Brexit: kto przejmie siedzibę unijnej agencji ds. leków?

Leki

Źródło: Xun Zhang via Flickr.com [Xun Zhang]

Bruksela uważa, że jedną z naturalnych konsekwencji Brexitu będzie przeniesienie siedzib unijnych agencji, obecnie znajdujących się na Wyspach, do innych państw członkowskich. Ulokowaniem na swoim terytorium jednej z nich – Europejskiej Agencji Leków – zainteresowana jest Holandia.

 

Dwie unijne agencje położone w Wlk. Brytanii – Europejska Agencja Leków i Europejski Urząd Nadzoru Bankowego – będą musiały najprawdopodobniej zmienić swoją siedzibę. W opinii Brukseli, przeniesienie unijnych agencji i organów do innych państw członkowskich to oczywista konsekwencja decyzji Brytyjczyków o opuszczeniu UE. Nie jest ona jednak tak oczywista dla rządu w Londynie – tamtejsze ministerstwo ds. wyjścia z UE oświadczyło niedawno, że nie podjęto jeszcze decyzji w tej sprawie i miejsce przyszłych siedzib agencji będzie poddane negocjacjom. „Nie jest właściwym przesądzanie o wyniku tych rozmów przed ich zakończeniem” – dodało ministerstwo.

>> Czytaj więcej o unijnych agencjach z siedzibą w Londynie

Kandydatura Amsterdamu

Tymczasem zainteresowanie ustanowieniem na terenie swojego kraju siedziby unijnej agencji ds. leków wyraziła wczoraj Holandia. Gotowość do ubiegania się o to zadeklarował w liście do Rady i Komisji Europejskiej tamtejszy premier Mark Rutte. W jego przekonaniu Amsterdam jest najlepszym miejscem na ustanowienie nowej siedziby EAL.

Jak podkreślił holenderski sekretarz stanu ds. zdrowia publicznego Martin van Rijn, nie należy zakłócać ciągłości pracy EAL, ponieważ jest to organ monitorujący istotną dziedzinę unijnej gospodarki, jaką jest rynek farmaceutyczny. Można to osiągnąć – w jego przekonaniu – właśnie poprzez przeniesienie siedziby agencji do Amsterdamu, który ma dysponować infrastrukturą, pozwalającą na szybką i sprawną przeprowadzkę.

Premier zwrócił ponadto uwagę, że przeniesienie siedziby EAL do Amsterdamu będzie najmniej uciążliwe dla dotychczasowych jej pracowników, jako że Holendrzy są „społeczeństwem zorientowanym międzynarodowo”.

Wyścig trwa

Biuro Europejskich Związków Konsumenckich, Europejskie Forum Pacjentów oraz Europejska Organizacja Chorób Rzadkich EURORDIS zaapelowały w liście do UE o sprawne działania w celu ustanowienia nowej siedziby EAL. Jak uzasadniają, należy utrzymać ciągłość prac agencji, by uniknąć możliwych problemów związanych z nadzorem nad bezpieczeństwem farmakoterapii czy dostępem do nowych leków, co stanowiłoby zagrożenie dla zdrowia publicznego.

Tymczasem wyścig o unijną agencję trwa już od czasu ogłoszenia wyniku brytyjskiego referendum ws. Brexitu. Swoje zainteresowanie wyrazili już m.in. Skandynawowie z Danii i Szwecji, Francuzi, Irlandczycy, Hiszpanie, a także Polacy. Państwa chcą, poprzez ustanowienie na swoim terytorium siedziby EAL, zapewnić sobie większy wpływ na nią samą, jak również na firmy i lobbystów związanych z sektorem farmaceutycznym. Z rocznym budżetem rzędu 322 mln euro, odwiedzana przez 36 tys. ekspertów rocznie, którzy przyjeżdżają pracować nad oceną leków, EAL jest bardzo atrakcyjna dla unijnych stolic.

>> Czytaj więcej o walce o unijne agencje