Flandria zaostrzy kary za okrucieństwo wobec zwierząt / Briefing z Europy

kot

Flamandzki minister odpowiedzialny za dobrostan zwierząt Ben Weyts uważa, że obowiązujące kary za okrucieństwo wobec zwierząt są zbyt łagodne, a przestępcy często w ogóle unikają odpowiedzialności. / Grafika: Kinga Wysocka, EURACTIV.pl, Zdjęcie: Unsplash [Tom Thomas]

Flamandzkie władze zapowiadają surowsze kary za znęcanie się nad zwierzętami | W Niemczech obowiązują już przepustki COVID | Litwa może liczyć na wsparcie USA w sporze z Chinami | Hiszpania udostępni amerykańskie bazy dla potrzeb uchodźców | Afera z urlopem szefa brytyjskiej dyplomacji | Między innymi o tym piszemy we wtorkowym briefingu z Europy

 

BRUKSELA

Surowsze kary za okrucieństwo wobec zwierząt we Flandrii. Flamandzki minister odpowiedzialny za dobrostan zwierząt Ben Weyts zapowiedział, że w przyszłości sądy będą mogły nakładać surowsze wyroki na osoby uznane za winne okrucieństwa wobec zwierząt lub zaniedbania ich. Mowa o karze pozbawienia wolności do 5 lat, a w przypadku wielokrotnych przestępców – 10.

Obecnie najwyższa kara, jaka grozi za okrucieństwo lub zaniedbanie zwierzęcia to 16 tys. euro i pozbawienie wolności do trzech miesięcy. Recydywiści, którzy zostają uznani za winnych skrajnego okrucieństwa lub stałych zaniedbań, mogą zostać ukarani karą o maksymalnej wartości 100 tys. euro i 18 miesiącami pozbawienia wolności.

Ben Weyts sądzi, że kary te nie są wystarczająco surowe. Na ostatnim spotkaniu flamandzkiego gabinetu ministrowie opowiedzieli się za projektem ustawy, która znacznie zaostrzy sankcje. Osoby uznane za winne poważnego okrucieństwa wobec zwierząt będą mogły otrzymać grzywnę w wysokości 800 tys. euro i wyrok do 5 lat pozbawienia wolności. Recydywiści zaś będą karani grzywną do 1,6 mln euro lub karą pozbawienia wolności do 10 lat.

Zwiększy się również czas trwania zakazu trzymania zwierząt. Obecnie wynosi on trzy lata – projekt ustawy zakłada, że długość owego zakazu wzrośnie do pięciu lat.

Zdaniem ministra w obecnym systemie zbyt wiele osób unika kary pozbawienia wolności za przestępstwa dokonane na zwierzętach. „W praktyce aktualna kara 3 miesięcy pozbawienia wolności dla pierwszych przestępców nigdy nie jest nakładana. Wielu recydywistów unika także surowszej kary, ponieważ proces ich ścigania trwa często dłużej niż trzy lata”.

Ponadto liczba konfiskowanych zwierząt świadczy o tym, że problem jest jak najbardziej aktualny. „Każdego miesiąca we Flandrii konfiskuje się 250 zwierząt. To pokazuje, że problem istnieje i nie powinniśmy wysyłać sygnału, że sprawcy będą bezkarni” – stwierdził Weyts.

(Kinga Wysocka)

UE drugim na świecie importerem trofeów zwierzęcych

Wielu Europejczyków nie zdaje sobie sprawy z tego, że taki import w ogóle ma miejsce.

BERLIN

W Niemczech obowiązują już covidowe przepustki. Od wczoraj (23 sierpnia) każdy, kto chce skorzystać z publicznie dostępnego miejsca – kina, teatru, restauracji, siłowni, basenu czy hali sportowej – musi przedstawić zaświadczenie o zaszczepieniu się przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2, dowód wyleczenia się z COVID-19 lub negatywny, ale nie starszy niż 72-godzinny, wynik testu na obecność patogenu w organizmie.

Obowiązek ten dotyczy także wizyt w szpitalach, ośrodkach rehabilitacyjnych czy domach opieki, a także udziału w imprezach masowych czy pobytu w hotelu. W tym ostatnim przypadku, jeśli nie jest się zaszczepionym lub ozdrowieńcem, negatywny wynik testu trzeba przedstawiać co trzy dni.

