Iran ostrzelał amerykańskie bazy w Iraku

Jedna z amerykańskich baz w Iraku, źródło: U.S. Army/U.S. Air Force photo/Staff Sgt. Christopher Marasky (CC0 Public Domain)

W sumie 22 pociski spadły na dwie amerykańskie bazy wojskowe w Iraku – w Ajn Al-Asad na zachodzie kraju oraz w Irbilu na północy. Według Waszyngtonu nikt w tych atakach nie ucierpiał.

 

Z kolei irańska telewizja poinformowała, że zginęło w tym ostrzale przynajmniej 80 osób, nie precyzując przy tym czy chodzi o personel iracki czy też zagraniczny. Ale informacji ze źródeł irańskich nie potwierdziły żadne inne źródła.

USA: Nie było ofiar ostrzału

Zarówno dowództwo wojska USA, jak i władze Niemiec i Polski (żołnierze z tych krajów także stacjonują w zaatakowanych bazach) poinformowały, że nie było ofiar irańskiego ataku. „Jestem po rozmowie z ministrem obrony narodowej Mariuszem Błaszczakiem. Nie ma żadnych ofiar wśród polskich żołnierzy stacjonujących w bazie wojskowej w Al-Asad” – mówił rano rzecznik rządu Piotr Müller. Z informacji MON wynika, że w Iraku stacjonuje ponad 200 polskich żołnierzy, którzy zajmują się głównie prowadzeniem szkoleń w ramach misji NATO.

„Wszystko jest w porządku” – napisał z kolei na Twitterze prezydent USA Donald Trump. „Trwa szacowanie strat. Jak na razie, jest dobrze. Stany Zjednoczone mają zdecydowanie najsilniejszą i najlepiej wyposażoną armię na świecie” – dodał. Zapowiedział też, że dziś popołudniu polskiego czasu wygłosi w tej sprawie oświadczenie.

Rośnie napięcie na Bliskim Wschodzie, USA wysyłają dodatkowe wojska

Tysiące osób pojawiło się w Bagdadzie na uroczystościach żałobnych zabitego przez amerykańskie lotnictwo irańskiego generała. Iran grozi USA odwetem. Waszyngton wysyła do regionu dodatkowych żołnierzy.

 

Generał Kassim Sulejmani zginął w nocy z czwartku na piątek (2-3 stycznia), krótko po tym jak …

Iran przekonuje, że to „akt samoobrony”

W sumie podczas irańskiego ostrzału na amerykańskie bazy w Iraku spadły 22 pociski. 17 spadło na bazę lotniczą Ajn Al-Asad w zachodniej prowincji Anbar. Dwa pociski nie wybuchły. Natomiast 5 kolejnych pocisków uderzyło w kwaterę główną międzynarodowej koalicji do walki z Państwem Islamskim w Irbilu, w irackim Kurdystanie. Polacy stacjonują w Ajn Al-Asad, zaś 115 żołnierzy niemieckich przebywa w Irbilu. Nie ma informacji o uszkodzeniu sprzętu wojskowego, choć irańska Gwardia Strażników Rewolucji podaje, że uszkodzono „liczne helikoptery i samoloty”.

Władze w Teheranie przekonywały też, że ostrzał amerykańskich baz nie był aktem agresji, lecz samoobrony. „Zgodnie z art. 51 Karty Narodów Zjednoczonych Iran podjął i zastosował proporcjonalne środki w samoobronie, atakując bazę, z której został przeprowadzony tchórzliwy atak na naszych obywateli i wyższych rangą przedstawicieli władz. Nie dążymy do eskalacji sytuacji ani do wojny, ale będziemy bronić się przed jakąkolwiek agresją” – napisał na Twitterze minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif.

Irańska armia zażądała także wycofania się wojsk USA z regionu. „Teraz, gdy Amerykanie zrozumieli naszą siłę, nadszedł czas, aby Stany Zjednoczone wycofały swoje wojska z Bliskiego Wschodu” – powiedział w telewizji szef sztabu generalnego sił zbrojnych Iranu generał Mohammad Bakeri.

Iran wznawia pełne wzbogacanie uranu

Czy to ostateczny koniec porozumienia nuklearnego? Iran ogłosił, że w obliczu ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie wznowi pełne wzbogacanie do celów wojskowych.

Porozumienie nuklearne z Iranem zawarto w 2015 r., gdy amerykańskim prezydentem był jeszcze Barack Obama. Inne strony układu to …

Polacy zostają w Iraku

Polskie wojsko na razie nie rozważa wycofania się z Iraku. „Nie jest w tej chwili rozważana ewakuacja żołnierzy. Musimy pamiętać, że jesteśmy tam w ramach koalicji, zarówno koalicji, która walczy z organizacją ISIS, jak i w ramach misji szkoleniowej. Jesteśmy wiarygodnym sojusznikiem, który realizuje zadania zgodnie z deklaracjami poszczególnych operacji” – oświadczył dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych generał dywizji Tomasz Piotrowski.

Generał poinformował, że w sumie – liczonych razem żołnierzy i pracowników cywilnych – Polski Kontyngent Wojskowy w Iraku liczy obecnie 268 osób. W ostrzelanej bazie Ajn Al-Asad było około 100 Polaków. „Ze względu na procedury operacyjne nie mogę ujawnić dokładnej lokalizacji wszystkich naszych żołnierzy w Iraku” – powiedział gen. Piotrowski.

Sytuację w Iraku „ściśle monitoruje NATO”. „Sekretarz Generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg jest w stałym kontakcie z władzami USA” – przekazało biuro prasowe Kwatery Głównej NATO w Brukseli. W sumie cała natowska misja szkoleniowa, której częścią są także żołnierze polscy, to niecały tysiąc osób.

Zaniepokojenie rozwojem sytuacji wyraziła też Unia Europejska. „Użycie broni musi się zakończyć natychmiast, by zrobić miejsce dla dialogu. Musimy zrobić wszystko co możemy, by doprowadzić do wznowienia rozmów. Tego nigdy dość. UE na swój własny sposób ma wiele do zaoferowania” – oświadczyła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. KE spotkała się dziś na specjalnym zebraniu w związku z sytuacją wokół Iranu.

NATO reaguje na wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie

W odpowiedzi na kryzys na Bliskim Wschodzie spowodowany zabiciem przez Stany Zjednoczone gen. Kasema Sulejmaniego odbyło się nadzwyczajne spotkanie Rady Północnoatlantyckiej, najważniejszego organu decyzyjnego NATO.

 

 

Spotkanie Rady Północnoatlantyckiej odbyło się w poniedziałek (6 stycznia). Przewodniczył mu Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg. …