Austria: Nieszczepieni wiedeńczycy nie pójdą do fryzjera, barów i klubów | W Niemczech Zieloni twardo negocjują utworzenie nowego rządu | Czechy: Najlepszą zachętą do szczepień okazuje się… piwo | Białoruś: Niezależna telewizja Biełsat uznana za „ekstremistyczną” | COP26: Deklaracja Polski ws. odejścia od węgla. Rzecznik ministerstwa precyzuje. Eksperci krytykują | Fidesz przyznaje się do korzystania z systemu Pegasus | Rada Europy krytykuje Bułgarię za niewłaściwe traktowanie osób niepełnosprawnych i chorych psychicznie | Między innymi o tym piszemy w piątkowym briefingu z Europy |
WIEDEŃ
Nieszczepieni wiedeńczycy do fryzjera nie pójdą. Już od końca tygodnia wstęp na wydarzenia kulturalne w Wiedniu, do wiedeńskich barów i klubów oraz do takich lokali, jak salony fryzjerskie będą miały tylko osoby zaszczepione na koronawirusa i ozdrowieńcy z COVID-19. Nowe przepisy praktycznie uniemożliwią nieszczepionym mieszkańcom udział w wydarzeniach towarzyskich i życiu kulturalnym austriackiej stolicy. Szczegóły poniżej.
(Oliver Noyan | EURACTIV.de | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)
BERLIN
Zieloni twardo negocjują. Rozmowy dotyczące utworzenia tzw. koalicji świateł drogowych – SPD, Zielonych oraz liberałów z FDP – są obecnie na etapie uzgodnień w grupach roboczych, ale jak informują media, negocjacje mogą się opóźnić z powodu różnić w stanowiskach.
W 22 grupy robocze zaangażowanych jest łącznie ponad 300 ekspertów, którzy dyskutują m.in. na temat spraw budżetowych, imigracji czy ochrony środowiska, i to właśnie w tych trzech tematach rozmowy utknęły w martwym punkcie.
„Obecnie widzimy zbyt mały postęp, jeśli chodzi o istotę problemów”, wyjaśnił Michael Kellner z Zielonych.
Trudno przewidzieć na ile różnica stanowisk między Zielonymi a liberałami i SPD okaże się brzemienna w skutkach. Jak na razie nic nie wskazuje, by powtórzyła się sytuacja, jak po wyborach z 2017 r., gdy FDP zerwała rozmowy koalicyjne z CDU/CSU i Zielonymi.
„Robię, co w mojej mocy, aby zapobiec kolejnym czterem latom zastoju w stylu wielkiej koalicji (CDU/CSU z SPD – red.”, powiedział w rozmowie z EURACTIV Sven Giegold, jeden z dziesięciu głównych negocjatorów Zielonych.
EURACTIV.de sugeruje, że przekazywane do mediów informacje na temat różnic w poszczególnych tematach rozmów koalicyjnych, to de facto sposób Zielonych na uzyskanie lepszych warunków w przyszłym rządzie Olafa Scholza. Realpolitik.
(Nikolaus J. Kurmayer | EURACTIV.de)
MIŃSK
Ekstremiści. Białoruskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych uznało nadający z Polski, ale tworzony głównie przez Białorusinów satelitarny kanał telewizyjny Biełsat za „ekstremistyczny”. Teraz dziennikarzom tej stacji oraz osobom, które będą rozsyłać jej materiały, grozi nawet siedem lat więzienia. Szczegóły poniżej.
PARYŻ
Rozmowy dotyczące rybołówstwa między Londynem a Paryżem mają zostać wznowione w przyszłym tygodniu. Rozmowy zostaną wznowione „na początku przyszłego tygodnia”, powiedział rzecznik brytyjskiego rządu po tym, jak brytyjski minister David Frost i francuski sekretarz stanu ds. europejskich Clément Beaune spotkali się w czwartek w Paryżu, próbując złagodzić napięcia dotyczące umów w sprawie rybołówstwa po brexicie.
„To spotkanie pozwoliło na wznowienie dialogu”, ale „jest jeszcze wiele do zrobienia i nadal istnieją istotne różnice stanowisk” – powiedział Beaune po spotkaniu.
