Codzienny briefing z europejskich stolic – wtorek 4 lutego

viktor-1024x576

Partia premiera Węgier pozostanie w Europejskiej Partii Ludowej. Kosowo z nowym premierem, który zapowiada pozwanie Serbii przed Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości. Dziś przemówienie Emmanuela Macrona na Uniwersytecie Jagiellońskim. Między innymi o tym piszemy we wtorkowej edycji „The Capitals”.

 

 

BUDAPESZT/BRUKSELA

Europejska Partia Ludowa podzieliła się w sprawie Fideszu. Dlatego partia premiera Węgier Viktora Orbana, mimo krytyki ze strony europejskich partnerów, pozostanie zawieszona w prawach członka EPL.

Fidesz jest zawieszony od marca 2019 r. Zdecydowało o tym zgromadzenie polityczne frakcji. Bezpośrednią przyczyną zawieszenia była tzw. kampania plakatowa zorganizowana przez węgierski rząd, w której oskarżono poprzedniego szefa Komisji Europejskiej Jeana-Claude`a Junckera i amerykańskiego biznesmena George`a Sorosa o działania na rzecz sprowadzenia do Europy milionów migrantów.

Dalszy los ugrupowania Viktora Orbana będzie zależał od rozwoju sytuacji na Węgrzech.

Fidesz pozostanie w Europejskiej Partii Ludowej?

PRISZTINA

Premier z potwierdzeniem. Parlament Kosowa zatwierdził w poniedziałek lidera lewicowego Samostanowienia Albina Kurtiego na stanowisku premiera. Zapowiedział on walkę z korupcją i nepotyzmem, przeszkodami dla zagranicznych inwestorów, a także zajęcie twardego stanowiska w negocjacjach z Serbią.

Dokąd zmierza Kosowo po wyborach?

Za nominacją Kurtiego opowiedziało się 66 członków 120-osobowego parlamentu. Nowy szef rządu zapowiedział odchudzenie administracji. Zmiany rozpocznie od własnego gabinetu, zmniejszając liczbę ministerstw z 21 do 15. Koalicję rządową będą tworzyli także członkowie Demokratycznej Ligii Kosowa (LDK).

Zgodnie z konstytucją Kosowa dwa stanowiska w rządzie zostaną przydzielone serbskiej mniejszości. Przed Kurtim konieczność ułożenia sąsiedzkich relacji z Serbią.

Opozycja wygrywa przedterminowe wybory

„Z Serbią wrócimy do pełnej wzajemności handlowej, gospodarczej i politycznej”, powiedział polityk, nie podając dalszych szczegółów. Kurti zapowiedział też, że jego rząd pozwie Serbię przed Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości za zbrodnie, które serbskie siły miały popełnić podczas wojny w latach 1998-99.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr)

PRAGA

Pierwszy deficyt od 17 lat. Ministerstwo Finansów poinformowało, że deficyt budżetu państwa wynosi 350 mln euro. Ministerstwo podkreśliło, że pierwszy czeski deficyt budżetowy od 2003 r. spowodowany jest wyższymi wydatkami na emerytury, świadczenia rodzinne, wynagrodzenia nauczycieli i składki do budżetu UE. Komisja Europejska „poprosiła o dwie miesięczne wpłaty do budżetu UE już w styczniu”, powiedział minister finansów.

(Aneta Zachová | EURACTIV.cz)

PARYŻ/WARSZAWA

Macron w Polsce. Francuski prezydent z zadowoleniem skomentował pierwszy dzień wizyty w Polsce. „Mam nadzieję, że nasze spotkanie okaże się przełomowe dla relacji Francji i Polski”, podkreślił Emmanuel Macron.

Pierwszy dzień dwudniowej wizyty Emmanuela Macrona w Polsce upłynął pod znakiem spotkań na najwyższym szczeblu, z prezydentem Andrzejem Dudą, premierem Mateuszem Morawieckim oraz marszałkami Sejmu i Senatu: Elżbietą Witek oraz Tomaszem Grodzkim. Media niepotrzebnie obawiały się o atmosferę spotkań. Rozmowy przebiegły w dobrej atmosferze, i chociaż podczas spotkania z prezydentem Polski nie zabrakło tematu praworządności, to francuski gość nie miał zamiaru „pouczać polskich władz”, a jedynie wyraził zaniepokojenie związane z wprowadzanymi reformami wymiaru sprawiedliwości.

We wtorek drugi dzień wizyty prezydenta Francji w Polsce. Emmanuel Macron uda się do Krakowa, gdzie zwiedzi Wawel, a w samo południe wygłosi wykład na Uniwersytecie Jagiellońskim („Polska i Francja w Europie”).

