Grecja: Sądny dzień dla skrajnie prawicowego Złotego Świtu / STOLICE

Grecja, Złoty Świt, neonazizm, skrajna prawica

The Capitals to codzienny biuletyn EURACTIV z całej Europy./ Foto via [Shutterstock / Kostas Koutsaftikis]

Dziś w Atenach wyrok w najważniejszym procesie w historii Grecji. Liderka białoruskiej opozycji u Angeli Merkel. W jaki sposób Boris Johnson chce zbudować „nową Jerozolimę”? Wracaj do zdrowia, panie prezydencie!” – gdzie zawisł billboard o takiej treści skierowany do Donalda Trumpa? Między innymi o tym piszemy w środowej edycji „Stolic Europy”.

 

 

ATENY

Przełomowy wyrok? Grecki sąd rozstrzygnie w środę czy neonazistowska partia Złoty Świt jest organizacją przestępczą.

Jak piszą lokalne media, m.in. lewicowy dziennik Avgi.gr., Grecja nie pamięta ważniejszego procesu – dlatego powszechnie nazywa się go „wielkim”. Nigdzie w Europie nie toczy się w tej chwili postępowanie na podobną skalę. „Jedynie w Norymberdze sądzono większą liczbę faszystów”, pisze z kolei Dionisios Sturis dla „Dużego Formatu”.

Na ławie oskarżonych w ateńskim sądzie apelacyjnym Efetio zasiada 69 osób, w tym lider Złotego Świtu Nikos Michaloliakos oraz 18 byłych posłów ugrupowania. W akcie oskarżenia są zarzuty o rozboje, pobicia, zastraszanie, nielegalne posiadanie broni, usiłowanie morderstwa, wreszcie o morderstwo – zasztyletowanie znanego lewicującego rapera Pawlosa Fyssasa. Oraz najważniejszy z politycznego punktu widzenia: o współtworzenie – pod płaszczykiem partii politycznej – organizacji przestępczej.

Neonazistowska partia Złoty Świt (XA, Χρυσή Αυγή) powstała w trakcie chaosu gospodarczego spowodowanego kryzysem gospodarczym w strefie euro.

Złoty Świt przez lata był też organizacją paramilitarną. Jej uzbrojone bojówki aż do 2013 r. były częstym widokiem na greckich ulicach. Zmieniło się to dopiero po morderstwie muzyka i antyfaszysty Pavlosa Fyssasa.

(Sarantis Michalopoulos | EURACTIV.com)

Błędne koło greckich kompleksów – WYWIAD

Skąd tyle hałasu o nazwę Macedonii? Grecy po prostu obawiają się, że nie dość, że przez kryzys stracili pieniądze i godność, to teraz jeszcze próbuje się ich pozbawić historii i tożsamości – twierdzi dr Nikos Erinakis*, dyrektor ds. badań naukowych …

LONDYN

Jerozolima na wyspach? „Nie wystarczy wrócić do normalności. Zbyt wiele straciliśmy. Zbyt wielu opłakujemy. Nie zadowolimy się pracami naprawczymi, powiedział premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson w wygłoszonym we wtorek (6 października) przemówieniu, kończącym doroczną konferencję rządzącej Partii Konserwatywnej.

Nawiązując do odbudowy Wielkiej Brytanii po drugiej wojnie światowej, Johnson oświadczył, że chce zbudować „nową Jerozolimę” z szansami dla wszystkich, z lepszymi warunkami mieszkaniowymi i lepszą opieką zdrowotną.

Przemawiając za pośrednictwem łącz wideo, konferencja odbywała się zdalnie, premier mówił, że chciałby zobaczyć odwrót koronawirusa i spowodowanej nim „erozji wolności” oraz z powrotem zobaczyć rozkwitający kraj. „Nawet w najciemniejszych chwilach możemy dostrzec świetlaną przyszłość. I widzimy, jak ją zbudować i zbudujemy ją razem”, powiedział Johnson.

Po krytyce ze strony niektórych polityków Partii Konserwatywnej na temat skali ponad 300 mld funtów deficytu, jaki osiągnie tegoroczny budżet poprzez ogromne subsydia płacowe i programy pożyczkowe dla pracowników i przedsiębiorstw, premier bronił środków, które „są sprzeczne z naszym (Partii Konserwatywnej – red.) instynktem”. Podkreślił jednak że „nie było rozsądnej alternatywy”.

