Czechy: Syn premiera Babiša zamierza pozwać ojca / Briefing z Europy

Czechy, Babisz, korupcja, unia europejska, polska, węgry, Duda, Orban, Scholz, Niemcy, Bundestag

Andrej Babiš młodszy – syn czeskiego premiera Andreja Babiša – chce złożyć skargę karną przeciwko ojcu. / Foto via [EPA-EFE/MARTIN DIVISEK]

W Czechach syn premiera Babiša zamierza pozwać ojca | Polska w UE. Co z tym polexitem? | Senat zdecydowanie przeciwko Lex TVN | W Niemczech trwają przeszukania służb w ministerstwie najpoważniejszego kandydata na kanclerza | Kanclerz Kurz włącza się w kampanię wyborczą w Niemczech | W Finlandii rząd przetrwał spór o emisje | Premier Litwy: Sytuacja na granicy tymczasowo stabilna | Rusza budowa fabryki chińskiej firmy Sinopharm w Belgradzie | W Albanii największa partia opozycyjna wraca do parlamentu po 30 miesiącach nieobecności | Między innymi o tym piszemy w piątkowym briefingu z Europy |

 

 

PRAGA

Andrej Babiš młodszy – syn czeskiego premiera Andreja Babiša – chce złożyć skargę karną przeciwko ojcu. „Byłem poszkodowany. Mój ojciec powinien odpowiadać za to, co ośmielił się mi zrobić”, stwierdził Babiš junior w rozmowie z dziennikiem „Deník N”. „Mam zamiar złożyć skargę karną przeciwko mojemu ojcu”, oświadczył.

Młodszy Babiš oskarża ojca o wciągnięcie go w sprawę rzekomej defraudacji unijnych funduszy. Twierdzi też, że był siłą przetrzymywany na Krymie, by uniemożliwić mu składanie zeznań w sprawie. Premier Babiš odpiera zarzuty, mówiąc, że jego syn jest chory psychicznie.

Wczoraj, równo miesiąc przed wyborami parlamentarnymi w Czechach, Babiš-syn przez pięć godzin był przesłuchiwany przez policję. Dostarczył służbom opinię biegłego, w której nie stwierdzono u niego żadnych zaburzeń psychicznych.

Czeski premier podejrzewany jest o nielegalne pozyskanie 2 mln euro unijnych dotacji na budowę ośrodka konferencyjno-rekreacyjnego Farma Capi Hnizdo („Bocianie Gniazdo”). W czerwcu policja zaleciła postawienie Babišowi zarzutów karnych. Prokuratura ostatnio zwróciła jednak sprawę policji do dalszego dochodzenia.

(Aneta Zachová | EURACTIV.cz | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Czechy: Premier Babiš startuje z przedwyborczą kampanią. Nie chce euro ani przyjmowania nielegalnych imigrantów

W programie ANO zobowiązuje się także „nie przekazywać suwerennych kompetencji Republiki Czeskiej w ręce Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej”.

WARSZAWA

Polska w UE. Co z tym polexitem? Wicemarszałek Ryszard Terlecki zapewnił wczoraj, że polexit “to szopka wymyślona przez PO i TVN24”, chociaż dzień wcześniej zapowiadał “drastyczne rozwiązania” w stosunkach z UE, o ile nie okaże się ona do przyjęcia dla polskich władz.

Podał przy tym za przykład Brytyjczyków, którzy zrezygnowali z członkostwa w Unii z powodu niezadowolenia z brukselskiej biurokracji. Szczegóły poniżej.

Senat zdecydowanie przeciwko Lex TVN. Zdecydowaną większością głosów Senat odrzucił wczoraj nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, nazywaną Lex TVN. Głosowało 93 senatorów, w tym “za” 53, “przeciw” – 37 (wyłącznie z PiS), a 3 wstrzymało się od głosu. Szczegóły poniżej. 