Władze każdego z krajów związkowych mogą jednak zawiesić te przepisy, jeśli średnia siedmiodniowa zakażeń koronawirusem będzie niższa niż 35 przypadków na 100 tys. mieszkańców.

Presja na szczepienie się przeciw koronawirusowi wzrośnie jeszcze bardziej jesienią. Od 11 października testy na obecność patogenu w organizmie, które nie zostaną zlecone przez lekarza, przestaną być bezpłatne.

(Anna Wolska)

Włochy: 250 tys. osób zapisało się na szczepienie na koronawirusa, po zapowiedzi wprowadzenia przepustek do miejsc publicznych

Od 6 sierpnia wymóg przedstawiania „zielonej przepustki” w wielu miejscach publicznych będzie dotyczył każdej osoby powyżej 12. roku życia.

PARYŻ

Pożary na Lazurowym Wybrzeżu opanowane, ale jeszcze nie całkiem ugaszone. Strażakom, którzy od tygodnia walczą z pożarami lasów w departamencie Varna południowo-wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego we Francji, udało się powstrzymać rozprzestrzenianie ognia i mocno ograniczyć obszar, na jakim szalał żywioł.

Ponieważ w tej okolicy wciąż panują jednak niekorzystne warunki pogodowe – wysoka temperatura, susza oraz silny i ciepły wiatr – istnieje ryzyko, że pogorzeliska znów się zapalą.

Dlatego na obszarze dziewięciu masywów górskich w departamencie Var obowiązuje najwyższy stopień zagrożenia pożarowego, wstęp do tej okolicy jest surowo zakazany. W pogotowiu cały czas czeka 500 strażaków i samoloty gaśnicze, o czym informował dowódca akcji Philippe Gambe de Vergnes.

Do tej pory w wyniku pożarów na Lazurowym Wybrzeżu zginęły dwie osoby, a kilkanaście zostało rannych lub zatruło się poważnie dymem. Ewakuowano w sumie 7,5 tys. osób. Spłonęło też 7,1 tys. hektarów terenu. Policja prowadzi śledztwo, które ma ustalić czy doszło do zaprószenia ognia i kto jest temu winny.

(Anna Wolska)

RZYM

Włochy przygotowują się do szczytu G7. Premier Mario Draghi spotkał się wczoraj (23 sierpnia) z ministrami spraw zagranicznych Luigim Di Maio, ministrem obrony Lorenzo Guerinim, podsekretarzem odpowiedzialnym za bezpieczeństwo Włoch Franco Gabrielim oraz sekretarz generalną Ministerstwa Spraw Zagranicznych Elisabettą Belloni, by omówić ostatnie wydarzenia, które miały miejsce w Afganistanie, przed odbywającym się dziś szczytem G7 w sprawie Afganistanu.
 
Jednym z postulatów, który chce wysunąć szef włoskiego rządu podczas spotkania przywódców grupy G7, jest większe zaangażowanie Chin, Rosji, Turcji, Indii i Arabii Saudyjskiej w przeciwdziałanie kryzysowi w Afganistanie. Draghi podkreśla, że priorytetem działania partnerów międzynarodowych, w tym członków G7, pozostaje obrona praw podstawowych, obrona praw kobiet oraz ochrona wszystkich tych, którzy w ostatnich latach pracowali na rzecz budowy demokratycznego Afganistanu.

Zdaniem premiera kontekst geopolityczny i strategiczny, w jakim rysuje się przyszłość Afganistanu, jest bardzo szeroki i powinien uwzględniać zaangażowania Pekinu, Moskwy, Delhi i Ankary.  Chiny, Rosja, Arabia Saudyjska, Turcja i Indie są członkami G20, dlatego też Dragi chce, aby G20 stało się forum do rozpoczęcia dyskusji na ten temat i podjęcia wspólnych działań na rzecz zachowania stabilności w Afganistanie.
 
W ostatnich dniach Draghi odbył rozmowy telefoniczne na temat sytuacji w Afganistanie i zbliżającego się spotkania G7 z najważniejszymi światowymi przywódcami, w tym z Borisem Johnsonem Angelą Merkel, Władimirem Putinem, Emmanuelem Macronem oraz Joe Bidenem, w celu omówienia wspólnego stanowiska na rzecz stabilności w tym kraju oraz obrony praw człowieka i podstawowych wolności.

