Exposé francuskiego premiera: „Francuzi są uzależnieni od wydatków publicznych”

Édouard Philippe

Édouard Philippe - nowy premier Francji

Wczoraj nowy premier Francji Édouard Philippe wygłosił exposé przed Zgromadzeniem Narodowym w Pałacu Burbońskim. „W 2017 r. Francuzi wyrazili pragnienie, by Francja znów stała się pewna siebie, odważna i konkurencyjna wobec innych państw” – powiedział. Następnie przedstawił  szereg reform, które czekają V Republikę pod jego rządami.

 

We wtorek 4 lipca br. parlament francuski udzielił wotum zaufania rządowi Édouarda Philippa, mianowanego na szefa rady ministrów przez prezydenta Macrona 15 maja. Głosowanie nad wotum zaufania zostało poprzedzone wystąpieniem premiera dotyczącym planowanych działań rządu.

Wybory we Francji: pełnia władzy dla Macrona

Partia prezydenta Emmanuela Macrona, La Republique en Marche (LREM) zdobyła w drugiej turze wyborów parlamentarnych 42,89 proc. poparcia, co daje jej 300 miejsc w 577-osobowym Zgromadzeniu Narodowym – podało w nocy francuskie MSW po przeliczeniu 97 proc. oddanych głosów.  Koalicjant …

Po wystąpieniu premiera i debacie na temat exposé parlament udzielił rządowi poparcia – 370 parlamentarzystów zagłosowało za przyjęciem wotum zaufania, 67 głosów przeciwko, zaś aż 129 osób wstrzymało się od głosu – głównie przedstawiciele Republikanów, czyli partii, z której Philippe się wywodzi.

Priorytety rządu Philippa

„Mocne prawo jest podstawą zaufania obywateli wobec państwa” – stwierdził Philippe. Postulował silniejszy rozdział władzy wykonawczej od sądowniczej, m.in. poprzez ograniczenie udziału tej pierwszej w procedurze mianowania prokuratorów. Rząd przygotuje i zaprezentuje parlamentowi w 2018 r. pięcioletni program reform, który będzie miał przede wszystkim na celu uproszczenie procedur prawnych. Premier tłumaczył, że „zaufanie do prawa oznacza możliwość prostego jego zastosowania, pewność, że zostanie zaaplikowane szybko, przede wszystkim w przypadku poważnych oskarżeń”.

Philippe mocno podkreślał też w przemówieniu wagę zdrowia społecznego. Priorytetami nowego rządu będzie wprowadzenie obowiązkowych szczepień, wzrost cen artykułów tytoniowych (nawet do 10 euro za paczkę papierosów), a także równy dostęp do opieki medycznej dla wszystkich Francuzów. Rząd skieruje także programy społeczne do osób niepełnosprawnych, starszych oraz najbiedniejszych. Celem programów będzie asymilacja tych grup z resztą społeczeństwa.

Premier zwrócił także uwagę na problemy francuskiego systemu penitencjarnego, który zamiast resocjalizować, utrwala i eskaluje działalność przestępczą. Stąd postulował reformę więziennictwa, by więzienia nie były już „wylęgarniami przemocy”.

Philippe odniósł się również do kwestii bezpieczeństwa w kontekście nawracających w Europie ataków terrorystycznych – „Będą kolejne ataki, inne dramaty, kolejne życia zostaną odebrane niewinnym ludziom”. „Nigdy się do tego nie przyzwyczaimy (…). Podejdziemy jednak do tych zagrożeń ze spokojem i zimną determinacją” – zapowiedział premier.

Nawiązując do decyzji Donalda Trumpa o odstąpieniu od Porozumienia Paryskiego, premier uznał, że „wkładanie głowy w piasek nigdy dobrze nie przygotowało nikogo na przyszłość” .

Nieciekawa sytuacja ekonomiczna Francji

Philippe, mało znany przed wyborami  konserwatysta, dużo uwagi poświecił wydatkom publicznym. Stwierdził, że czas najwyższy ograniczyć  je do „akceptowalnego poziomu”.

„Francuzi są uzależnieni od wydatków publicznych. Jak w przypadku każdego uzależnienia – nie rozwiązuje ono żadnego problemu i należy się go pozbyć. Będzie to jednak wymagało siły woli oraz determinacji” – dodał szef rządu.

Philippe stwierdził, że ograniczenie deficytu budżetowego jest kluczowe dla zdobycia zaufania w Unii Europejskiej oraz głównego dla Francji partnera, Niemiec. Porównał wydatki francuskie do niemieckich – podczas gdy na 100 euro z wpływów podatkowych Niemcy wydają 98 euro, budżet francuski przewiduje wydanie 125 euro na 117 zebranych od podatników.

Niemcy: Pierwsza wizyta Macrona w Niemczech

Wczoraj Emmanuel Macron oficjalnie objął urząd prezydenta Francji. Swoją pierwszą wizytę złożył dziś w Niemczech.
 

Wczoraj (14 maja) Emmanuel Macron objął władzę we Francji, stając się najmłodszym prezydentem w historii tego kraju (po Napoleonie). W przemówieniu inauguracyjnym obiecał Francuzom powrót do …

Ta część wystąpienia wzbudziła najwięcej kontrowersji. W ocenie przedstawicieli opozycji za kiepską sytuację ekonomiczną Francji powinien wziąć odpowiedzialność prezydent Emmanuel Macron, który w latach 2014-2016 pełnił funkcję ministra gospodarki.

„Pan Marcon… nie zamydli nikomu oczu, że nie był odpowiedzialny” – powiedział przedstawiciel Partii Republikańskiej Christian Jacob.

Zdaniem lidera skrajnej lewicy Jeana-Luca Mélanchona premier „wkłada fajerwerki w beczkę z prochem” chcąc osiągnąć swój cel środkami, które uszczuplą zdolności konsumpcyjne wyborców. „Nie wybraliśmy Merkel” – dodaje przedstawiciel partii Francja Nieujarzmiona. Podobnego zdania jest przewodnicząca prawicowego Frontu Narodowego Marie Le Pen.

Tradycja exposé

Zgodnie z tradycją premier wygłasza exposé, w którym przedstawia członkom parlamentu podstawowe założenia swojego programu, cele oraz sposoby ich osiągniecia. Inaczej niż w Polsce exposé nie jest wymagane konstytucyjnie, jest to jednak istotny zwyczaj tradycji republikańskiej. Pomaga też na pewno uzyskać od izby głosowane później wotum zaufania.

Równocześnie z wystąpieniem premiera przed Zgromadzeniem Narodowym, exposé wygłaszane jest przez innego członka rządu w Senacie. Premier może zwrócić się o wotum zaufania także do senatorów, jednak nieudzielenie go nie stoi na przeszkodzie w ukonstytuowaniu się rządu.