Tymczasem koronawirus spowodował, że prawie pół miliona zwolnień pracowników dokonały lub zapowiedziały w okresie od marca do końca sierpnia brytyjskie firmy, podała we wtorek stacja BBC.

Liczby podane przez BBC opierają się na danych ze zgłoszeń, które brytyjscy pracodawcy muszą wypełnić, jeśli chcą jednorazowo zwolnić 20 osób lub więcej. Nie daje to pełnego obrazu, bo w tych statystykach nie są uwzględnione redukcje niższe niż 20 osób, choć z drugiej strony pracodawcy często ostatecznie zwalniają mniej niż zgłosili.

(Benjamin Fox | EURACTIV.com)

Wielka Brytania: Protest przeciw epidemicznym obostrzeniom. Doszło do incydentów

Oburzenie wywołało ogłoszenie przez premiera Borisa Johnsona nowych restrykcji, które mają powstrzymać drugą falę koronawirusa.

BERLIN | MIŃSK

Cichanouska liczy na Niemcy. Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska spotkała się z Angelą Merkel. Nie kryła, że liczy na wsparcie Niemiec.

Rozmowa kandydatki w sierpniowych wyborach prezydenckich na Białorusi i kanclerz Niemiec trwała 45 minut. Cichanouska podkreśliła po spotkaniu za pośrednictwem mediów społecznościowych, że podczas rozmowy zaznaczyła, że protesty na Białorusi nie są „walką przeciwko Rosji czy Europie”, a następstwem kryzysu w byłej radzieckiej republice.

Według informacji podanych przez Cichanouską miała ona przekazać Angeli Merkel biało-czerwono-biały parasol. To kolory rewolucji na Białorusi. Podczas protestów na ulicach powiewają flagi w tych kolorach.

Cichanouska spotkała się także z przedstawicielami Zielonych, a w środę ma rozmawiać z szefem niemieckiej dyplomacji Heiko Maasem.

(EURACTIV.pl)

UE nakłada sankcje na Białoruś, ale nie na Łukaszenkę. Jest zgoda na wspólne działania wobec Turcji – I dzień szczytu Rady Europejskiej

Podczas posiedzenia Rady Europejskiej polski premier Mateusz Morawiecki przedstawił też propozycję „Planu Marshalla dla Białorusi”.

BRATYSŁAWA

Kto rano wstaje… Cotygodniowa środowa sesja słowackiego rządu rozpocznie się o 6 rano, w przeciwieństwie do zwykłej pory wyznaczonej na godzinę 10 rano. Ministrowie powinni mieć szansę na wykonanie „jakiejś pracy” w swoich ministerstwach po zakończeniu sesji, argumentuje kancelaria premiera. Jeśli rozwiązanie okaże się skuteczne, nowa pora cotygodniowych posiedzeń może stać się regułą.

Na podobny pomysł wpadł kilka lat temu premier Czech Andrej Babiš, ale po kilku miesiącach zrezygnował z niego.

(Zuzana Gabrižová | EURACTIV.sk)

Koronawirus: Czechy i Słowacja przywracają stan wyjątkowy. Co to oznacza w praktyce?

Spowodowane jest to wzrostem liczby zakażeń koronawirusem.

PRISZTINA

Wracaj do zdrowia, panie prezydencie! We wtorek rano (6 października) w pobliżu międzynarodowego lotniska w Prisztinie pojawił się dużych rozmiarów billboard życzący prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi szybkiego powrotu do zdrowia po zakażeniu SARS-CoV-2.

Na billboardzie napisano „Wracaj do zdrowia, Panie Prezydencie – myślimy o Tobie”. Billboard został opłacony przez Naima Murseli.

Murseli jest doradcą kosowskiego polityka, byłego ministra spraw zagranicznych i biznesmena Behgjeta Pacolliego. W Prisztinie znajduje się również pomnik byłego prezydenta USA Billa Clintona.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr)

Trump ogłasza sukces. Serbia i Kosowo zdecydowały się na normalizację stosunków gospodarczych

Serbia i Kosowo po wielu latach wrogich relacji zgodziły się na normalizację stosunków gospodarczych. Prezydent USA Donald Trump określił tę decyzję jako „wielki przełom” w stosunkach między Belgradem a Prisztiną.

