Austria nie chce Turcji w wojskowej współpracy państw UE / W Polsce będą obowiązkowe szczepienia w służbie zdrowia? / Briefing z Europy

Austria, Turcja, PESCO, unia europejska, pandemia, Niemcy, Włochy, pożar, polska, szczepienia,

Kraje trzecie, które chcą dołączyć do projektu, muszą zapewnić mu "istotną wartość dodaną" oraz "podzielać wartości, na których opiera się UE". / Foto via [Shutterstock/ Vladimir Gjorgiev]

Austria sprzeciwia się tureckiemu udziałowi w PESCO | W Polsce będą obowiązkowe szczepienia w służbie zdrowia? | Serbowie uznają UE za największego darczyńcę | Najludniejszy niemiecki land przywraca restrykcje | Bułgaria apeluje o zakończenie dyskryminacji Bułgarów w Macedonii Północnej | Teorie spiskowe dotyczące szczepionek są popularne w Czarnogórze | Pożary na Sardynii niszczą gospodarstwa i przyrodę | Między innymi o tym piszemy w poniedziałkowym briefingu z Europy |

 

WIEDEŃ

Austria nie chce, żeby Turcja uczestniczyła w PESCO. Ankara złożyła w maju formalny wniosek o zezwolenie na uczestnictwo w projektach realizowanych w ramach unijnej Stałej współpracy strukturalnej (PESCO). Austria sprzeciwia się jednak tureckiemu udziałowi w PESCO. Powodem niechęci Wiednia jest regres demokracji w Turcji oraz jej stopniowe oddalanie się w ostatnich latach od UE. Szczegóły poniżej. 

(Oliver Noyan | EURACTIV.de | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Austria nie chce, żeby Turcja dołączyła do współpracy wojskowej państw UE

Powodem niechęci Wiednia jest regres demokracji w Turcji oraz jej stopniowe oddalanie się w ostatnich latach od UE.

 

BELGRAD

Serbowie uznają UE za największego darczyńcę. Większość obywateli Serbii opowiada się za przystąpieniem do Unii Europejskiej, a także postrzega Wspólnotę jako wiodącego darczyńcę oraz partnera handlowego i inwestycyjnego, wynika z opublikowanego w poniedziałek (26 lipca) sondażu przeprowadzonego w czerwcu przez Ninamedia dla delegatury UE w Serbii. Wzięła w nim udział grupa 1211 obywateli na terenie całego kraju.

Z sondażu wynika, że ​​54 proc. respondentów popiera przystąpienie Serbii do UE, podczas gdy jedna trzecia jest temu przeciwna, podało Centrum Informacyjne UE. Gdyby odrzucić niezdecydowanych, ewentualne referendum dotyczące akcesji do UE dałoby wynik 62 proc. „za” i 38 proc. przeciw akcesji. Młodzi ludzie (w wieku 18-29 lat) stanowią ponad dwie trzecie proeuropejskiego elektoratu.

Badanie pokazuje również, że obywatele Serbii postrzegają UE w przeważającej mierze w pozytywnym świetle i łączą ją m.in. z dużymi możliwościami, postępem, lepszym standardem gospodarczym, możliwością swobodnego podróżowania, poszanowaniem praw człowieka.

(EURACTIV.rs | betabriefing.com | tłum. Paweł Natorski)

Serbia przeciwko nakładaniu sankcji na Rosję / STOLICE

Codzienny briefing z europejskich stolic – 25 czerwca.

WARSZAWA

Obowiązkowe szczepienia w służbie zdrowia. „Jeśli czwarta fala pandemii będzie poważnym zagrożeniem, to nie wykluczamy dalej idących kroków”, zapowiedział w poniedziałek (26 lipca) premier Mateusz Morawiecki. Przyznał, że obecnie rząd rozważa obowiązkowe szczepienia w służbie zdrowia.

Polityk podał przykład innych państw europejskich, stwierdzając, że niektóre z nich stosują rozwiązanie polegające na obowiązkowym szczepieniach w służbie zdrowia. Zapowiedział, że debata ten temat odbędzie się podczas spotkania Rady Medycznej w poniedziałek wieczorem.

