Szczyt B9 w Koszycach: Zagrożeniem bezpieczeństwa imperialne ambicji Rosji

Szczyt Bukareszteńskiej Dziewiątki Koszyce 2019, źródło Igor Smirnow KPRP

Szczyt Bukareszteńskiej Dziewiątki Koszyce 2019, źródło Igor Smirnow KPRP

Rzeczywistym zagrożeniem dla bezpieczeństwa naszej części Europy jest powrót imperialnych ambicji Rosji – powiedział prezydent Andrzej Duda w Koszycach na Słowacji podsumowując szczyt szefów państw wschodniej flanki NATO, tzw. Bukaresztańskiej Dziewiątki (B9).

 

W zakończonym wczoraj (28 lutego) spotkaniu poświęconym bezpieczeństwu w regionie, zagrożeniom hybrydowym i cyberbezpieczeństwu, uczestniczył także sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Szczególny szczyt B9

Tegoroczne spotkanie prezydentów Polski Andrzeja Dudy, Czech Miloša Zemana, Słowacji Andreja Kiski, Węgier Jánosa Ádera, Litwy Dalii Grybauskaitė, Łotwy Raimondsa Vējonisa, Estonii Kersti Kaljulaid oraz Bułgarii Rumena Radewa i Rumunii Klausa Iohannisa odbyło się w 70. rocznicę utworzenia NATO, a także 15. i 20. rocznicę wstąpienia państw B9 do Sojuszu (w 1999 r. do NATO dołączyły Polska, Czechy i Węgry; a w 2004 r. – Bułgaria, Estonia, Litwa, Łotwa, Rumunia i Słowacja).

Problemem powrót imperialnych ambicji Rosji

W ocenie Andrzeja Dudy tegoroczne spotkanie B9 było “swoistą demonstracją jedności i naszej współpracy w tej części Europy oraz tym, co dla nas najważniejsze: solidarności”. “Dopóki jesteśmy razem, jesteśmy silni, ta nasza wspólnota gwarantuje bezpieczeństwo” – powiedział na wspólnej konferencji z prezydentami Słowacji i Rumunii.

Polski prezydent podkreślił także, że uczestnicy spotkania jednakowo oceniają sytuację regionu pod względem bezpieczeństwa. “Zgodziliśmy się, że dzisiaj najważniejszym problemem jest powrót imperialnych ambicji Rosji, który trwa, który jest faktem, i wobec którego my musimy w odpowiedni sposób reagować” – przekazał.

Andrzej Duda dodał, że prezydenci rozmawiali m.in. o sytuacji na Ukrainie, na Morzu Czarnym, o incydencie w Cieśninie Kerczeńskiej, o sytuacji państw bałtyckich i na Morzu Bałtyckim.

Poroszenko wezwał NATO do wysłania okrętów wojennych na Morze Azowskie

Prezydent Poroszenko wezwał państwa członkowskie NATO do rozmieszczenia okrętów wojennych na Morzu Azowskim. Miałyby one wspierać Ukrainę w konfrontacji z Rosją. We wtorek (27 listopada) 29 państw NATO oświadczyło, że nie ma usprawiedliwienia dla użycia siły militarnej przez Rosję.

Polska hubem bezpieczeństwa

Mowa była także – relacjonował polski prezydent – o postulacie wzmocnienia obecności Sojuszu w rejonie Morza Czarnego i w ogóle o zwiększeniu gotowości i obecności NATO w naszej części Europy. “Zgodziliśmy się, że żołnierzy państw sojuszniczych powinno być w tym regionie coraz więcej” – powiedział.

“Chciałbym, żeby zwiększyła się obecność wojsk sojuszniczych w Polsce, myślałem tutaj o obecności armii USA, bo uważam, że Polska, ze względu na swoją powierzchnię i swoje położenie, może być swoistym hubem bezpieczeństwa, skąd to bezpieczeństwo będzie mogło być rozprowadzane” – dodał Andrzej Duda.

NATO sojuszem otwartych drzwi

Pytany o rozszerzenie NATO powiedział, że Sojusz powinien utrzymywać politykę otwartych drzwi. “Mówiłem o tym, nie tylko ja, w kontekście Północnej Macedonii, mówiliśmy o tym także w kontekście przyszłości Gruzji, Mołdawii, Ukrainy” – przekazał. Według szefa polskiego państwa Sojusz otwarty na nowych członków “zachęca do współdziałania, do reform w krajach”. “Taka powinna być nasza polityka, powinniśmy bezpieczeństwo nieść jak najszerzej w naszym regionie, Europie i przestrzeni transatlantyckiej” – powiedział Duda.