Obaj ministrowie „omówili wszystkie trudności wynikające ze stosowania umów między Wielką Brytanią a UE. Obie strony przedstawiły swoje stanowiska i obawy” – powiedział brytyjski rzecznik.
Francja i Wielka Brytania są w konflikcie o licencje połowowe przyznawane Europejczykom po brexicie. Napięcia są tak duże, że Paryż grozi Londynowi sankcjami, jeśli Londyn nie przyzna większej liczby licencji francuskim rybakom.
Ale w Glasgow, podczas COP26, Emmanuel Macron zadeklarował: „To nie podczas negocjacji zamierzamy nakładać sankcje”.
David Frost ma się teraz spotkać w piątek w Brukseli z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Marosem Sefcoviciem.
(Clara Bauer-Babef | EURACTIV.fr | tłum. Martyna Kompała)
HELSINKI
Powszechna służba wojskowa obejmie też kobiety? Finlandia reformuje zasady poboru do wojska. Parlamentarna komisja, w której skład wchodzą wszystkie partie, proponuje by do służby wojskowej wzywane były także kobiety. Według nowej propozycji za niestawiennictwo przed komisją wojskową kobietom grozić będzie kara. Obowiązkowa służba wojskowa tak czy inaczej nadal ma dotyczyć tylko mężczyzn. Więcej szczegółów.
Co jeszcze w Finlandii: Rosyjska agencja Interfaks twierdzi, że rosyjska FSB zatrzymała w zeszłym tygodniu w okolicach Wyborga, niedaleko granicy z Finlandią, trzynastu cudzoziemców. Obywatele byłych republik radzieckich, a także osoby z Ameryki Łacińskiej i Afryki Północnej zmierzali do Finlandii w poszukiwaniu „lepszych warunków życia”. Według danych FSB w październiku w okolicach Petersburga za nielegalne przekroczenie granic zatrzymano ponad 600 osób. Liczby wskazują na narastający problem imigracyjny na granicy fińsko-rosyjskiej.
(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)
ATENY
NGO: Kolejny migrant umiera na granicy grecko-tureckiej. Grecki dziennik Efimerida Syntakton opublikował kolejną historię migranta, który zmarł podczas przekraczania granicy grecko-tureckiej.
Mężczyzna miał objawy grypy, które pogarszały się w ciągu kilku dni, aż nie był w stanie podążać za swoją grupą, która zostawiła go w lesie. Tam 30 września znalazło go trzech Syryjczyków i zaalarmowało organizacje, z których jedna skontaktowała się z Alarm Phone.
„Obarczamy Grecję i grecką policję narodową odpowiedzialnością za to, że pozwoliła temu młodemu człowiekowi umrzeć bez leczenia” – napisała Consolidated Rescue Group, która brała udział w dochodzeniu.
Grecja była wielokrotnie krytykowana za stosowanie taktyki „pushbacks”. Rząd grecki zaprzecza oskarżeniom i oskarża Turcję o propagandę i „przepychanie” ludzi na granicę.
(Matthaios Tsimitakis | EURACTIV.gr | tłum. Martyna Kompała)
WARSZAWA
Rzecznik doprecyzowuje. Rzecznik Ministerstwa Klimatu i Środowiska stwierdził wczoraj (5 listopada), że jeśli chodzi o odchodzenie Polski od węgla „mówimy o latach 40-tych”.
Eksperci zwracają uwagę, że Polska, aby opóźnić odejście od węgla jest gotowa wypisać się z grona państw rozwiniętych, przez co naraża się na śmieszność na arenie międzynarodowej. Szczegóły poniżej.
(Mateusz Kucharczyk | EURACTIV.pl)
PRAGA
Najlepszą zachętą do szczepień okazuje się… piwo. Czesi znów masowo ruszyli do punktów szczepień na koronawirusa.
Jak dotąd wskaźnik szczepień przeciw COVID-19 w Czechach utrzymywał się poniżej średniej unijnej, ale od kiedy bary i restauracje przy wstępie sprawdzają u klientów certyfikaty COVID, liczba chętnych do zaszczepienia się ponownie rośnie. Szczegóły poniżej.
