Albańczycy chcą do UE / Briefing z Europy

albania-komisja-europejska-bałkany-polska-PiS-kaczynski-niemcy-rząd

Według danych UE ponad 1,4 tys. Albańczyków ubiegało się o azyl w państwach członkowskich Unii w sierpniu 2021 r. Stanowi to wzrost o 46 proc. w porównaniu z lipcem. [Shutterstock/Alexandros Michailidis]

Albańczycy chcą do UE | W sondażach PiS wciąż wygrywa, ale też wciąż traci poparcie  | Rozmowy polityczne w Bułgarii będą transmitowane na żywo | Finlandia i Estonia pomagają sobie ze szczepionkami | Między innymi o tym piszemy we wtorkowym briefingu z Europy.

 

 

TIRANA

Albańczycy chcą do UE. Według danych UE ponad 1,4 tys. Albańczyków ubiegało się o azyl w państwach członkowskich Unii w sierpniu 2021 r. Stanowi to wzrost o 46 proc. w porównaniu z lipcem i ponad dwukrotnie więcej niż w czerwcu i wskazuje na powrót do trendu sprzed pandemii –gdy w lutym i styczniu 2020 r. zgłaszano niewiele ponad tysiąc przypadków, w grudniu 2019 r. było ich 1532, zaś w listopadzie – 1672.

Spośród sierpniowych wniosków, 1,2 tys. to wnioski złożone po raz pierwszy, a około 230 to wnioski ponowne. Z Albanii nadeszło tym samym więcej próśb o azyl niż z Ukrainy, Kosowa, Serbii, Czarnogóry, Macedonii Północnej oraz Bośni i Hercegowiny łącznie.

Jednocześnie Albania była trzecim do wielkości wnioskodawcą o azyl. Na pierwszym miejscu była Turcja z 3066 wnioskami, a następnie Gruzja z 1524.

W sumie 283 Albańczykom przyznano status uchodźcy lub ochronę uzupełniającą w UE od stycznia 2021 r., mimo, że Albanię uważa się za „bezpieczny” kraj pochodzenia. Tymczasem ponad 3,5 tys. spraw wciąż czeka na rozstrzygnięcie.

Eurostat zauważył, że „Albańczycy dołączyli do 10 głównych narodowości ubiegających się o ochronę międzynarodową w UE po raz pierwszy od dwóch lat”. Prawie ćwierć miliona Albańczyków starało się o azyl w jakimś państwie członkowskim UE w latach 2008-2021, nie licząc Wielkiej Brytanii, która tylko w 2020 r. odnotowała 7 tys. wniosków.

Według różnych raportów przeprowadzonych w kraju, najczęstsze powody ubiegania się o azyl to brak pracy, niskie zarobki, korupcja i słaby stan rządów prawa. Wiele osób ubiega się o azyl również z powodu przestępczości zorganizowanej, wysokiego wskaźnika przestępstw, handlu ludźmi czy prześladowań politycznych.

Niepokojącą tendencję zaobserwowano również w przypadku małoletnich bez opieki. Uważa się, że około 60 tys. z nich wyjechało z kraju, a lokalne organizacje pozarządowe zajmujące się prawami dziecka wezwały do ​​przeprowadzenia dochodzenia parlamentarnego w celu ustalenia ich miejsca pobytu.

Krajowy świadek biegły w Albanii dla brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych powiedział EURACTIV, że najczęstsze powody składania wniosku to handel seksualny, przemoc domowa, lichwiarstwo, maltretowanie przez policję i „ataki z powodu przynależności politycznej”.

Ograniczenie wniosków o azyl jest warunkiem otwarcia pierwszej konferencji międzyrządowej, która oficjalnie rozpocznie negocjacje akcesyjne do UE. W sprawozdaniu z postępów z października 2021 r. zauważono, że liczba wniosków spadała. Komisja stwierdza, że ​​warunek został spełniony i że „bardzo uważnie monitorują ten trend” i nadal potrzebne są „znaczące wysiłki”.

EURACTIV zwrócił się do Komisji z pytaniem, czy fakt, że tysiące Albańczyków uciekają z kraju co miesiąc i ubiegają się o azyl, nie wskazuje na to, że coś nie jest w porządku w Tiranie. Ponadto zapytano, czy dopuszczalne jest przyznanie obywatelom kraju kandydującego do UE ochrony i statusu azylu w innych państwach członkowskich.

