Francja: II tura wyborów prezydenckich bez Marine Le Pen? / Briefing z Europy

Francja-Zemmour-Le=Pen-Macron-wybory-Niemcy-Zieloni-RPP=inflacja-podatki-Unia-Europejska-kryzys

Na zdjęciu kontrowersyjny francuski publicysta Éric Zemmour. Foto via [EPA-EFE/CHRISTOPHE PETIT TESSON]

Prawicowy publicysta Eric Zemmour może wejść do drugiej tury wyborów prezydenckich we Francji kosztem Marine Le Pen | W Niemczech dziś startują rozmowy koalicyjne Zielonych z SPD i FDP | Austriacki kanclerz Sebastian Kurz objęty dochodzeniem korupcyjnym | W Czechach sondażowa „huśtawka” Piratów na ostatniej prostej przed wyborami | Słowacja zaniepokojona planami Węgier | Premier Albanii sceptyczny wobec efektów szczytu UE-Bałkany Zachodnie | Rząd Portugalii: Gospodarka wróci do poziomu sprzed pandemii w przyszłym roku | Między innymi o tym piszemy w czwartkowym briefingu z Europy |

 

 

PARYŻ

Kłopoty Marine Le Pen. Eric Zemmour gwiazdor telewizyjnego talk-show o skrajnie prawicowych poglądach w sondażu agencji Harris Interactive, określającym preferencje Francuzów przed zaplanowanymi na wiosnę 2022 r. wyborami prezydenckimi, wyprzedził Marine Le Pen przegrywając jedynie z Emmanuelem Macronem. „To polityczne trzęsienie ziemi”, napisano w czasopiśmie „Challenges”, które zleciło badanie. 

Z kolei rzecznik Zjednoczenia Narodowego (RN), partii Marine Le Pen, Sébastian Chenu stwierdził w rozmowie z telewizją informacyjną BFMTV, że w ostatnich latach pracownie badań społecznych często myliły się w swoich analizach preferencji politycznych wyborców, np. przy okazji głosowania do Parlamentu Europejskiego w 2019 r.

To pierwszy sondaż zrealizowany od wyborów prezydenckich w 2017 r. dający innemu niż Marine Le Pen kandydatowi szanse rywalizacji w II turze wyborów z Emmanuelem Macronem. Cztery lata temu obecny gospodarz Pałacu Elizejskiego pokonał w II turze właśnie liderkę RN. Uzyskał wówczas 66 proc. głosów.

W sondażu opublikowanym* w środę (6 października) Zemmour uzyskał 17 proc. głosów, tj. o cztery punkty procentowe więcej niż przed miesiącem. Marine Le Pen uzyskała w tym badaniu 15 proc. głosów.

Emmanuel Macron zdobył w sondażu 24 proc. głosów, o 1 punkt procentowy więcej, niż we wrześniu.

W II turze – jak wynika z sondażu – Macron pokonałby Zemmoura zdobywając 55 proc. głosów, natomiast zwycięstwo nad Le Pen byłoby mniej okazałe – zdobyłby 53 proc. głosów.

Jeszcze wiosną tego roku Marine Le Pen w sondażach zmniejszała stratę do Emmanuela Macrona, a scenariusz wygranej z obecnie urzędującym prezydentem Francji w wyborach prezydenckich zaplanowanych na kwiecień 2022 r. wydawał się bardziej realny niż kiedykolwiek.

Dobra passa nie trwała jednak zbyt długo. Już w czerwcu liderka skrajnej prawicy zaczęła notować pierwsze spadki sondażowe.

63-letni Zemmour jest cieszącym się dużą popularnością w przestrzeni publicznej skrajnie prawicowym publicystą i dziennikarzem stacji telewizyjnej CNews. Pisał też m.in. dla dziennika „Le Figaro”, z którego redakcją 1 września zawiesił współpracę na czas promocji swojej nowej książki (co prawdopodobnie również wiąże się z jego planami politycznymi).

Francja nie powiedziała swojego ostatniego słowa «La France n’a pas dit son dernier mot» z miejsca stała się jedną z najchętniej kupowanych książek nowego sezonu literackiego (La Rentrée Littéraire), który nad Sekwaną startuje zawsze we wrześniu.