(Barbara Bodalska | EURACTIV.pl)

Senat zdecydowanie przeciwko Lex TVN 

Zdecydowaną większością głosów Senat odrzucił wczoraj nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, nazywaną Lex TVN.

BUDAPESZT

Orban: postępowanie KE przeciwko Polsce niszczy unijną jedność. Premier Węgier Viktor Orban zapewnił prezydenta Andrzeja Dudę o solidarności i pełnym poparciu ze strony rządu w Budapeszcie w sporze Warszawy z Brukselą. Szczegóły poniżej. 

(Vlagyiszlav Makszimov | EURACTIV.com with Telex | tłum. Paulina Borowska)

Viktor Orban: Postępowanie KE przeciwko Polsce niszczy unijną jedność

Wczoraj premier Viktor Orban i prezydent Andrzej Duda spotkali się w węgierskiej stolicy. 

BERLIN

Rewizja uderzy w Olafa Scholza? Na dwa tygodnie przed wyborami do Bundestagu do niemieckiego resortu finansów oraz ministerstwa sprawiedliwości weszły w czwartek policja i prokuratura. Śledztwo dotyczy możliwego utrudniania postępowań w sprawach o pranie pieniędzy. Podejrzenia padają na agencję resortu finansów, kierowanego przez Olafa Scholza – kandydata SPD na kanclerza. Szczegóły poniżej. 

(Nikolaus J. Kurmayer  | EURACTIV.de | tłum. Mateusz Kucharczyk)

 

WIEDEŃ

Kanclerz Kurz włącza się w kampanię wyborczą w Niemczech. Podczas kongresu Europejskiej Partii Ludowej (EPL) w Berlinie kanclerz Austrii Sebastian Kurz poparł kandydaturę Armina Lascheta na przyszłego kanclerza Niemiec.

Ostrzegł również przed scenariuszem rządu bez CDU. Zdaniem kanclerza powołanie gabinetu bez chadeków przyniosłoby „druzgocące” skutki Niemcom i całej Europie. Szczegóły poniżej. 

(Oliver Noyan | EURACTIV.de | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Austria: Kanclerz Kurz włącza się w kampanię wyborczą w Niemczech

Według Sebastiana Kurza powołanie gabinetu bez chadeków przyniosłoby „druzgocące” skutki Niemcom i całej Europie.

DUBLIN

Premier Irlandii: UE chce znaleźć rozwiązanie dla protokołu w sprawie Irlandii Północnej. UE chce znaleźć rozwiązanie dla protokołu w sprawie Irlandii Północnej, powiedział irlandzki premier Micheál Martin, po tym jak Demokratyczna Partia Unionistów (DUP) zagroziła, że w ciągu „kilku tygodni” załamie się obecne porozumienie o podziale władzy w Zgromadzeniu Irlandii Północnej.

Nastąpiło to po tym, jak lider DUP Jeffrey Donaldson powiedział w czwartkowym (9 września) przemówieniu, że jego partia obali instytucje parlamentu „w ciągu tygodni” i wymusi wybory, jeśli nie zostaną wprowadzone zmiany do protokołu.

„Jesteśmy całkowicie przeciwni protokołowi w jego obecnej formie. Nie zaakceptujemy go ani nie będziemy”, powiedział zaledwie kilka dni po tym, jak brytyjski minister ds. relacji z UE David Frost powiedział, że Wielka Brytania nie „zmieni” porozumienia.

Odpowiadając na komentarze Donaldsona, Martin powiedział, że Europa jest w „trybie rozwiązywani problemów”, ale zapowiedź DUP stawia „nowe wyzwania”.

Premier zaznaczył również, że poprzedniego wieczoru spotkał się z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Marošem Šefčovičem i odbył „bardzo dobrą, wyczerpującą dyskusję”.