„Służba zdrowia w szczególności powinna być uodporniona na Covid-19, bo to nasi lekarze, pielęgniarki, ale nie tylko, bo też diagności, laboranci, służą pacjentom, obywatelom. Obywatel przychodząc do szpitala, czy do placówki zdrowia musi mieć względną pewność, że nie zostanie zakażony” – powiedział szef rządu.

Przypomniał, że ok. 90 proc. lekarzy jest już zaszczepionych. Przyznał też, że wysoki współczynnik szczepień dotyczy też pracowników innych specjalności w służbie zdrowia. Dlatego ocenił, że w tym przypadku „margines ryzyka jest niewielki”. „Ale taki wariant (obowiązkowego szczepienia – red.) rozważamy”, dodał.

Tymczasem minister zdrowia Adam Niedzielski w miejscowości Jeżowe (Podkarpacie) podkreślił, że przede wszystkim „rozbudowujemy nasze systemy motywacyjne, nie ma podjętej żadnej decyzji o przymusie szczepiennym”, powiedział w poniedziałek

Szef MZ był pytany, czy rząd rozważa wprowadzenie ograniczeń dla osób niezaszczepionych, jak ma to miejsce na przykład we Francji. Niedzielski powiedział, że w tej sprawie „na razie nie ma żadnych decyzji”.

(Paulina Borowska | EURACTIV.pl)

Kulminacja czwartej fali COVID-19 w Polsce już pod koniec wakacji

Rząd zapowiada kulminację czwartej fali epidemii koronawirusa i nie wyklucza sektorowych lockdownów już pod koniec przyszłego miesiąca.

BRUKSELA

Brak zaufania do mediów i obawa przed skutkami ubocznymi – to główne powody nieufności Belgów wobec szczepionek. Nowe badanie wykazało, że tylko 33 proc. nieszczepionych planuje w przyszłości zaszczepić się przeciw COVID-19.

Badanie przeprowadzone przez stowarzyszenie badawcze iCense, należące do Vrije Universiteit Brussel (VUB), miało na celu zbadanie nastawienia ludzi do szczepionki COVID-19 oraz wsparcie wysiłków rządu w realizacji kampanii szczepień.

Stwierdzono, że chociaż większość Belgów uważa, że szczepionka skutecznie obniża ryzyko zachorowania na COVID-19 i że szczepienie jest najlepszym sposobem na powrót do stylu życia sprzed pandemii, około jedna trzecia belgijskiej populacji ma „poważne obawy” co do skutków ubocznych szczepionki.

Okazało się, że zaufanie do szczepień różni się w poszczególnych regionach Belgii i ściśle koreluje z poziomem wykształcenia, stwierdzili autorzy.

Wykazano również, że zmiany w programach szczepień w innych krajach UE miały znaczący wpływ na postawy i wybory obywateli Belgii, zauważyli autorzy, proponując rozszerzenie badania na całą UE, aby lepiej zrozumieć motywy leżące u podstaw osób wahających się przed szczepionką.

„Zebrane przez nas spostrzeżenia dostarczą decydentom kluczowych informacji, aby skutecznie zwalczać opór i wzmacniać rządowe plany walki z obecną pandemią”, powiedział Davide Rigoni, CEO w iCense.

(Natasha Foote | EURACTIV.com | tłum. Martyna Kompała)

Miliony dzieci przez pandemię COVID-19 nie zaszczepiły się na inne groźne choroby

Z poziomem zaszczepienia dzieci z roku na rok było ostatnio coraz gorzej.

PODGORICA

Popularne teorie spiskowe. Badania przeprowadzone w marcu wykazały, że blisko 29 proc. obywateli Czarnogóry wierzy, że szczepionki przeciw COVID-19 narażają dzieci na zaburzenia psychiczne i zaburzenia rozwoju, w tym autyzm. 3 na 5 obywateli kraju uważa, że koronawirus to broń biologiczna rozprowadzona przez grupę osób kontrolujących globalną politykę. Całe badanie dostępne TUTAJ.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Kamila Wilczyńska)

Koronawirus: Agresja antyszczepionkowców to bioterroryzm

Hejty antyszczepionkowców w mediach społecznościowych przerodziły się w realną, fizyczną agresję – alarmują politycy i eksperci apelując o przeciwstawianie się agresji i szczepienie się przeciw COVID-19.

