Czechy: Szefowa parlamentu ma nadzieję, że Węgrzy „wykurzą Orbána” | Na Węgrzech rząd promuje swoje dokonania pod płaszczykiem kampanii informacyjnej o szczepieniach | Między innymi o tym piszemy w środowym briefingu z Europy.
PRAGA
Szefowa parlamentu ma nadzieję, że Węgrzy „wykurzą Orbána”. Uwagi przewodniczących parlamentu o „wykurzeniu” przez Węgrów premiera Viktora Orbána z urzędu wywołały kontrowersje w nowej czeskiej koalicji rządzącej.
„Czesi już wykurzyli swojego Babiša. Mam szczerą nadzieję, że Węgrzy zrobią to samo”, napisała na Facebooku przewodnicząca Izby Poselskiej Markéta Pekarová Adamová, pochodząca z partii TOP 09, która współtworzy nowy rząd. Według niej Węgrzy powinni opowiedzieć się w wyborach 3 kwietnia za zmianą na szczytach władzy, korzystną zresztą także dla Czech.
„Unię Europejską powinny tworzyć państwa, dla których rządów liczą się przede wszystkim zasady demokratyczne, a nie zawartość portfeli ich premierów”, stwierdziła Adamová.
(Aneta Zachova | EURACTIV.cz, tłum. Aleksandra Krzysztoszek)
BERLIN
Sposób na wyjście z impasu? „W tym momencie kwestią charakteru jest wezwanie do głosowania w sprawie wotum zaufania w celu uzyskania większości parlamentarnej na rzecz obowiązkowych szczepień”, przyznał we wtorek (11 stycznia) były minister transportu Andreas Scheuer.
W Niemczech kanclerz może domagać się zwołania głosowania nad wotum zaufania od Bundestagu by sprawdzić, czy rząd ma poparcie większości.
Obecnie, za kwestię sporną w rządzie uchodzi obowiązek szczepień. Głównym przeciwnikiem tego pomysłu jest liberalna FDP. Podczas kampanii wyborczej partia ta przekonywała do wolności osobistej i sprzeciwu wobec bardziej restrykcyjnych środków pandemicznych.
Zdaniem Scheuera rząd powinien przedstawić projekt legislacyjny, zamiast pozostawiać sprawę posłom. Rolf Mützenich, lider parlamentarnej frakcji SPD, odrzucił krytykę. „Szczególnie w sprawach sumienia odpowiedzialność spoczywa na Bundestagu jako przedstawicielu narodu, suwerenu”, powiedział.
Mützenich obiecał też, że sprawa zostanie zakończona do marca, a frakcja SPD przedstawi do końca miesiąca odpowiedni projekt ustawy.
(Julia Dahm | EURACTIV.de | tłum. Kinga Wysocka)
WIEDEŃ
Jeden na dziesięciu Austriaków może w lutym stracić certyfikat szczepienia. Ponad 900 tys. Austriaków – około 10 proc. obywateli – jest zagrożonych utratą statusu zaszczepienia na COVID-19, jeśli do lutego nie otrzymają uzupełniającej dawki preparatu. Wynika to z faktu, że certyfikaty COVID będą ważne przez sześć, a nie – jak dotychczas – dziewięć miesięcy.
Rząd zdecydował się skrócić okres ważności, ponieważ dodatkowe szczepienie jest uważane za niezbędne do walki z rozprzestrzenianiem się zakaźnego wariantu Omikron, który stał się dominującym wariantem w Austrii na początku stycznia.
„Zakładamy jednak, że do tego czasu wiele osób otrzyma szczepionkę przypominającą”, przekazało Ministerstwo Zdrowia agencji prasowej APA. Rząd zapowiedział również, że w najbliższych dniach i tygodniach będzie intensywniej informował o tej sprawie. „Nikt nie powinien być zaskoczony wygaśnięciem ważności certyfikatu”, dodało Ministerstwo.
Wygaśnięcie certyfikatów COVID ma już konsekwencje dla osób, które skorzystały z jednoskładnikowej szczepionki Johnson & Johnson, ponieważ były one zobowiązane do wykonania szczepienia przypominającego do 3 stycznia. Według Ministerstwa Zdrowia ponad 71 tys. osób nie otrzymało na czas dodatkowej dawki, co unieważniło ich certyfikat COVID, podało „Salzburger Nachrichten”.
Według Europejskiego Centrum Kontroli Chorób (ECDC) 70,8 proc. ludności Austrii otrzymało co najmniej dwie dawki szczepionki, w porównaniu ze średnią unijną, która wynosi 68,7 proc.
