Trójkąt Weimarski podczas pandemii koronawirusa: Trójkąt nierównoboczny?

DISCLAIMER: Stwierdzenia i opinie zawarte w tym artykule odzwierciedlają poglądy autora i nie przedstawiają stanowiska redakcji EURACTIV.pl

Premier Mateusz Morawiecki, prezydent Andrzej Duda, prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Angela Merkel. fot. Flickr, @Mateusz Morawiecki [Facebook], @Emmanuel Macron [Facebook]

Premier Mateusz Morawiecki, prezydent Andrzej Duda, prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Angela Merkel. fot. Flickr, @Mateusz Morawiecki [Facebook], @Emmanuel Macron [Facebook]

Emmanuel Macron stwierdził, że brexit wymaga nowego rozdania w europejskiej polityce, np. powrotu do współpracy w ramach Trójkąta Weimarskiego. Po niemal czterech miesiącach od momentu gdy padły te słowa, można bez ryzyka stwierdzić, że współpraca w formacie weimarskim nie sprawdziła się podczas pandemii – piszą politologowie Nele Kathrina Wissmann i Łukasz Jurczyszyn*.

 

 

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 z różną siłą uderzyła w państwa Trójkąta Weimarskiego. Podczas gdy Niemcy i Polska zdołały opanować kryzys – przynajmniej z sanitarnego punktu widzenia – Francja dość szybko osiągnęła granicę możliwości systemu opieki zdrowotnej i znalazła się wśród państw najmocniej doświadczonych przez epidemię.

Teraz jednak przed wszystkimi krajami konieczność zmierzenia się z ekonomicznymi konsekwencjami pandemii. Kryzys odczuły zwłaszcza regiony przygraniczne. Natychmiastowe zamknięcie granic nie tylko utrudniło życie tysięcy mieszkańców i pracowników, którzy np. codziennie dojeżdżają do pracy po drugiej stronie granicy, ale zachwiało jednym z filarów Unii Europejskiej, jakim jest swobodny przepływ osób.

Emmanuel Macron podczas swojej lutowej wizyty w Polsce stwierdził, że brexit wymaga nowego rozdania w europejskiej polityce, a jednym z działań powinien być powrót do współpracy w ramach Trójkąta Weimarskiego. Po niemal czterech miesiącach, od momentu gdy padły te słowa, można bez ryzyka stwierdzić, że współpraca w formacie weimarskim nie sprawdziła się podczas pandemii.

Koronawirus: Jak Niemcy radzą sobie z pandemią i co to oznacza dla Europy?

Aby przyspieszyć ożywienie gospodarcze i społeczne w UE, Berlin musi przedstawić przekonującą wizję zielonej i cyfrowej popandemicznej Europy, twierdzi analityk polityczny Cornelius Adebahr.

Francja i Niemcy: Tak blisko, a jednak tak daleko?

Do obszarów, które najbardziej ucierpiały w trakcie pandemii koronawirusa, należy europejska współpraca transgraniczna. W przypadku relacji francusko-niemieckich mamy do czynienia z dysonansem. Nie brak przykładów solidarności: Niemcy przyjęły francuskich pacjentów zakażonych koronawirusem do swoich szpitali. Jednak, jak wszędzie w Europie, oba kraje zdecydowały się na szybkie zamknięcie granic. Opuszczone szlabany są szczególnie dojmujące dla przygranicznych regionów, które najbardziej odczuły skutki pandemii.

Z punktu widzenia współpracy obu państw, źle że rządy nie wzięły pod uwagę opinii niedawno powstałego Komitetu Współpracy Transgranicznej. Ważne jednak, by w najbliższych tygodniach nie popełnić podobnych błędów. Istnieje wiele innych form wymiany doświadczeń i kooperacji, jak stosunkowo młode francusko-niemieckie Zgromadzenie Parlamentarne, które w kolejnych miesiącach może zadbać o lepszą współpracę między Paryżem a Berlinem. Niedawny apel przewodniczących francuskiego Zgromadzenia Narodowego Richarda Ferranda oraz niemieckiego Bundestagu Wolfganga Schäuble, o jak najszybsze otwarcie granic, udowadnia potencjał Zgromadzenia.

