Przemyt przez wschodnią granicę UE – realia i zwalczanie

Kontrowersje te związane są głównie z planami wykluczenia ze sprzedaży papierosów smakowych i tzw. slimów, a także ujednolicenia opakowań. Jak ocenił europoseł Tadeusz Zwiefka (EPL/PO), dokument ten jest o tyle ważny, że złe jego sformułowanie może doprowadzić do zwiększenia strat, jakie ponoszą państwa członkowskie UE w wyniku przemytu wyrobów tytoniowych. Straty te już teraz szacowane są na 10 miliardów euro rocznie. „Zamiast doprowadzić do poprawy zdrowia Europejczyków, możliwy wzrost przemytu lub nielegalnej produkcji papierosów z tytoniu niewiadomego pochodzenia oznacza, że będą one bardziej szkodliwe dla zdrowia” – zaznaczył.

Wschodnia granica

Wschodnia granica jest głównym obszarem przemytu papierosów. Zgodnie z danymi przedstawionymi przez Waldemara Micewicza, dyrektora Izby Celnej w Białej Podlaskiej, w 2010 roku Polska przechwyciła ponad 700 milionów sztuk nielegalnych papierosów, najwięcej w całej Unii. W następnym roku Polska także znajdowała się pod tym względem w unijnej czołówce. Wyprzedziły ją tylko Wielka Brytania i Grecja.  

Wytłumaczenie takiej zmiany przedstawił Tomas Kucirek, dyrektor w Dyrekcji Generalnej ds. Podatków i Ceł przy Komisji Europejskiej: „To dlatego, bo 50 proc. przemytu odbywa się poprzez porty i transport morski”. Dodał, że przemyt papierosów przynosi ogromne straty państwom członkowskim. „Przemyt przyczynia się do utraty dochodów, szkodzi producentom, handlowcom i klientom” – oświadczył i zaznaczył, że zyski z przemytu mogą służyć finansowaniu terroryzmu.  

Antonio Saccone z Departamentu Analizy Ryzyka FRONTEX podkreślił, że skala problemu rośnie. Jako przykład podał Łotwę. W okresie marzec-kwiecień 2011 roku przechwycono 600 tysięcy papierosów, w okresie listopad-grudzień liczba ta wzrosła do 9 milionów. Wzrost wydaje się nieprawdopodobnie duży, jednak jego skalę potwierdziły łotewskie służby graniczne, z którymi FRONTEX współpracuje. Wzrost wykrywalności nie jest typowym trendem w regionie – został wywołany wykryciem nowych modi operandi przemytników. 

Przyczyny

Waldemar Micewicz zidentyfikował wiele powodów, dla których przemyt papierosów jest tak powszechnym zjawiskiem. Jednym z najważniejszych jest jego opłacalność. Zgodnie ze statystykami Służby Celnej, średnia cena paczki papierosów Premium (20 sztuk) w Polsce w 2012 roku wynosiła 2,92 euro, gdy na Ukrainie było to 1,3 euro, a w Obwodzie Kaliningradzkim – 1,13 euro. Na Białorusi i w Rosji cena nie przekroczyła 1 euro. 

Wymownym przykładem jest również hurtowa cena 500 tysięcy paczek papierosów z nielegalnej produkcji, czyli tylu, ile pomieścić może tir. „Na Białorusi wynosi ona 150 tysięcy euro, w Polsce Wschodniej – 0,5 miliona, w Polsce Centralnej i Zachodniej już 0,65 mln euro, w Niemczech – 1,25 miliona, a w Skandynawii nawet 2,5 miliona” – opisał Micewicz.

Ekonomiczną analizę problemu przedstawił Marcin Kraszewski z Polskiej Izby Handlu. Jego zdaniem przyczyną rosnącej skali przemytu jest „prohibicyjna polityka” krajów europejskich, która grozi wzrostem czarnego rynku. Dlatego też kwestii przemytu nie należy rozpatrywać tylko przez pryzmat podaży, ale także popytu na nielegalne wyroby.

W tym poglądzie wsparł go prof. Wiesław Czyżowicz ze Szkoły Głównej Handlowej. Powołał się przy tym na krzywą Laffera, która tłumaczy, że ceny nie mogą rosnąć w nieskończoność, bo w pewnym momencie klienci przerzucą się na tańsze – przemycane lub podrabiane – produkty. Zauważył on także inny ważny aspekt problemu, a mianowicie przyzwolenie społeczne. Powołał się przy tym na książki Sergiusza Piaseckiego, w których znaleźć można „apologię” tego procederu.

