Francja i Włochy zgodnie o migracji

Emmanuel Macron i Giuseppe Conte, źródło: Kancelaria Premiera Włoch

Odwilż na linii Paryż – Rzym. Jeszcze niedawno oba te kraje ostro spierały się w kwestiach migracyjnych, ale po zmianie rządu we Włoszech szybko się porozumiały. Francuski prezydent i włoski premier uznali wspólnie, że potrzebny jest nowy automatyczny system rozdzielania uchodźców i migrantów między państwa członkowskie.

 

Emmanuel Macron i Giuseppe Conte rozmawiali w Rzymie. Zgodzili się również co do tego, że należy karać te kraje członkowskie, które odmówią przyjęcia uchodźców i migrantów w ramach proponowanego systemu relokacji.

Francusko-włoskie spięcia migracyjne

Relacje między Francją a Włochami były ostatnio napięte. Po tym, jak były minister spraw wewnętrznych (i jednocześnie lider prawicowej Ligi) Matteo Salvini zdecydował o zamknięciu włoskich portów przed statkami organizacji pozarządowych, które ratowały na morzu migrantów próbujących się nielegalnie przedostać do Europy, Paryż mocno krytykował włoskie działania. Z kolei Rzym uważał, że Francja robi zbyt mało, by wesprzeć Włochy i przyjąć do siebie część migrantów, choć to m.in. właśnie francuskie organizacje (np. Lekarze Bez Granic) organizowały na Morzu Śródziemnym statki ratunkowe.

Obie stolice przerzucały się coraz mocniejszymi oskarżeniami i nawet wzywały swoich ambasadorów z powrotem do kraju na konsultacje. Gdy jednak w Rzymie doszło do zmiany w koalicji rządzącej, a prawicową Ligę zastąpiła prounijna i centrolewicowa Partia Demokratyczna, Włochy zmieniły swoją politykę migracyjną. Do portu na wyspie Lampedusa wpuszczono statek organizacji pozarządowej, choć wynegocjowano przy tym podział znajdujących się na pokładzie migrantów między kilka państwa członkowskich, w tym m.in. właśnie Francję.

Włochy: Nowy rząd wpuścił statek z uratowanymi migrantami

Statek „Ocean Viking”, który pod norweską banderą pływa dla niemieckiej organizacji humanitarnych „SOS Mediterranée” oraz „Lekarze bez Granic”, otrzymał zgodę na wejście do portu na włoskiej wyspie Lampedusa. Na pokładzie znajdowało się 82 uratowanych na Morzu Śródziemnym migrantów. Poprzedni włoski …

Paryż i Rzym popierają automatyczny system relokacji

Polityczna zmiana w Rzymie pozwoliła także na ocieplenie relacji z Paryżem. Macron udał się z wizytą do włoskiej stolicy. „Włochy spotkały się z brakiem zrozumienia i niesprawiedliwością. Nie można zlekceważyć tego, co Włochy przeżywają od 2015 r., gdy zaczął się masowy napływ migrantów” – powiedział francuski prezydent.

Dodał też, że jest przekonany, że „do przyjmowania imigrantów potrzebny jest automatyczny mechanizm europejski.” „Nasze podejście musi odpowiadać trzem wymogom: po pierwsze wymogowi człowieczeństwa, a także solidarności, której zbyt często brakuje w UE, oraz skuteczności. Nieporozumienia polityczne doprowadziły do nieskutecznego podejścia w zapobieganiu napływowi migrantów i zwalczaniu ruchów wtórnych przez granice krajów UE” – podkreślił Macron.

Jego gospodarz przytaknął tym słowom. „Otrzymałem zapewnienie o pełnej gotowości prezydenta Macrona do udziału w europejskim mechanizmie przyjmowania migrantów, redystrybucji i skutecznego odsyłania tych, którzy nie mogą w Europie zostać. Konieczne jest, by UE dokonała zmiany w kierunku strukturalnego, a już nie kryzysowego zarządzania napływem migrantów” – stwierdził Conte.

Włoski premier zwrócił także uwagę na to, że konieczne jest wzmożenie granic na granicach zewnętrznych UE. „Musimy doprowadzić do tego, aby kwestia ta nie napędzała już antyeuropejskiej propagandy. Włochy nie obniżą czujności wobec przemytu ludzi i stoją na stanowisku, że nie można pozwolić przemytnikom na to, aby decydowali jak i kiedy mają prawo wstępu, ale musimy też zarządzać zjawiskiem migracji w sposób konkretny, praktyczny ” – podkreślił.

Turcja chce od UE więcej pomocy dla syryjskich uchodźców

Prezydent Turcji zagroził, że jego kraj „pozwoli uchodźcom z Syrii na wyjazd do UE”, jeśli Bruksela nie przekaże więcej pomocy, a państwa europejskie nie wesprą tureckiego planu utworzenia na syryjskim terytorium „strefy bezpieczeństwa”. Recep Tayyip Erdogan zapowiedział, że poruszy tę …

Kary dla krajów odmawiających udziału w relokacjach?

Obaj przywódcy opowiedzieli się też za wpisaniem do systemu automatycznych relokacji także mechanizmu pozwalającego na karanie tych państw członkowskich, które odmówiłyby wzięcia w nim udziału. W poprzednich latach takie odmowy deklarowały m.in. państwa Grupy Wyszehradzkiej.

Macron mówił nawet o konieczności stosowania „poważnych kar”, choć nie podał żadnych szczegółów na temat tego jak miałyby one wyglądać i w jakich sytuacjach być nakładane. Zapowiedział natomiast, że konkretny projekt pojawi się niebawem na spotkaniu unijnych ministrów spraw wewnętrznych. Prezydent Francji wyraził przy tym pogląd, że ostatecznie w kwestii migracji zwycięży pogląd, że kraje członkowskie powinny ze sobą współpracować, a nie wzajemnie się prowokować.

Tymczasem włoskie MSW poinformowało, że w bieżącym roku liczba osób przedostających się drogą morską nielegalnie do Włoch znacząco spadła. Do września 2019 r. przybyło ich ok. 6,3 tys., czyli o 70 proc. mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Z drugiej strony ostatnie 2 miesiące przyniosły wzrost liczby takich osób. Są to najczęściej obywatele Pakistanu, Tunezji oraz Wybrzeża Kości Słoniowej.

Premier Grecji wzywa do rozmów w sprawie uchodźców

Szef greckiego rządu Kyriakos Mitsotakis w czasie zorganizowanej w niedzielę (8 września) konferencji prasowej oświadczył, że stanowczo sprzeciwia się groźbom ze strony Turcji, która straszy Europę napływem uchodźców z Syrii, jeśli nie otrzyma odpowiedniej pomocy międzynarodowej. Wezwał również wszystkie strony …