(Monika Mojak)

Wielka Brytania zorganizuje spotkanie G7 ws. Afganistanu / Briefing z Europy

Codzienny briefing z europejskich stolic – 17 sierpnia.

WARSZAWA

Polska odgradza się od Białorusi. Jeszcze w tym tygodniu na polsko-białoruskiej granicy rozpocznie się budowa ogrodzenia o wysokości 2,5 metra, poinformował wczoraj minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Razem z podwójnymi zasiekami z drutu żyletkowego będzie chronił przed nielegalnymi imigrantami nie tylko Polskę, ale jednocześnie całą Unię Europejską. Więcej szczegółów poniżej.

(Barbara Bodalska)

Polska buduje płot na granicy z Białorusią

Jeszcze w tym tygodniu na polsko-białoruskiej granicy rozpocznie się budowa ogrodzenia o wysokości 2,5 metra, poinformował szef MON Mariusz Błaszczak.

BUDAPESZT

Węgry w obronie granic. Rząd będzie chronić granice zarówno węgierskie, jak i europejskie i zapewni pomoc tam, gdzie jest ona potrzebna, przekazała minister sprawiedliwości Węgier Judit Varga.

„Uważamy, że nie jest prawem człowieka, aby po jednej stronie świata podjąć decyzję o zamieszkaniu odtąd w innej części świata, i tym samym musielibyśmy wpuścić taką osobę bez żadnej kontroli”, stwierdziła.

Jak przekazała, rząd postanowił chronić granice strefy Schengen zgodnie z traktatami, podczas gdy inne kraje nie były w stanie tego zrobić. „Węgry nie spotkały się jak dotąd z żadnym uznaniem, a jedynie z krytyką“, zaznaczyła.

Szef WHO: Węgierski instytut onkologii wzorem dla innych krajów. Dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia Tedros Adhanom Ghebreyesus wyraził uznanie dla pracy Narodowego Instytutu Onkologii (OOI) w Budapeszcie.

Podczas poniedziałkowej wizyty w instytucie Ghebreyesus zwrócił uwagę na osiągnięcia OOI w zmniejszaniu wskaźnika umieralności na raka na Węgrzech i podkreślił, że ma nadzieję na rozpoczęcie współpracy między instytutem a WHO. Według niego węgierski instytut może służyć jako przykład dla wielu innych krajów.

(Paulina Borowska)

Kurz: Austria nie przyjmie więcej afgańskich uchodźców. "Nie za moich rządów"

Sebastian Kurz znany jest z twardego podejścia do imigracji, zbliżonego do tego prezentowanego przez władze Węgier i Polski.

BRATYSŁAWA

Około jedna piąta przypadków koronawirusa to dzieci. Na Słowacji liczba dziennych przypadków stopniowo rośnie, a dominuje wśród nich wariant Delta. 18 proc. stanowią przypadki koronawirusa wykryte wśród najmłodszych.

Dane te są szczególnie istotne, ponieważ 2 września przewiduje się otwarcie szkół. Rząd liczy na to, że dzięki automatycznemu systemowi ostrzegania przed COVID-19 będą one działać nawet w najgorszej sytuacji epidemicznej, a w razie potrzeby zamykane będą poszczególne klasy, a nie całe placówki.

Wskaźnik szczepień wśród nauczycieli wynosi 66 proc., przy czym jest wyższy niż wskaźnik szczepień całej populacji Słowacji. Ten utrzymuje się na poziomie 42 proc., co odpowiada 50 proc., populacji dorosłych. Naukowcy alarmują, że to nie wystarczy, by zapobiec rozprzestrzenianiu się wariantu Delta.

Najnowsze dane  pokazują, że do tej pory szczepionkę otrzymało 20 proc. osób w wieku 12-17 lat. Jak dotąd nie zdecydowano się na szczepienie dzieci poniżej 12 r.ż. Elena Prokopová, główna ekspert Ministerstwa Zdrowia ds. ogólnej opieki nad dziećmi i młodzieżą, twierdzi, że w miarę upływu roku szkolnego większość dzieci uzyska przeciwciała poprzez zaszczepienie lub ozdrowienie.

