Codzienny briefing z europejskich stolic – piątek 6 marca

The Capitals to codzienny biuletyn EURACTIV z całej Europy.

Problemy gospodarcze państw UE z powodu koronawirusa. Unijny komisarz sprawiedliwości za powiązaniem wypłat z budżetu UE ze stanem praworządności. Między innymi o tym piszemy w piątkowej edycji „The Capitals”.

 

 

RZYM

Środki nadzwyczajne. Minister gospodarki Roberto Gualtieri zwrócił się do Komisji Europejskiej o możliwość zwiększenia deficytu budżetu o 0,3 proc. do 2,5 proc. PKB. Wszystko za sprawą zwiększenia środków, które zostaną wpompowane we włoską gospodarkę ze względu na epidemię koronawirusa.

Rząd zamierza przeznaczyć dodatkowe 7,5 mld euro na walkę z epidemią. Premier Giuseppe Conte zapowiedział, że wsparcie trafi do rodzin i firm. Rząd przekaże pieniądze firmom z tych branż, które najmocniej odczuły skutki koronawirusa. Wedle aktualnych statystyk we Włoszech zanotowano 3 858 przypadków zachorowań koronawirusem i 148 zgonów.

Rząd postanowił także odłożyć organizację referendum w sprawie zmniejszenia liczby parlamentarzystów, do którego miało dojść 29 marca.

MADRYT

Straty sektora turystycznego. Rząd przyznał w czwartek, że wirus Covid-19 przyczyni się do zmniejszenia dochodów branży turystycznej. Wedle stanu z czwartku (5 marca) w Hiszpanii potwierdzono 234 przypadki koronawirusa, z czego zmarły 3 osoby. Branża turystyczna stanowi 15 proc. hiszpańskiego PKB.

(EuroEFE.EURACTIV.es)

WARSZAWA

Nie zapomniano o Polsce. „Mam nadzieję, że wypłaty środków z budżetu UE będą powiązane z przestrzeganiem zasad praworządności”, powiedział unijny komisarz sprawiedliwości Didier Reynders w rozmowie z „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

W opublikowanym w czwartek wywiadzie Reynders zapowiedział, że we wrześniu Komisja Europejska po raz pierwszy przedstawi raport na temat przestrzegania zasad rządów prawa we wszystkich krajach unijnych.

„Martwimy się o praworządność we wszystkich krajach członkowskich. Ale jest duża różnica między pojedynczymi przypadkami naruszeń standardów a systematycznym ich naruszaniem. Postępowania na podstawie artykułu 7 (Traktatu UE) zostały uruchomione przeciwko Polsce i Węgrom, bo tam jesteśmy konfrontowani z systematycznie negatywną postawą wobec państwa prawa (…)”, powiedział Reynders.

(Łukasz Gadzała | EURACTIV.pl)

SZTOKHOLM

W ubiegłym tygodniu w Gävle doszło do próby zabójstwa Tumso Abdurachmanowa, krytyka rządów Ramzana Kadyrowa w Czeczeni. Okoliczności incydentu były początkowo niejasne. Media informowały, że do ataku doszło w Polsce, do której w 2015 r. Abdurachmanow uciekł. Szwedzka Policja Bezpieczeństwa (Säpo) poinformowała, że wie o wydarzeniu, jednak nie chce komentować jego szczegółów. Szwedzkie radio poinformowało, że napastnikiem miał być 20-letni obywatel rosyjski. 

Bloger uciekł z Czeczenii w 2015 r. gdy skonfliktował się z jednym krewnych czeczeńskiego prezydenta Ramzana Kadyrowa. Prowadzi popularny kanał na Youtube, na którym ostro krytykuje elitę rządzącą krajem. Za jego działalność, szef czeczeńskiego parlamentu Magomied Daudow zagroził mu krwawą zemstą rodową.

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com)

ZAGRZEB

Obudzić śpiącą królewnę. W dniach 3 i 4 marca w Zagrzebiu doszło do spotkania ministrów obrony państw członkowskich UE. W agendzie znalazły się m.in. sprawy bieżące, jak kryzys w Libii czy Syrii oraz kwestia migracyjna w kontekście sytuacji na granicy grecko-tureckiej. Obecny na spotkaniu Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział, że Sojusz już wspiera Turcję i z pewnością nie pozostawi jednego ze swoich państw członkowskich bez pomocy.

