Do brexitu brakuje tylko podpisu królowej

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, źródło twitter BorisJohnson

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, źródło twitter BorisJohnson

Brytyjski parlament ostatecznie przyjął wczoraj projekt ustawy ws. brexitu. Brytyjska Izba Lordów zrezygnowała bowiem wieczorem z dalszych starań o wprowadzenie poprawek, co oznacza, że do wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE brakuje już tylko podpisu królowej.

 

Prawdopodobnie już dziś (23 stycznia) projekt trafi do  królowej, której aprobata jest już tylko  formalnym etapem procesu legislacyjnego.

Plan Barniera na pobrexitowe negocjacje

Główny negocjator ds. brexitu z ramienia Unii Europejskiej przedstawił zarys swojego planu na negocjacje nad umową handlową z Wielką Brytanią. Rozmowy te rozpoczną się zaraz po tym, jak Londyn formalnie opuści UE.

 

Michel Barnier ujawnił swój pogląd na sytuację po brexicie …

Izba Gmin odrzuciła wszystkie poprawki Izby Lordów

Wcześniej tego dnia Izba Gmin odrzuciła w głosowaniach wszystkie pięć poprawek, które do projektu ustawy zaproponowała wyższa izba brytyjskiego parlamentu. Choć Izba Lordów mogła starać się o utrzymanie poprawek, wycofać je albo szukać kompromisu z Izbą Gmin, to ostatecznie zdecydowano o akceptacji projektu w wersji zaproponowanej przez rząd.

Poprawki izby wyższej poprawki dotyczyły m.in. wydawania obywatelom UE dokumentu poświadczającego ich prawo do pozostania po brexicie w Wielkiej Brytanii czy zakresu uprawnień rządu w kwestii decydowania. Izba Lordów doprecyzowała również które z orzeczeń TSUE brytyjskie sądy będą mogły odrzucać, a także interweniowała w sprawie ochrony praw dzieci uchodźców oraz przyjmowania ustawy o brexicie wbrew stanowisku parlamentów Szkocji, Walii i Irlandii Północnej. Wszystkie one zostały odrzucone różnicą kilkudziesięciu głosów.

Brexit: Izba Lordów domaga się gwarancji dla obywateli UE

Izba Lordów zgłosiła poprawki do ustawy o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Dotyczą one m.in. praw obywateli UE mieszkających na Wyspach.

 

 

Proces legislacyjny dotyczący ustawy o porozumieniu w sprawie wystąpienia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej (Withdrawal Agreement Bill; WAB) znacznie zwolnił …

WAB

Ustawa w sprawie porozumienia o wystąpieniu w UE – nazywana w skrócie WAB (Withdrawal Agreement Bill) – jest niezbędna, by z końcem miesiąca Wielka Brytania w uporządkowany sposób opuścić UE. Uchyla ona m.in. ustawę, na mocy której Wielka Brytania weszła Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, daje podstawę prawną do przekazywania płatności do UE, do których Wielka Brytania się zobowiązała, wyjaśnia zapisy protokołu w sprawie granicy między Irlandią Północną a Irlandią i precyzuje zakres, w jakim Wielka Brytania będzie podlegać jurysdykcji TSUE.

To nie koniec procesu wychodzenia z Unii

Wyjście Zjednoczonego Królestwa z UE nie zakończy jednak procesu brexitu, bo rozpocznie się wtedy 11-miesięczny okres przejściowy, w którym powinny się zmieścić negocjacje ws. przyszłych relacji handlowych między Wielką Brytanią a UE. W tym czasie kraj praktycznie pozostanie członkiem Wspólnoty, tyle że bez prawa głosu. Formalnie bowiem nie będzie już w Unii, ale nadal będzie członkiem jednolitego unijnego rynku, co oznacza też swobodę przepływu osób, nadal będzie częścią unii celnej, będzie płaciła składki do unijnego budżetu i wciąż będzie związana unijnymi prawami.

Von der Leyen: "Małe szanse na pełne porozumienie z Wielką Brytanią do końca roku"

„Relacje między Wielką Brytanią a Unią Europejską po brexicie nie będą tak bliskie jak do tej pory”, stwierdziła przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen podczas spotkania z premierem Wielkiej Brytanii.

 

 

Przewodnicząca Komisji Europejskiej powiedział w środę (8 stycznia) w Londynie, że …