(Kinga Wysocka)

Słowacja: Msze papieskie tylko dla zaszczepionych

Papież odwiedzi Słowację w dniach 12-15 września.

WILNO

USA wspierają Litwę w sporze z Chinami. Amerykański sekretarz stanu Antony Blinken w rozmowie telefonicznej ze swoim litewskim odpowiednikiem Gabrieliusem Landsbergisem zadeklarował wsparcie dla Litwy w jej sporze z Pekinem w sprawie Tajwanu. Obaj dyplomaci zgodzili się co do potrzeby “skoordynowanej dwustronnej akcji”, by Wilno oparło się presji Chin.

Spór dyplomatyczny między Litwą a Chinami wybuchł po tym, jak Wilno podniosło rangę przedstawicielstwa Tajwanu na Litwie z Przedstawicielstwa Tajpej do Przedstawicielstwa Tajwanu. W odpowiedzi Pekin zażądał, by Litwa odwołała swojego ambasadora w Pekinie i zapowiedziały analogiczny krok wobec ambasadora z Wilna.

Jak poinformował litewski MSZ, szefowie dyplomacji Stanów Zjednoczonych i Litwy zgodnie uznali, że „jednostronne agresywne działania Chin i polityczny nacisk na Litwę” są nie do przyjęcia. Departament Stanu USA przekazał z kolei, że Blinken „podkreślił żelazną solidarność USA z naszym sojusznikiem w NATO i partnerem w ramach UE Litwą w obliczu agresywnego zachowania Chin”.

(Aleksandra Krzysztoszek)

Chiny odwołują ambasadora w Wilnie. "Litwa ignoruje ostrzeżenia Pekinu"

Powodem jest plan utworzenia na Litwie placówki dyplomatycznej Tajwanu, który Chiny uznają za swoje terytorium.

MADRYT

Hiszpania udostępni amerykańskie bazy wojskowe dla potrzeb uchodźców. Hiszpania zapewni tymczasową opiekę 4 tys. afgańskich uchodźców, którzy współpracowali ze Stanami Zjednoczonymi. Jako schronienie udostępni im bazy wojskowe, wykorzystywane przez siły USA w południowej części kraju.

Zgodnie z umową, podpisaną wczoraj (23 sierpnia) przez Madryt i Waszyngton, Afgańczycy będą mogli pozostać w Hiszpanii przez dwa tygodnie, informuje agencja Reutera. O ustaleniach między hiszpańskim premierem a amerykańskim prezydentem jako pierwsza napisała hiszpańska gazeta El Pais. W niedzielę informacje te potwierdziły oficjalne źródła.

“Pedro Sánchez i Joe Biden porozumieli się co do wykorzystania baz w Morón i Rocie jako schronienia dla współpracujących w przeszłości z USA Afgańczyków, nim zostaną oni przetransportowani do innych państw”, przekazał hiszpański rząd.

Wczoraj na lotnisku wojskowym w Torrejón de Ardoz wylądował samolot z kolejnymi 260 afgańskimi uchodźcami i członkami ich rodzin. Baza ta jest używana przez Unię Europejską do transportu uchodźców, którzy współpracowali z UE. Od ubiegłego tygodnia do Hiszpanii przybyło już 800 Afgańczyków. W najbliższym czasie trafią oni stamtąd do innych europejskich państw.

(Aleksandra Krzysztoszek)

Pozostawieni na pastwę losu – afgańskie społeczeństwo w przededniu triumfu talibów

Czy możemy się spodziewać buntów Afgańczyków przeciwko talibom, czy może jednak cieszą się oni wystarczającym poparciem lokalnej ludności?

SZTOKHOLM

Szwedzi oczekują jesiennego wzrostu zakażeń. Liczba zakażeń koronawirusem w najbliższych tygodniach będzie stopniowo wzrastać, ostrzega Szwedzka Agencja Zdrowia Publicznego. Dodaje, że obowiązujące w kraju restrykcje będą musiały zostać wydłużone, dopóki większa część populacji nie zaszczepi się przeciw COVID-19.

Po w miarę spokojnym lecie z niewielką liczbą przypadków SARS-CoV-2 i hospitalizacji z diagnozą COVID-19, w ostatnim czasie wskaźnik zakażeń w Szwecji zaczął rosnąć. Eksperci spodziewają się kontynuacji tego trendu, zwłaszcza w obliczu ponownego otwarcia szkół i powrotów ludzi do pracy po sezonie urlopowym.