We Francji panuje coraz powszechniejsze przekonanie, że słynący z kontrowersyjnych wypowiedzi publicysta stanie w szranki w walce o prezydenturę.

Komentator rozpoznawalność zawdzięcza głównie skrajnie nacjonalistycznym poglądom. Słynie z podżegania do nienawiści zwłaszcza wobec muzułmanów oraz imigrantów. W przeszłości był kilkukrotnie skazany za podżeganie do nienawiści na tle rasowym i religijnym. W 2010 r. za stwierdzenie, że większość handlarzy narkotyków to czarnoskórzy i Arabowie, a w 2019 r. za porównanie muzułmanów do kolonizatorów.

Publicysta w swoich licznych wypowiedziach ostrzega, że zalew imigrantów głównie z krajów muzułmańskich może sprawić, iż jeszcze w tym stuleciu Francja stanie się republiką islamską.

* Badanie przeprowadzono w dniach 1-4 października br. na reprezentatywnej próbie 1310 osób w wieku 18 lat i starszych.

(Magdalena Pistorius | EURACTIV.fr,  Mateusz Kucharczyk, Marlena Nowakowska, EURACTIV.pl)

Fenomen Erica Zemmoura: Jest bardziej radykalny niż Marine Le Pen. Zawalczy o prezydenturę we Francji?

Nowe twarze na francuskiej scenie politycznej sprawiają, że Marine Le Pen zaczyna się jawić jako kandydatka umiarkowana.

BERLIN

Dziś start rozmów koalicyjnych Zielonych z SPD i FDP. W czwartek (7 października) rozpoczną się wstępne rozmowy partii Zielonych, liberałów z FDP oraz socjaldemokratów, które mogą doprowadzić do powstania nowego niemieckiego rządu. Zieloni nie odrzucają koalicji z chadekami (CDU/CSU), ale bliżej im do porozumienia z SPD i FDP. „Nareszcie mamy jasność”, podkreślił lider bawarskiej CSU Markus Söder. Szczegóły poniżej. 

(Mateusz Kucharczyk | EURACTIV.pl)

Niemcy: Zieloni doceniają rozmowy z chadekami, ale koalicję chcą negocjować z SPD i FDP

Zieloni nie odrzucają koalicji z chadekami (CDU/CSU), ale bliżej im do porozumienia z SDP i FDP.

WILNO

Organizacje donoszą o głodujących uchodźcach na granicy. Instytut Monitorowania Praw Człowieka (HRMI) na Litwie miał otrzymać informacje o grupie głodujących i wyziębionych uchodźców około 50 m od granicy z Białorusią, przekazał litewski publiczny nadawca LTR. Szczegóły poniżej. 

(Domantė Platūkytė | LRT.lt/en, tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Litwa: Na granicy z Białorusią głodują uchodźcy

Instytut Monitorowania Praw Człowieka (HRMI) wspomniał także o przypadkach śmierci uchodźców na granicy polsko-białoruskiej.

WIEDEŃ

Kanclerz Kurz objęty dochodzeniem korupcyjnym. Austriacka prokuratura ds. gospodarczych i korupcji (WKStA) wszczęła śledztwo przeciwko kanclerzowi Austrii Sebastianowi Kurzowi i dziewięciu innym osobom z jego najbliższego otoczenia. Zarzuty dotyczą łapówkarstwa, nadużycia zaufania i innych form korupcji. Szczegóły poniżej. 

(Oliver Noyan | EURACTIV.de | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Austria: Sebastian Kurz objęty śledztwem. Kanclerz jest podejrzewany o korupcję

Zarzuty dotyczą sprawy z 2016 roku, kiedy Kurz był szefem austriackiej dyplomacji z wysokimi ambicjami objęcia kierownictwa nad rządem.

RZYM

Koalicja rządząca podzielona w sprawie reformy podatkowej. Ministrowie w rządzie Mario Draghiego ze skrajnie prawicowej Ligi Matteo Salviniego odmówili udziału w Radzie utworzonej w celu zatwierdzenia nowej ustawy dotyczącej reformy podatkowej. Decyzja Ligi jest wyraźną oznaką pogłębiającego się rozłamu w rządzie premiera Draghiego.

