Estonia: Kaja Kallas nie będzie premierem

Kaja Kallas, źródło: Flickr/EU2017EE Estonian Presidency, fot. Raul Mee (EU2017EE)

Kaja Kallas, źródło: Flickr/EU2017EE Estonian Presidency, fot. Raul Mee (EU2017EE)

Przewodnicząca liberalnej Estońskiej Partii Reform (ER) nie uzyskała w parlamencie poparcia dla przedstawionego przez siebie rządu mniejszościowego. Wynik głosowania był do przewidzenia. Sama kandydatka na premiera nie ukrywała, że nie spodziewa się sukcesu. Koalicję udało się bowiem stworzyć dotychczasowemu premierowi.

 

Z mocy estońskiego prawa misję utworzenia rządu otrzymała liderka partii, która w marcowych wyborach zdobyła najwięcej głosów. Przewodnicząca ER Kaja Kallas przekonała jednak do współpracy jedynie Partię Socjaldemokratyczną (SDE). W liczącym 101 deputowanych parlamencie (Riigikogu) jej mniejszościowa koalicja miała tylko 44 mandaty.

Obecny premier nieformalnie stworzył koalicję

Na wczorajszym (15 kwietnia) posiedzeniu parlamentu za rządem przedstawionym przez Kallas zagłosowało tylko 45 deputowanych. Sama kandydatka na szefową rządu w swoim wystąpieniu poprzedzającym głosowanie stwierdziła, że „nie zostanie dziś premierem”. „Apeluję jednak do was o to, abyście rozważyli przez chwilę czy odrzucenie mojej kandydatury sprawi, że Estonia będzie lepsza” – zwróciła się jednak Kallas do deputowanych.

Niemal nikt nie spodziewał się, że rząd ER i SDE uzyska wotum zaufania, ponieważ dotychczasowy premier Jüri Ratas, którego Estońska Partia Centrum (EKK) zajęła drugie miejsce w wyborach, już dogadał się z z konserwatywno-liberalną partią Ojczyzna (Isamaa) oraz z antyimigracyjną i eurosceptyczną Konserwatywną Partią Ludową (EKRE).

Taka koalicja dysponowałaby w Riigikogu 57 głosami, a więc miałaby stabilną większość. Ratas musiał jednak poczekać na to, aby parlamentu odrzucił rząd sformowany przez Kallas. W ubiegłym tygodniu EKK, Ojczyzna i EKRE podpisały juz wstępne porozumienie koalicyjne i nawet podzieliły między siebie wszystkie resorty.

Estonia: Nie będzie kobiety premiera? Obecny szef rządu utrzyma władzę?

Coraz więcej wskazuje na to, że dotychczasowy szef rządu, lider Estońskiej Partii Centrum (EKK) Jüri Ratas pozostanie na stanowisku premiera. Udało mu się bowiem porozumieć ws. utworzenia koalicji z konserwatywno-liberalną partią Ojczyzna (Isamaa) oraz z antyimigracyjną i eurosceptyczną Konserwatywną Partią …

Sprzeciw wobec EKRE w rządzie

Dwie pierwsze partie współpracowały już ze sobą w poprzedniej koalicji, ale współpraca z uważaną za nacjonalistyczną, antyimigrancką i eurosceptyczną EKRE budzi u części Estończyków spore kontrowersje. Lider tej partii Mart Helme zostałby ministrem spraw wewnętrznych, zaś jego syn Martin Helme ministrem finansów. Partia ta objęłaby też resorty rolnictwa, handlu zagranicznego oraz środowiska.

Przeciw ewentualnemu udziałowi EKRE w rządzie odbył się już pierwszy protest. Na początku kwietnia, w dniu uroczystej inauguracji nowego parlamentu, protestowało pod Riigikogiem kilka tysięcy osób. W ostatnią niedzielę (14 kwietnia) 10 tys. osób wzięło udział w specjalnym koncercie zorganizowanym przez ruch „Również moja Estonia” („Koigi Eesti”). Ten obywatelski ruch deklaruje działania na rzecz otwartości Estonii i przeciwdziałania różnym przejawom dyskryminacji. Inicjatywa ta powstała po marcowych wyborach, w których EKRE zajęło trzecie miejsce.

Jeden z posłów EKK w akcie sprzeciwu wobec współpracy z EKRE odszedł ze swojej partii i demonstracyjnie poparł mniejszościowy rząd Kallas. To właśnie jego głos był 45. głosem poparcia dla mniejszościowego rządu. Sama Kallas także przestrzegała przed dopuszczaniem EKRE do władzy. „Wartości na jakich zbudowaliśmy nasz kraj stały się zagrożone” – mówiła w parlamencie.

Jüri Ratas prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu formalnie otrzyma misję utworzenia rządu od prezydent Kersti Kaljulaid. Skład swojego rządu przedstawi zapewne niemal natychmiast. Głosowanie nad wotum zaufania odbyłoby się w takiej sytuacji jeszcze w kwietniu.

Estonia: Liberałowie wygrywają wybory, ale wzrosło poparcie dla skrajnej prawicy

Estońska Partia Reform (ER) zdobyła najwięcej głosów we wczorajszych (3 marca) wyborach parlamentarnych w Estonii. Drugie miejsce zajęła rządząca dotąd socjaldemokratyczna Estońska Partia Centrum (EKK), na którą głosują głównie rosyjskojęzyczni mieszkańcy kraju. Trzecie miejsce przypadło skrajnie prawicowej Konserwatywnej Partii Ludowej …