BERLIN

Najludniejszy land przywraca restrykcje. W najbardziej zaludnionym kraju związkowym Niemiec, w Nadrenii Północnej-Westfalii przywrócono już część antycovidowych restrykcji. Zmiany obowiązują od poniedziałku, 26 lipca.

W Nadrenii Północnej-Westfalii, ze względu na pogorszenie się sytuacji epidemiologicznej ponownie wprowadzono niektóre restrykcje, m.in. obowiązek noszenia masek ochronnych w autobusach i pociągach, restauracjach, muzeach, ogrodach zoologicznych i podczas nabożeństw kościelnych, ograniczenia w sklepach i część zakazów związanych z organizacją imprez. Chodzi o zakaz organizacji do 27 sierpnia festiwali i konferencji do 1 tys. uczestników;

(Nikolaus J. Kurmayer  | EURACTIV.de | tłum. Mateusz Kucharczyk)

Niemcy spierają się o szczepienia. Szef urzędu kanclerskiego zapowiada ograniczenia dla odmawiających preparatu przeciwko COVID-19

Opozycja przekonuje, że poprzez wywieranie presji władze próbują przeforsować program obowiązkowych szczepień.

PARYŻ

Macron rozmawiał z premierem Izraela. Po tym jak media ujawniły, że wywiad Maroko mógł inwigilować prywatnego smartfona prezydenta Emmanuela Macrona oraz telefony innych członków francuskich władz, zadecydowano o zmianie procedur bezpieczeństwa. Wszystkie osoby, które mogły być podsłuchiwane mają otrzymać państwową pomoc.

Po kilku dniach od ujawnienia informacji prezydent miał w ubiegły czwartek zadzwonić osobiście do izraelskiego premiera Naftalego Beneta.

Informacje o tym, że prezydent Francji Emmanuel Macron mógł być w 2019 r. podsłuchiwany za pomocą izraelskiego programu szpiegowskiego Pegasus przez marokańskie służby opublikowały we wtorek (20 lipca) dziennik „Le Monde” i radio France Info.

Bennett podobno podkreślił, że wydarzenia miały miejsce, zanim objął urząd w maju br., i powiedział, że rozważa wysłanie swojego ministra obrony Benny’ego Gantza do Paryża, aby udzielił więcej odpowiedzi na pytania francuskiego prezydenta.

Emmanuel Macron zmienił swój telefon komórkowy i numer telefonu w związku ze sprawą oprogramowania szpiegowskiego Pegasus.

W związku z tymi doniesieniami na wczoraj (22 lipca) zwołano nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa pod przewodnictwem samego prezydenta. Oprócz Macrona miało być ponadto podsłuchiwanych w czasie swojego urzędowania 14 członków rządu, w tym były już premier Edouard Philippe, a także kilkudziesięciu polityków (w tym parlamentarzystów) oraz co najmniej 30 dziennikarzy.

(Mathieu Pollet | EURACTIV.fr)

Francja zmieni procedury cyberbezpieczeństwa państwa. To skutek afery Pegasusa i podsłuchiwania prezydenta

Wywiad Maroko mógł inwigilować prywatnego smartfona prezydenta Emmanuela Macrona oraz telefony innych członków francuskich władz.

DUBLIN 

Wicepremier Irlandii: Osoby nieprzebywające w szpitalu powinny być nieuwzględniane w danych. Eksperci ds. zdrowia zostali poinformowani, aby nie uwzględniać pacjentów z dodatnim wynikiem testu na COVID-19, jeśli ci nie przebywają w szpitalu z powodu infekcji wirusowej.

Wicepremier Leo Varadkar chce dokładniejszych danych od Krajowego Kryzysowego Zespołu Zdrowia Publicznego (Nphet) na temat hospitalizacji związanych z COVID-19 w związku z monitorowaniem wariantu Delta.

„Istnieją zasadniczo trzy kategorie. Do pierwszej należą ci, którzy zostali przyjęci z powodu COVID-19 i są leczeni; druga kategoria to ci, którzy zostali przyjęci z innego powodu, ale którzy zarazili się wirusem w szpitalu. Trzecia to ci, którzy zostali przyjęci przez coś innego, otrzymali wymaz i okazali się mieć pozytywny wynik testu, jednak nie są leczeni”, powiedział.