Według Salviniego ministrowie nie zgadzają się z podwyżkami podatków zawartymi w ustawie. Mieli otrzymać jej tekst dopiero na pół godziny przed posiedzeniem. Ustawa, która jest wymagana przez UE do przyznania środków w ramach Funduszu Odbudowy UE (Next Generation EU), ma na celu ograniczenie i uproszczenie obecnego systemu podatkowego oraz walkę z uchylaniem się od płacenia podatków.

(Viola Stefanello | EURACTIV.it | tłum. Kinga Wysocka)

Włochy: W wyborach samorządowych wygrała niska frekwencja

Wybory samorządowe uznawane są za próbę generalną przed zaplanowanymi na 2022 r. wyborami parlamentarnymi.

MADRYT

Sześć milionów Hiszpanów żyje w skrajnym ubóstwie. Gospodarcze i społeczne skutki pandemii COVID-19 były druzgocące dla Hiszpanii, gdzie 6 mln obywateli żyje w skrajnym ubóstwie, a 11 mln jest zagrożonych wykluczeniem społecznym, wynika z danych z raportu opublikowanego w środę (6 października) przez katolicką organizację Caritas.

Kryzys związany z pandemią COVID-19 powiększył o 2,5 mln liczbę mieszkańców Hiszpanii, którzy popadli w ubóstwo, a liczba gospodarstw domowych z poważnymi problemami ekonomicznymi z powodu braku zatrudnienia ich członków i wynikająca z tego redukcja dochodów podwoiła się od 2020 r., wynika z raportu Caritas „Sociedad Expulsada y Derecho a Ingresos”.

Z kolei 11 mln Hiszpanów żyje teraz w sytuacji „wykluczenia społecznego”, czyli o 22,7 proc. więcej niż w 2018 r., podkreślono w raporcie Caritas. Sytuacja po pandemii rysuje się dla Hiszpanii „ponuro i bardzo niepokojąco”.

Caritas podkreśliło, że najbardziej ucierpieli „ci, którzy nie odnieśli korzyści ze wzrostu gospodarczego, gdy Hiszpania zaczęła wychodzić z wielkiej recesji w 2018 r.”

Kryzys COVID-19 sprawił, że ponad 6 mln obywateli po raz pierwszy od 2007 r. żyje w poważnym wykluczeniu społecznym – to wzrost o 33,3 proc. w porównaniu z sytuacją sprzed zaledwie trzech lat.

(Fernando Heller | EuroEFE.EURACTIV.es) | tłum. Monika Mojak)

LIZBONA

Rząd: Gospodarka wróci do poziomu sprzed pandemii w przyszłym roku. Portugalski rząd poinformował wczoraj o korekcie w górę szacunków dotyczących wzrostu gospodarczego i wyraził optymizm, że w przyszłym roku gospodarka ponownie osiągnie poziom sprzed pandemii.

Kilka partii wspomniało, że władze przewidują wzrost o 4,6 proc. w tym roku i 5,5 proc. w 2022 roku, podczas gdy sekretarz stanu ds. fiskalnych António Mendes oznajmił tylko, że obecne prognozy wzrostu na ten i przyszły rok są o wiele bardziej pozytywne niż te zawarte w programie odbudowy gospodarczej.

„Dziś mówimy o znacznie wyższych liczbach niż wówczas”, podkreślił Mendes. Zwrócił uwagę, że bank centralny spodziewa się w tym roku wzrostu na poziomie 4,8 proc. w tym roku. „Wciąż dopracowujemy ostateczne założenia. Już teraz możemy jednak stwierdzić, że gospodarka będzie rozwijać się dużo szybciej, niż przewidywane wcześniej 4 proc. W 2022 r. przekroczymy natomiast zakładany próg 5 proc. wzrostu”, stwierdził wiceminister po spotkaniu z innymi partiami obecnymi w parlamencie, poświęconemu przyszłorocznemu budżetowi.

Według António Mendesa w ciągu najbliższych dwóch lat portugalska gospodarka ostatecznie zażegna recesję związaną z pandemią.

(Pedro Morais Fonseca, Lusa.pt | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Antonio Costa: Unia musi zapanować nad sobą, nim zacznie myśleć o rozszerzeniu. Podczas wtorkowo-środowego szczytu UE-Bałkany Zachodnie premier António Costa przekonywał w Słowenii, że Unia Europejska musi najpierw poradzić sobie z obecnymi członkami, zanim otworzy się na kolejne kraje. Chodzi o to, aby nie powtarzać takich błędów, jakim w opinii szefa portugalskiego rządu było ostatnie duże rozszerzenie UE z 2004 r. Szczegóły poniżej. 