BERLIN

Nie ma problemu? Niemal jedna trzecia dochodzeń w sprawie podejrzeń o prawicowy ekstremizm w organach porządku publicznego niemieckich krajów związkowych dotyczy więcej niż jednej osoby, wynika z raportu, jaki przedstawił we wtorek w Berlinie minister spraw wewnętrznych Niemiec Horst Seehofer.

Według raportu nie ma strukturalnego prawicowego ekstremizmu w siłach policyjnych. Z raportu wynika, że ponad 99 proc. policjantów niezłomnie przestrzega konstytucji i że „nie ma żadnego strukturalnego problemu prawicowego ekstremizmu w federalnych oraz krajowych organach porządku i bezpieczeństwa publicznego” – podkreślił Seehofer. W organach tych pracuje łącznie ponad 300 tys. ludzi.

(Sarah Lawton | EURACTIV.de)

Heiko Maas: Zjednoczone Niemcy to też zjednoczona Europa

„Dzisiaj z takim samym zapałem angażujemy się na rzecz jedności Europy jak przed 30 laty na rzecz jedności Niemiec”, twierdzi szef niemieckiego MSZ.

PARYŻ

Kto ma rację? Francuski oddział World Wide Fund for Nature Raport (WWF) opublikował raport na temat wpływu samochodów typu SUV we Francji na środowisko. Sprzedaż SUV-ów nad Sekwaną wzrosła siedmiokrotnie w ciągu zaledwie dziesięciu lat, wynika z analizy WWF.

Organizacja twierdzi, że w latach 2008-2018 te samochody były „drugim co do wielkości źródłem emisji CO2 we Francji, po sektorze transportu lotniczego”.

Jednak francuski Komitet Producentów Samochodów wskazał na błędy i nieścisłości raportu. François Roudier, rzecznik francuskiego komitetu producentów samochodów, mówi, że dzisiejsze SUV-y są „wprawdzie cięższe”, ale emitują „znacznie mniej CO2”, a ekolodzy nie mają pojęcia o tym segmencie aut.

Nowe SUV-y są już albo w pełni elektryczne, albo hybrydowe”. Przypisywanie im odpowiedzialności za zanieczyszczanie środowiska jest błędem. Roudier wskazuje, że 20 proc. sprzedawanych obecnie we Francji SUV-ów to auta elektryczne lub hybrydowe. Roudier podkreśla, że dane, z których korzystał raport WWF dotyczą okresu 2008-2018. Po tej dacie zaszła ewolucja technologiczna, której WWF nie brał pod uwagę.

(Lucie Duboua-Lorsch | EURACTIV.fr)

Pascal Canfin: "Walka z kryzysem klimatycznym jest największym wyzwaniem dla naszego pokolenia”

„Lata między 2020 a 2050 r. będą naszą wojną trzydziestoletnią”, twierdzi francuski eurodeputowany Pascal Canfin.

WIEDEŃ

Bezpieczny rząd? Kanclerz Sebastian Kurz nie jest zakażony koronawirusem, przekazała agencja APA. Szef austriackiego rządu oraz wszyscy ministrowie zostali poddani testom na obecność koronawirusa po tym, jak podczas posiedzenia rządu w ubiegłą środę kanclerz i inni członkowie gabinetu mieli kontakt z osobą, u którego potwierdzono później COVID-19.

Wszyscy przebadani ministrowie otrzymali negatywny wynik testów. Badaniom nie poddały się natomiast minister gospodarki Margarete Schramböck i minister ochrony środowiska Leonore Gewessler, które nie uczestniczyły we wspomnianym posiedzeniu.

(EURACTIV.pl)

Austria: Nadeszła już druga fala koronawirusa?

W piątek (11 września) austriacki rząd ogłosił zaostrzenie od poniedziałku (14 września) zasady noszenia masek ochronnych i utrzymania dystansu społecznego podczas imprez publicznych i w restauracjach.

LUKSEMBURG

Trójka liderów. Holandia, Niemcy i Luksemburg – na te kraje przypada ponad połowa całkowitej kwoty bezpośrednich inwestycji zagranicznych ulokowanych w Polsce, napisał wtorkowy „Dziennik”. Całkowite zaangażowanie obcych podmiotów w zarejestrowane w Polsce spółki w końcu ub.r. wynosiło ponad 890 mld zł.

Inwestycje trójki liderów wyniosły 470 mld zł. Uzyskane u nas dochody inwestorów z tych trzech krajów wyniosły prawie 53 mld zł – to trzy piąte zarobku właścicieli polskich firm z całego świata. W kwocie wypłaconych dywidend udział Holandii, Niemiec i Luksemburga był minimalnie mniejszy. To efekty niższych wypłat, jakie trafiły do krajów Beneluksu.