Jednak we współpracy francusko-niemieckiej pojawiły się także inne rysy, jak spór o zdefiniowanie europejskiej solidarności po pandemii, który wyraził się poprzez różne wizje instrumentu finansowego, który ma uratować europejską gospodarkę od kryzysu. Należy podkreślić, że Berlin i Paryż zbliżyły swoje stanowiska w ostatnich latach w tej kluczowej sprawie. Podczas gdy Niemcy z większą empatią pochodzą do problemów zadłużenia krajów Południa kontynentu, Francja podejmuje wysiłki na rzecz zmniejszenia własnego deficytu finansów publicznych.

Zaprezentowany 18 maja br. wart 500 mld euro plan naprawy europejskiej gospodarki autorstwa niemieckiej kanclerz Angeli Merkel i Emmanuela Macrona można uznać za potwierdzenie współpracy na tym polu i dobry prognostyk na pokryzysową Europę. Także w kontekście ożywienia dwóch największych gospodarek UE.

Koronawirus: Francja i Niemcy mają plan odbudowy unijnej gospodarki. Na stole 500 mld euro

Kanclerz Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron przedstawili wczoraj wspólny program odbudowy europejskiej gospodarki opiewający na sumę pół biliona euro.

Niemcy i Polska: Potrzeba lepszej koordynacji działań

Współpraca transgraniczna między Niemcami, a Polską również nie przeszła testu podczas pandemii koronawirusa. Niemcy są głównym partnerem handlowym Polski. Około 125 tys. polskich obywateli dojeżdża codziennie do pracy w Niemczech – to zdecydowanie największa grupa pracowników transgranicznych we Wspólnocie. Wielu z nich pracuje w fabrykach, służbie zdrowia i domach opieki we wschodnich landach. Dlatego zaskoczenie może budzić fakt braku przygotowania i koordynacji działań w ramach zarządzania kryzysowego na wspólnej granicy.

Oba rządy zdecydowały się na dość szybkie zamknięcie granicy, a rząd Zjednoczonej Prawicy postanowił wprowadzić 14-dniową kwarantannę dla wszystkich Polaków, którzy chcieli wrócić do kraju. Te działania zaszkodziły codziennemu funkcjonowaniu ogromnej rzeszy pracowników transgranicznych. Tysiące z nich musiało podjąć trudną decyzję o pozostaniu w domu z rodzinami lub szukaniu tymczasowego lokum blisko miejsca zatrudnienia. Decyzje rządów wywołały niezadowolenie setek osób i przyczyniły się do organizowania protestów przeciwko ograniczeniom. Potrzeba było prawie dwóch miesięcy, by pracownicy transgraniczni mieli ponownie możliwość swobodnego przekroczenia granicy.

W ostatnich tygodniach brak koordynacji działań w ramach współpracy transgranicznej zdominował kwestię współpracy między Niemcami i Polską. Mimo wszystko nie zabrakło także pozytywnych przykładów, np. w dziedzinie pomocy medycznej. Laboratorium w Dreźnie w ramach kooperacji z Wrocławiem zaoferowało pomoc w diagnozowaniu ponad 200 testów dziennie na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 przeprowadzonych u mieszkańców Dolnego Śląska.

Pomimo pozytywnych aspektów bez większego ryzyka można stwierdzić, że na tle ścisłych związków społeczno-gospodarczych między Polską a Niemcami, współpraca w trakcie kryzysu jest niewystarczająca. Nie przeprowadzono np. dwustronnych konsultacji w sprawie gospodarczych skutków pandemii, a przecież przezwyciężenie trudności u sąsiada będzie korzystne zarówno dla Berlina i Warszawy ze względu na stosunki handlowe. Dla Polski istotny jest także europejski wymiar współpracy. W inicjatywie Macrona i Merkel korzystne było równe potraktowanie wszystkich państw członkowskich UE, niezależnie od tego czy przyjęły one wspólną walutę.