Komisja powołała się na oświadczenie, w którym mówiła o „ściślejszych kontrolach na przejściach granicznych, dokładnych rozmowach wyjazdowych, informacjach o prawach i obowiązkach związanych z ruchem bezwizowym oraz ścisłej współpracy z docelowymi państwami członkowskimi”. Zauważyła też, że Albania wprowadziła środki w celu rozwiązania swoich problemów.

Jeśli chodzi o ścieżkę akcesji Albanii do UE, przewodnicząca Komisji Ursula von Der Leyen powiedziała, że ​​kolejna konferencja międzyrządowa może się odbyć do końca roku, jednak wydaje się to mało prawdopodobne ze względu na niepokój wśród państw członkowskich UE i weto Bułgarii wobec Macedonii Północnej, które do tego czasu raczej nie zostanie zniesione.

(Alice Taylor | EURACTIV.com | tłum. Kinga Wysocka)

Albania przyjmie afgańskich uchodźców. Pomoże też Kosowo

„Nie powiemy „nie”, nie tylko dlatego, że proszą nas o to nasi wielcy sojusznicy, ale dlatego, że jesteśmy Albanią” – oświadczył albański premier Edi Rama.

BERLIN

Coraz bliżej powstania rządu. Umowa koalicyjna w sprawie budowy nowego niemieckiego rządu może zostać przedstawiona jeszcze w tym tygodniu. Wciąż trwają spory wobec obsady ministerstw oraz niektórych punktów programowych. Jeden z nich ma dotyczyć prawa weta dla superministerstwa klimatu wobec projektów innych resortów. Szczegóły poniżej. 

(Mateusz Kucharczyk, Nikolaus J. Kurmayer | EURACTIV.de, EURACTIV.pl)

Niemcy: Coraz bliżej nowego rządu. Zieloni bez prawa weta dla swojego superministerstwa?

Umowa koalicyjna w sprawie budowy nowego niemieckiego rządu może zostać przedstawiona jeszcze w tym tygodniu.

WIEDEŃ | BERLIN

Cichanouska krytykuje Niemcy. Białoruska opozycjonistka wezwała przywódców państw UE o powstrzymanie się od jakichkolwiek kontaktów z rządzącym po dyktatorsku Aleksandrem Łukaszenką. Szczegóły poniżej. 

(Oliver Noyan | EURACTIV.de | Tłumaczenie Aleksandra Krzysztoszek)

Swiatłana Cichanouska krytykuje Niemcy za telefon do Łukaszenki

„Z perspektywy narodu białoruskiego był to niezrozumiały krok”, oceniła kandydatka w wyborach prezydenckich w 2020 r.

HELSINKI | TALLINN

Finlandia i Estonia pomagają sobie ze szczepionkami. W odpowiedzi na prośbę Estonii do innych krajów UE Finlandia zobowiązała się przekazać południowemu sąsiadowi około 130 tys. dawek szczepionki Pfizer/BioNTech.

Według fińskiego Ministerstwa Spraw Społecznych i Zdrowia dawki trafią do Estonii jeszcze przed końcem listopada. Nie jest to jednak bezzwrotna pomoc. Estonia obiecała odesłać Finlandii taką samą ilość szczepionek w lutym przyszłego roku.

W Estonii, która dysponuje głównie szczepionkami Moderny i Johnson & Johnson, sytuacja epidemiczna nie napawa optymizmem. Mało optymistycznie wygląda też wskaźnik zaszczepienia. Według stanu na wczoraj przeciw COVID-19 zaszczepiło się 58,7 proc. Estończyków. Największą niechęć do szczepień obserwuje się we wschodnich regionach kraju, a także wśród ludności rosyjskojęzycznej.

W Finlandii przynajmniej jedną dawkę szczepionki przyjęło 86,4 proc. populacji w wieku od 12 lat, a 81 proc. zaszczepiło się w pełni. Jak wynika ze statystyk, w okresie od sierpnia do października 19 razy więcej hospitalizacji dotyczyło w Finlandii osób niezaszczepionych niż zaszczepionych. Ponadto 33 razy więcej niezaszczepionych niż zaszczepionych pacjentów z COVID-19 trafiało na oddziały intensywnej terapii.