(Oliver Noyan | EURACTIV.de | tłum. Martyna Kompała)
HELSINKI
Maską w COVID-19. Zespół badawczy z Uniwersytetu Helsińskiego jest w trakcie opracowywania donosowego aerozolu, który ma tworzyć na powierzchni błony śluzowej maskę biologiczną blokującą wirusy, w tym wariant Omikron patogenu SARS-CoV-2. Szczegóły poniżej.
(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)
KOPENHAGA
Szef duńskiego wywiadu wojskowego skazany za szpiegostwo. Szef wywiadu wojskowego Lars Findsen został skazany na miesiąc więzienia za udostępnienie duńskim mediom treści tajnych dokumentów, poinformowały w poniedziałek lokalne media po rozprawie sądowej, która odbyła się w Kopenhadze.
Ukarany szef duńskiego wywiadu wojskowego (Forsvarets Efterretningstjeneste). nie przyznawał się jak dotąd do winy i tłumaczył, że od 2020 r. przebywa na urlopie, przekazuje dziennik „Politiken”.
9 grudnia krajowe służby zatrzymały czterech byłych lub obecnych członków dwóch służb wywiadowczych królestwa. Nie ujawniono wówczas ich tożsamości. Zarzucono im m.in. ujawnienie „ściśle tajnych informacji służb wywiadowczych bez upoważnienia”. Według lokalnej prasy sprawa dotyczy wycieków informacji niejawnych do duńskich mediów. Szczegóły poniżej.
(Charles Szumski | EURACTIV.com | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)
RZYM
Podwyżka cen gazu może doprowadzić do delokalizacji włoskich przedsiębiorstw. Jeśli rząd nie zapewni subsydiów dla przedsiębiorstw, wiele z nich zdecyduje się na opuszczenie Włoch, powiedziało we wtorek (11 stycznia) konsorcjum firm Confindustria. Konsorcjum jest zaniepokojone rosnącymi cenami energii, ponieważ może to spowodować, że firmy wybiorą inną lokalizację dla swojej działalności.
“Koszt energii dla przedsiębiorstw w 2019 r. wyniósł 8 mld, w 2021 r. 20 mld, a prognoza na 2022 r. to 37 mld (…)”, powiedział jeden z 13 wiceprezesów Confindustrii Maurizio Marchesini.
Włochy są jednak krajem, który doświadcza niewielkiego wzrostu rachunków za energię w porównaniu z innymi państwami: według gazety „Il Fatto Quotidiano”, opłaty za energię wzrosły w Niemczech o 60 proc., w Polsce o 54 proc., a we Włoszech o 40 proc.
(Eleonora Vasques | EURACTIV.com I tłum. Monika Mojak)
WARSZAWA
Rząd tnie VAT od paliw, gazu oraz ciepła. Od lutego na pół roku rząd obniży podatki VAT: na gaz i nawozy z 23 do 0 proc., na prąd i ciepło do 5 proc., a na paliwa do 8 proc. Łączny koszt wszystkich tych rozwiązań dla budżetu ma wynieść 15 mld zł.
(Mateusz Kucharczyk | EURACTIV.pl)
BUDAPESZT
Zamiast informacji o szczepieniach, promocja polityki rządu. Partia rządząca używa maili, które miały być przeznaczone do udzielania informacji o szczepionkach, do promowania swojej polityki.
Tymczasem już 3 kwietnia na Węgrzech odbędą się wybory parlamentarne. Podczas uruchamiania oficjalnej rządowej strony internetowej „Vakcinainfo” w grudniu 2020 r. pojawiły się obawy, że udzielenie zgody na zarządzanie danymi podczas rejestracji pozostawi władzom zbyt wiele swobody w wykorzystywaniu adresów e-mail użytkowników według własnego uznania.
Rząd podkreślał jednak, że będzie wykorzystywał to narzędzie tylko do rozpowszechniania informacji o szczepieniach.
Tymczasem od kilku dni Węgrzy otrzymują maile pt. „Czy wiesz, jakie będą najważniejsze zmiany w 2022r.?“. Treść maila mówi o wzroście plac, obniżaniu podatków, przywróceniu 13. emerytury, podwyżkach emerytur, zwolnieniu z płacenia podatku dochodowego osób poniżej 25. roku życia, ulgach podatkowych dla rodzin i innych dotacjach od państwa.
O szczepieniach wspomniano jedynie krótko na końcu wiadomości. W odpowiedzi udzielonej węgierskim mediom kancelaria premiera stwierdziła, że „rząd zawsze przestrzega ścisłych zasad ochrony danych przy wysyłaniu listów informacyjnych” i że „tylko ci, którzy wyrazili zgodę, mogli otrzymać taką wiadomość“.