(EURACTIV.FR) (EURACTIV.pl)

BERLIN/WIEDEŃ

… i pozostali przy swoich zdaniach. W poniedziałek w Berlinie doszło do spotkania dwójki kanclerzy: Angeli Merkel oraz Sebastiana Kurza. Spotkanie potwierdziło różnice zdań między szefami rządów. Kością niezgody były głównie kwestie związane z Unią Europejską.

Austria sprzeciwia się głównie niemieckiej propozycji dotyczącej podatku od transakcji finansowych. „To rozwiązanie, które przyniesie korzyści wyłącznie dużym inwestorom”, przekonywał Kurz w Berlinie. Austriacki kanclerz nie zgadza się także na wznowienie misji Sophia na Morzu Śródziemnym, podczas gdy Merkel przekonuje, że nie można ludzi próbujących się dostać do Europy zostawić samych na pastwę przemytników. Austriak uważa jednak, że to zadziała jak zaproszenie dla migrantów do Europy.

Jednocześnie Berlin i Wiedeń podzielają wspólne stanowisko ws. Wieloletnich Ram Finansowych UE. Zarówno Niemcy, jak i Austria są przeciwne propozycji KE z 2018 r., przewidującej wydatki na poziomie 1,11 proc. dochodu narodowego brutto (DNB) państw UE. Są w stanie się zgodzić na 1,0 proc.

(Philipp Grüll | EURACTIV.de)

MADRYT

Kluczowe lata. Hiszpańska minister ds. klimatu Teresa Ribera uważa, że najbliższe cztery do sześciu lat będą kluczowe w walce ze zmianami klimatycznymi. W nowym rządzie Pedro Sancheza resort Ribery otrzymał znacznie większe kompetencje. Koalicja socjalistów (PSOE) i lewicowego bloku Unidas Podemos (UP) poważnie podchodzi do wyzwań związanych z ochroną środowiska. 

Jednak w wywiadzie dla poniedziałkowego „El Pais” Ribera zwróciła uwagę, że położenie geograficzne krajów Południa Europy wpływa na większe ryzyko występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych. Dlatego „powinniśmy ciężko pracować na wszystkich frontach, aby wspólnie znaleźć właściwe rozwiązania. Naszym podstawowym celem powinno być dążenie do dekarbonizacji gospodarek w UE do 2050 r.”, podkreśliła Ribera.

(EuroEFE.EURACTIV.es)

Monarchia jest anachroniczna? 50 członków parlamentu Hiszpanii z ugrupowań separatystycznych zbojkotowało uroczystości inauguracji nowej kadencji Kortezów Generalnych. Ich absencja to wyraz sprzeciwu wobec obecności podczas sesji parlamentu króla Hiszpanii Filipa VI.

Przebrzmiały urok monarchii

Na inauguracyjnym posiedzeniu nie zjawili się przede wszystkim deputowani ugrupowań z Kraju Basków oraz Katalonii: Republikańskiej Lewicy Katalonii (ERC), Razem dla Katalonii (JxCat), baskijskiego Bildu oraz Galisyjskiego Bloku Nacjonalistycznego (BNG). Wspomniane ugrupowania podpisały w poniedziałek manifest, w którym wezwały Filipa VI, aby „przestał być strażnikiem hiszpańskiej demokracji”

Manifest zatytułowany „Nie mamy króla. Demokracja, wolność i republika” został odczytany w parlamencie przez nr 2 w ERC Gabriela Rufiána, na godzinę przed rozpoczęciem obrad XIV kadencji parlamentu.

(EuroEFE.EURACTIV.es)

RZYM

Krytyka Salviniego. W wywiadzie dla dziennika „La Repubblica”, Umberto Bossi założyciel prawicowej Ligi Północnej (poprzedniczki Ligii kierowanej przez Mattea Salviniego), krytycznie ocenił przyjętą przez obecnego lidera ugrupowania nacjonalistyczną narrację. „Ludzie zastanawiają się, czy Liga nadal chroni interesy północnych Włoch”, powiedział doświadczony polityk, obwiniając byłego wicepremiera o porzucenie walki o większą autonomię dla północnych regionów kraju. Salvini odpowiedział, że choć szanuje poglądy Bossiego, to poparcie partii nigdy nie było tak duże w całym kraju, a to oznacza że Liga „podąża we właściwym kierunku”.

(Gerardo Fortuna | EURACTIV.com)

LUBLANA

Zwiastun zmian? Słoweński minister spraw zagranicznych Miro Cerar powiedział, że rozmowy w sprawie sporu granicznego z Chorwacją są możliwe, ale mogą dotyczyć jedynie sposobów wykonania orzeczenia arbitrażu, które Lublana uważa za wiążące.