Polska, Francja, Niemcy i Włochy chcą zmian w unijnej polityce konkurencji

Polska, Francja, Niemcy i Włochy zaapelowały do unijnej komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager o przyjęcie planu działań ws. zasad konkurencji w Unii Europejskiej. Czwórka państw argumentuje, że unijne prawo antymonopolowe potrzebuje zmian.

 

 

Polska, Niemcy, Francja i Włochy domagają się zmian dotyczących …

Francja i Polska: Brakujące ramię Trójkąta Weimarskiego?

Wspólne relacje Paryża i Warszawy uległy znacznemu pogorszeniu wraz z przejęciem władzy w Polsce przez rząd Zjednoczonej Prawicy. W listopadzie 2016 r. gabinet Beaty Szydło rozwiązał nagle wartą 3 mld euro umowę z Airbusem na zakup helikopterów dla armii, w zamian za zakup maszyn w USA. Decyzja ta doprowadziła do największego od lat kryzysu w relacjach z Francją.

Oba kraje nie mają wspólnych granic, dlatego w ich przypadku nie można mówić o braku koordynacji współpracy transgranicznej. Ponadto Warszawa nie zaangażowała się zdecydowanie w europejską debatę na temat sposobów wyjścia z kryzysu. Nieobecność w konstruktywnych rozmowach na istotne tematy we Wspólnocie zaoszczędziła potencjalnych sporów Warszawy z Paryżem.

Właśnie dlatego pomimo lutowej wizyty Emmanuela Macrona w Polsce, kryzys związany z koronawirusem udowodnił, że obecnie w formacie weimarskim brakuje wymiaru polsko-francuskiego, co rzutuje na możliwościach działania organizacji jako całości.

Bernard Guetta: W rozmowach z Rosją Unia Europejska musi zachować jedność

Już dawno skończyły się czasy sekretnej dyplomacji, więc nikt z Unii Europejskiej nie będzie się dogadywał z Rosją za plecami Polski, mówi francuski europoseł Bernard Guetta w rozmowie z EURACTIV.pl.

 

 

Mateusz Kucharczyk, EURACTIV.pl: Dziś przyjeżdża do Polski prezydent Emmanuel Macron. Czego …

Trójkąt Weimarski: Konsekwencje dla współpracy bilateralnej i trójstronnej

Francja, Niemcy i Polska nie wykorzystały jak dotąd okazji do współpracy w trakcie pandemii koronawirusa. Jednak francusko-niemiecka inicjatywa na rzecz Funduszu Odbudowy UE pokazuje, że Trójkąt Weimarski wciąż dysponuje znacznym potencjałem. Z początkiem lipca br. Niemcy przejmą od Chorwacji rotacyjną prezydencję w Radzie UE. Ze wstępnych zapowiedzi Angeli Merkel oraz ministra spraw zagranicznych Heiko Maasa wynika, że Berlin skoncentruje się na odbudowie gospodarki UE po pandemii koronawirusa. Mając na względzie Trójkąt Weimarski, naszym zdaniem w najbliższych miesiącach należałoby rozważyć następujące formy współpracy:

1. Zdecydowanej poprawy wymaga koordynacja współpracy transgranicznej. Na wypadek ponownych kryzysów w przyszłości należy opracować mechanizmy ułatwień dla osób dojeżdżających do pracy, aby uniknąć powtórki sytuacji z pandemii koronawirusa. Na wypadek ewentualnych kryzysów zdrowotnych w przyszłości powinno się ustanowić specjalne korytarze tranzytowe dla pracowników transgranicznych na wzór rozwiązań przyjętych dla pracowników sektora transportowego.

Poprawy wymaga współpraca służb medycznych. Potrzeba procedur i rozwiązań, które ułatwiłyby np. przyjmowanie pacjentów do szpitali po drugiej stronie granicy, wymiany doświadczeń lekarzy, czy wypożyczania i magazynowania sprzętu medycznego.