Liczba zakażeń SARS-CoV-2 rośnie tak szybko, że każdy mieszkaniec Finlandii prędzej czy później zetknie się z koronawirusem, uważają fińskie władze. Rząd nie wyklucza zaostrzenia restrykcji wobec osób niezaszczepionych.

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Komisarz Stella Kyriakides: Szczepienie to najskuteczniejszy sposób na zakończenie pandemii

„Na całym świecie podano już ponad 7,5 miliarda dawek szczepionek. Musimy zaufać nauce!” – podkreśla unijna Komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności.

SZTOKHOLM

Wciąż bez nowego rządu. Magdalena Andersson, nowa przewodnicząca Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej, otrzymała czas do środy rano na zdobycie w parlamencie wystarczającego poparcia do utworzenia rządu. Szczegóły poniżej. 

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com | Tłumaczenie Aleksandra Krzysztoszek)

Szwecja wciąż bez nowego rządu. Magdalena Andersson ma czas do środy

To już drugi raz, gdy przewodniczący parlamentu wydłuża Andersson czas na zdobycie niezbędnego poparcia.

WARSZAWA

4 x PiS. W czterech ostatnio opublikowanych sondażach partia rządząca, choć wciąż wygrywa wybory, to odnotowuje też dalszy spadek poparcia. Z najnowszego sondażu IBRIS dla „Rzeczpospolitej”, Kantar, dla “GW”, United Surveys dla Wirtualnej Polski, a także z comiesięcznego badania Kantar Public wynika, że PiS nie przekracza 30-procentowego poparcia. Szczegóły poniżej.

(Barbara Bodalska | EURACTIV.pl)

Cztery sondaże: PiS wciąż wygrywa, ale też wciąż traci poparcie  

W czterech ostatnio opublikowanych sondażach partia rządząca, choć wciąż wygrywa wybory, to odnotowuje też dalszy spadek notowań – PiS nie przekracza 30. procent poparcia.

PRAGA

Apel o szczepienia. Czeski mikrobiolog Peter Šeba zainicjował internetową petycję, w której domaga się wprowadzenia obowiązkowych szczepień na COVID-19. Przez kilka dni zebrał 2,5 tys. podpisów. Szczegóły poniżej.

(Aneta Zachová | EURACTIV.cz | Tłumaczenie Aleksandra Krzysztoszek)

Czechy: "Przewrotne rozumienie wolności doprowadzi do śmierci". Naukowiec apeluje o obowiązkowe szczepienia na COVID-19

Naukowiec Peter Šeba sporządził petycję w sprawie wprowadzenia obowiązkowych szczepień na COVID-19. Podpisało się pod nią 2,5 tys. osób.

BUDAPESZT

Były reporter szpiegowany za pomocą oprogramowania zakupionego przez węgierskie tajne służby. Jego numer telefonu pojawił się w ujawnionej bazie danych 50 tys. numerów telefonów zebranych przez izraelską grupę NSO w ramach oprogramowania Pegasus.

Gdy György Pető, były reporter telewizyjny, dowiedział się o historiach opisujących masową inwigilację, opublikowanych latem 2021 r., podejrzewał, że on także był jej celem. Pető jest znany w branży medialnej z ekspertyz w sprawach lotnictwa, ale także z doniesień o korupcji wokół węgierskiej elity, w tym sojusznika premiera Viktora Orbána i miliardera Lőrinca Mészárosa.

Były dziennikarz twierdził również, że w 2015 r. osobiście spotkał się z przedstawicielami Centrum Antyterrorystycznego (TEK), które wezwało go do nieudzielania dziennikarzom informacji o prywatnych lotach premiera Viktora Orbána.

Poseł Fideszu Lajos Kósa przyznał niedawno, że Węgry kupiły oprogramowanie szpiegowskie, a rzecznik rządu, minister Gergely Gulyás, powiedział, że wśród doniesień medialnych o inwigilacji Pegasusa „są takie, w których jest trochę prawdy”.

(Vlagyiszlav Makszimov | EURACTIV.com | tłum. Kinga Wysocka)

Węgry: Szef MSZ z orderem od Putina. Za "rozwój stosunków dwustronnych"

Prezydent Rosji Władimir Putin przyznał Order Przyjaźni węgierskiemu ministrowi spraw zagranicznych.