W piątek (31 stycznia) Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że nie jest odpowiednim organem, by rozstrzygać spór graniczny między Chorwacją a Słowenią. W uzasadnieniu podkreślono, że zgodnie z unijnym prawem kraje te są zobowiązane do znalezienia rozwiązania prawnego w sprawie.

Decyzja ta jest zgodna z argumentacją Chorwacji, która od początku przekonywała, że TSUE nie jest właściwy do rozpoznania tej sprawy, a skarga wniesiona przez Lublanę jest niedopuszczalna. Powodem sporu między sąsiadami jest licząca 19 km kw. zatoka wokół słoweńskiego portu Piran. Słoweńcy, powołując się na tradycję historyczną i konwencję ONZ o prawie morskim, roszczą sobie prawa do całego akwenu, podczas gdy Chorwaci, interpretując tę samą konwencję, ale w inny sposób, domagają się jej podziału.

Cerar uważa, że rozmowy powinni zainicjować prezydenci Słowenii, Borut Pahor i Chorwacji, Zoran Milanović. Nowy prezydent Chorwacji obejmie urząd od 16 lutego.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr)

BELGRAD

Porozumienie bez Rosji niemożliwie. Ambasador Rosji w Serbii Aleksander Botsan-Kharchenko powiedział, że jego kraj dołączy do rozmów ws. Kosowa, jeżeli poprosi o to Belgrad. Jednocześnie dyplomata powziął wątpliwość w możliwość osiągnięcia trwałego porozumienia bez udziału swojego kraju. 

„Rosja zawsze opowiadała się za kontynuacją rozmów, powiedział ambasador w wywiadzie przeprowadzonym 3 lutego dla „Blic”, dodając że chęć szybkiego rozwiązania konfliktu jest niepokojąca, ponieważ osiągnięcie trwałego kompromisu wymaga więcej czasu.

(EURACTIV.rs)

SARAJEWO

Trzeba ograniczyć migrację zarobkową. Minister bezpieczeństwa Fahrudin Radončić powiedział w Zagrzebiu, że migracja zarobkowa nie powinna cieszyć się poparciem lokalnych rządów. Polityk dodał, że zrobiłby wszystko co w jego mocy, aby Bośnia i Hercegowina nie stała się miejscem pobytu dla migrantów, którzy zmierzają poprzez Bałkany do UE w poszukiwaniu lepszego życia. 

„Naszym celem powinno być dbanie o bezpieczeństwo na granicach”, powiedział Radončić. Dlatego obie strony uzgodniły ściślejszą współpracę na poziomie służb granicznych obu państw. Jednak jak podkreślono, zarówno Chorwacja, jak i BiH powinny więcej inwestować w patrolowanie swoich granic. „W ciągu ostatnich trzech lat nie zatrudniono ani jednego nowego funkcjonariusza w straży granicznej”, podkreślił Radončić i dodał, że kraj pilnie potrzebuje 400 funkcjonariuszy, a w dłuższej perspektywie nawet 1200.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr)

Tim Judah: Bałkanom grozi wyludnienie

TIRANA

Przewodniczący PE za odblokowaniem rozmów akcesyjnych. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli zdecydowanie poparł otwarcie negocjacji akcesyjnych zarówno z Albanią, jak i dla Macedonią Północną. Włoch powtórzył, że zarówno Komisja Europejska, jak i Parlament Europejski potwierdziły, że oba kraje spełniły stawiane przed nimi wymagania. 

Sassoli podkreślił, że nadszedł czas na pogłębienie wzajemnych relacji między UE a krajami Bałkanów Zachodnich. Kontynuacja procesu rozszerzenia – argumentuje Włoch – jest niezbędna, aby przekształcić bałkańską przestrzeń geograficzną w przestrzeń polityczną.

(Augustin Palokaj, Jutarnji list)

BUKARESZT

Niezbyt zielona Rumunia. Z krajowego Planu na rzecz energii i klimatu  na lata 2021-2030 wynika, że udział OZE w miksie energetycznym w najbliższych latach wzrośnie, ale zbyt mało wobec celów stawianych przez Komisje Europejską.

W pierwszej wersji planu, przedstawionej na początku ubiegłego roku, Rumunia szacowała udział energii odnawialnej w końcowym zużyciu na 27,9 proc. w 2030 r., w porównaniu z około 24 proc. obecnie. Komisja Europejska zwróciła więc uwagę, że ​​cel ten był znacznie poniżej 34 proc. wynikających z jej szacunków. Bruksela poprosiła Bukareszt o wyznaczenie bardziej ambitnego celu.

W nowym planie rumuńskie Ministerstwo Gospodarki przewiduje udział OZE w miksie w 2030 r. na poziomie 30,7 proc. 

(EURACTIV.ro)