47 lat Wielkiej Brytanii w UE

źródło: pxfuel (CC0 Public Domain)

Dziś wraz z wybiciem północy zakończy się członkostwo Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. Trwało ono 47 lat. Przez ten czas UE mocno się zmieniała, tak jak i sama Wielka Brytania.

 

Gdy dziś w Brukseli szefowie unijnych instytucji – Komisji Europejskiej, Rady Europejskiej i Parlamentu Europejskiego – wygłaszali swoje brexitowe wystąpienia, mówili nie tylko o planach Unii Europejskiej na przyszłość, ale także o żalu z kończącego się członkostwa Wielkiej Brytanii w UE.

Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen przypomniała, że Wielka Brytania była zaangażowana w integrację europejską od niemal pół wieku „Jutro prawie półwieczne członkostwo Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej dobiegnie końca. Gdy Brytania dołączała do Wspólnoty, chodziłam jeszcze do szkoły, a UE miała 6 członków. Jutro będzie ich 27. W ciągu tych 47 lat UE zwiększyła swą polityczną rolę i stała się globalną potęgą gospodarczą” – powiedziała von der Leyen.

Francuskie weta wobec Brytyjczyków

Wielka Brytania została państwem członkowskim Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (EWG), czyli poprzedniczki Unii Europejskiej, 1 styczna 1973 r., na mocy traktatu podpisanego w 1972 r. Razem z Wielką Brytanią do EWG dołączyły wówczas jeszcze dwa inne państwa – Dania i Irlandia. Do tego momentu EWG tworzyło zaledwie 6 państw – Francja, Niemcy, Holandia, Belgia, Luksemburg i Włochy.

Brytyjczycy dostrzegli bowiem, że w powojennej Europie państwa zrzeszone w EWG (a wcześniej w Europejskiej Wspólnocie Węgla i Stali) rozwijają się szybciej niż te pozostające poza nią. Dlatego już w 1961 r. ówczesny premier Wielkiej Brytanii Harold Macmillan złożył wniosek o członkostwo. O ile jednak państwa Beneluksu patrzyły na brytyjską akcesję przychylnie, o tyle rządzą przez Charlesa De Gaulle’a Francja była temu niechętna.

Paryża obawiał się nie tylko potencjalnej rywalizacji z Londynem prymat w EWG, ale także bliskich relacji łączących Wielką Brytanię z USA oraz odmiennej brytyjskiej struktury rolnej. De Gaulle w 1963 r. zawetował więc brytyjskie dołączenie do UE. Ponownie więc o członkostwo zawnioskował w 1964 r. kolejny brytyjski premier Harold Wilson. I ponownie Francja zastosowała w 1967 r. weto.

Wreszcie 1970 r. pojawił się trzeci brytyjski wniosek, ale wówczas w stolicach państw członkowskich EWG stało się jasne, że większe rozszerzenie będzie konieczne. Rozpoczęto więc rozmowy nie tylko z Brytyjczykami, ale także z Duńczykami, Irlandczykami i Norwegami. W tych trzech ostatnich państwach odbyły się referenda akcesyjne, które w Norwegii wygrali przeciwnicy akcesji, więc kraj ten do dziś nie jest państwem członkowskim UE.

Jaka Unia Europejska dzień po brexicie?

Wielka Brytania opuściła wczoraj – po 47 latach – Unię Europejską, ale na całkowite zerwanie wzajemnych relacji potrzeba czasu. Jakie będą wzajemne stosunki między Unią a Zjednoczonym Królestwem od 1 lutego?

 

 

Wielka Brytania wstąpiła do Wspólnoty Europejskiej (poprzedniczki UE) w 1973 …

Brytyjskie wyjątki

Wielka Brytania od początku postrzegała EWG, przekształconą w 1994 r. w UE, jako przede wszystkim unię gospodarczą i wspólny rynek. Inne obszary integracji były zwykle dla Londynu conajmniej kontrowersyjne. Wielka Brytania nigdy nie znalazła się w Strefie Schengen i zagwarantowała sobie pozostawienie własnej waluty i pozostanie poza unią walutową.

Wynegocjowała sobie także szereg tzw. klauzul opt-out, czyli wyjątków od obowiązujących w UE reguł. Dotyczyło to m.in. spraw uchodźczych czy bezpieczeństwa, ale także polityki rolnej. Chodzi m.in. o słynny „rabat brytyjski”, czyli wynegocjowaną w 1984 r. przez premier Margaret Thatcher obniżkę składki do unijnego budżetu w zamian za to, że brytyjskie rolnictwo w małym stopniu korzystało z unijnych dopłat.

Gdy negocjowano Traktat Lizboński, Londyn (ale także i Warszawa) wynegocjował tzw. protokół 30., który mówił o ograniczenia stosowania całości przepisów Karty praw podstawowych. Wynegocjowała to głównie Wielka Brytania, argumentują, że anglosaski system prawny odbiega od kontynentalnego. Polska po prostu do tego protokołu (nazywanego też „protokołem brytyjskim”) po prostu przystąpiła.

Traktat z Lizbony w ogóle budził zastrzeżenia Brytyjczyków. Premier Gordon Brown celowo spóźnił się na uroczystość podpisania tego dokumentu, aby nie znaleźć się na pamiątkowym zdjęciu z resztą przywódców. Jeszcze większe kontrowersje budziło także wdrażanie w Wielkiej Brytanii zapisów Traktatu z Maastricht w latach 1993-1994. Burza w parlamencie sprawiła, że jego ratyfikowanie trwało na Wyspach bardzo długo.

Z drugiej strony to Wielka Brytania (a nie np. Niemcy czy Francja) zdecydowała się na natychmiastowe otwarcie swojego rynku pracy dla obywateli 10 tzw. nowych państw członkowskich (np. Polski), które dołączyły do UE 1 maja 2004 r.

Kres członkostwu Wielkiej Brytanii w UE położyło referendum z 23 czerwca 2016 r., na które wydał zgodę premier David Cameron. Wygrali je zwolennicy brexitu. Rozwiązanie takie poparło 51,89 proc. głosujących. Przeciw było 48,11 proc. Frekwencja była wówczas wysoka i wyniosła 72 proc. Za wyjściem z UE opowiedzieli się przede wszystkim mieszkańcy Anglii i Walii, przeciw byli w większości mieszkańcy Szkocji, Irlandii Północnej oraz Gibraltaru.

PE zatwierdził umowę brexitową

Europosłowie na mini-sesji Parlamentu Europejskiego w Brukseli zatwierdzili umowę brexitową, która określa warunki opuszczania Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię. Pożegnano też brytyjskich europosłów, dla których było to już ostatnie posiedzenie.

 

Wynegocjowane przez Komisję Europejską i rząd Borisa Johnsona porozumienie już wcześniej …