“Wszystkie trzy przeanalizowane scenariusze (rozwoju pandemii – red.) wskazują na zwiększoną transmisję (wirusa – red.) jesienią”, oznajmiła Agencja w wydanym oświadczeniu, cytowanym przez agencję Reutera. “Prawdopodobnie dojdzie do wzrostu obłożenia szpitali, w tym oddziałów intensywnej terapii, ale nie do takiego poziomu, który obserwowaliśmy już na wcześniejszych stadiach pandemii”, stwierdziła.

Zdaniem członków Agencji obecne restrykcje i zalecenia, dotyczące zachowywania dystansu społecznego, izolacji osób chorych i pracy zdalnej w przypadku osób, które mogą sobie na nią pozwolić, powinny pozostać w mocy dopóty, dopóki na COVID-19 nie zaszczepi się więcej obywateli. Jak na razie w pełni zaszczepionych zostało 65 proc. dorosłej populacji Szwedów.

“Gdy odsetek osób zaszczepionych będzie już na tyle wysoki, że nie będzie ryzyka obciążenia służby zdrowia, wówczas według Agencji Zdrowia Publicznego rozsądnym krokiem będzie wycofanie większości ograniczeń związanych z pandemią, pomimo rozprzestrzeniania się wirusa”, napisano,

(Aleksandra Krzysztoszek)

Koronawirus: Nowa Zelandia boi się wariantu Delta. Jedno nowe zakażenie doprowadziło do lockdownu całego kraju

Nowa Zelandia rozpoczęła trzydniowy lockdown na terenie całego kraju. To skutek wykrycia w Auckland pierwszej od pół roku infekcji koronawirusem.

BUKARESZT

Wkrótce trzecia dawka szczepionki. Najpóźniej od początku października będzie możliwe zaszczepienie się trzecią dawką szczepionki na COVID-19, przekazał Valeriu Gheorghita, koordynator kampanii szczepień w Rumunii.

Trzecia dawka będzie podawana w pierwszej kolejności personelowi medycznemu i osobom z grup wysokiego ryzyka, które otrzymały drugą dawkę co najmniej sześć miesięcy temu. Według Gheorghity w ubiegłym tygodniu 82 proc. osób zakażonych koronawirusem i ponad 93 proc. osób, które zmarły z powodu SARS-CoV-2 to osoby niezaszczepione.

(Paulina Borowska)

Koronawirus: Izrael zaczął podawanie trzeciej dawki szczepionki osobom powyżej 50. roku życia

Od dwóch tygodni dostają ją ci, którzy mają więcej niż 60 lat. Od dziś (13 sierpnia) także osoby o dekadę młodsze.

ZAGRZEB

Znakomity rok dla chorwackiej turystyki. Mimo że turystów w miesiącach letnich jest o 10 proc. mniej, niż w rekordowym 2019 r., to dochody z tego okresu są w tym roku o 10 proc. wyższe od tych osiągniętych dwa lata temu. Oznacza to, że istnieje spora szansa na pobicie rekordu dochodów z turystyki w ujęciu rocznym – w 2019 r. było to 10,5 mld euro.

Zeljko Lovrincević z Instytutu Ekonomicznego w Zagrzebiu, wyjaśniając, dlaczego Chorwacja notuje tak znakomite wyniki finansowe, oświadczył, że „wpłynęła na to kombinacja czynników”. „Sytuacja z COVID-19 i restrykcjami stłumiła szarą strefę, ponieważ większa ilość właścicieli zgłaszała swoich wakacyjnych gości. Ponadto ceny są wyższe, a więcej osób robi zakupy w dużych sieciach” – dodał.

Również Nikolina Brnjac, chorwacka minister turystyki i sportu, uważa, że taki stan rzeczy ma związek również z tym, że właściciele apartamentów na wynajem zdecydowali się na ich zarejestrowanie, m.in. w obawie przed sytuacją, gdyby któryś z gości okazał się nagle chory na COVID-19.

Dochody z turystyki stanowią około 20 proc. PKB Chorwacji, co pod tym względem stawia nadadriatycki kraj wśród unijnych liderów, obok Malty i Cypru.

