Nie tylko Polska? Rząd Finlandii będzie miał trudności z ratyfikacją Funduszu Odbudowy. „To byłaby ogromna rysa i utrata prestiżu”

Premier Finlandii Sanna Marin, źródło: Flickr (© Laura Kotila/Finnish Government/CC BY 2.0)

Premier Finlandii Sanna Marin, źródło: Flickr (© Laura Kotila/Finnish Government/CC BY 2.0)

Fundusz Odbudowy to dla Europy szansa stulecia, uważa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Nie tylko rząd w Polsce może mieć problemy z jego ratyfikacją. Problemy niespodziewanie piętrzą się przed rządem Finlandii, a minister finansów tego kraju mówi o ryzyku utraty prestiżu, „zdecydowanie największego w całej naszej unijnej historii”.

 

 

Aby zapewnić właściwe i zgodne z polityką UE wydatkowanie środków z Funduszu Odbudowy, wszystkie państwa członkowskie zobowiązane są do przedstawienia tzw. Krajowych Planów Odbudowy (KPO), czyli dokumentu stanowiącego zarys planów działań (inwestycji i reform), jakie dane państwo zamierza zrealizować przy wykorzystaniu środków z „Next Generation EU” – Funduszu Odbudowy UE wartego 750 mld euro. Ostateczna wersja planów musi zostać dostarczona KE do końca kwietnia br.

Komisja Europejska wydała setki milionów euro na współpracę z "wielką czwórką" firm konsultingowych

Setki milionów euro na doradzaniu Komisji Europejskiej zyskały głównie PwC, KPMG, Deloitte i EY.

Polska: To dopiero początek drogi

Rządy państw UE, w tym Polski kończą prace nad KPO. Wczoraj (27 kwietnia) polski rząd przyjął projekt ustawy o ratyfikacji decyzji ws. zasobów własnych UE. Jest to jednak dopiero początek procesu, który ma zapewnić Polsce i pozostałym państwom członkowskim UE dostęp do specjalnych funduszy przeznaczonych na wsparcie wychodzenia z kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa.

Polsce może przypaść 27 mld dotacji i 32 mld pożyczek. Pierwsze wypłaty powinny zacząć się latem br., ale najpierw wszystkie kraje muszą ratyfikować umowę o dochodach Unii (o „zasobach własnych”) bez której fundusz nie będzie mógł wejść w życie.

W ubiegłym tygodniu  niemiecki Trybunał Konstytucyjny odrzucił zarzuty prawne przeciwko finansowanemu z długu unijnemu Funduszowi Odbudowy. Oznacza to, że prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier mógł w końcu podpisać ustawę dotyczącą ratyfikacji funduszu.

Rząd przyjął projekt ustawy ws. zasobów własnych UE. Solidarna Polska przeciwna ratyfikacji

Jest to początek procesu, który ma zapewnić Polsce i pozostałym państwom UE dostęp do funduszy na wsparcie wychodzenia z kryzysu po pandemii koronawirusa.

Niemcy: Zdecydował Trybunał Konstytucyjny

Pod koniec marca br. federalny Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe orzekł, że prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier nie może na razie podpisać ustawy ratyfikującej powstanie unijnego funduszu przeznaczonego na walkę ze skutkami pandemii koronawirusa. Ustawę wcześniej przyjęły obie izby niemieckiego parlamentu.

Skargę do TK złożyła grupa profesorów ekonomii skupiona wokół Bernda Luckego jednego z założycieli ugrupowania Alternatywa dla Niemiec (AfD) i w poprzedniej kadencji europosła tej partii w Parlamencie Europejskim.

Wskazali oni, że na mocy traktatów europejskich UE jest zobowiązana finansować swój budżet „całkowicie z własnych środków”. Fundusz na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (RRF) przewiduje jednak konieczność zaciągania długów na rynkach finansowych przez UE jako całość.

Przeciwnicy ratyfikacji przekonywali, że długi nie są funduszami własnymi, ale „kapitałem dłużnym”. Dlatego chcieli, aby to państwa członkowskie, a nie UE, zaciągały długi na własną odpowiedzialność, aby zapanować nad konsekwencjami pandemii.

Niemcy: Trybunał Konstytucyjny dał zgodę na ratyfikację unijnego Funduszu Odbudowy

Do zatwierdzenia Funduszu Odbudowy UE potrzebna jest zgoda wszystkich państw członkowskich.