(Vlagyiszlav Makszimov | EURACTIV.com with Telex | tłum. Paulina Borowska)
BRATYSŁAWA
Słowacki prokurator generalny leci do Rosji. Maroš Žilink udał się we wtorek (11 stycznia) do Moskwy, aby wziąć udział w obchodach 300. rocznicy powstania prokuratury w Rosji i podpisać umowę o współpracy ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Igorem Krasnowem, który jest zagrożony sankcjami UE z powodu uwięzienia Aleksieja Nawalnego.
Częścią jego wyjazdu do Moskwy będzie również podpisanie Programu Współpracy między Prokuraturą Generalną Republiki Słowackiej a Prokuraturą Generalną Federacji Rosyjskiej na lata 2022 i 2023.
Maroš Žilinka był już w Moskwie w lipcu 2021 r. Po spotkaniu z Krasnovem słowacki prokurator generalny mówił o pogłębieniu współpracy obu instytucji.
Żylinka został wybrany przez koalicję rządzącą, ale jej przedstawiciele ostro krytykowali go za jego działania. Obecnie jest też w otwartym konflikcie z ministrem obrony Jaroslavem Naď, który powiedział, że Żylinka i Prokuratura Generalna nie mają kompetencji do komentowania spraw związanych z obronnością i polityką zagraniczną.
W ubiegłym tygodniu prokurator generalny otwarcie skrytykował porozumienie obronne między Słowacją a Stanami Zjednoczonymi. Uznał je za niekonstytucyjne i zagrażające suwerenności Słowacji.
(Michał Hudec | EURACTIV.sk | tłum. Kinga Wysocka)
SOFIA
Władza na kwarantannie. Prezydent Bułgarii, premier, niektórzy ministrowie i większość liderów partii parlamentarnych musieli przejść we wtorek na kwarantannę, ponieważ spotkali się wcześniej z przewodniczącym parlamentu Nikolą Minczewem, u którego wykryto zakażenie koronawirusem.
Pod znakiem zapytania stoi teraz ceremonia zaprzysiężenia prezydenta – Rumen Radew miał być zaprzysiężony na drugą kadencję 19 stycznia. Nie wiadomo także czy wizyta premiera Kiryła Petkowa w Macedonii Północnej się odbędzie, choć niewykluczone jest, że politycy skorzystają z wprowadzonych we wtorek przepisów, skracających kwarantannę do 7 dni.
Warunkiem jest jednak brak objawów COVID-19. Liderka grupy parlamentarnej opozycyjnej partii GERB oskarżyła przewodniczącego parlamentu, wywodzącego się ze zwycięskiej w ostatnich wyborach partii Kontynuujemy zmiany, o „całkowitą nieodpowiedzialność“.
Według Desislawy Atanasowej Minczew nie poinformował nikogo, że się źle czuje i z powodu jego zachowania państwo będzie teraz działało bez najważniejszych osób w kraju.
(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg | tłum. Paulina Borowska)
- Bułgaria: We wtorek (11 stycznia) infekcje koronawirusem osiągnęły rekordowy dotychczas poziom 7 062 przypadków wykrytych w ciągu dnia. W znacznej mierze jest to efekt rozprzestrzeniania się wariantu Omikron. Jednocześnie 89 osób zmarło, zwiększając całkowitą liczbę ofiar pandemii do 31 761. Obecnie Bułgarzy muszą nosić maski w pomieszczeniach zamkniętych i w środkach transportu publicznego oraz okazywać certyfikaty covidowe, aby dostać się do restauracji, kawiarni, centrów handlowych i siłowni. W stolicy kraju, Sofii, wstrzymano planowe operacje, ponieważ szpitale przygotowują się do rozbudowy oddziałów dla pacjentów Covid-19.
- Litwa: Uczniowie będą co tydzień otrzymywać bezpłatne testy na koronawirusa. Ma to pozwolić na utrzymanie nauki stacjonarnej mimo coraz większej liczby zakażeń. Testy antygentowe będą przeprowadzane w piątki. Pozytywny wynik będzie powodem skierowania na test PCR.
- Polska: Negowanie wartości szczepień przeciw COVID-19 przez osoby pełniące funkcje publiczne jest niedopuszczalne i winno skutkować utratą stanowisk publicznych – podkreśla Rada Medyczna. Pismo, w imieniu Rady Medycznej, podpisał główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban. Rada Medyczna podkreśliła, że szczepienie przeciw COVID-19 jest procedurą medyczną ratującą zdrowie i życie, pozwalającą na zmniejszenie tragicznych skutków pandemii.
- Japonia: Rząd przedłuży do końca lutego obecny zakaz wjazdu do kraju dla cudzoziemców nieposiadających pozwolenia na stały pobyt, który wprowadzono w związku z obawami o szerzenie się wariantu koronawirusa Omikron, oświadczył we wtorek (11 stycznia) premier Fumio Kishida.











