Trójmorze – ABC inicjatywy 12 państw unijnych

Źródło: Twitter / fot. Krzysztof Sitkowski/KPRP

6 i 7 lipca w Warszawie spotkają się głowy państw 12 krajów Europy Środkowo-Wschodniej skupionych wokół tzw. inicjatywy Trójmorza. Pierwszego dnia szczytu weźmie w nim udział amerykański prezydent Donald Trump.

 

Jak było na początku? 

Pomysł stworzenia obszaru pogłębionej współpracy, który zyskał miano inicjatywy Trójmorza, został zapoczątkowany w 2015 r. przez prezydentów Polski i Chorwacji – Andrzeja Dudę i Kolindę Grabar-Kitarović. Projekt skierowany jest do 12 państw członkowskich Unii Europejskiej z regionu Europy Środkowo–Wschodniej położonych między Adriatykiem, Bałtykiem i Morzem Czarnym. W związku z pierwszymi literami trzech mórz inicjatywa nazywana jest też „ABC”. Oprócz Polski i Chorwacji do projektu przystąpiły również Estonia, Litwa, Łotwa (kraje bałtyckie), Czechy, Słowacja, Węgry (wraz z Polską tworzące Grupę Wyszehradzką), a także Austria,  Bułgaria, Rumunia i Słowenia.

Podczas zeszłorocznego forum państw Trójmorza w Dubrowniku, które odbyło się 26 sierpnia 2016 r. głowy 12 państw podpisały deklarację dotyczącą współpracy w obszarach energetyki, transportu, cyfryzacji i gospodarki. Projekt na nowo rozbudził dyskusję na temat wzmocnienia bilateralnych i multilateralnych relacji pomiędzy krajami regionu oraz jego znaczenia w polityce europejskiej.

Wspólna deklaracja w sprawie Inicjatywy Trójmorza: TUTAJ

Współpraca na szlaku Północ-Południe

„Wzmacnianie Europy: budowanie połączeń między Północą i Południem” – tak brzmiało hasło przewodnie pierwszego forum Trójmorza w Dubrowniku. Stanowi ono dewizę całego projektu, które mając na uwadze dotychczasową koncentrację na projektach opartych o oś Wschód-Zachód, z założenia uwzględniającą Niemcy, tym razem stworzyło pomost do rozwoju współpracy od Estonii przez Polskę po Bułgarię. Koncepcja Trójmorza nie zakłada stworzenia alternatywnych struktur do już istniejących, ale ma na celu wdrażanie nowych pomysłów uzupełniających obecne mechanizmy i wzmacniających funkcjonowanie wewnątrz Unii Europejskiej.

Koncepcja Trójmorza została poparta jako „nieformalna platforma służąca do pozyskiwania politycznego poparcia oraz organizowania zdecydowanych działań dotyczących określonych transgranicznych i makroregionalnych projektów, o strategicznym znaczeniu dla Państw zaangażowanych w sektory energii, transportu, komunikacji cyfrowej i gospodarki w Europie Środkowej i Wschodniej” – czytamy na oficjalnej stronie kancelarii prezydenta Polski.

Kręgi współpracy

„Chyba nie muszę nikogo przekonywać, że kraje regionu Trójmorza to istotna część wspólnoty euroatlantyckiej. Nasze państwa chcą – i mają ku temu potencjał – tę wspólnotę wzbogacać i aktywnie działać na rzecz jej rozwoju” – mówił prezydent Andrzej Duda podczas ubiegłorocznego forum w Dubrowniku. Współpraca ta odbywa się na trzech szczeblach – ponadregionalnej (udział w organizacjach np. Unia Europejska), regionalnej (np. Grupa Wyszehradzka) i bilateralnej.

 

Transport i infrastruktura komunikacyjna

Na pierwszy plan priorytetów wysuwa się problem współpracy inwestycyjnej. Państwa chcą, aby wewnątrzregionalne relacje gospodarcze oraz wymiana handlowa z globalnymi partnerami ułatwiona była poprzez drogowe i kolejowe sieci transportowe. Niezbędna współpraca na rzecz poprawy infrastruktury komunikacyjnej przejawia się w planach budowy dróg Via Carpatia i Via Baltica, realizujących korytarz transportowy Bałtyk–Adriatyk. Nowoczesna infrastruktura może być wsparciem także dla idei „Pasa i Szlaku”, czyli nowego Jedwabnego Szlaku.

 

Energetyka

Nie mniej ważnym elementem jest współpraca w zakresie energetyki. Istotnym punktem łączącym wszystkie kraje inicjatywy Trójmorza jest polityka energetyczna związana z dominacją jednego dostawcy surowców energetycznych – oczywiście chodzi tu o Rosję i Gazprom. Dlatego niezwykle cenną z punktu widzenia rządów wydaje się być chęć zmniejszenia uzależnienia przez rozwój infrastruktury energetycznej wspomagającej przesyłanie energii i surowców naturalnych. Wiąże się z tym także współpraca naukowa i wymiana innowacyjnych rozwiązań w obszarze nowych technologii energetycznych. W tym obszarze rośnie również znaczenie Stanów Zjednoczonych. Kraje Trójmorza są zainteresowane importem amerykańskiego gazu skroplonego LNG, co w przypadku istnienia odpowiedniej infrastruktury do odbioru i przesyłu pozwoliłoby na zmniejszenie udziału rosyjskiego potentata na rynku energetycznym oraz pokazało, że Rosja nie jest już jedynym gwarantem bezpieczeństwa energetycznego w krajach Trójmorza.

 

Współpraca naukowa

Wśród priorytetów znalazł się także cel wzmocnienia więzi społecznych w regionie poprzez niwelację podziałów i współpracę naukową oraz w zakresie kultury, jak i poprzez programy edukacyjne pozwalające na wymianę młodzieży i mobilność zawodową.

 

Co dalej?

Odpowiedź na to pytanie poznamy po spotkaniu liderów państw Trójmorza z Donaldem Trumpem. Nowy prezydent USA wydaje się dosyć nieprzewidywalny, dlatego trudno o prognozy. Pewne jest to, że rośnie zainteresowanie Stanów Zjednoczonych nową inicjatywą, która funkcjonuje formalnie dopiero od roku. Zaliczyć to można jako  wielki sukces, iż zdobyła ona tak wielkie uznanie ze strony USA. Dlatego nawet padła już propozycja stworzenia grupy 12+1, czyli krajów Trójmorza wraz ze Stanami Zjednoczonymi. Na pewno Donald Trump widzi w koncepcie nowy rynek zbytu dla amerykańskiego gazu, ale także chce zbudować przeciwwagę dla Rosji w tej części świata.

 

Link do newslettera prezydent Chorwacji poświęconego inicjatywie Trójmorza: TUTAJ