Włochy: Wszystkie przeszkody zniknęły

Wczoraj na wspólnej konferencji prasowej plany odbudowy gospodarczej zaprezentowali ministrowie gospodarek Francji i Niemiec. „Nie wprowadzamy reform na korzyść Komisji Europejskiej. Wprowadzamy je z korzyścią dla obywateli Francji i narodu”, powiedział francuski minister gospodarki Bruno Le Maire. „Dzisiaj Europa zaczyna nowy rozdział. To rozdział, w którym na pierwszym miejscu jest przyszłość”, powiedział Scholz na konferencji.

Plany wysłało do Brukseli już większość państw. Do końca tygodni zrobi to rząd Włoch. Wczoraj (27 kwietnia) obie izby parlamentu zdecydowaną większością głosów przyjęły przedstawiony przez premiera Mario Draghiego Krajowy Plan Odbudowy. Dokument opisuje sposób wykorzystania ogromnych środków, które Włochy mają pozyskać z budżetu UE.

Premier Draghi przedstawił w poniedziałek (26 kwietnia) w parlamencie szczegóły dotyczące Krajowego Planu Odbudowy finansowanego z unijnego Funduszu Odbudowy. Włochy będą dysponowały łącznie kwotą 248 mld euro.

Mario Draghi zaprezentował Krajowy Plan Odbudowy. Jak Włochy chcą wydać miliardy euro z UE?

To – zgodnie ze słowami włoskiego premiera – największy wysiłek modernizacyjny dla kraju od czasu II wojny światowej. 

Hiszpania: Miliardy na transformację cyfrową i ekologiczną

Wczoraj (27 kwietnia) rząd Hiszpanii zatwierdził Krajowy Plan Odbudowy gospodarczej po kryzysie wywołanym pandemią. Dokument przewiduje pozyskanie do 2023 r. 70 mld euro pomocy unijnej, informuje agencja EFE.

Jak powiedziała podczas wczorajszej konferencji w Madrycie Maria Jesus Montero, rzecznik rządu oraz minister finansów Hiszpanii, plan przewiduje, że w ciągu najbliższych 2,5 roku władze Hiszpanii skorzystałyby z unijnej pomocy w formie bezzwrotnych subsydiów.

Montero wyjaśniła, że ponad 39 proc. z kwoty 70 mld euro, jakie mają trafić do Hiszpanii z Brukseli w formie bezzwrotnych pożyczek, zostaną przeznaczone na transformację ekologiczną, 29 proc. na cyfryzację kraju, a 10,5 proc. na oświatę i szkolenia zawodowe.

Szefowa resortu finansów wskazała, że łącznie w ramach hiszpańskiego programu odbudowy gospodarczej zrealizowanych zostanie 110 inwestycji, wśród których będą m.in. działania służące rozbudowie sieci 5G oraz budowie punktów ładowania aut o napędzie elektrycznym. Zatwierdzony podczas wtorkowego posiedzenia rządu KPO przewiduje, że w 2021 i 2022 r. PKB Hiszpanii zwiększyłby się średnio o 2 proc.

Według planu rządu premiera Pedra Sancheza w sumie do 2027 roku Hiszpania może odebrać z europejskiego funduszu odbudowy 140 mld euro. 50 proc. tej kwoty stanowi pomoc w niskooprocentowanych kredytach, na których pobranie centrolewicowy gabinet nie wyraził jeszcze zgody.

Czy długa praca jest powodem do dumy? Hiszpania przetestuje czterodniowy tydzień pracy

Badania pokazują, że długie godziny pracy prowadzą do depresji i chorób krążenia.

Finlandia: Niespodziewane trudności

Niespodziewanie trudności z ratyfikacją Funduszu Odbudowy może mieć znajdujący się w kryzysie rząd Finlandii. Do przyjęcia unijnego Funduszu Odbudowy po pandemii koronawirusa o wartości 750 mld euro potrzebna jest bowiem parlamentarna większość 2/3 głosów, zdecydowała wczoraj (27 kwietnia) parlamentarna Komisja Konstytucyjna.

Ze względu na „znaczące przesunięcie uprawnień państwa na szczebel UE”, zwykła większość parlamentarna (którą dysponuje gabinet Sanny Marin), nie jest wystarczająca do zatwierdzenia pakietu ratunkowego przez krajowy parlament, napisano w opinii Komisji Konstytucyjnej.

Decyzja została podjęta stosunkiem głosów 9:8. Oznacza to, że komisja była daleka od jednomyślności. Do zatwierdzenia przez Eduskuntę (parlament) Funduszu Odbudowy UE potrzebne są zatem głosy opozycji.

Największa partia opozycyjna – eurosceptyczna, narodowo-konserwatywna partia Finowie (PS), jest przeciwna pakietowi. Z kolei liberalno-konserwatywna i prounijna Koalicja Narodowa (KOK), której głosy wystarczyłyby do przyjęcia pakietu, krytykowała prowadzone przez centrolewicowy rząd premier Marin negocjacje na unijnym szczycie oraz osiągnięty dla Finlandii rezultat. Przede wszystkim ze względu na zadłużenie, które będzie konsekwencją pakietu.

