Europejczycy chcą, aby Merkel pozostała w polityce i została „prezydentem Europy”

niemcy-COVID-szczepienia-restrykcje-koronawirus-merkel-pandemia

Kanclerz Niemiec Angela Merkel / Zdjęcie: © European Union 2021, Source: European Council [EUCO Newsroom]

Europejczycy chcieliby, aby Angela Merkel pozostała w europejskiej polityce i została „prezydentem Europy”, wskazuje raport Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych (ECFR). Za takim nietypowym rozwiązaniem w największym stopniu opowiadają się Holendrzy, Hiszpanie i Portugalczycy.

 

Zdaniem 41 proc. Europejczyków ustępująca wkrótce kanclerz Niemiec Angela Merkel powinna nie tylko pozostać w polityce, ale objąć funkcję kluczową dla europejskiej polityki – to pośredni wniosek z badania, którego wyniki opublikowała dziś (14 sierpnia) Europejska Rada Spraw Zagranicznych (ECFR).

Niemcy: Nowy rząd zwiększy klimatyczną presję [ANALIZA]

Zmiany klimatu to jeden z centralnych tematów w niemieckiej debacie przedwyborczej.

Europejczycy wolą Merkel od Macrona

Respondentom zadano pytanie, czy gdyby istniało stanowisko „prezydenta Europy”, to widzieliby na nim raczej Angelę Merkel czy prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Zdecydowana większość zadeklarowała, że w przypadku wyborów europejskiego przywódcy zagłosowałaby na Merkel.

Merkel nad Macronem najbardziej preferują Holendrzy, gdzie za niemiecką kanclerz opowiedziało się 58 proc. uczestników badania (a tylko 6 proc. za Macronem). Na drugim miejscu pod względem poparcia dla Merkel uplasowali się Hiszpanie (57 proc. za Merkel, 9 proc. za Macronem), a za nimi Portugalczycy (52 proc. za Merkel, 11 proc. za Macronem). Najmniejsze poparcie szefowa niemieckiego rządu ma w Bułgarii, gdzie za Merkel w roli europejskiego prezydenta opowiedziało się 31 proc. respondentów, a za Macronem – 13 proc.

Respondenci, którzy deklarują, że „czują się Europejczykami” byli bardziej skłonni do opowiedzenia się po stronie albo Merkel (48 proc.) albo Macrona (18 proc.) Wśród tych, którzy nie identyfikują się z Europą, największy odsetek (43 proc.) odpowiedział, że w przypadku wyborów prezydenta Europy na głosowanie nie poszedłby w ogóle.

Niemcy: Scholz najlepszy w debacie TV. SPD umacnia się w sondażach

Koalicja SPD, Die Linke, oraz Zielonych jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem po wyborach w Niemczech.

Jak Niemcy radzą sobie w relacjach ze światowymi potęgami?

W tym samym sondażu Europejczyków zapytano, jak Niemcy radzą sobie w reprezentowaniu Europy w relacjach z Chinami, Rosją i Stanami Zjednoczonymi. Respondenci okazali się dość sceptyczni w tej kwestii.

Tylko 17 proc. respondentów uznało, że Niemcy są w stanie skutecznie bronić swoich interesów w relacjach z Chinami. 20 proc. uważa, że Berlin jest efektywny w stosunkach z Rosją, a 25 proc., że niemiecki rząd dobrze prowadzi relacje z USA.

Najbardziej negatywnie nastawieni do geopolitycznych zdolności Niemiec są Francuzi, Polacy, Włosi i Bułgarzy. Największa wiara w możliwości Niemiec charakteryzuje natomiast Węgrów, Holendrów oraz samych Niemców.

Z kolei 52 proc. Niemców uważa, że „złotą erę” ich kraj ma już za sobą. „Niemcy nie mogą już dłużej pozwolić sobie na to, by zachować neutralność lub utrzymywać status quo”, wskazuje Jana Puglierin, współautorka badań i starsza analityk w ECFR, wypowiadając się na temat zadania, jakie będzie stało przed następcą Merkel. „Niemcy muszą się jasno opowiedzieć po którejś ze stron”, wskazuje badaczka.

Inne pytanie dotyczyło tego, w jaki sposób na geopolityczne relacje wpłynie odejście Merkel. Najwięcej Europejczyków (39 proc.) uważa, że nieobecność Merkel w żaden sposób nie odbije się na sytuacji w kwestii konfliktów na świecie. W największym stopniu przekonani o tym, że bez Merkel na świecie będzie więcej konfliktów, są Hiszpanie (33 proc.), Holendrzy (29 proc.) i Portugalczycy (27 proc.).

Niemiecka Ostpolitik: Zmiana kursu czy status quo? Co proponuje potencjalny następca Angeli Merkel?

Niemcy od 1970 roku prowadzą dość stałą, pobłażliwą wobec Moskwy politykę wschodnią. Czy wybór nowego kanclerza może zmienić postawę Berlina?

Niemcy strażnikiem demokracji?

Inne pytanie dotyczyło roli Niemiec w obronie demokratycznych wartości i praw człowieka w UE. „Choć Merkel zawsze sprzeciwiała się określaniu jej <<liderem wolnego świata>>, Europejczycy postrzegają ją jako liderkę wolnej Europy”, wskazują autorzy badania, podkreślając, że dla unijnych obywateli Niemcy były w ostatnich latach ostoją zachodniego modelu demokracji.

Niemcy jako „strażnika demokracji” w największym stopniu postrzegają Węgrzy (49 proc.), Holendrzy (45 proc.), Hiszpanie (43 proc.) i Duńczycy (41 proc.). Najbardziej sceptyczni co do roli Berlina w ochronie praworządności i praw człowieka są Włosi (tylko 20 proc. uważa Niemców za „czempionów” demokracji) i Polacy (23 proc.).

W przypadku Polski i Węgier, wobec których toczy się procedura z tytułu Artykułu 7. TUE, odsetek zaniżają opinie zwolenników partii rządzących w tych krajach. O dużej roli Niemiec w ochronie demokracji w UE przekonanych jest tylko 28 proc. zwolenników Fideszu i tylko 11 proc. głosujących na PiS. Wśród zwolenników opozycji w obu krajach ten odsetek jest sporo wyższy.

30 lat Trójkąta Weimarskiego: Jaką przyszłość ma współpraca Polski, Niemiec i Francji?

Niektórzy zwiastują rozpad formatu, inni widzą jeszcze dla niego pewne szanse.

Europejczycy najbardziej ufają Niemcom w kwestiach gospodarczych

Zapytano również, w jakich obszarach polityki Europejczycy najbardziej ufają przywództwu Berlina. Okazuje się, że są to gospodarka i finanse (36 proc.). 35 proc. Europejczyków przekonanych jest, że Niemcy dobrze bronią interesów UE w zakresie demokracji i praw człowieka, a 27 proc. wierzy w zdolności Niemiec reprezentowania unijnych interesów w obszarze obronności i bezpieczeństwa.

 

Badanie ECFR zostało przeprowadzone w maju i czerwcu i objęło między 1 tys. a 3,1 tys. respondentów z Austrii, Bułgarii, Danii, Francji, Niemiec, Węgier, Włoch, Holandii, Polski, Portugalii, Hiszpanii i Szwecji. Pełny raport dostępny jest TUTAJ.