Nowe trendy

Paneliści zaznaczyli, że przemyt towarów nie jest działalnością statyczną, ale cały czas się zmienia i rozwija. Dyrektor Micewicz zwrócił uwagę na rosnące rozdrobnienie przemytu, czyli stale zmniejszającej się liczby ujawnianych wyrobów tytoniowych. Gdy wcześniej rekwirowano średnio po 200 paczek papierosów, obecnie często zdarzają się przejęcia „tylko” mniej więcej 50 paczek. Tłumaczy to rosnącą opłacalnością przemytu nawet w minimalnej skali. W ostatnich latach zysk na jednej paczce wzrósł z 3 zł do aż 4,5 zł. 

Również Antonio Saccone dodał, że przemytnicy są coraz lepiej zorganizowani. Opowiedział o wykryciu 700-metrowego tunelu przemytniczego na granicy słowacko-ukraińskiej. Koszt tej „inwestycji” oszacował na 1 milion euro. 

Działania na poziomie krajowym…

Vygantas Paigozinas, zastępca Dyrektora Generalnego w Departamencie Polityki Celnej litewskiego Ministerstwa Finansów przedstawił kroki, jakie podejmuje Litwa w zwalczaniu przemytu. Jednym z nich jest tworzenie grup roboczych, składających się z przedstawicieli zarówno instytucji krajowych, jak i państw sąsiedzkich. Ma to ułatwić wymianę informacji i współpracę na poziomie regionalnym.

Innym sposobem jest instalacja systemów identyfikacji tablic rejestracyjnych oraz skanerów drogowych. Umieszczane są one nie tylko na granicach zewnętrznych, ale także wewnętrznych, co ma służyć także zwalczaniu tranzytu nielegalnych towarów.

Paigozinas zauważył przy tym, że skuteczna walka nie będzie możliwa bez wsparcia UE. Zaapelował o utworzenie specjalnego funduszu, który miałby pomagać krajom w walce z przemytem oraz uproszczenie zasad przyznawania takiej pomocy

… i europejskim

W sprawie regulacji prawnych głos zabrał Tadeusz Zwiefka. Przedstawił trzy akty prawne, które przygotowywane są na szczeblu unijnym. Pierwszym z nich jest dyrektywa dotycząca zamrażania i konfiskaty dochodów z działalności przestępczej. Zakłada ona możliwość zamrożenia dochodów przed wydaniem przez sąd prawomocnego wyroku.

„To bardzo odważne podejście, ale wydaje się być nieuniknione” – skomentował, wywołując oburzenie części gości sympozjum. Dodał, że rozwiązanie takie funkcjonuje już w innych krajach, m.in w Serbii, i jest efektywne. Dyrektywa poszerzy także zakres konfiskaty oraz zapobiegnie możliwemu rozproszeniu majątku.

Drugim projektem jest Europejski Nakaz Dochodzeniowy w Sprawach Karnych. Ma on uprościć zasady gromadzenia dowodów, ograniczyć przesłanki odmowy ich wydania oraz ustalić terminy wykonania.

Trzecim z nich jest Dyrektywa Tytoniowa, która – dobrze sformułowana – ma potencjał, aby znacznie ograniczyć przemyt i nielegalną produkcję papierosów.

Tomas Kucirek wymienił natomiast działania operacyjne, jakie podejmuje Dyrekcja Generalna ds. Podatków i Ceł. Jednym z nich jest elektroniczny system wymiany informacji. Umożliwia on lepszą koordynację działań służb celnych oraz analizę ryzyka na podstawie 30 kryteriów. Innymi metodami są wzmożone kontrole celne, skierowane na produkty pochodzące z konkretnych państw, oraz współpraca z przemysłem.

Nie tylko papierosy…

Papierosy nie są jedynymi towarami przemycanymi przez wschodnią granicę. Innym poważnym problemem jest przemyt paliwa. Dyrektor Saccone tłumaczył ten proceder różnicami cen pomiędzy państwami unijnymi, a jej wschodnimi sąsiadami. „Litr benzyny bezołowiowej 95 w Rosji kosztuje 0,65 euro, w Finlandii – 1,73 euro” – zauważył. Potwierdzają to dane Ministerstwa Finansów za 2011 rok. Wykryto wówczas próby przemytu 7,9 mln litrów paliwa.

