Austria zwołuje Narodową Radę Bezpieczeństwa w celu zapobiegania terroryzmowi

Christian Kern/ źródło: flickr.com/SPÖ Presse und Kommunikation

Do tej pory Austria była wolna od ataków terrorystycznych. Żeby utrzymać taki stan rzeczy władze kraju podejmują wszelkie niezbędne środki ochronne.

 

Zwiększona mobilizacja

Atak terrorystyczny w Barcelonie zmobilizował austriackiego ministra spraw wewnętrznych Wolfganga Sobotkę do  zastosowania zaostrzonych działań prewencyjnych. Pierwszym krokiem do zapewnienia ochrony było rozpoczęcie rozmów z organami bezpieczeństwa i służbami ratunkowymi, aby zweryfikować gotowość w razie „najgorszego scenariusza”. Prowadzenie dialogu z odpowiednimi służbami przełoży się również na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców, którzy będą mieli pewność, że rząd podjął wszelkie niezbędne środki ostrożności i jest przygotowany na każdą ewentualność.

14 ofiar śmiertelnych podczas ataku terrorystycznego w Barcelonie

Wczoraj (17 sierpnia) późnym wieczorem furgonetka wjechała w tłum pieszych spacerujących po najsłynniejszej ulicy w Barcelonie. W zamachu, do którego przyznało się tzw. Państwo Islamskie, zginęło 13 osób.

Należy również wzmocnić współpracę transgraniczną. W tym celu już od początku tygodnia trwają ćwiczenia, w które zaangażowana jest Austria i jej sąsiednie państwa. Policja i siły zbrojne ćwiczą plan interwencji kryzysowej na statku rejsowym. Scenariusz: statek płynący z Bratysławy do Wiednia został porwany przez terrorystów.

Konieczność zwołania Rady Bezpieczeństwa

Zarówno Sobotka, jak i były kanclerz Austrii Wolfgang Brandstetter (ÖVP) uznali, że należy zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Jest to organ doradczy rządu, który odpowiedzialny jest za ocenianie sytuacji, konsultacje i podejmowanie decyzji we wszystkich sprawach odnoszących się do polityki zagranicznej, bezpieczeństwa i obrony.

W skład rady wchodzą uprawnieni do głosowania politycy oraz członkowie służby cywilnej, którzy pełnią funkcję doradczą.

Z mniejszym zapałem podchodzi do tego kanclerz Christian Kern, który twierdzi, że działania ministra i byłego kanclerza mają charakter przedwyborczej „gry politycznej”.  Sobotka i Brandstetter uważają że należy zwiększyć bezpieczeństwo w kraju ze względu na ostatnie wydarzenia, które mają miejsce w całej Europie.

ÖVP zależy również na tym, by przyjąć ustawę dot. pakietu bezpieczeństwa, na której temat dyskusje trwają już od wielu miesięcy. Sprzeciw zgłaszają jednak organy ds. ochrony danych, które ostrzegają obywateli przed naruszeniem ich prywatności. Zwłaszcza chodzi tutaj jednak o polityczną utarczkę między ÖVP i  SPÖ.

Zaostrzenie prawa dot. organizacji isalmskich

Obydwie partie zgadzają się co do jednego – prawo dot. organizacji islamskich powinno zostać zaostrzone. Zmiana miałaby polegać na tym, że islamskie stowarzyszenia, działające na terenie Austrii, będą musiały współpracować z odpowiedzialnymi organami nadzorczymi.

Austriacki urząd ds. religii wszczął dochodzenie w 150 instytucjach religijnych. W niektórych z nich wykryto nieprawidłowości. To właśnie ta sytuacja wpłynęła na decyzje polityków. Obecne prawo zabrania instytucjom religijnym, działającym na terenie Austrii, przyjmowania dofinansowania z zagranicznych źródeł. Pomimo tego, jedna ze szkół (Imam-Hatip-Schule), znajdująca się w Wiedniu, działa bez uznania przez rząd austriacki i była także finansowana przez turecki rząd.

Dofinansowania zostały jednak znacznie ograniczone. W zeszłym roku, do szkoły, która kształci imamów uczęszczało 137 młodych osób w wieku od 15 do 20 lat. Świadectwa, które otrzymali są ważne tylko w Turcji.