(André Campos, Lusa.pt, tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Premier Portugalii: Unia musi zapanować sama nad sobą, nim zacznie myśleć o rozszerzeniu

Podczas szczytu UE – Bałkany Zachodnie António Costa stwierdził, że państwa aspirujące do UE powinny najpierw rozwiązać spory z sąsiadami, zanim wstąpią w unijne szeregi.

WARSZAWA

TSUE: Przenoszenie sędziów może naruszać ich niezawisłość. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł w sprawie pytania prejudycjalnego Izby Cywilnej SN w sprawie przenoszenia sędziów do innych sądów lub innych wydziałów tego samego sądu bez ich zgody. W wyroku stwierdzono, że „może to naruszać zasady nieusuwalności i niezawisłości sędziów”. Szczegóły poniżej. 

(Bartosz Sieniawski | EURACTIV.pl)

TSUE: Przenoszenie sędziów może naruszać ich niezawisłość. Premier ostrzega przed destabilizacją systemu prawnego

Decyzja dotyczy sprawy sędziego Żurka, który decyzję o jego przeniesieniu między wydziałami sądu zaskarżył do Sądu Najwyższego

RPP nieoczekiwanie podniosła stopy procentowe. Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe, co oznacza również podwyższenie rat  kredytów. Choć RPP wprowadza na razie jedynie kosmetyczne zmiany, to eksperci oczekują niebawem dalszych kroków w tym kierunku. Szczegóły poniżej.

(Barbara Bodalska | EURACTIV.pl)

RPP nieoczekiwanie podniosła stopy procentowe

Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe, co oznacza również podwyższenie rat kredytów.

PRAGA

Sondażowa „huśtawka” Piratów na ostatniej prostej przed wyborami. Jeszcze osiem miesięcy temu sondaże sugerowały, że nowa koalicja czeskiej Partii Piratów z Burmistrzami i Niezależnymi (STAN) może uzyskać w jesiennych wyborach parlamentarnych ponad 25 proc. głosów. W przeddzień głosowania poparcie dla piracko-burmistrzowskiego sojuszu nie sięga nawet 20 proc.

Według Czeskich Elfów – organizacji walczącej z dezinformacją – w ostatnich miesiącach Piraci stali się jednym z głównych celów zmasowanych kampanii dezinformacyjnych, co wpłynęło na ich notowania wśród Czechów. „Czeskie Elfy wraz z innymi organizacjami zajmującymi się bezpieczeństwem zaobserwowali przed samymi wyborami gwałtowny wzrost poparcia dla (premiera Andreja Babiša – red.), a jednocześnie wzmożone ataki na Piratów”, przekazały Elfy. Ich zdaniem za cyberatakami stoją podmioty związane z Rosją.

Wśród największych celów działań dezinformacyjnych znajdują się obecnie Unia Europejska, czeska Partia Piratów oraz Stany Zjednoczone, twierdzi organizacja.

„Piraci zmagali się z licznymi oszczerstwami na swój temat i musieli odpierać bezsensowne ataki ze strony Andreja Babiša”, podkreślił w komentarzu dlaEURACTIV.cz wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, europoseł czeskich Piratów Marcel Kolaja. W jego opinii wielu Czechów wciąż ufa pomówieniom, jakimi posługują się między innymi rządzący.

„Babiš straszył Czechów, że Piraci chcą oddać suwerenność kraju w ręce Brukseli”, wyjaśnił Kolaja. W spotach wyborczych premier ostrzega przed zwiększającą się władzą unijnych instytucji i porusza takie kwestie, jak bezpieczeństwo czy migracja. Podczas gdy Piraci opowiadają się za wprowadzeniem głosowania większością kwalifikowaną w sprawach związanych z podatkami lub polityką zagraniczną, Babiš chce utrzymać prawo weta.

Jednym z głównych tematów kampanii wyborczej Babiša jest członkostwo w Unii Europejskiej. Szef rządu zapewnia, że będzie bronił czeskiej suwerenności przed wpływami instytucji UE.