(EURACTIV.pl)

Luksemburg stawia na darmowy transport publiczny

Od soboty pasażerowie transportu publicznego w księstwie nie muszą płacić za przejazdy komunikacją miejską. Czy to krok, który rozwiąże problemy komunikacyjne Luksemburga?

 

 

Wciśnięte między Niemcy a Francję Wielkie Księstwo Luksemburga przoduje pod wieloma względami wśród państw Unii Europejskiej, jak w przypadku …

HELSINKI

Między młotem a kowadłem. Po tym, jak około 150 działaczy z grupy Extinction Rebellion zorganizowało w sobotę (3 października) protest w centrum Helsinek, który zakończył się rozpyleniem gazu pieprzowego przez policję na protestujących i aresztowaniem 51 osób, z których trzy były niepełnoletnie, minister spraw wewnętrznych i przewodnicząca partii Zielonych Maria Ohisalo powiedziała, że ​​fińska policja cieszy się dobrą reputacją na arenie międzynarodowej, ale zauważyła, że ​​działania powinny być proporcjonalne, a użycie siły powinno nastąpić w ostateczności.

Jednak w mediach społecznościowych skrytykowano policję za sposób, w jaki poradziła sobie z sytuacją, w szczególności za użycie nieproporcjonalnej i brutalnej siły.

Od swojego powstania w Londynie w 2016 roku Extinction Rebellion organizuje demonstracje w całej Europie, np. w Wiedniu, Madrycie, Berlinie i Amsterdamie.

Trwa śledztwo w sprawie przebiegu wydarzeń. Podobne incydenty trafiły do ​​Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com)

Finlandia: Zieloni za legalizacją marihuany. "Warto skorzystać z doświadczeń innych państw"

Jakie jest podejście do posiadania marihuany w innych krajach Europy?

RZYM

Trzy zasady do zastosowania na drugą falę pandemii. Rząd Włoch wprowadzi obowiązek noszenia masek ochronnych w otwartej przestrzeni i w kontaktach między osobami, które ze sobą nie mieszkają, ogłosił we wtorek minister zdrowia Roberto Speranza.

W Izbie Deputowanych szef resortu zdrowia przedstawił podstawowe zasady, jakie zostaną zapisane w oczekiwanym dekrecie rządu, dotyczącym nowej fazy pandemii koronawirusa.

Wśród trzech „fundamentalnych reguł” Speranza wymienił obowiązek noszenia masek w całym kraju również na otwartej przestrzeni, a także podczas spotkań z osobami, z którymi się nie mieszka.

Druga reguła to zachowanie dystansu społecznego. Jak dodał, musi on być egzekwowany i dlatego zapowiedział zaostrzenie kontroli. Jako trzecią regułę bezpieczeństwa sanitarnego wskazał mycie rąk.

(EURACTIV.pl)

Koronawirus: Włochy zamkną szkoły i przywrócą maski ochronne w miejscach publicznych?

Obecnej sytuacji nie można porównywać z pierwszą fala pandemii?

MADRYT

Mniejszy kryzys. Kryzys wywołany koronawirusem doprowadzi do grudnia do spadku PKB Hiszpanii o 11,2 proc., wynika z prognoz rządu.

Odpowiedzialna za sprawy gospodarcze wicepremier Nadia Calvino wyjaśniła podczas wtorkowej konferencji, że ekonomia tego kraju powinna jednak już w 2021 r. zacząć szybko odrabiać straty.

„W przyszłym roku spodziewamy się wzrostu PKB o 7,2 proc. (…). Oczekujemy również dalszej systematycznej poprawy stanu naszej gospodarki”, dodała wicepremier.

Według Calvino nie doszło jednak do katastrofy hiszpańskiej gospodarki wskutek pandemii SARS-CoV-2 dzięki wdrożeniu rozmaitych programów pomocowych przez rząd. „Gdyby nie nasze działania, PKB w grudniu mógłby spaść o 25 proc.”, dodała.

(EUROEFE)

Hiszpania: Na czym polega "mały lockdown" w Madrycie?

Mieszkańcy hiszpańskiej stolicy nie mogą od soboty opuszczać swoich dzielnic i miasta, jeśli nie jest to konieczne ze względu na pracę albo dojazd do szkoły.