„Tak więc konieczne jest, abyśmy poznali bardziej szczegółowe dane w zakresie hospitalizacji”, dodał Varadkar.

(Paula Kenny | EURACTIV.com | tłum. Martyna Kompała)

BioNTech chce wyprodukować szczepionkę mRNA na malarię

Testy innowacyjnego preparatu mają rozpocząć się już w przyszłym roku. Według danych WHO w 2019 r. na całym świecie było ok. 229 mln przypadków malarii.

RZYM

Pożary na Sardynii niszczą gospodarstwa i przyrodę. Olbrzymie pożary od 3 dni pustoszą region Montiferru w prowincji Oristano na Sardynii, wypalając do tej pory 20 tys. hektarów ziemi, niszcząc gospodarstwa i zmuszając tysiące osób do ucieczki.

W poniedziałek (26 lipca) wieczorem sytuacja zaczęła się poprawiać, również dzięki bardziej sprzyjającemu klimatowi, ale zrzucanie wody z helikopterów i prace naziemne wciąż trwają. Największy pożar wybuchł w mieście Bonarcado w piątek (23 lipca) i przemieścił się na odległość około 50 km, napędzany przez wiatr sirocco i wysokie temperatury. Od trzech dni siły Obrony Cywilnej, Korpusu Leśnego, Straży Pożarnej i liczni ochotnicy pracują w terenie, aby zniwelować skutki rozprzestrzeniającego się pożaru. Szczegóły poniżej. 

(Daniele Lettig | EURACTIV.it | tłum. Monika Mojak)

Ogromne pożary na Sardynii. Francja i Grecja pomagają ugasić ogień

W wyniku pożarów, które nawiedziły Sardynię, zniszczeniu uległy liczne gospodarstwa i okoliczna przyroda.

LIZBONA

Konsekwentni do końca. Madera ma przestrzegać godziny policyjnej, nawet jeśli zostanie odwołana na szczeblu krajowym, podkreśla tamtejszy gubernator. Madera utrzyma godzinę policyjną, nawet jeśli rząd w kontynentalnej części Portugalii zdecyduje inaczej, zdecydowały lokalne władze na wyspie położonej na Oceanie Atlantyckim.

„Jesteśmy w trakcie wielkiego nieszczęścia i dotrzymamy wcześniej przyjętych harmonogramów. Jesteśmy w środku pandemii”, powiedział Miguel Albuquerque, skonfrontowany z możliwością podjęcia decyzji o wygaszeniu godziny policyjnej na poziomie krajowym.

(Ana Basílio, Lusa.pt | tłum. Mateusz Kucharczyk)

Portugalia: Najwięcej zakażeń koronawirusem od lutego. Wariant Delta się rozprzestrzenia

Dzienna liczba nowych zakażeń przekracza w Portugalii od pięciu dni 1,5 tys.

PRAGA

Czechy chcą zbudować gigafabrykę akumulatorów do samochodów elektrycznych. Czeski rząd zatwierdził w poniedziałek memorandum między państwem a spółką energetyczną ČEZ w sprawie przyszłego projektu gigafabryki, która będzie produkować baterie do pojazdów elektrycznych. Władze planują przeznaczyć na ten cel 2 mld euro z budżetu państwa.

Według serwisu informacyjnego Seznam Zprávy w projekt mógłby być zaangażowany Volkswagen lub południowokoreańska firma LG. Rząd nie chciał jednak odnosić się do potencjalnych partnerów czeskiej spółki.

Jak podkreślił minister przemysłu Karel Havlíček, gigafabryka przyczyni się do stworzenia co najmniej 2300 miejsc pracy. Dla Czech, które są w dużej mierze zależne od przemysłu motoryzacyjnego, inwestycja na taką skalę ma kluczowe znaczenie. W memorandum określono gigafabrykę jako „strategiczny projekt, który może przyspieszyć transformację ekologiczną zarówno energetyki, jak i przemysłu motoryzacyjnego”. Inicjatywa w sposób szczególny wesprze transformację tych regionów Czech, które są w największym stopniu zależne od węgla.

