Czystsza woda w Rumunii, ekologiczne ogrzewanie w Chorwacji. Jak realizowana jest polityka regionalna w Europie Środkowej?

Dzięki polityce regionalnej i polityce spójności realizowane są w Europie Środkowej projekty transportowe, wodno-kanalizacyjne, energetyczne czy ciepłownicze (Photo by Charles Forerunner on Unsplash)

Dzięki polityce regionalnej i polityce spójności realizowane są w Europie Środkowej projekty transportowe, wodno-kanalizacyjne, energetyczne czy ciepłownicze (Photo by Charles Forerunner on Unsplash)

222 mln euro na unowocześnienie i rozbudowę kanalizacji w okolicach Bukaresztu, 160 mln euro na modernizację linii kolejowej na południe od Pragi, 55 mln euro na wymianę rur w miejskim systemie grzewczym w Zagrzebiu. Unijne polityki: spójności i regionalna zmieniają nie tylko Polskę, ale cały region środkowoeuropejski.

 

Największym beneficjentem funduszy Unii Europejskich na cele związane z realizacją polityki regionalnej i polityki spójności jest Polska. Tak było w poprzednich wieloletnich ramach Finansowych (WRF) UE na lata 2014-2020, gdy z 351,8 mld euro przeznaczonych na te cele środków w ramach całej Wspólnoty, naszemu krajowi przypadło łącznie prawie 63,5 mld euro.

Nie inaczej będzie w nowej unijnej finansowej siedmiolatce, w której możemy liczyć na 66,8 mld euro do wydania do 2027 r. na wsparcie regionów i wyrównywanie różnic w infrastrukturze czy poziomie życie między naszą częścią UE, a jej Zachodem czy Północą. Wynika to rzecz jasna przede wszystkim z tego, że Polska jest największym i najludniejszym krajem z tych, które mają w UE najwięcej do nadrobienia.

Ale polityka regionalna i polityka spójności to wielki zastrzyk środków dla wszystkich krajów, które dołączyły do UE po 2004 r., a zwłaszcza tych, które przed 1989 r. znajdowały się po wschodniej stronie „żelaznej kurtyny”. Dlatego unijne fundusze są tam równie ważne co w Polsce.

Polska: Samorządowcy zarzucają rządowi rozdzielenie środków unijnych według kryterium politycznego

Marszałkowie województw dolnośląskiego i pomorskiego uważają, że kwoty, jakie przypadły tym regionom w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego, są o wiele za niskie. Pytają o kryteria rozdzielenia środków między województwa.

Nowy system wodno-kanalizacyjny wokół stolicy Rumunii

Jak wyglądają więc projekty realizowane w innych krajach członkowskich, które nadrabiają infrastrukturalne zapóźnienia względem bogatszej części UE? Komisja Europejska w ostatnich dniach zatwierdziła kilka takich dużych projektów, m.in. w Rumunii, Czechach i Chorwacji.

Rumuński projekt zakłada przeznaczenie 222 mln euro na unowocześnienie i rozbudowę systemu wodno-kanalizacyjnego w okręgu Ilfov na południu kraju. To zamieszkane przez ponad 300 tys. ludzi tereny wokół stolicy Rumunii – Bukaresztu, który administracyjnie stanowi osobny okręg.

Dzięki unijnym funduszom będzie można zapewnić wygodniejszy dostęp do lepszej jakości wody pitnej dla wielu z tych osób. Obecnie dostęp do bieżącej wody z centralnego systemu (a nie np. pojedynczych studni) ma zaledwie 57,1 proc. mieszkańców okręgu Ilfov. Po jego rozbudowie dostęp taki mieć będzie aż 99,6 proc. mieszkańców.

Ponadto podłączonych do systemu odprowadzania ścieków zostanie 100 proc. gospodarstw domowych w tym rejonie. Obecnie jest to tylko 43,29 proc. Pozostali mieszkańcy okręgu Ilfov korzystają zaś z innych rozwiązań, np. z szamb.

Dzięki unowocześnieniu systemu wodno-kanalizacyjnego, poprawić ma się nie tylko jakość wody pitnej w gospodarstwach domowych (i spełniać wszystkie rygorystyczne unijne wymogi), ale także zminimalizowane zostaną różnego rodzaju wycieki, które powodowały większe zużycie zasobów wodnych, co z kolei pomoże w ochronie różnorodności biologicznej na tych terenach.