(Paweł Natorski)

SOFIA

Rośnie presja migracyjna. W ciągu ostatniej doby w pobliżu stolicy Bułgarii zatrzymano kilkudziesięciu migrantów, przekazało bułgarskie ministerstwo spraw wewnętrznych.

W okolicach miasta Ichtiman zatrzymano 28 Afgańczyków, którzy poinformowali, że przewieziono ich ciężarówką od granicy z Turcją, którą przekroczyli nielegalnie. Drugą grupę – również obywateli Afganistanu – liczącą 20 osób, odkryto podczas rutynowej inspekcji policji w przemysłowej dzielnicy Sofii.

W Bułgarii w lipcu zatrzymano 1375 migrantów, czyli czterokrotnie więcej niż w tym samym miesiącu w ubiegłym roku. Według MSW ponad połowa osób nielegalnie przekraczających granicę kraju to Afgańczycy. W związku z coraz trudniejszą sytuacją bułgarskie władze przygotowują się do wysłania oddziałów policji granicznej i wojska na granicę z Turcją.

(Paulina Borowska)

Bułgaria: Prezydent naciska na wybór rządu. Kiedy nowy gabinet?

Mimo małych szans na sukces prezydent Rumen Radew nakłania partie do osiągnięcia „konsensusu i kompromisu”, który umożliwiłby wybór rządu.

TIRANA

Gaz łzawiący na kontrowersyjnym koncercie Bregovicia. Policja w poniedziałek poinformowała, że aresztowała 21-letniego mężczyznę, który rozpalił gaz łzawiący na koncercie Gorana Bregovicia podczas Festiwalu Piwa w mieście Korcza. Występowi urodzonego w Sarajewie piosenkarza sprzeciwiali się albańscy nacjonaliści, którzy posądzają go za jego domniemaną rolę w konflikcie w Kosowie.

„22 sierpnia 2021 r. podczas Festiwalu Piwa 21-letni Redon Leka rzucił kanistry z gazem łzawiącym, naruszając porządek publiczny i zasady bezpieczeństwa” – napisano w oświadczeniu policji. Dodano, że oskarżony został natychmiast schwytany przez funkcjonariuszy, a incydent nie przerwał niedzielnego koncertu, ale u niektórych widzów gaz podrażnił oczy i spowodował trudności z oddychaniem. Inny mężczyzna został natomiast aresztowany za stawianie oporu policji.

Od paru tygodni trwały protesty wzywające do zakazu koncertowania w Albanii dla Bregovica. Protestujący twierdzili, że jedna z jego piosenek, „Kałasznikow”, zainspirowała serbskich żołnierzy do popełnienia zbrodni podczas wojny w Kosowie, chociaż nie przedstawiono żadnych dowodów na poparcie tego zarzutu.

Na początku sierpnia występ Bregovicia był szeroko komentowany w albańskich  mediach. Portal gazetaexpress.com podawał wówczas za abcnews.al, że Bregović był właśnie „inspiratorem serbskich mitów i masakry w Kosowie, głównie za sprawą jego piosenki „Kałasznikow”. Takie sformułowania krytykowały serbskie portale, nie widzące w utworze deklarującego brak zaangażowania w bałkańską politykę piosenkarza ani jawnych, ani ukrytych antyalbańskich treści.

Kosowiańscy piosenkarze, którzy mieli wziąć udział w festiwalu w Korczy, odwołali swój udział, nie godząc się na występ na tej samej uroczystości co Bregović. Apelowali również do lokalnych władz, aby te odmówiły zgody na koncert serbskojęzycznego piosenkarza.

Działacze ruchu Vetevendosje działającego w Albanii (oddziału lewicowo-narodowej partii rządzącej w sąsiednim Kosowie), zaprzeczyli, jakoby to oni byli odpowiedzialni za wywołanie incydentu na koncercie, mimo że potwierdzili, że sprzeciwiali się występowi Bregovicia. W zeszłym tygodniu osoby z ugrupowania wywiesiły na głównym placu w Korczy transparent z hasłem „Bregović, bęben ludobójstwa”.

Przed niedzielnym koncertem władze miasta Korcza wydały oświadczenie, w którym stwierdzono, że Bregović i jego muzyka „wyślą przesłanie, że sztuka i kultura są mostami przyjaźni, które łączą ludzi”.