Memorandum wspomina również o współpracy w łańcuchu dostaw akumulatorów, od wydobycia litu – metalu wykorzystywanego w bateriach do pojazdów elektrycznych – po recykling. W Czechach znajdują się największe zasoby litu w Europie.

(Aneta Zachová | EURACTIV.cz | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Czechy szczepią bezdomnych na COVID-19

Akcja rozpoczęła się w Pradze w połowie lipca i obecnie rozszerza się kolejne miasta.

BRATYSŁAWA

9 z 14 słowackich eurodeputowanych uznano za “antyautorytarnych jastrzębi”. Nowe badanie przeprowadzone przez Political Capital Institute analizujące wzorce głosowania wykazało, że większość słowackich eurodeputowanych jest konsekwentnie krytyczna wobec Rosji i Chin oraz popiera politykę zagraniczną i antydezinformacyjną UE.

“Widmo autorytarnych reżimów nawiedza Europę”, wynika z nowego badania, w którym dwóch słowackich eurodeputowanych określono mianem “sympatyków dyktatorów”. Stwierdzono, że tylko 53 proc. wszystkich posłów do PE stale zajmuje krytyczne stanowisko wobec reżimów autorytarnych i tak też głosuje.

Na Słowacji proporcje te są lepsze, 9 na 14 posłów do PE otrzymało miano “jastrzębia intergracjonisty”. Wśród nich są wszyscy słowaccy członkowie Europejskiej Partii Ludowej (EPL) i dwóch na trzech z Renew i Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów (S&D). Nowa członkini Renew, w przeszłości Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (ECR), Lucia Ďuriš Nicholsonová, otrzymała miano “jastrzębia krytycznego dla przedsiębiorczości” wraz ze swoim byłym kolegą z EKR Eugenem Jurzycą i członkiem grupy S&D, Miroslawem Čížem. Według badania, ci eurodeputowani potępiają Rosję i Chiny, ale odrzucają dalszą integrację w polityce zagranicznej albo skierowanej przeciw dezinformacji. W całym PE nominację tę otrzymało 26 proc. posłów, w tym większość z ECR.

Żaden słowacki eurodeputowany nie został nazwany “suwerenistycznym równoważącym”. Stanowią oni 8 proc. PE i wywodzą się głównie z włoskiej partii Liga, Braci Włochów oraz Vox. Grupa ta jest bardzo krytyczna wobec Chin, a czasem także i wobec Rosji, ale odrzuca szersze działania polityczne.

Badacze określili czwartą grupę mianem “hipokrytycznych pacyfistów”, ze względu na milczenie na temat Rosji i tylko w niektórych przypadkach potępienie Chin lub innego autorytarnego reżimu. Znaleźli się w niej członkowie Wolnościowej Partii Austrii (FPÖ) oraz greckiej Syrizy.

Dwóch ostatnich słowackich eurodeputowanych zostało oznaczonych etykietą “eurosceptyczny sympatyk-dykatorów”, wraz z 8 proc. wszystkich eurodeputowanych, głównie z Alternatywy dla Niemiec (AfD) i francuskiego Zjednoczenia Narodowego (RN). Zdaniem naukowców, ci eurodeputowani odrzucają wszelkie działania dotyczące współpracy w zakresie polityki zagranicznej lub działania przeciwko autorytaryzmom.

(Barbara Zmušková | EURACTIV.sk | tłum. Kinga Wysocka)

Słowacja: Rząd dopuszcza przywileje dla zaszczepionych

Ma to zmotywować obywateli do szczepień.

SOFIA  | SKOPJE

Bułgaria apeluje o zakończenie dyskryminacji Bułgarów w Macedonii Północnej. Do tej pory władze w Sofii nalegały na osiągnięcie jednolitego stanowiska w sprawie wspólnej historii, pochodzenia języka macedońskiego i zapewnienia gwarancji przeciwko przyszłym roszczeniom terytorialnym Macedonii Północnej wobec Bułgarii.

Wczoraj bułgarski prezydent Rumen Radev powiedział, że „chociaż Skopje twierdzi, że spełnia kryteria akcesji do UE, nadal jesteśmy świadkami systematycznego łamania praw obywateli Macedonii Północnej pochodzenia bułgarskiego i ich dyskryminacji. W podręcznikach i w sferze publicznej wciąż pojawia się mowa nienawiści wobec Bułgarii”.