„To byłaby ogromna rysa i utrata prestiżu Finlandii, zdecydowanie największa w całej naszej unijnej historii”, skomentował minister finansów Matti Vanhanen. W ramach pakietu 5,5-milionowa Finlandia miałaby otrzymać niespełna 3 mld euro i spłacić w najbliższych dziesięcioleciach ponad 6,5 mld euro.

Decyzja Komisji Konstytucyjnej w sprawie pakietu została podjęta w czasie, gdy rząd Finlandii mierzy się z kryzysem wewnątrz koalicji. Według tamtejszej prasy może grozić jej nawet rozpad (pięć partii koalicyjnych nie może od tygodnia osiągnąć porozumienia m.in. w sprawie polityki gospodarczej w obliczu rosnącego zadłużenia wywołanego pandemią).

Finlandia: Odkryto duże złoża kobaltu. UE będzie go potrzebować do 2030 r. pięć razy więcej niż dziś

Komisja Europejska szacuje, że kraje UE tylko do 2030 r. będą potrzebowały pięciokrotnie więcej kobaltu.

Rumunia: Jedyni spóźnialscy?

Rumunia zwróci się do Komisji Europejskiej o odroczenie złożenia Krajowego planu Odbudowy o jeden miesiąc, powiedział w poniedziałek (26 kwietnia) minister ds. unijnych inwestycji Cristian Ghinea.

Rumuński KPO obejmuje inwestycje o wartości ponad 41 mld euro, czyli o 11 mld euro więcej niż przydział dla Rumunii w ramach Instrumentu Odbudowy i Zwiększania Odporności; Recovery and Resilience Facility; RFF). Bukareszt wysłał KE wstępną wersję planu, a poszczególni ministrowie odbywali konsultacje w Brukseli na temat szczegółów.

Jednak Komisja nie zgadza się z interpretacją Rumunii w niektórych kwestiach, w tym projektów dotyczących rolnictwa i infrastruktury transportowej. Komisja jest „powściągliwa”, jeśli chodzi o finansowanie infrastruktury dystrybucji gazu, powiedział Ghinea, wskazując na inny rozdział, który Rumunia chce sfinansować z funduszy naprawczych.

Bruksela chce również, aby inwestycje ujęte w KPO były czymś więcej niż tylko pomysłami na papierze. Zwłaszcza, że ​​Rumunia jest znana ze swoich słabych zdolności administracyjnych i opóźnień w realizacji projektów finansowanych przez UE. Komisja ma nadzieję, że Bukareszt zaproponuje projekty, które można ukończyć przed końcem 2026 r.

Ghinea, premier Florin Citu i liderzy partii tworzących koalicję rządzącą spotkali się w poniedziałek z prezydentem Klausem Iohannisem, aby omówić negocjacje w sprawie programu naprawczego.

Komisja zaleciła przesłanie planów do końca kwietnia, ale Ghinea twierdzi, że jest już kilka państw członkowskich, które ogłosiły, że złożą swoje plany po terminie wyznaczonym na 30 kwietnia.

Rumunia nie chce chińskiego Huawei w swojej sieci 5G

Wykluczania Chińczyków z takich projektów chcą od swoich europejskich sojuszników Amerykanie.

Czym jest Fundusz Odbudowy?

Przywódcy państw Unii Europejskiej porozumieli się 21 lipca 2020 r. w sprawie wieloletnich ram finansowych na lata 2021–2027 roku oraz Funduszu Odbudowy UE (Next Generation EU) po kryzysie wywołanym pandemią koronawirusa.

A w grudniu ub.r. porozumienie zostało zatwierdzone na poziomie unijnym. Fundusz Obudowy w wysokości 750 mld euro w dotacjach i niskooprocentowanych pożyczkach ma służyć odbudowie gospodarek państw członkowskich po głębokim kryzysie wywołanym pandemią koronawirusa.

W ramach unijnego Funduszu Odbudowy, Polska będzie miała do dyspozycji ponad 57 mld euro. Podstawą do sięgnięcia po te środki będzie Krajowy Plan Odbudowy (KPO), który musi przygotować każde państwo członkowskie i przedstawić Komisji Europejskiej do końca kwietnia.

KPO jest podstawą do gospodarowania środkami z FO UE. Aby unijne środki zostały uruchomione, państwa członkowskie, w tym parlamenty narodowe, muszą zatwierdzić decyzję unijnych liderów o zwiększeniu zasobów własnych UE. Polski parlament jak dotąd nie podjął decyzji.