Šefčovič, który w tym tygodniu składa swoją pierwszą wizytę w Irlandii Północnej, oświadczył już, że UE nie ma zamiaru renegocjować protokołu. „Skupmy się na kwestiach, które są najważniejsze dla mieszkańców Irlandii Północnej, bądźmy konstruktywni, ograniczmy polityczną retorykę, zaprowadźmy spokój i skupmy się na tym, co jest naszym zadaniem do wykonania”, powiedział.

(Molly Killeen | EURACTIV.com | tłum. Martyna Kompała)

Irlandia: Po raz pierwszy od 170 lat populacja kraju przekroczyła oficjalnie 5 mln

Ostatni raz ponad pięć milionów ludzi mieszkało w Irlandii w… 1851 r.

HELSINKI

Rząd przetrwał spór o emisje. Rozmowy budżetowe utknęły w tym tygodniu w martwym punkcie. Zieloni i agrarystyczna Partia Centrum nie mogły bowiem porozumieć się co do redukcji emisji gazów cieplarnianych i kosztów, jakie będą się z nią wiązać. Na pozór rutynowe negocjacje wywołały kolejny, choć – jak się okazało – jedynie chwilowy kryzys w rządzie.

Według szacunków osiągnięcie założonego sobie celu neutralności emisyjnej do 2035 r. wymagać będzie od Finlandii redukcji emisji gazów cieplarnianych o 11 megaton rocznie. Problemem dla fińskiego rządu okazało się jednak ustalenie konkretnych kroków, jakie należy powziąć w tym kierunku, i podziału między poszczególne sektory obciążeń związanych z zieloną transformacją. Wśród potencjalnych rozwiązań są choćby podniesienie cen benzyny czy reforma rolna.

Liga Zielonych i Partia Centrum należą do złożonego z pięciu partii rządu, kierowanego przez Socjaldemokratów, w którym znajdują się jeszcze Sojusz Lewicy i Szwedzka Partia Ludowa. Jednak to właśnie konflikt między Zielonymi a centrystami o mało nie doprowadził do rozłamu w rządzie. Premier Sanna Marin w pewnym momencie opuściła negocjacje, polecając skłóconym stronom rozwiązać nieporozumienie między sobą.

Wczoraj udało się w końcu osiągnąć kompromis. Rząd zdecydował o przyjęciu rocznego celu redukcji emisji nawet o 14-15 megaton dwutlenku węgla poprzez inwestycje w zrównoważoną energię, badania i innowacje. Program dla rolnictwa zostanie przyjęty później. Ceny benzyny nie wzrosną. Zieloni zadowolili się natomiast obietnicą zwiększenia roli ekspertów i niezależnych naukowców w planowaniu dalszych działań na rzecz obniżenia emisji.

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Finlandia: Rząd wprowadził hybrydową strategię walki z pandemią COVID-19

Nowy plan to odpowiedź na rosnącą krytykę pod adresem rządu.

WILNO

Premier: Sytuacja na granicy tymczasowo stabilna. Choć w litewskich ośrodkach przebywało ok. 3 tys. głównie irackich uchodźców, przywiezionych na granicę przez białoruskie służby, dziś sytuacja jest stosunkowo stabilna, powiedziała dziennikarzom podczas kongresu Europejskiej Partii Ludowej w Berlinie premier Litwy Ingrida Šimonytė.

Podkreśliła, że kryzys na białorusko-litewskiej granicy dobitnie pokazał, jak ważna jest koordynacja migracji z poziomu UE. Jej zdaniem imigrację udało się zatrzymać dzięki interwencji Brukseli. Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell interweniował w sierpniu w Bagdadzie, gdzie wynegocjował zatrzymanie na pewien czas lotów z Iraku do Mińska.

Według Šimonytė sytuacja z irackimi uchodźcami pokazała również konieczność rozróżnienia w przyszłym pakcie migracyjnym UE dwóch rodzajów migracji: naturalnej i zaaranżowanej.