Babiš utrzymuje, że sam jest celem dezinformacji. Ostatnio stwierdził, że dokumenty określone jako Pandora Papers zostały celowo ujawnione przed rozpoczynającymi się jutro czeskimi wyborami.

(Aneta Zachová | EURACTIV.cz | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

BUDAPESZT

Węgry ustąpią ws. minimalnej globalnej stawki podatkowej? Węgierski minister spraw zagranicznych i handlu Péter Szijjártó spotkał się w Paryżu z szefem dyplomacji USA Antonym Blinkenem.

Tematem rozmowy była globalna minimalna stawka podatkowa od osób prawnych. Stawka mogłaby wynieść około 10-15 proc., podczas gdy ta ustalona na Węgrzech wynosi 9 proc. Władze w Budapeszcie obawiają się, że podwyżka spowoduje spadek atrakcyjności kraju dla międzynarodowych inwestycji.

W maju Szijjártó mówił, że rząd nie zgodzi się na wprowadzenie globalnej stawki minimalnej. Na Facebooku napisał, że kwestia ta jest bardzo ważna dla Stanów Zjednoczonych, które oczekują zawarcia takiego porozumienia.

Węgierski minister zaznaczył, że rząd jest „gotowy na kompromis, jeśli uda się uzgodnić regulacje, które nie zagrożą węgierskiej gospodarce i miejscom pracy na Węgrzech”. „Bazując na rozmowach w Paryżu, myślę, że jest na to pewna szansa”, stwierdził.

(Vlagyiszlav Makszimov | EURACTIV.com with Telex | tłum. Paulina Borowska)

OECD: Jest szansa na globalny podatek cyfrowy przed końcem roku?

Z powodu pandemii i rozbieżności politycznych międzynarodowe rozmowy w sprawie zasad opodatkowania globalnej działalności wielkich spółek internetowych przedłużyły się, oświadczyła w poniedziałek (12 października) Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

 

 

Według komunikatu organizacji udostępnionego w mediach społecznościowych przez szefa OECD …

ZAGRZEB | BELGRAD

Vučić: Zobaczymy co zrobić z definicją języka chorwackiego. Prezydent Serbii Aleksandar Vučić rozmawiał z chorwackim premierem Andrejem Plenkoviciem nt. „brutalnej kampanii prowadzonej w Chorwacji przeciwko Serbii”. Obaj politycy spotkali się wczoraj na szczycie UE-Bałkany Zachodnie.

Plenković poprosił Vučića o zajęcie się kwestią serbskich podręczników do gramatyki dla uczniów, które negują istnienie języka chorwackiego.

„Premier Chorwacji przekazał, że jest zainteresowany rozwiązaniem sytuacji. Jeden podręcznik jest kwestionowany, w nim jest stanowisko Akademii Nauk Serbii nt. języków południowosłowiańskich. Chorwacki nie jest wymieniony wśród nich – przyjrzymy się temu i rozważymy co zrobić” – oświadczył chorwackim mediom prezydent Serbii.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Paweł Natorski)

Serbskie podręczniki dla ósmoklasistów negują istnienie języka chorwackiego?

Premier Chorwacji oświadczył, że serbskie podręczniki, które negują istnienie języka chorwackiego są „oburzające”.

BELGRAD

Vučić: Chcemy wstąpić do UE, a także współpracować z Rosją i Chinami. Prezydent Aleksandar Vučić oświadczył w Brdo, że ​​na swojej europejskiej drodze Serbia nadal musi dbać o siebie oraz o swoje relacje z Rosją oraz Chinami. „Nikt nie powinien sprzeciwiać się „Serbii, która chce przetrwać”, oznajmił.

„Chcę wierzyć, że przyszłość Bałkanów Zachodnich rzeczywiście leży w UE, ale nikt nie ma prawa – i oświadczyłem to dzisiaj – sprzeciwić się temu, że chcemy żyć i przetrwać”, stwierdził po szczycie UE-Bałkany Zachodnie polityk.

Vučić dodał, że podczas szczytu mówiono, że istnieje perspektywa rozszerzenia i chociaż nie wszystkie kraje członkowskie podzielają takie stanowisko, to UE ma strategiczne interesy na Bałkanach Zachodnich.