Kolejnym często przemycanym towarem jest alkohol. W analogicznym okresie zostało zarekwirowanych 391 tysięcy litrów. Dwie trzecie tej ilości – 264 tysięcy litrów – stanowiły wyroby o mocy ponad 80 proc. Do tego dochodzi przemyt aut. Polska jest w tej kwestii liderem. W 2012 roku na granicy przechwycono 200 samochodów.

… i nie tylko granica wschodnia 

Kwestia przemytu dotyczy nie tylko wschodniej granicy. Inne państwa europejskie również borykają się z problemem szczelności granic. Hiszpania i Francja to kraje, które są najbardziej narażone na przemyt narkotyków. Nielegalna broń natomiast wykrywana jest najczęściej we Włoszech, Holandii, Francji i Finlandii.

Bułgaria i Grecja przodują w statystykach pod względem liczby produktów podrobionych. Granica bułgarsko-turecka jest też miejscem, gdzie dochodzi do największej liczby prób przemytu aut luksusowych, głównie porsche i lamborghini.

Europoseł Tadeusz Zwiefka zaznaczył, że to nie granica wschodnia jest obecnie przedmiotem debat w Komisji ds. Przestępczości Zorganizowanej, w której zasiada. „Wiosna Arabska i związana z nią nielegalna imigracja przeniosła punkt ciężkości na Basen Morza Śródziemnego” – powiedział. Jego Komisja w Parlamencie Europejskim porusza głównie tematy mafii i korupcji, jako że większość jej członków reprezentuje kraje Południa. „Staram się jednak przesunąć środek ciężkości na Wschód” – zapowiedział.

Dodał, że choć istniały obawy, że Polska nie poradzi sobie ze wzmożonym ruchem granicznym podczas EURO 2012, to jednak „okazały się one bezpodstawne”.

Rekomendacje

Wszyscy paneliści byli zgodni co do jednego – potrzebna jest współpraca pomiędzy instytucjami zaangażowanymi w zwalczanie przemytu oraz dialog z państwami trzecimi – krajami sąsiedzkimi oraz krajami-producentami (czyli głównie wschodnich sąsiadów UE) – w celu wymiany informacji o podmiotach i obowiązujących przepisach.

Marcin Kraszewski oraz Vygantas Paigozinas zwrócili też uwagę na kwestie społecznoekonomiczne. Paigozinas jako źródło problemu wskazał wysoki – i wzrastający – poziom stawek podatku akcyzowego na papierosy, alkohol i inne towary oraz na związane z nim różnice cenowe.

Przedstawiciel Polskiej Izby Handlu podkreślił, że ważne jest podejście rynkowe i zwracanie uwagi na regulacje. Zmianie ulec powinien także stosunek społeczeństwa do problemu przemytu, w czym mają pomóc kampanie społeczne.

Wyraził również zaniepokojenie planowanym ujednoliceniem paczek papierosowych. Miałoby to ułatwić ich podrabianie oraz sprawić, że najważniejszym kryterium zostałaby cena. Europoseł Zwiefka wyjaśnił wtedy, że ujednolicenie paczek nie jest już brane pod uwagę. Prof. Czyżowicz zasugerował rozwiązanie techniczne – umieszczanie znaków oznaczających legalność wyrobów na produktach, co umożliwiłoby śledzenie łańcucha od producenta do konsumenta.

Zaznaczył jednak, że istotna jest „ekonomiczna analiza prawa” i weryfikacja poziomu stawek akcyzowych. Bo „prewencja generalna nic nie znaczy. Przemytnicy będą działać wszędzie tam, gdzie będą wysokie przebicia”.

* 30 stycznia 2013 r. w Biurze Informacyjnym Parlamentu Europejskiego w Warszawie odbyło się Sympozjum EurActiv.pl pt. „Przemyt towarów przez wschodnią granicę Unii Europejskiej”, zorganizowane dzięki wsparciu Philip Morris Polska. Zgromadziło ona kilkudziesięciu ekspertów reprezentujących instytucje unijne (PE, KE), instytucje krajowe (MF, MSZ, MG, MSW, Władza Wdrażająca Programy Europejskie, Straż Graniczna, Służba Celna, Ministerstwo Finansów Litwy), think tanki, środowisko akademickie oraz biznesowe. Więcej zdjęć z Sympozjum znajduje się na naszym profilu na Facebooku (http://www.facebook.com/pages/EurActivpl/184234908266647)