Jednocześnie stwierdził, że rozwiązanie tej kwestii zależy wyłącznie od polityki Macedonii, a Bułgaria wielokrotnie wyrażała gotowość do prowadzenia konstruktywnego i otwartego dialogu. Z kolei premier Macedonii Zoran Zaev zadeklarował, że Macedonia Północna jest gotowa włączyć Bułgarów do swojej konstytucji na równi z innymi narodami, ale może to nastąpić dopiero na krótko przed przystąpieniem kraju do Unii Europejskiej.

Macedonia Północna nie uznała nadal istnienia mniejszości bułgarskiej, mimo że prawie 100 tys. Macedończyków zadeklarowało swoje bułgarskie pochodzenie i otrzymało bułgarskie paszporty.

(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg | tłum. Paulina Borowska)

BUKARESZT

Rewizja budżetu. Deficyt budżetowy Rumunii nie przekroczy limitu ustalonego na początku roku, oświadczył w poniedziałek premier Florin Citu.

We wpisie na Facebooku szef rządu przedstawił plany dotyczące rewizji budżetu, która ma zostać zatwierdzona jeszcze w tym roku. Zapewnił, że deficyt na 2021 r. będzie taki, jak zapisano w ustawie budżetowej lub nawet niższy. Rząd ma przyjąć nowelizację budżetu, ale najpierw analizie poddane zostaną wydatki poszczególnych ministrów.

(Bogdan Neagu | EURACTIV.ro | tłum. Paulina Borowska)

Rumunia: Były lider socjaldemokratów wypuszczony z więzienia

Polityk twierdzi, że był „więźniem politycznym”.

ZAGRZEB

Proustaszowska partia A-HSP w Chorwacji nękała serbskich mieszkańców wsi Srb. „Ustasze nie powinni zostać wpuszczeni do Srb”, ogłosił w poniedziałek (26 lipca) przewodniczący Serbskiej Rady Narodowej (SNV) Milorad Pupovac w odpowiedzi na „bezprecedensowe szaleństwo pro-ustaszowskiej partii A-HSP Dražena Kelemineca”, której członkowie, jak powiedział, nękali przez kilka dni mieszkańców Srb.

SNV obchodzi 80. rocznicę powstania w Srb przeciwko terrorowi Ustaszy (chorwackich prohitlerowskich faszystów podczas II wojny światowej). Przemawiając na konferencji prasowej, członkowie SNV stwierdzili, że przyczepa kempingowa ozdobiona symbolami ustaszy stała zaparkowana przez kilka dni w centrum wsi, a lokalni Serbowie byli otwarcie prowokowani.

„Policja nie podjęła żadnych działań przeciwko organizatorom tych prowokacji, ale wezwała na przesłuchanie lokalnych mieszkańców, mianowicie młodych mężczyzn, którzy protestowali przeciwko działaniom Kelemineca i jego zwolenników”, powiedział Pupovac.

Premier Andrej Plenković ogłosił, że „na mocy obowiązujących przepisów prawa karnego i wykroczeń oraz odpowiednich mechanizmów, policja i sądy są po to, aby podjąć działania. O ile rozumiem, policja już to zrobiła i zajmie się ponownie, jeśli będzie to konieczne.”, podsumował.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Paweł Natorski)

PRISZTINA

Były doradca prezydenta USA Donalda Trumpa, John Bolton zwraca uwagę, że rząd w Prisztinie ma prawo do odrzucenia propozycji zmian terytorialnych pomiędzy Kosowem a Serbią, jednak będzie to miało swoją cenę w postaci braku postępu w negocjacjach toczonych pod auspicjami UE.

Dodał również, że nastawienie Waszyngtonu i administracji Bidena do sytuacji na Bałkanach nie jest mu do końca znane. Sam uważa jednak, że porozumienie jest priorytetem, nawet jeśli są ku temu konieczne kompromisy. Jak wiemy z negocjacji z 19 lipca premier Kosowa Albin Kurti i prezydent Serbii Aleksander Viccic nie przybliżyli się do porozumienia w kwestii terytorialnej.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Kamila Wilczyńska)