Belgrad będzie gospodarzem zjazdu z okazji 60. rocznicy pierwszej konferencji Ruchu Państw Niezaangażowanych. Minister spraw zagranicznych Nikola Selaković poinformował, że ponad 100 delegacji z różnych krajów, w tym prawie 40 ministrów spraw zagranicznych, złożyło wniosek o udział w spotkaniu z okazji 60. rocznicy pierwszej konferencji Ruchu Państw Niezaangażowanych. Ma ono odbyć się na początku przyszłego tygodnia w Belgradzie.

(EURACTIV.rs | betabriefing.com | tłum. Paweł Natorski)

Decyzja o tablicach rejestracyjnych wywołała poważny spór Kosowa z Serbią. „To największe napięcie w regionie od lat”

Od 20 września obowiązuje zakaz wjazdu do Kosowa dla samochodów z serbskimi tablicami rejestracyjnymi.

PRISZTINA

Kosowo domaga się liberalizacji przepisów wizowych. Przed szczytem UE-Bałkany Zachodnie premier Albin Kurti zwrócił się do Unii Europejskiej o liberalizację przepisów wizowych dla swoich obywateli.

„Minęły ponad trzy lata odkąd Komisja Europejska po raz drugi zarekomendowała liberalizację przepisów dotyczących wiz dla obywateli Kosowa. To jest wielka niesprawiedliwość… w stosunku do naszych obywateli, którzy wiele wycierpieli” – oświadczył Kurti dziennikarzom.

Kosowo jest jedynym państwem położonym na Bałkanach Zachodnich, którego obywatele nie mogą podróżować bez wiz w strefie Schengen. Największymi przeciwnikami liberalizacji przepisów są podobno Francja i Holandia.

Kurti spotkał się w czerwcu z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, który okazując swoje wsparcie w procesie rozszerzenia UE, nie podjął jednak żadnych zobowiązań wobec Kosowa w kwestii wiz.

Do dziś 22 państwa członkowskie UE zaakceptowały niepodległość Kosowa. Państwa ze stolicą w Prisztinie nie uznają: Słowacja, Rumunia, Grecja, Cypr oraz Hiszpania.

(Alice Taylor | Exit.al | tłum. Paweł Natorski)

Kosowo wzywa Indie do uznania niepodległości. „To nie Kaszmir”

Prezydent Vjosa Osmani oceniła, że sposób uzyskania niepodległości przez Kosowo odróżnia kraj od innych separatystycznych regionów, takich jak m.in. Kaszmir.

TIRANA

Premier Albanii sceptyczny wobec efektów szczytu UE-Bałkany Zachodnie. Premier Albanii Edi Rama stwierdził, że nie spodziewa się przełomu po szczycie UE-Bałkany Zachodnie, który odbył się w tym tygodniu w Słowenii.

W rozmowie z hiszpańskim dziennikiem „El Pais” Rama wskazał, że UE ma wiele wewnętrznych problemów, które powodują brak postępów w rozszerzeniu Wspólnoty dla Albanii i innych państw kandydujących.

„Nauczyliśmy się na własnej skórze, żeby niczego nie oczekiwać. Widzimy, że to nie jest zbyt dobry moment dla Europy, która ma wiele wewnętrznych problemów i rozszerzenia nie oczekuje się z tam entuzjazmem”, powiedział.

Tymczasem komisarz UE ds. rozszerzenia Oliver Varhelyi podkreślił, że UE musi dotrzymać obietnic złożonych krajom Bałkanów Zachodnich i sprawić, by perspektywa rozszerzenia stała się realna.

„Musimy więc zorganizować pierwszą konferencję międzyrządową z Macedonią Północną i Albanią, otworzyć rozmowy z Serbią, przyspieszyć proces ogłoszenia Bośni i Hercegowiny krajem kandydującym i zatwierdzić liberalizację wizową dla Kosowa”, dodał.

(Alice Taylor | Exit.al | tłum. Paulina Borowska)

Albania przyjmie afgańskich uchodźców. Pomoże też Kosowo

„Nie powiemy „nie”, nie tylko dlatego, że proszą nas o to nasi wielcy sojusznicy, ale dlatego, że jesteśmy Albanią” – oświadczył albański premier Edi Rama.