Inwestycja ma także stworzyć nowe miejsca pracy, co szczególnie istotne jest w czasie wywołanego przez pandemię COVID-19 kryzysu gospodarczego. „Ta inwestycja pokazuje, jak kompleksowo podchodzimy do podnoszenia standardu życia Europejczyków. A w tym celu musimy zmniejszać różnice między różnymi regionami, aby nikt nie został w tyle” – powiedziała komisarz ds. spójności i reform Elisa Ferreira.

Polska: Zaczęły się konsultacje w sprawie Umowy Partnerstwa. Jak będą zainwestowane unijne miliardy?

W ramach Funduszu Spójności oraz Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji Polska otrzyma ok. 76 mld euro

Ekologiczne ciepło w Zagrzebiu

W stolicy Chorwacji – Zagrzebiu – dzięki 55 mln euro z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego dojdzie do realizacji dużego projektu modernizującego miejski system ciepłowniczy. W ramach tego przedsięwzięcia wymienionych będzie m.in. 68 kilometrów rur, które nie tylko mają ograniczyć prawdopodobieństwo awarii, ale także lepiej trzymać ciepło, co wpłynie na efektywność energetyczną całego systemu.

Co więcej, możliwe będzie także podłączenie do niego ciepła z instalacji opartych o źródła odnawialne. Zatem razem ze zmniejszeniem ilości gazu ziemnego spalanego w miejscowej ciepłowni, zmniejszy się poziom emisji do atmosfery dwutlenku węgla. Cała modernizacja systemu ciepłowniczego w chorwackiej stolicy zostanie ukończona w 2023 r.

„Polityka spójności może także poprzez polepszanie jakości życia mieszkańców, poprawiać jednocześnie efektywność energetyczną, a co za tym idzie lepiej chronić klimat i środowisko, a także wspierać zieloną transformację” – podkreśliła komisarz Ferreira.

Czechy: Większość środków z Funduszu Modernizacyjnego trafi do spółek węglowych

Fundusz Modernizacyjny powinien wspierać niskoemisyjną transformację dziesięciu krajów członkowskich UE o niższych dochodach, w tym Czech i Polski.

Poprawa połączeń kolejowych w południowych Czechach

Podobne efekty ma przynieść realizacja dzięki 160 mln euro modernizacja linii kolejowej z Sudoměřic u Tábora w kraju (odpowiednik polskiego województwa) połodniowoczeskim w Czechach do Votic w kraju środkowoczeskim.

Obecnie liczący 17 kilometrów odcinek między tymi miejscowościami łączy tylko pojedyncza linia kolejowa, co sprawia, że ruch pociągów odbywa się tam wahadłowo, co z kolei mocno wydłuża podróż i zniechęca do korzystania z kolei.

Po modernizacji oba miasteczka łączyć będzie podwójna linia kolejowa, która dodatkowo będzie dostosowana do potrzeb nowoczesnych szybkich pociągów. Będzie także możliwość uruchomienia dodatkowych połączeń oraz ruchu towarowego. A to ma dać nowe możliwości biznesowe dla regionu.

Unowocześnienie trasy kolejowej będzie mieć jednak nie tylko wpływ na lokalną społeczność oraz obniżenie hałasu i poziomu spalin (dzięki temu, że część osób z samochodu przesiądzie się do pociągu), ale także na sytuację transportową całych Czech.

Remontowany odcinek to bowiem część trasy z Pragi do Czeskich Budziejowic przez miasto Tábor oraz korytarza transportowego z Austrii do Niemiec przez Czechy. „Dlatego na tej inwestycji skorzystają nie tylko Czesi, ale w ogóle mieszkańcy Europy Środkowej” – podkreślała komisarz Ferreira. Pierwsze pociągi mają pojechać zmodernizowaną trasą w 2023 r.

 

Projekt sfinansowano przy wsparciu Komisji Europejskiej. Niniejsza publikacja odzwierciedla wyłącznie poglądy autora, a Komisja nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek wykorzystanie informacji zawartych w tym tekście.