Za wcześnie, by ogłaszać sukces Planu Junckera?

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker podczas lipcowego szczytu UE-Ukraina / Zdjęcie via twitter @JunckerEU

Zbyt małe wsparcie dla inwestycji na rzecz środowiska czy przekazywanie środków finansowych dla niewłaściwych regionów to jedne z krytycznych uwag raportu na temat „Planu Junckera”, przygotowanego przez europejskie organizacje pozarządowe „Counter Balance” oraz „Bankwatch”. Raport wskazuje uchybienia, ale przede wszystkim ma służyć wyciąganiu wniosków dla podobnych strategicznych inicjatyw w przyszłości – przekonują autorzy analizy. 

 

 

Misja Jean-Claude’a Junckera na stanowisku szefa Komisji Europejskiej zbliża się do końca i nadchodzi czas podsumowań. Także w kontekście sztandarowego projektu Luksemburczyka, Europejskiego Funduszu na rzecz Inwestycji Strategicznych, zwanego potocznie „Planem Junckera” (PJ).

Mobilizacja ponad 300 mld euro miała być odpowiedzią Komisji Europejskiej na problemy gospodarcze Europy, niskie tempo wzrostu gospodarczego czy bezrobocie młodego pokolenia Europejczyków. Eksperci z „Counter Balance” (CB) oraz Bankwatch – koalicji kilku europejskich organizacji pozarządowych – twierdzą, że PJ nie we wszystkich aspektach spełnił swoje oczekiwania, zwłaszcza w przypadku wsparcia transformacji energetycznej (przejścia do „czystej energii”) oraz klucza geograficznego w kwestii finansowego wsparcia dla poszczególnych regionów.

Organizacje pozarządowe krytykują Plan Junckera

Organizacje pozarządowe World Wildlife Fund (WWF), Bankwatch, Climate Action Network Europe, Counter Balance i Friends of the Earth przeanalizowały 93 projekty, które zostały sfinansowane z Europejskiego Funduszu na Rzecz Inwestycji Strategicznych (EFIS). Z ich raportu wynika, że jeden z głównych …

Miliardy na wsparcie

Europejski Fundusz Inwestycji Strategicznych (EFIS) – uruchomiony wspólnie przez Komisję Europejską i Europejski Bank Centralny (EBI) – udostępnił 315 mld euro na inwestycje w 28 krajach członkowskich UE (inicjatywę przedłużono do 2020 r. a wsparcie finansowe poszerzono do 500 mld euro). Finansowane projekty mają wspierać wzrost gospodarczy i pomóc Europie stanąć pewniej na nogach po kryzysie gospodarczym. By zapewnić sprawiedliwy wybór, projekty poddawane są selekcji przez grupę niezależnych ekspertów z list przedstawionych przez państwa członkowskie.

Plan Junckera  (którego EFIS jest głównym fundamentem) miał być ukierunkowany na ryzykowne inwestycje – mające stanowić zachętę ze strony UE dla sektora prywatnego do zaangażowania funduszy w projekty, które bez unijnego wsparcia zostałyby uznane za zbyt niepewne. 30 mld euro pożyczek od Brukseli ma przyciągnąć inwestycje ze strony sektora prywatnego, by ich łączna wartość wyniosła 315 mld euro. Innymi słowy, każde euro pożyczone przez Brukselę ma przynieść 15 euro od sektora prywatnego. Część ekonomistów  już w początkowej fazie istnienia inicjatywy wskazywała, że założenia Komisji i EBI są zbyt optymistyczne.

Polska wśród najlepiej wykorzystujących plan Junckera

Polska wśród najlepiej wykorzystujących środki z planu Junckera – nasz kraj awansował bowiem na piąte miejsce w UE pod względem wysokości wsparcia uzyskanego z planu Junckera – poinformowało wczoraj (28 marca) ministerstwo inwestycji i rozwoju.

Krytyka dla nauki

To nie pierwsza i z pewnością nie ostatnia próba oceny PJ. Eksperci z CB – od 12 lat oceniający działania najważniejszych instytucji finansowych Europy – wskazują na niedociągnięcia PJ, głównie w kwestiach zrównoważonego rozwoju. Klucza geograficznego, tj. państw, do których trafiały fundusze – przede wszystkim Francja, Włochy i Hiszpania. Ponadto, Europejski Trybunał Obrachunkowy wskazał w swoim raporcie, że wartość inwestycji uruchomionych w ramach EFIS mogła zostać zawyżona, a ogłaszane finansowanie miało zastąpić już wcześniej istniejące inicjatywy. Eksperci wskazują także na pojawiające się wątpliwości odnośnie zarządzania projektami.