DUBLIN

Pada bariera na drodze Irlandii do przystąpienia do porozumienia podatkowego OECD. W zaktualizowanym projekcie globalnego porozumienia OECD w sprawie podatku od osób prawnych brakuje sformułowania, które okazało się kluczowe dla Irlandii, w kwestii przystąpienia do umowy. Słowa ,,co najmniej” zostały podobno usunięte z najnowszej wersji tekstu, co oznacza, że stawka 15 proc. uzgodniona przez wszystkie kraje OECD na początku tego roku nie jest już minimalną wartością potencjalnie otwartą na przyszłe podwyżki, jak obawiała się Irlandia, ale będzie teraz ustalonym poziomem.

Dublin do tej pory wstrzymywał się z przystąpieniem do porozumienia z powodu obaw o podniesienie stawki podatku, wynoszącej obecnie 12,5 proc., co czyni kraj atrakcyjnym jako europejska siedziba wielu międzynarodowych koncernów.

Rząd zwoła w czwartek posiedzenie gabinetu, aby przeanalizować najnowszą propozycję. Sygnatariusze układu mają nadzieję, że uda się go sfinalizować przed szczytem G20 w Rzymie, który odbędzie się pod koniec miesiąca.

Choć premier Micheál Martin określił usunięcie z tekstu słów ,,co najmniej” jako ,,znaczący postęp”, a minister spraw zagranicznych Simon Coveney powiedział, że ma ,,nadzieję”, że Irlandia będzie mogła przystąpić do porozumienia, rząd nadal odmawia podjęcia zobowiązań.

Francuski minister finansów Bruno Le Maire, powiedział jednak w tym tygodniu, że ,,stanowisko Irlandii w tym temacie ewoluuje i może dojść do kompromisu w kwestii 15 proc. jako rzeczywistego efektywnego minimalnego opodatkowania.”

,,Jesteśmy o milimetr od globalnego porozumienia w sprawie nowego międzynarodowego systemu podatkowego na miarę XXI wieku” – powiedział CNBC.

(Molly Killeen | EURACTIV.com | tłum. Ewelina Załuska)

Irlandia odmawia udziału w globalnym planie dotyczącym minimalnego podatku od osób prawnych

Irlandzki premier Micheál Martin odmówił zajęcia konkretnego stanowiska, czy kraj utrzyma 12,5-proc. stawkę podatku od osób prawnych.

BRATYSŁAWA

Słowacja zaniepokojona planami Węgier. Minister spraw zagranicznych Ivan Korčok, który spotkał się we wtorek (5 października) ze swoim węgierskim odpowiednikiem Péterem Szijjártó, skrytykował rezolucję węgierskiego rządu, która powołuje do życia fundusz kapitałowy dla gruntów rolnych, a tym samym kładzie podwaliny pod „międzynarodową ekspansję krajowych gospodarstw rolnych”.

„Poprosiliśmy Węgry o zbudowanie programów rządowych rozciągających się na Słowację lub wdrażanych na naszym terytorium dopiero po osiągnięciu wzajemnego porozumienia”, dodał Korčok.

Minister rolnictwa Ján Vlčan również skrytykował węgierski projekt. „W kontekście dobrych relacji sąsiedzkich wszelkie wsparcie transgraniczne powinno być udzielane tylko za wiedzą i zgodą państwa beneficjenta. Wierzę, że Węgry powrócą do tej praktyki dyplomatycznej”, podkreślił Vlčan.

Szijjártó, któremu premier Viktor Orbán zlecił przygotowanie inicjatywy ustawodawczej, zareagował dyplomatycznie. „Będziemy informować drugą stronę o wszystkich możliwych opcjach. W naszym interesie jest wzmocnienie wzajemnych relacji. Jesteśmy gotowi wdrożyć wsparcie w sposób, który będzie przydatny dla Słowaków na Węgrzech, a także dla Węgrów na Słowacji”, powiedział.

Węgierski rząd planuje, by fundusz opiewał na ok. 400 mln euro, ale szczegóły dotyczące alokacji dla różnych krajów nie są jeszcze znane. Zakładając, że fundusze zostaną rozdzielone między siedmiu sąsiadów Węgier. Budapeszt planuje nabyć około 9 tys. ha w południowej Słowacji.

Rumunia uchwaliła już przepisy mające na celu ochronę swoich ziem uprawnych. Vlčan zapowiedział, że Słowacja również podejmie niezbędne kroki.

(Michał Hudec | EURACTIV.sk | tłum. Kinga Wysocka)