(Aneta Zachová | EURACTIV.cz | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)
BUDAPESZT
Fidesz przyznaje się do korzystania z systemu Pegasus. Poseł Fideszu Lajos Kósa, przyznał w czwartek na posiedzeniu parlamentarnej komisji obrony i egzekwowania prawa, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych kupiło i wykorzystywało izraelskie oprogramowanie szpiegowskie Pegasus.
Kósa stwierdził, że w zakupie nie ma nic złego, a służby we wszystkich przypadkach działały zgodnie z prawem, uzyskawszy wcześniej zgodę sądu i ministra sprawiedliwości.
Protokół z posiedzenia komisji został jednak utajniony do 2050 r. Kilka miesięcy temu śledztwo dziennikarskie wykazało, że latem ubiegłego roku oprogramowanie Pegasus było wykorzystywane do inwigilowania dziennikarzy, biznesmenów i lokalnych polityków.
Ágnes Vadai z centrolewicowej Koalicji Demokratycznej i członkini komisji powiedziała, że na spotkaniu padały pytania o konkretne osoby, które były inwigilowane, ale minister spraw wewnętrznych Sándor Pintér nie odniósł się do tego.
(Vlagyiszlav Makszimov | EURACTIV.com with Telex | tłum. Paulina Borowska)
BRATYSŁAWA
Słowacja odnotowuje gwałtowny wzrost cen nieruchomości. Każdy region Słowacji odnotowuje gwałtowny wzrost cen nieruchomości, głównie ze względu na niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych, pandemię i inflację.
Dawniej nieoficjalna zasada projektów deweloperskich mówiła, że deweloperom opłaca się budować w regionach, gdzie cena sprzedaży przekracza 1000 euro za metr kwadratowy. Obecnie dotyczy to prawie każdego większego miasta na Słowacji.
Średnia cena mieszkań to 2364 euro za metr kwadratowy. To o 18,4 proc. pkt. procent więcej niż w tym samym czasie w ubiegłym roku. Ceny domów rosną jeszcze szybciej.
Jednym z powodów jest niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych. Innym jest pandemia, która sprawia, że ludzie szukają domów i ziem. Trzeci to inflacja, przez którą ludzie wolą lokować swoje oszczędności w mieszkaniu niż zostawiać je w banku.
(Michał Hudec | EURACTIV.sk | tłum. Kinga Wysocka)
SOFIA
Rada Europy krytykuje Bułgarię za niewłaściwe traktowanie osób niepełnosprawnych i chorych psychicznie. Europejski Komitet do Spraw Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT) Rady Europy skrytykował w raporcie “uporczywe zaniedbania” władz bułgarskich w zakresie rozwiązywania poważnych problemów w instytucjach opieki społecznej i szpitalach psychiatrycznych.
Bułgaria została wezwana do podjęcia niezbędnych działań w celu szybkiej poprawy sytuacji i radykalnej zmiany podejścia do zapewnienia opieki w zakresie zdrowia psychicznego i instytucjonalnej opieki społecznej. Od 1995 r. delegacje Komitetu odwiedziły 10 z 12 bułgarskich państwowych szpitali psychiatrycznych oraz 16 instytucji opieki społecznej dla osób z zaburzeniami psychicznymi i trudnościami w uczeniu się.
„Godny ubolewania brak personelu w domach opieki społecznej i szpitalach psychiatrycznych jest wynikiem dziesięcioleci zaniedbań i braku wsparcia ze strony władz bułgarskich”, napisano w raporcie.
(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg | tłum. Paulina Borowska)
BELGRAD
Vucic, Rama i Dimitrov uzgadniają mechanizm wdrażania inicjatywy Otwarte Bałkany. Prezydent Serbii Aleksandar Vučić, premier Albanii Edi Rama i wicepremier Macedonii Północnej Nikola Dmitrow uzgodnili w czwartek (4 listopada) w Belgradzie powołanie rady koordynującej realizację inicjatywy Otwarte Bałkany.
Inicjatywa Otwarte Bałkany, wcześniej znana jako „mini Schengen”, obejmuje Albanię, Macedonię Północną i Serbię, a jej nazwę zmieniono pod koniec lipca na spotkaniu w Skopje. Jej celem jest ułatwienie przemieszczania się i przewozów towarów między trzema krajami, a wreszcie zniesienie kontroli granicznej z dniem 1 stycznia 2023 r.