BRATYSŁAWA

Słowacja pozostaje w tyle za UE w dziedzinie cyfryzacji. Słowacja zajęła 22. miejsce w tegorocznym Indeksie Gospodarki Cyfrowej i Społeczeństwa Cyfrowego (DESI), publikowanym corocznie przez Komisję Europejską, co oznacza, że kraj uplasował się na tym samym miejscu w rankingu co w 2020 r.

Komisja stwierdziła, że Słowacja poczyniła jedynie ograniczone postępy w zakresie cyfryzacji, a inwestycje publiczne “nie zawsze przynosiły pożądaną poprawę.

Przy pomocy DESI Komisja ocenia postępy w cyfryzacji wśród państw członkowskich. Pod uwagę brane są cztery kategorie – kapitał ludzki, łączność internetowa, integracja technologii cyfrowych i cyfrowe usługi publiczne.

Słowacja jest najbardziej zbliżona do średniej UE pod względem dostępu do internetu, zwłaszcza jeśli chodzi o liczbę osób podłączonych do szerokopasmowego łącza oraz cenę usług internetowych.

Rząd musi jednak poprawić się w innych obszarach. „Nadal istnieje potrzeba, aby przedsiębiorstwa wykorzystywały potencjał big data, sztucznej inteligencji i elektronicznych systemów wymiany informacji. Przeciętne wyniki w handlu elektronicznym to stracona szansa. Cyfryzacja edukacji jest poniżej swojego potencjału, ponieważ szkołom, nauczycielom i uczniom brakuje umiejętności i odpowiednich narzędzi”, podsumowała Komisja.

Cyfryzacja usług publicznych również stwarza problemy. Mimo że Słowacja wprowadza nowe technologie cyfrowe w administracji, “można zrobić więcej, aby poprawić ich jakość i interoperacyjność“. Zdaniem Komisji obywatele odnieśliby korzyści z większej dostępności, wydajności i łatwości korzystania z cyfrowych usług publicznych.

Komisja stwierdziła, że różnica między średnią europejską a wynikiem słowackiego wskaźnika DESI jest coraz większa. Podczas gdy Dania zajmuje pierwsze miejsce w rankingu, a Finlandia i Szwecja plasują się na drugim i trzecim miejscu, Grecja, Bułgaria i Rumunia zajmują ostatnie miejsce.

(Michal Hudec | EURACTIV.sk) I tłum. Monika Mojak)

Facebook zmienia nazwę na Meta. I prezentuje swoje "metawersum"

Jest to połączenie internetu z rzeczywistością wirtualną.

SOFIA

Rozmowy polityczne w Bułgarii będą transmitowane na żywo. Zwycięska koalicja „Zmiana trwa” rozpoczyna we wtorek (23 listopada) serię rozmów z potencjalnymi partnerami politycznymi w celu osiągnięcia porozumienia koalicyjnego. Po raz pierwszy spotkania polityków odbywać się będą przed publicznością. Rozmowy polityczne będą transmitowane na wszystkich platformach społecznościowych.

Ostatnia runda spotkań politycznych odbędzie się w sobotę. Podczas niej, omawiana będzie polityka zagraniczna Bułgarii i weto w sprawie integracji europejskiej Macedonii.

„Zmiana trwa” przeprowadza eksperyment z transmisją na żywo rozmów politycznych po niepowodzeniu partii w sformowaniu rządu w poprzednim parlamencie. Największą siłą parlamentarną w tym czasie był „Jest taki naród”, który odbył szereg spotkań z potencjalnymi partnerami politycznymi, ale opinia publiczna otrzymywała bardzo mało informacji.

(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg | tłum. Kinga Wysocka)

Bułgaria: Rumen Radew prezydentem na drugą kadencję

Wybory odbyły się w cieniu dwóch skandali międzynarodowych.

BUKARESZT

Niecodzienna misja generała. Rumuński prezydent Klaus Iohannis wskazał na premiera byłego ministra obrony. Generał w stanie spoczynku Nicolae Ciucă ma za zadanie przełamać polityczny klincz w jakim znalazła się Rumunia po tym jak we wrześniu rozpadła się dotychczasowa koalicja rządowa. Szczegóły poniżej. 

(Anna Wolska | EURACTIV.pl)

Rumunia: Emerytowany generał z misją utworzenia nowego rządu

Nicolae Ciucă ma za zadanie przełamać polityczny klincz w jakim znalazła się Rumunia po rozpadzie we wrześniu dotychczasowej koalicji.