CB sugeruje, że PJ został okrzyknięty sukcesem nim „nastąpiła rzetelna ocena jego osiągnięć”. Xavier Sol z CB twierdzi, że „jeżeli program InvestEU (inicjatywa, która ma odgrywać kluczową rolę pobudzaniu inwestycji i rozwoju w ramach kolejnych wieloletnich ram finansowych 2021-2027) ma pełnić kluczową rolę w Zielonym Ładzie Europejskim [zapowiedzianym przez Ursulę von der Leyen – red.], KE musi wyciągnąć wnioski z poprzedniej sztandarowej inicjatywy, tj. PJ”. „Wciąż jest dużo rzeczy do poprawy, by inwestycje w UE były bardziej przejrzyste i lepiej działały na rzecz Europejczyków” – dodał Francuz.

Wtóruje mu Anna Roggenbuck ekspertka ds. polityk strategicznych w „Bankwatch Network” (współautorów raportu). Wkład EFiS w walkę z kryzysem klimatycznym jest nadal zbyt ograniczony. EFiS nieznacznie przekroczył wsparcie projektów na rzecz klimatu w porównaniu ze standardowymi operacjami EBI. Np. [wsparcie finansowe] nie pobudziło inwestycji na rzecz środowiska w Europie Środkowej i Wschodniej. Osiągnięto również maksymalny limit koncentracji geograficznej poprzez wsparcie dla Francji, Hiszpanii i Włoch”. 

Kolejne pieniądze z planu Junckera dla małych przedsiębiorstw

Kolejne środki z tzw. Planu Junckera dla państw Unii Europejskiej. Ponad 800 mln euro zostanie przeznaczonych dla wsparcia małych przedsiębiorstw w jedenastu państwach członkowskich, głównie z Europy Środkowej i Bałkanów. Tym razem pieniądze nie popłyną do Polski.
 

 

Środki zostaną przekazane poprzez …

Główne zarzuty

Krytyka kwestii zrównoważonego rozwoju koncentruje się wokół niewystarczającego wsparcia dla projektów z dziedziny ochrony środowiska – to polityka sprzeczna z długofalowymi planami redukcji gazów cieplarnianych. Autorzy zwracają uwagę na zawarcie 29 proc. „zielonych” umów w ramach finansowania między II kwartałem 2015 r. a 2018 r. Tymczasem w krajach objętych polityka spójności ten współczynnik jest jeszcze mniejszy i wynosi 15 proc. Jednocześnie EFiS nadal wspiera inwestycje bazujące na paliwach kopalnych, np. infrastrukturę gazową. Wartość środków przekracza sumę przeznaczoną na zwiększenie efektywności energetycznej (2,6 mld euro vs 2,3 mld euro). Autorzy analizy wskazują, że większe wsparcia jest przeznaczane na wysokoemisyjne projekty infrastrukturalne niż na polepszenie mobilności w miastach (16 proc.).

Największymi beneficjentami PJ są odpowiednio Francja, Włochy i Hiszpania przed Niemcami, Grecją i Polską – zwraca uwagę raport. To zestawienie potwierdza zarzuty formułowane od wielu lat w kwestii niewłaściwego rozdziału środków finansowych – przekonują autorzy analizy. Kwestionowana jest także „wartość dodana” EFiS w porównaniu z poprzednimi programami wsparcia, głównie w dziedzinach transportu i środowiska. Ponadto, w wątpliwość poddawana jest rzeczywista mobilizacja prywatnego kapitału przy inwestycjach wysokiego ryzyka.

Pomimo usprawnienia procesu decyzyjnego i ujawnienia np. raportów z ocenami poszczególnych projektów, nadal „kluczowe informacje” pozostają niejawne, a informacje o zwycięskich inwestycjach ograniczają się najczęściej do nazwy zwycięskiego projektu, lecz bez podania kwoty prywatnego wsparcia ani uzasadnienia dla inwestycji. Zdarzają się także przypadki konfliktu interesów (8 w 2018 r.).

Bezrobocie w strefie euro najniższe od ponad 10 lat

Unijne biuro statystyczne Eurostat poinformowało, że stopa bezrobocia w strefie euro spadła w sierpniu tego roku do poziomu 7,4 proc. To najniżej od ponad dekady, czyli od maja 2008 r., gdy Europa zaczęła już odczuwać skutki kryzysu finansowego jaki wybuchł …

 

 

Więcej informacji:

Analiza Planu Junckera autorstwa „Counter Balance”