Z kolei szef unijnej dyplomacji Josep Borrell poinformował, że Unia będzie domagać się zawieszenia broni w syryjskiej prowincji Idlib (obowiązuje od północy dzięki czwartkowym rozmowom prezydentów Rosji i Turcji w Moskwie), aby w w następnej kolejności ustanowić strefę buforową i tym samym uniknąć katastrofy humanitarnej.

Borrell podkreślił konieczność zwiększenia potencjału europejskich sił obronnych, również w kontekście cyberbezpieczeństwa. Przypominają one bowiem – jak podkreślił Hiszpan – śpiącą królewnę, która może przespać toczące się wokół niej wydarzenia.

(Željko Trkanjec |EURACTIV.hr)

PRAGA

Sukces Czech. Były stały przedstawiciel Czech przy NATO Jiří Šedivý zostanie pierwszym dyrektorem Europejskiej Agencji Obrony (EDA) z regionu Europy Środkowej. Šedivý został wybrany przez ministrów obrony państw członkowskich podczas czwartkowej sesji w Zagrzebiu. Czech rozpocznie urzędowanie 20 kwietnia.

Europejska Agencja Obrony powstała w 2004 roku. Organizacja zrzesza 26 państw unijnych (bez Danii). EDA wspiera współpracę, zapoczątkowuje nowe inicjatywy i wprowadza rozwiązania zwiększające zdolności obronne. Pomaga również państwom członkowskim, które się na to zdecydują, w rozwoju wspólnych zdolności obronnych.

(Lukáš Hendrych |EURACTIV.cz)

BERLIN

Nie usprawiedliwienia dla ekstremizmu. W kilkanaście dni po tym, jak w Hanau niedaleko Frankfurtu nad Manem prawicowy ekstremista przeprowadził atak terrorystyczny, w którym śmierć poniosło 10 osób, w czwartek w Bundestagu debatowano o zamachu i skrajnej prawicy. W posiedzeniu wzięły udział rodziny ofiar oraz prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier.

Otwierając debatę przewodniczący parlamentu Wolfgang Schaeuble domagał się intensywniejszych działań państwa w walce ze skrajnie prawicową przemocą w Niemczech. „Kategoryczną odpowiedzią na to musi być demaskowanie wszystkich radykalnych ugrupowań wszelkimi dostępnymi środkami państwa prawa i likwidowanie skrajnie prawicowych stowarzyszeń”, zaapelował przewodniczący Bundestagu.

Najwięcej emocji wywołało wystąpienie posła Alternatywy dla Niemiec (AfD) Rolanda Hartwiga. Polityk zarzucił tradycyjnym partiom tworzenie klimatu strachu i polityczną instrumentalizację czynów takich jak zamach w Hanau. „Ekstremizm nigdy nie pochodzi tylko z jednej strony”, powiedział, jako przykład podając domniemane podpalenie samochodu przewodniczącego AfD Tino Chrupalli.

Tymczasem przewodniczący klubu parlamentarnego socjaldemokratów Rolf Mützenich skierował zarzuty w swoim wystąpieniu pod adresem AfD. „Być może w Hanau działał pojedynczy sprawca, ale szedł on na fali systemu nagonki i szczucia. Ten trop prowadzi także do Bundestagu, a AfD jest jego przyczyną”, powiedział socjaldemokrata. „To wy przygotowaliście grunt, to wy ponosicie za to winę”, powiedział kierując się do ławek zajmowanych przez polityków AfD.

 (Sarah Lawton | EURACTIV.de

WIEDEŃ

Ratowanie armii. Minister obrony Klaudia Tanner (Austriacka Partia Ludowa; ÖVP) znalazła się pod ostrzałem krytyki. Powodem są plany cięć budżetu dla armii. Według wyliczeń poprzedniego szefa resortu Thomasa Starlingera, Austria potrzebuje 16,2 mld euro do 2030 r., aby unowocześnić siły zbrojne. Tymczasem w najbliższych latach planowane są kolejne cięcia finansów.

Austriacka Agencja Prasowa informuje, że w 2020 r. budżet armii będzie nieznacznie większy – o 123 mln euro, ale już od 2021 r. planowane są kolejne spadki. W 2021 r. o 760 tys. euro. Socjaldemokratyczna Partia Austrii (SPÖ) określa Klaudię Tanner mianem „grabarza armii”.