PRAGA

Budowa monopolu. Komisja Europejska zatwierdziła przejęcie Central European Media Enterprises (CME) przez Grupę PPF czeskiego miliardera Petra Kellnera. PPF przejmie kontrolę nad popularnymi kanałami telewizyjnymi w kilku krajach europejskich, w tym w Czechach, Słowacji, Bułgarii, Rumunii czy Słowenii.

Grupa PPF to jedna z największych grup inwestycyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej znana także z działalności w Chinach. W grudniu 2019 r. okazało się, że jedna ze spółek Kellnera – Home Credit – sfinansowała prochińską akcję w Czechach.

(Aneta Zachová | EURACTIV.cz)

Czechy zbudują kanał do granicy z Polską. Opozycja zarzuca władzy "megalomanię"

Warta 0,5 mld euro inwestycja ma być pierwszą częścią planowanego korytarza wodnego, mającego łączyć, według pierwotnych założeń, Odrę z Dunajem i Łabą.

BUDAPESZT

TSUE kwestionuje ustawę. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskie orzekł, że wprowadzone przez Węgry zmiany do ustawy o szkolnictwie wyższym, które zmusiły uniwersytet założony przez George’a Sorosa do opuszczenia kraju, nie były zgodne z prawem UE.

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł przeciwko rządowi premiera Viktora Orbana, stwierdzając, że „warunki wprowadzone przez Węgry w celu umożliwienia zagranicznym instytucjom szkolnictwa wyższego prowadzenia działalności na ich terytorium są niezgodne z prawem UE”.

„Wszystkie uczelnie muszą tak samo przestrzegać prawa na Węgrzech”, skomentowała wyrok minister sprawiedliwości tego kraju Judit Varga. Varga podkreśliła, że władze Węgier – jak zawsze – spełnią wyrok TSUE w taki sposób, by odpowiadał interesom Węgrów.

(Vlagyiszlav Makszimov | EURACTIV.com)

Wystarczu gazu? Magazyny gazu na Węgrzech są wypełnione błękitnym surowcem, a dostępna ilość mogłaby w razie potrzeby pokryć zapotrzebowanie Węgier na 130 dni, wynika z rządowego raportu.

Na podstawie danych zebranych w dniach 21-27 września w magazynach na Węgrzech znajduje się łącznie 6,49 mld metrów³ gazu ziemnego, 1,45 mld metrów sześciennych rezerw bezpieczeństwa i 5,04 mld metrów³ dostępnych do celów komercyjnych.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr)

Węgry: Telex zastąpi Index. Na Węgrzech będą jeszcze niezależne media?

Telex tworzy 70 dziennikarzy, którzy w lipcu zrezygnowali z pracy w Indexie z obawy przed utratą przez ten portal niezależności.

BUKARESZT

Premiery odwołane. Restauracje, kawiarnie, teatry i kina w Bukareszcie zostaną zamknięte od środy (7 października) na co najmniej siedem dni z powodu pogarszającej się sytuacji epidemicznej.

Sale koncertowe również zostaną zamknięte, ale salony fryzjerskie i… kasyna mogą pozostać otwarte. Dodatkowo władze nałożyły obowiązek noszenia masek ochronnych w promieniu 100 metrów wokół każdej szkoły w stolicy.

(Bogdan Neagu | EURACTIV.ro)

Rumunia: Przedwyborcze metro? Bukareszt z kolejną linią podziemnej kolejki

Inwestycja w 85 proc. finansowana jest ze środków unijnych.

BELGRAD

Constans? Serbia nie poczyniła żadnych postępów w zakresie procesów wyborczych ani systemu sądownictwa, podczas gdy postępy w walce z korupcją, przestępczością zorganizowaną i reformą administracji publicznej są ograniczone, napisała Komisja Europejska w swoim najnowszym rocznym sprawozdaniu z postępów Serbii integracji z UE, opublikowanym we wtorek (6 października).

Komisja Europejska zaproponowała wczoraj (6 października) plan gospodarczy o wartości 9 mld euro w celu wsparcia konwergencji gospodarczej Bałkanów Zachodnich i UE poprzez inwestycje, wspieranie konkurencyjności i wzrostu sprzyjającego włączeniu społecznemu, trwałych powiązań oraz przejścia na zielony gospodarkę i transformację cyfrową.

(EURACTIV.rs  betabriefing.com)