirusa.

(Sarah Lawton | EURACTIV.de)

Koronawirus: Niemcy wprowadzają surowsze restrykcje

W związku z rosnącą liczbą zakażeń wirusem SARS-CoV-2 rząd federalny zdecydował się wprowadzić nowe obostrzenia.

BUKARESZT

Coraz bliżej z USA. Rumunia będzie modernizować swoją armię przez najbliższe 10 lat w oparciu o „mapę drogową” współpracy obronnej z USA.

W czwartek (8 października), sekretarz obrony USA Mark Esper i minister obrony narodowej Rumunii Nicolae Ciuca podpisali w Pentagonie 10-letnią „Mapę drogową współpracy obronnej”.

W dokumencie zapisane zostały strategiczne priorytety dotyczące zacieśnienia współpracy Rumunii i USA w regionie Morza Czarnego, stałej rotacji sił USA w Rumunii, intensyfikacji wysiłków w obszarze cyberbezpieczeństwa, a także modernizacji sił zbrojnych.

Również w ubiegłym tygodniu rumuńskie ministerstwo gospodarki podpisało ze Stanami Zjednoczonymi umowę o współpracy i finansowaniu dotyczące budowy dwóch reaktorów jądrowych w elektrowni Cernovoda na Dunaju. Więcej szczegółów poniżej. 

(EURACTIV.pl)

Cernavoda: USA rozbudują rumuńską elektrownię atomową?

Sprawa elektrowni Cernovoda to kolejny przykład rywalizacji między USA a Chinami?

PRAGA

Ministerstwo edukacji nie działa nie tylko w Polsce? Ministerstwo edukacji nie przygotowało w wystarczający sposób szkół i nauczycieli do nauki dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, jak stwierdziła Najwyższa Izba Kontroli.

Ministerstwo otrzymało ponad 1 mld euro ze środków publicznych, w tym z funduszy UE, na zapewnienie polepszenia edukacji wszystkim dzieciom, w tym dzieciom z niepełnosprawnościami fizycznymi, psychicznymi lub tych z problemami z integracją społeczną, jednak jak wynika z raportu czeskiej izby kontroli zadanie to nie powiodło się.

Według badania Najwyższej Izby Kontroli szkoły nadal borykają się z obciążeniami administracyjnymi, dużą liczbą uczniów w klasach, niewystarczającym wyposażeniem i brakiem wykwalifikowanych nauczycieli-asystentów.

Ponadto urząd zwrócił uwagę, że zatrudnianie wykwalifikowanych asystentów, którzy mieliby pomagać uczniom ze specjalnymi potrzebami jest w dużym stopniu uzależnione od finansowania UE, a tym samym niestabilne.

(Aneta Zachová | EURACTIV.cz)

Koronawirus: Czechy zamykają szkoły. Ostatnia próba zahamowania epidemii?

Od czwartku (15 października) w Czechach zamknięte zostaną szkoły podstawowe, a także restauracje, bary i kluby. Zakazano też spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Kiedy zostanie wznowiona nauka w szkołach?

 

 

Nauka w szkołach ma być wznowiona 1 listopada. Pozostałe ograniczenia będą obowiązywać …

PARYŻ

Ważny dzień? Prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział na środę konferencję prasową, na której ma poinformować o nowych obostrzeniach w związku z pandemią koronawirusa.

Francuskie ministerstwo zdrowia poinformowało we wtorek o 12 993 zakażeniach koronawirusem w ciągu ostatniej doby. Zmarło kolejnych 117 osób.

Francja informuje o rosnącej liczbie zakażeń SARS-CoV-2 od początku września i obecnie notuje najwięcej infekcji w Europie. Ponowne obciążenie systemu szpitalnego skłoniło rząd do ogłoszenia w zeszłym tygodniu dodatkowych restrykcji, głównie w dużych miastach, w celu powstrzymania epidemii.

(EURACTIV.pl)

Cel: zapobiec następnej epidemii. Francuski rząd zainicjował we wtorek (13 października) kampanię społeczną, zachęcającą do szczepień przeciwko grypie. Celem jest uniknięcie masowych zakażeń tą chorobą w czasie, gdy kraj mierzy się z epidemią COVID-19.

(Aleksandra Krzysztoszek | EURACTIV.pl)

Francja przedłuży możliwość legalnego przerywania ciąży?

Co zrobi Senat, w którym większość ma konserwatywna partia Republikanie?

LONDYN

UK jest wyspą. Również roamingową? Mimo tego, że Wielka Brytania jakiś czas temu formalnie opuściła Unię Europejską, wiele wskazuje na to, że zostanie ona wciąż w strukturach sieci roamingu wspólnoty. Zapis odnoszący się do tej kwestii może pojawić się w umowie handlowej pomiędzy Brukselą a Londynem.

W czwartek rozpocznie się dwudniowy szczyt Rady Europejskiej, na którym unijny przywódcy omówią m.in. postęp rozmów z Wielką Brytanią ws. negocjacji handlowych z rządem Borisa Johnsona. Wielka Brytania opuściła z dniem 31 stycznia UE, a z końcem br. kończy się tzw. okres przejściowy.

(EURACTIV.pl

Michel do Johnsona: Karty na stół w sprawie pobrexitowej umowy handlowej!

Przewodniczący Rady Europejskiej wezwał w rozmowie telefonicznej premiera Wielkiej Brytanii do natychmiastowego powrotu do negocjacji nad nową unijno-brytyjską umową handlową. W ubiegłym tygodniu dzwoniła też w tej sprawie do Borisa Johnsona przewodnicząca Komisji Europejskiej.