(Philipp Grüll | EURACTIV.de)

LIZBONA

Wspólnota ponad podziałami. Premier António Costa wezwał w czwartek wszystkie zainteresowane strony: organizacje pracownicze oraz związki zawodowe do współpracy, aby zmniejszyć ryzyko drenażu mózgów w Portugalii. Szef rządu przekonywał, że Portugalii nie stać na utratę najlepiej wykształconych pracowników i absolwentów szkół wyższych. Pierwszym etapem próby zahamowania negatywnego trendu ma być porozumienie ws. wynagrodzenia. 

Costa mówił także o roli, jaką odegra Unia Europejska w walce ze zmianami klimatu oraz na polu cyfryzacji. Portugalia będzie sprawowała prezydencję w Radzie UE w pierwszej połowie 2021 r. Rząd planuje zorganizować w Porto w maju przyszłego roku szczyt poświęcony zmianom klimatycznym i społecznym.

(André Campos, Lusa.pt)

LONDYN

Tolerancja dla islamofobii. Muzułmańska Rada Wielkiej Brytanii (MCB) uważa, że rządząca Partia Konserwatywna toleruje rasistowskie postawy wymierzone w społeczność muzułmańską.

To kolejne tego typu oświadczenie przedstawicieli MCB w ostatnich miesiącach. Rada podaje przykłady wielu przypadków, w których politycy Torysów (na poziomie lokalnym lub krajowym) udostępniają treści rasistowskie w mediach społecznościowych.

Kierownictwo Partii Konserwatywnej odrzuca twierdzenia, niemniej jednak zapowiedziało, że przyjrzy się zjawisku i wyciągnie konsekwencje wobec polityków, którzy dopuścili się wspomnianych praktyk.

(Benjamin Fox | EURACTIV.com)

SOFIA

Braki europejskiej polityki migracyjnej. Prezydent Bułgarii Rumen Radew powiedział w czwartek w Tiranie, że docenia znaczenie dyplomacji w rozwiązaniu obecnego kryzysu migracyjnego, ale – jak zaznaczył – „nie może to być jedyny sposób radzenia sobie z wydarzeniami na granicy grecko-tureckiej”.

Polityk jest zdania, że obecna europejska polityka migracyjna ma znaczne braki, a jej skutki można zaobserwować na Bałkanach, gdzie z powodu napływu zbyt dużej liczby migrantów i uchodźców wzrosło napięcie między sąsiednimi krajami, a w niektórych państwach niewiele brakuje do wybuchu kryzysu humanitarnego.

(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg)

BUDAPESZT

Na rzecz współpracy w regionie. Szef węgierskiej dyplomacji Péter Szijjártó opowiada się za uczestnictwem Węgier w projekcie budowy terminalu LNG na wyspie Krk na Adriatyku. Minister ma nadzieję, że w niedalekiej przyszłości Chorwacja zaprosi zainteresowane państwa do kooperacji.

Szijjártó poza deklaracją współpracy zaproponował Chorwacji trzy rozwiązania: połączenia sieci gazowych obu państw, co znacząco zmniejszyłoby opłaty tranzytowe. Rozpoczęcie wspólnych rozmów ws. dostaw gazu do terminalu z Egiptem, Katarem, Australią i Stanami Zjednoczonymi. Węgry są ponadto gotowe do kupienia udziałów w inwestycji wartej 234 mln euro. Komisja Europejska przekazała na budowę 101,4 mln euro.

(Željko Trkanjec |EURACTIV.hr)

BELGRAD

Broń nie tylko z Rosji. Serbia zamierza kupować broń także z USA, Izraela czy Wielkiej Brytanii, powiedział prezydent Aleksandar Vucicz. To odpowiedź na krytykę, z jaką mierzy się Belgrad, za uzupełnianie uzbrojenia dla armii niemal wyłącznie w Rosji. Prezydent przyznał, że rozmawiał z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem na ten temat „przed dwoma dniami”. Do podobnej rozmowy miało dojść również podczas ubiegłotygodniowej wizyty Vuczicza w Waszyngotnie.

(EURACTIV.rs)

PARYŻ

Czas na zmiany? Francuski Sąd Najwyższy uznał, że kierowcy Ubera przysługuje status pracownika, a nie podwykonawcy. Sąd uznał za fikcyjny obecny status zawodowy kierowcy. Orzeczenie to może spowodować poważne konsekwencje dla firmy, której model biznesowy opiera się na zatrudnianiu kierowców na zasadzie podwykonawców.

Już niedługo pojawią się kłopoty z tanimi przewozami samochodowymi?