Sytuacja na Ukrainie rodzi obawy również w regionie Bałtyku

Prezydent Słowacji zwrócił natomiast uwagę, że spotkanie w formacie bukareszteńskim dotyczyło przede wszystkim kwestii bezpieczeństwa, w tym zagrożeń ze Wschodu. Andrej Kiska przekazał, że prezydenci państw wschodniej flanki NATO rozmawiali także na temat sytuacji na Ukrainie i działań Rosji.

Według niego rozwój sytuacji na Ukrainie rodzi uzasadnione obawy m.in. mieszkańców regionu Morza Bałtyckiego dotyczące własnego bezpieczeństwa. “Wszyscy zgodziliśmy się, co do tego, że zagrożenia militarne pozostają poważne” – oświadczył prezydent Słowacji podkreślając, że “to jest ten sygnał, który musimy nadal wysyłać do reszty świata – że jesteśmy zjednoczeni i zdolni pomagać sobie nawzajem”.

Poroszenko: "Rosja zagrożeniem dla globalnego pokoju"

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko ostrzegł wczoraj (6 grudnia) przed działaniami Rosji, które mogą stanowić zagrożenie nie tylko dla integralności jego kraju, ale również “dla bezpieczeństwa całego regionu, być może bezpieczeństwa globalnego”.

B9: Utrzymać solidarność sojuszników i trwałe związki transatlantyckie

Prezydent Rumunii  również mówił o potrzebie większej obecności wojsk Sojuszu w tej części Europy. „Struktury dowodzenia NATO powinny być przesuwane coraz bardziej w kierunku naszego regionu. Sojusz powinien być też obecny na Morzu Czarnym” – ocenił Klaus Iohannis. Według niego przywódcy B9 wysłali „bardzo jasny sygnał i przesłanie, wskazując na konieczność utrzymania solidarności sojuszniczej i trwałych związków transatlantyckich”.

“Są to kluczowe zasady, które muszą być naszym priorytetem, jeżeli NATO ma być dalej sojuszem odpowiadającym w sposób adekwatny i szybki na coraz to nowe wyzwania” – podkreślił szef rumuńskiego państwa. Również Iohannis opowiedział się za utrzymaniem polityki otwartych drzwi i wsparciem dla partnerów Sojuszu, takich jak Gruzja, Ukraina, Mołdawia i kraje Bałkanów Zachodnich, a także za wzmocnieniem i zacieśnieniem współpracy między NATO a UE.

Bukaresztańska Dziewiątka

Bukaresztańska Dziewiątka to kraje wschodniej flanki NATO: Polska, Rumunia, Litwa, Łotwa, Estonia, Węgry, Słowacja, Czechy i Bułgaria. W listopadzie 2015 roku podczas szczytu w Bukareszcie państwa te podpisały wspólną deklarację, w której oświadczyły, że połączą wysiłki na rzecz zapewnienia, tam, gdzie to konieczne, „silnej, wiarygodnej, zrównoważonej obecności wojskowej” NATO w regionie.

W czerwcu zeszłego roku podczas szczytu B9 w Warszawie szefowie państw przyjęli wspólną deklarację, w której ponowili zobowiązanie do kontynuowania spotkań w ramach Dziewiątki Bukaresztańskiej, platformy konsultacji i dialogu, prowadzącej do uzgodnienia wspólnych stanowisk i dalszego umacniania bezpieczeństwa euroatlantyckiego. Przywódcy podkreślili wtedy również, że zwiększenie gotowości i zdolności sił NATO do odpowiedzi, a także mobilności wojskowej na terytorium Sojuszu ma „zasadnicze znaczenie w kontekście odstraszania i obrony na wschodniej flance NATO”.

Dziewiątka Bukaresztańska razem wobec wyzwań

Prezydenci państw wschodniej flanki NATO, tzw. Dziewiątki Bukaresztańskiej uzgodnili w piątek (8 czerwca) dalszą współpracę na rzecz bezpieczeństwa. Przyjęli wspólną deklarację, w której zobowiązali się do dalszych spotkań w tej formule i uzgadniania wspólnych stanowisk oraz dalszego umacniania bezpieczeństwa euroatlantyckiego.