(Paweł Natorski)

Albania przyjmie afgańskich uchodźców. Pomoże też Kosowo

„Nie powiemy „nie”, nie tylko dlatego, że proszą nas o to nasi wielcy sojusznicy, ale dlatego, że jesteśmy Albanią” – oświadczył albański premier Edi Rama.

LONDYN

Afera z szefem dyplomacji. Media domagają się dymisji. “The Times” i inne brytyjskie media zarzuciły ministrowi spraw zagranicznych Dominicowi Raabowi, że ten, będąc na wakacjach na Krecie, zaniedbał obowiązki ciążące na nim w związku z trudną sytuacją w Afganistanie. Podczas pobytu w luksusowym ośrodku wypoczynkowym na greckiej wyspie minister miał nie znaleźć czas na telefon do afgańskiego ministra spraw zagranicznych w celu omówienia sprawy ewakuacji Afgańczyków, którzy współpracowali z brytyjską armią.

Według „The Daily Mail” Raab polecił z Grecji, by zamiast niego z Hanifem Atmarem, ministrem upadającego rządu w Kabulu porozmawiał jeden z niższych rangą urzędników brytyjskiej dyplomacji Zac Goldsmith. Strona afgańska uznała jednak, że nie jest on osobą decyzyjną i nie zadzwonili do niego, a poprosili o przełożenie rozmowy na kolejny dzień. „Financial Times” przekazał piątek, powołując się na oficjalne źródła, że do rozmowy w ogóle nie doszło.

Lisa Nandy, odpowiedniczka Raaba w gabinecie cieni, w osiemnastu pytaniach domagała się informacji o szczegółach urlopu szefa dyplomacji, działań w związku z sytuacją w Afganistanie i wysiłków na rzecz ewakuacji brytyjskich obywateli i współpracujących z Wielką Brytanią Afgańczyków.

„To są niewybaczalne błędy, by premier i minister spraw zagranicznych byli na wakacjach podczas największego od pokolenia kryzysu w polityce międzynarodowej. Kiedy brytyjskie wojska leciały 3,6 tys. mil, by ratować ludzi w Afganistanie, ministrowie wybrali przebywanie na plaży. Poniesiemy za to cenę wielu istnień”, stwierdziła, cytowana przez „Gazetę Wyborczą”.

(Aleksandra Krzysztoszek)

Afganistan: Strzelanina na lotnisku w Kabulu. Nie żyje co najmniej jedna osoba

W międzynarodowym porcie lotniczym w Kabulu i w jego okolicy wciąż koczują dziesiątki tysięcy osób, które pragną uciec z Afganistanu przed talibami.

KIJÓW

W przeddzień 30-lecia niepodległości Ukraina inauguruje Platformę Krymską. „Samotnie nigdy nie będziemy w stanie przywrócić Ukrainie Krymu. Uda się tylko dzięki wsparciu wspólnoty międzynarodowej”, podkreślił Wołodymyr Zełenski, otwierając pierwszy szczyt Platformy Krymskiej, w którym wzięło udział prawie pięćdziesiąt państw i organizacji międzynarodowych. Inicjatywa ma na celu zgromadzenie międzynarodowej społeczności wokół sprawy zakończenia rosyjskiej okupacji Półwyspu Krymskiego. Więcej informacji poniżej.

(Aleksandra Krzysztoszek)

Wystartowała Platforma Krymska. Zełenski: "Bez pomocy Ukraina nie odzyska Krymu"

W pierwszym szczycie Platformy Krymskiej wzięło udział 46 zagranicznych delegacji.

MIŃSK

Łukaszenka oskarża Polskę. Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zarzucił wczoraj polskim władzom siłowe przepchnięcie do Białorusi imigrantów koczujących wciąż na polsko-białoruskiej granicy. “W ten sposób Polska urządziła konflikt graniczny, naruszając granicę państwową Białorusi”, oświadczył. Media podkreślają, że jest to pierwszy komentarz prezydenta Białorusi w tej sprawie. Więcej informacji poniżej.

(Barbara Bodalska)

Łukaszenka oskarża Polskę o wywołanie konfliktu granicznego

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oskarżył wczoraj Polskę o wywołanie konfliktu granicznego zarzucając jej władzom siłowe przepchnięcie do Białorusi uchodźców koczujących na granicy.