Kandydat koalicji CDU/CSU na kanclerza Niemiec Armin Laschet w swoim przemówieniu na kongresie EPL zwrócił natomiast uwagę na wkład Litwy w przyjmowanie i wspieranie białoruskich opozycjonistów. Dodał, że Wilno może liczyć w tej sprawie na pełne poparcie niemieckich chadeków.

Litwa uznaje liderkę białoruskiej opozycji Swiatłanę Cichanouską za prawowitą zwyciężczynię wyborów prezydenckich na Białorusi z sierpnia ubiegłego roku. W lipcu litewskie MSZ przyznało przyznając jej ruchowi oficjalny status dyplomatyczny jako Demokratycznej reprezentacji Białorusi na Litwie.

(Nikolaus J. Kurmayer | EURACTIV.de | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Litwa chce kolejnych sankcji na Białoruś w związku z wymuszaniem migracji

„Musimy wysłać sygnał, nie tylko dla Białorusi, ale także dla każdego dyktatora, który zamierza wykorzystywać podobne narzędzia przeciwko UE”, stwierdził szef litewskiego MSZ Gabrielius Landsbergis.

BRATYSŁAWA

Przeciwko sądom krajowym. W czwartek (9 września) słowaccy europosłowie wezwali Komisję Europejską do weryfikacji wyroków sądów dotyczących wykroczeń związanych z marihuaną.

„Te drakońskie wyroki niepotrzebnie niszczą życie ludzi nie wnosząc przy tym żadnych rozwiązań. Wzywamy Komisję do wszczęcia postępowania przeciwko Słowacji”, powiedział Michal Šimečka, jeden z eurodeputowanych.

To absurd, że obywatele naszego kraju są ciężej karani za takie wykroczenia, niż za przestępstwa na tle seksualnym, dodał.

(Michal Hudec | EURACTIV.sk | tłum. Kamila Wilczyńska)

Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Około 275 mln ludzi na całym świecie zażywało narkotyki w 2020 r.

SOFIA

Ataki hakerów blokują spis ludności. Ataki hakerów zdołały zablokować internetowy spis ludności w Bułgarii, który rozpoczął się we wtorek.

Trzeciego dnia system przestał działać z powodu kolejnego ataku typu denial-of-service (DoS – blokada usług) na dużą skalę. Dwa z ataków pochodziły ze Szwecji i Chin.

W środę Krajowy Instytut Statystyczny (NSI) tymczasowo ograniczył dostęp do strony i wszystkich swoich systemów, aby zapobiec wyciekom danych. Poseł z Demokratycznej Bułgarii Iwajlo Mirczew skrytykował NSI za niewdrożenie podstawowych działań mających na celu ochronę platformy.

„W ciągu ostatnich sześciu lat w kraju byliśmy świadkami serii ataków na infrastrukturę technologiczną wielu instytucji państwowych. Okazuje się, że nikt w NSI nie wyciągnął z tego wniosków”, powiedział.

„Cel blokowania systemu spisu powszechnego jest najczęściej polityczny”, powiedział bułgarski ekspert ds. cyberbezpieczeństwa. Według niego, dostęp do strony internetowej instytutu powinien być ograniczony do bułgarskich adresów IP, ponieważ ograniczyłoby to ataki z fałszywymi żądaniami dostępu z Chin, Rosji i Argentyny.

Dziesiątki Bułgarów złożyło już skargi do Rzecznika Praw Obywatelskich w związku z podejrzeniami o naruszanie ich praw w procedurze spisu powszechnego.

(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg | tłum. Paulina Borowska)

BUKARESZT

Rumuński prezydent: głosowanie nad wotum nieufności to nic niepokojącego. Głosowanie nad wotum nieufności wobec rządu zostało odłożone, ale prezydent Klaus Iohannis twierdzi, że sytuacja polityczna w Bukareszcie nie jest niczym niepokojącym.