 

Po tym jak w ubiegłym tygodniu rozmowę …

WIEDEŃ

Opozycja krytykuje budżet. Po tym, jak austriacka gazeta „Der Standard” ujawniła zręby rządowego planu budżetowego na 2021 r., który dziś (14 października) ma przedstawić minister finansów Gernot Blümel (ÖVP), partie opozycyjne skrytykowały rządowe plany. Wiedeń planuje zwiększyć przyszłoroczny deficyt o 6 pkt proc.

Socjaldemokraci (SPÖ), jak i liberalna partia NEOS skrytykowały brak ambitniejszych inwestycji na rynku pracy oraz niewystarczające środki przeznaczone na ochronę klimatu.

(Philipp Grüll | EURACTIV.de)

Austria: Kanclerz nie chce przyjęcia uchodźców z obozu Moria. Spór doprowadzi do kryzysu w rządzie?

Mimo apeli władz Wiednia, a także wielu środowisk politycznych i Konferencji Episkopatu Austrii kanclerz Sebastian Kurz nie zgadza się na przyjęcie stu uchodźców ze spalonego obozu Moria w Grecji.

HELSINKI

Drenaż mózgów w odwrocie? Od 2010 r., rok w rok statystyki dotyczące osób opuszczających Finlandię wskazywały na postępujący proces tzw. drenażu mózgów – odpływu najlepiej wykształconych pracowników z rynku pracy za granicę. Jednak według najnowszych statystyk w tym roku około 40 proc. nowych mieszkańców Helsinek i okolic to Finowie wracający z zagranicy.

Chociaż niektóre z przyczyn „fali powrotów” można powiązać z pożarami lasów w Kalifornii i brexitem, to pandemia koronawirusa jest zjawiskiem, które w szczególny sposób skłania Finów do powrotu do kraju. Nawet emerytów, którzy spędzali do tej pory większość roku na plażach Hiszpanii i Portugalii.

Finowie wracający do kraju wybierają najczęściej miejscowości podmiejskie w bliskim sąsiedztwie większych miast. Liczba nowych mieszkańców wokół większych miast podwoiła się, a nawet potroiła w porównaniu z rokiem ubiegłym.

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com)

Finlandia: Niekończąca się historia trzeciego reaktora w Olkiluoto

Szacuje się, że budowa trzeciego bloku w elektrowni jądrowej w Olkiluoto pochłonęła nawet 13 mld euro – ponad czterokrotnie więcej niż pierwotnie zakładano.

RZYM

Ostrzeżenia i rekordy. Przy obecnej liczbie przypadków COVID-19 szpitale we Włoszech mogą funkcjonować przez co najmniej pięć miesięcy. Sytuacja jest pod kontrolą. Gdy dojdzie do ogromnego wzrostu zakażeń, system szpitalny nie wytrzyma więcej niż dwa miesiące – alarmują tamtejsi lekarze.

Prognozę przedstawił we wtorek szef największego włoskiego związku zawodowego lekarzy szpitalnych Carlo Palermo w wypowiedzi dla agencji Ansa.

Tymczasem premier Włoch Giuseppe Conte we wtorek ogłosił nowe ograniczenia. Dotyczą m.in. zgromadzeń, funkcjonowania punktów gastronomicznych oraz zajęć sportowych i szkolnych. Władze kraju chcą ograniczyć gwałtowny wzrost nowych zakażeń koronawirusem.

Jego zdaniem należy obawiać się tak znacznego wzrostu zakażeń, jaki teraz notuje się w innych krajach, w tym we Francji. – Jeśli dobowa liczba zakażeń wzrośnie z obecnych 5 tysięcy do ponad 10 tysięcy, istnieje groźba załamania się pierwszej szpitalnej linii walki z COVID-19 – ostrzegł. – Placówki nie są przygotowane na gwałtowną epidemię – dodał szef związku zawodowego lekarzy szpitalnych.

(Alessandro Follis | EURACTIV.it)

Koronawirus: Włochy zamkną szkoły i przywrócą maski ochronne w miejscach publicznych?

Obecnej sytuacji nie można porównywać z pierwszą fala pandemii?

MADRYT

Lepsza dola pracowników? Od dzisiaj obowiązuje w Hiszpanii dekret regulujący pracę zdalną. Jak informuje tamtejszy Narodowy Instytut Statystyki (INE), dziennie podczas pandemii korzysta z niej średnio 3 miliony osób.

Prace koalicyjnego rządu Pedro Sancheza (PSOE) nad pracą zdalną przyspieszyły z powodu pandemii koronawirusa, gdy w trakcie ścisłego lockdownu od marca do czerwca br. wielu Hiszpanów wykonywało swoje obowiązki zawodowe w domu.

Zgodnie z rządowym dekretem, pracownik będzie podlegał zasadom pracy zdalnej o ile wykonuje ją przez co najmniej 3 miesiące i 2 dni w tygodniu, lub czas równoważny 30 proc. etatu.

(EURACTIV.pl)

Koronawirus: Jaki plan ma Hiszpania na wyjście z kryzysu?

Ile nowych miejsc pracy planuje stworzyć rząd Hiszpanii?

BRATYSŁAWA

Lider skrajnej prawicy pod sąd? Sąd I instancji w Pezinoku uznał w poniedziałek lidera skrajnie prawicowej Ludowej Partii Nasza Słowacja (LSNS) Mariana Kotlebę winnym propagowania ekstremizmu i skazał go na 4 lata i 4 miesiące więzienia. Wyrok nie jest prawomocny.

(Zuzana Gabrižová | EURACTIV.sk)

Koronawirus: Czechy i Słowacja przywracają stan wyjątkowy. Co to oznacza w praktyce?

Spowodowane jest to wzrostem liczby zakażeń koronawirusem.