Na konferencji prasowej z Ramą i Dmitrowem 4 listopada Vučić powiedział, że wszyscy ludzie ze środowisk biznesowych trzech krajów poparli projekt Otwarte Bałkany.
Vučić zapowiedział, że pod koniec roku odbędzie się kolejne spotkanie w celu podpisania protokołu ustaleń w sprawie pozwoleń na pracę, ponieważ był to jedyny sposób na zatrzymanie pracowników w regionie.
Premier Albanii Edi Rama powiedział, że spotkanie w Belgradzie skupiło się na ludziach, rolnikach, firmach i studentach, na których wzmożona kontrola granic ma negatywny wpływ. Rama powiedział, że wszystkie kraje Bałkanów Zachodnich zostały zaproszone do udziału w inicjatywie.
Wicepremier Macedonii Północnej Nikoła Dimitrow powiedział, że współpraca regionalna to mądry, prawdziwy i europejski wybór, na którego zaniechanie jego kraju nie stać.
(EURACTIV.rs | betabriefing.com | tłum. Kinga Wysocka)
TIRANA
Przywódcy „Otwartych Bałkanów” powołują radę wdrożeniową. Uzgodnili powołanie rady wdrożeniowej, która będzie nadzorować realizację kontrowersyjnej inicjatywy „Otwarte Bałkany”.
Premier Albanii Edi Rama, prezydent Serbii Aleksander Vucic, oraz wicepremier Macedonii Nikoa Dimitrow spotkali się w czwartek (4 listopada) w Belgradzie. Po spotkaniu ogłoszono, że ograniczenia graniczne zostaną zniesione w ciągu roku, a wytyczne dotyczące przepływu towarów i osób zostaną ustalone w Tiranie pod koniec grudnia.
Kosowo powstrzymało się od przyłączenia się do inicjatywy, ponieważ obawia się, że wpłynie to na jego aspiracje względem UE. Częściowo odpowiedzialne są również utrzymujące się napięcia z Serbią i odmowa uznania jej niepodległości.
Czarnogóra również powstrzymała się od udziału w innych spotkaniach, ale w środę wieczorem premier Czarnogóry Zdravko Krovikapic jadł kolację z innymi przywódcami.
(EURACTIV.com | tłum. Kinga Wysocka)
SARAJEWO
Problemy Bośni i Hercegowiny. Serbski członek prezydium Bośni i Hercegowiny Milorad Dodik nie jest bynajmniej jedynym źródłem problemów w kraju, powiedział szef Izby Ludowej w parlamencie BiH i lider partii Chorwacka Unia Demokratyczna Bośni i Hercegowiny (HDZ BiH) Dragan Čović.
„Jestem przekonany, ponieważ dobrze znam pana Dodika, że sytuacja zostałaby łatwo rozwiązana, gdyby to on był jedynym problemem, ale myślę, że są one o wiele bardziej złożone i że pan Dodik jest daleki od bycia ich prawdziwym źródłem” – powiedział Čović.
Chorwaci w BiH domagają się nowej ordynacji wyborczej, aby mogli wybierać swoich przedstawicieli do Prezydium i Izby Ludowej. Z kolei strona bośniacka nalega na wykonanie wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC), który wymaga zmian w Konstytucji, co oznacza usunięcie kryteriów etnicznych w wyborach.
(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Martyna Kompała)
Mural Mladicia na belgradzkiej ulicy ma zostać usunięty. Mural przedstawiający skazanego zbrodniarza wojennego Ratko Mladicia na ulicy Aleksa Nenadovicia w Belgradzie zostanie usunięty 9 listopada, poinformowała na swoim koncie na Twitterze założycielka Centrum Prawa Humanitarnego, Nataša Kandić. Mural znajduje się na budynku od lata, dodała, że lokatorzy budynku skarżyli się i prosili o jego usunięcie, ale władze nie zareagowały.
Mural pojawił się w lipcu, a następnie ktoś dodał czerwoną farbę na jego salutującą rękę, sugerując, że ręka Mladicia była zakrwawiona. Następnie czerwona farba została usunięta, a obok muralu napisano: „Generale, dziękujemy twojej matce za to, że cię ma”.
(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Martyna Kompała)