„Sytuacja w rządzie nie jest wcale niepokojąca. Mamy rząd, który dalej działa”, powiedział Iohannis. W zeszłym tygodniu został złożony wniosek o wotum nieufności wobec gabinetu premiera Florina Citu.

Parlament postanowił właśnie, że wniosek ten nie będzie przedmiotem debaty do czasu wydania przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia w sprawie domniemanego konfliktu między władzą wykonawczą a ustawodawczą.

Citu twierdził bowiem, że parlament nie poinformował rządu o wniosku natychmiast po jego otrzymaniu, jak stanowi prawo, lecz czekał, aż stałe prezydia obu izb parlamentu ustalą kalendarz debat.

Ponieważ jednak stałe prezydia nie mogły ustalić dat z powodu braku kworum, ze względu na polityków z Partii Socjaldemokratycznej (PSD), którzy opuścili te posiedzenia, przewodniczący obu izb zwołali na czwartek wspólne posiedzenie w celu odczytania projektu. Wniosek został odczytany, ale debaty i głosowanie zostały odroczone do czasu, aż Trybunał Konstytucyjny wypowie się w przedstawionej mu sprawie.

(Bogdan Neagu | EURACTIV.ro | tłum. Paulina Borowska)

Bułgarzy po raz trzeci w tym roku wybiorą nowy parlament. Czy Rumunii też grożą nowe wybory?

Zaufanie bułgarskich obywateli do parlamentu spadło do 13 proc.

 

LUBLANA

Urzędnicy państwowi najprawdopodobniej zmierzą się z nowymi, bardziej rygorystycznymi przepisami w związku z pandemią COVID-19. Celem rządu jest zaszczepienie jak największej liczby osób, przez co negatywny wynik testu na koronawirusa już nie wystarczy.

Urzędnicy, którzy mają kontakt z innymi ludźmi będą musieli wykonać szczepienie przeciwko COVID-19 lub wykazać, że są ozdrowieńcami, poinformował w czwartek (9 września) Zdravko Počivalšek, minister rozwoju gospodarczego i technologii.

Minister opowiada się za nową zasadą „wyzdrowieni-zaszczepieni”, w zastępstwie za zasadę „przetestowani-zaszczepieni-wyzdrowieni”.

W imię starej zasady personel placówek publicznych musiał odbywać testy raz w tygodniu, okazać dowód szczepienia lub przebytej choroby. Tej zasadzie sprzeciwiły się także firmy, na które spadają koszty za testowanie swoich pracowników.

(Sebastijan R. Maček | STA | tłum. Kamila Wilczyńska)

Słowenia: Minister edukacji na cenzurowanym. Jaki jest powód jej nieobecności?

Deklarowanym powodem urlopu zdrowotnego szefowej resortu edukacji jest ciężki przebieg COVID-19, co jednak podważyły media.

BELGRAD

Rusza budowa fabryki chińskiej firmy Sinopharm w Belgradzie. Budowa fabryki do produkcji szczepionek chińskiej firmy Sinopharm rozpoczęła się w czwartek w belgradzkiej gminie Zemun.

Jest to wspólna inwestycja Serbii, Chin oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a jej koszt wyniesie 30 mln euro. Zakład będzie produkował około 30 milionów dawek szczepionek rocznie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to budowa fabryki zakończy się w pierwszym kwartale przyszłego roku.

W uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod fabrykę wziął udział prezydent Serbii Aleksandar Vučić, który oświadczył, że będzie to jedna z najnowocześniejszych fabryk na świecie, w której chińska szczepionka zostanie ulepszona, a w przyszłości wypełniona nowymi komponentami.

(EURACTIV.rs | betabriefing.com | tłum. Paweł Natorski)

Serbia: Prezydent wychwala sukcesy Komunistycznej Partii Chin / Briefing z Europy

Codzienny briefing z europejskich stolic – 7 lipca.