Punktem wyjścia może być istniejąca współpraca dwustronna Francji i Niemiec w zakresie programów badań nad rakiem. Ponadto naszym zdaniem potrzeba lepszej wymiany informacji na poziomie lokalnym. Sąsiednie regiony powinny opracować procedury szybszego i wydajniejszego przepływu kluczowych informacji.

2. Współpraca dwustronna. Inicjatywa z 18 maja w sprawie Funduszu Odbudowy UE jest kolejnym przykładem współpracy w ramach francusko-niemieckiego tandemu. I chociaż to krok w kierunku przezwyciężenia dotychczasowego impasu w sprawie odbudowy europejskiej gospodarki po kryzysie, ostateczny kształt rozwiązania zaproponowanego przez Komisję Europejską pozostaje otwartą kwestią.

Być może w negocjacjach dużą rolę odegrają kraje Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polska. Berlin i Paryż szukają zacieśnienia współpracy w ramach różnych formatów, jednak Trójkąt jako całość jest słaby. Współpraca Francji i Niemiec to za mało. Potrzeba intensyfikacji kontaktów i inicjatyw Warszawy z Berlinem i Paryżem.

3. Inicjatywy trójstronne. Pandemia udowodniła, że zarządzanie kryzysowe nadal należy głównie do kompetencji państw członkowskich UE. Oznacza to trudności z punktu widzenia Komisji Europejskiej, np. w kontekście jednostronnych decyzji poszczególnych rządów, które wprowadziły kontrole graniczne lub embargo na wywóz sprzętu medycznego. W pierwszej fazie pandemii mówiono o tym jako o braku europejskiej solidarności.

Państwa Trójkąta Weimarskiego mogłyby dostarczyć Komisji Europejskiej przykładów dobrych praktyk i rozwiązań, które pozwoliłyby w przyszłości uniknąć powtórki znanej z początku pandemii.

W przyszłości za ważną platformę współpracy może posłużyć rozwijanie europejskiego przemysłu. Kryzys pokazał, że wydłużanie łańcuchów dostaw istotnych produktów ma fatalne konsekwencje. W interesie Europy jest skracanie łańcuchów i poważne przemyślenie reindustrializacji i relokalizacji fabryk – głównie kosztem Chin.

Polska ze swoimi zakładami produkcyjnymi mogłaby odegrać w przyszłości znaczącą rolę w tym procesie, np. w ramach francusko-niemieckich inwestycji przemysłowych w Europie. Pierwszym sprawdzianem skuteczności Europy będzie wspólna inicjatywa Berlina i Paryża w zakresie akumulatorów do pojazdów elektrycznych. Projektem zainteresowana jest Polska. To może być pierwszy krok we wspólnym odzyskiwaniu suwerenności przemysłowej przez Europę.

63 mld euro dla Polski w ramach Funduszu Odbudowy. Jest nowy projekt budżetu na lata 2021-2027

Przewodnicząca Komisji Europejskiej przedstawiła dziś w Parlamencie Europejskim nowy projekt Wieloletnich Ram Finansowych Unii Europejskiej po 2020 r.

*Nele Kathrina Wissmann jest politolożką, pracownikiem naukowym w paryskim biurze Fundacji Konrada Adenauera (KAS).

*Łukasz Jurczyszyn jest analitykiem ds. Francji w programie Trójkąt Weimarski Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM). Pełni funkcję dyrektora biura PISM w Brukseli.

Fundacja Genshagen jest fundacją non-profit założoną przez komisarza rządu federalnego ds. kultury i mediów oraz kraj związkowy Brandenburgia. Wspiera ona dialog między Niemcami, Francją i Polską w duchu „trójkąta weimarskiego”. Najważniejszym darczyńcą zewnętrznym jest Federalne Biuro Spraw Zagranicznych.

Analiza należy do serii „Acting European? Unia Europejska a Trójkąt Weimarski w kontekście kryzysu koronawirusowego” stworzonej przez Fundację Genshagen. Autorami artykułów w serii są politolodzy z Francji, Niemiec i Polski.