SARAJEWO

Republika Serbska podpisuje umowę o współpracy z Sankt Petersburgiem. Premier części składowej Bośni i Hercegowiny – Republiki Serbskiej (RS) Radovan Visković i gubernator Sankt Petersburga Aleksandar Beglov podpisali w środę porozumienie o współpracy pomiędzy Republiką a miastem pod nazwą „Mapa drogowa 2021-2023”, która reguluje kwestie rolnictwa, gospodarki, nauki, kultury, opieki zdrowotnej, handlu oraz sportu.

Natomiast po spotkaniu z przedstawicielami rosyjskiego koncernu energetycznego Gazprom, Visković stwierdził, że strategicznym celem rządu RS jest budowa gazociągu i zwiększenie dostępu do gazu w północnej części terytorium.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Paweł Natorski)

Serbowie dzielą się szczepionkami z Bośniakami. "Zawiodły mechanizmy międzynarodowe”

Przywódcy państwa rozmawiali o opóźnieniach w programie COVAX z szefem WHO i zagrozili, że pozwą inicjatywę, jeśli uzgodnienia nie zostaną zrealizowane na czas.

SKOPJE

Pożar w szpitalu COVID-19 w północnej Macedonii zabija 14 z 26 pacjentów. Liczba zabitych w pożarze, który wybuchł po eksplozji w tymczasowym szpitalu COVID-19 w mieście Tetowo w północnej Macedonii, wzrosła do 14 osób – podała lokalna agencja informacyjna Mia.

12 ocalałych osób, które zostały uratowane przez służby ratownicze, jest obecnie leczonych w szpitalu klinicznym w Tetowie. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Wybuch nastąpił około godziny 21.00 w środę (8 września), a powstały w jego wyniku pożar szybko pochłonął cały modułowy oddział przeznaczony dla pacjentów z COVID-19. Około trzydziestu strażaków gasiło pożar przez około pół godziny, podała agencja Mia.

„Pożar został spowodowany eksplozją. Ogień został ugaszony, ale zginęło też wiele istnień ludzkich”, powiedział premier Macedonii Północnej Zoran Zaew, który był na miejscu tragedii.

„Przyczyny pożaru zostaną ustalone, dlatego organy sądowe są już na miejscu. Jest to naprawdę tragiczne wydarzenie i zapewniam, że całe kierownictwo państwa jest zaangażowane w szybkie rozwiązanie tej sytuacji” – powiedział Zaew.

Prezydent Stevo Pendarovski powiedział, że obecnie „nie ma żadnych oznak, że zostało to zrobione celowo, w celu osiągnięcia jakiegoś innego celu politycznego”.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Martyna Kompała)

Czas na Otwarte Bałkany. Za 2 lata bez granic pomiędzy Albanią, Macedonią Północną i Serbią

Do projektu nie chcą dołączyć Kosowo, Bośnia i Hercegowina oraz Czarnogóra.

TIRANA

Największa partia opozycyjna wraca do parlamentu po 30 miesiącach nieobecności. Albańska Partia Demokratyczna (PD) powróci w piątek do parlamentu po dwuipółletniej nieobecności po tym, jak w 2019 r. opozycja zrezygnowała z mandatów i postanowiła pozostać poza instytucjami parlamentarnymi.

Do parlamentu nie powróci za to dotychczasowy szef  klubu parlamentarnego PD, Sali Berisha. Były lider partii, premier w latach 2005-2013 i prezydent w latach 1992-1997 został 19 maja uznany jako persona non grata przez sekretarza stanu USA Antony’ego Blinkena. Powodem decyzji amerykańskiego polityka był zaangażowanie Berishy w „znaczącą korupcję”.

Przewodniczący PD, Lulzim Basha, oświadczył w odpowiedzi, że jego partia jest najbardziej proamerykańskim i proeuropejskim ugrupowaniem.

(Zeljko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Paweł Natorski)